Zobacz wątek - Pierwsze moto - XJ600N / Inazuma 750

Pierwsze moto - XJ600N / Inazuma 750

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Pierwsze moto - XJ600N / Inazuma 750

Postprzez maciej.k » 7/9/2011, 11:21

Kiedyś już na pierwszą maszynę, madcap mi podrzucił Inazumę i przyznam, że nakręciłem się na to cudo bardzo (wcześniej jej w ogóle nie znałem).


Jak chodzi o formalności: 182cm, 80kg, 25 lat, żonaty prawie 2 lata, samochodem trochę poszalałem, od dłuższego czasu jeżdżę już spokojnie (co odczuwam szczególnie, kiedy wsiadam do aut kolegów i myślę, czego się złapać, po czym stwierdzam). Do motoru podchodzę z dużym szacunkiem i myślę, że rozsądku mi nie zabraknie.
Wczoraj zdałem prawko na A, na kursowej YBR jeździło mi się całkiem przyjemnie, choć po 1,5h zaczynałem odczuwać lekki ból pleców.
Do pracy nie dojeżdżam, bo mam 5 minut pieszo, nie lubię jeździć po mieście. Motor ma służyć głównie do wycieczek za miasto z 50kg plecaczkiem, planuję też poważniejsze wypady, jednak niekoniecznie na pierwszym motocyklu który kupię.

Podoba mi się całkiem XJ600N, tutaj wiem że motocykl jest polecany na pierwszą maszynę i wątpię, żeby ktoś mnie próbował przekonywać, że jest inaczej.
Jednak Inazuma - rozebrany GSX750 - tutaj nie jestem pewny. Podoba mi się maksymalnie, myślę, że cenowo jest w zasięgu, jednak jest to 750cm i 86 kucy. Podobno oddaje moc liniowo, jednak wciąż jest jej sporo, dlatego zastanawiam się czy nie będzie rozsądniej przejeździć najpierw sezonu na XJ600?
Od biedy rozważam nawet przemęczyć sezon na jakiejś 500 - zastrzegam, że nie chodzi o to że 500 to za mało - po prostu żadna z polecanych 500 w moim zasięgu cenowym nie podoba mi się wizualnie.

Jak tylko dostanę prawo jazdy do ręki (tydzień czekania) na pewno skoczę obejrzeć zarówno XJ jak i inazumę i się przejadę, jednak liczę na wasze opinie w temacie.
Ostatnio edytowano 31/1/2012, 14:29 przez maciej.k, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25


Postprzez pan_wiewiorka » 7/9/2011, 12:20

Inazuma 750. Sprzęt piękny, spory moment (przyda się kiedy zechcesz żonę zabrać), odpowiednia waga (dobrze się prowadzi w dłuższą trasę), bardzo dobra jakość wykonania, sensowne zawiasy (przydaje się kiedy ładujesz na tył coś więcej niż karimatę), łatwe serwisowanie, dostępność części eksploatacyjnych.

Popatrz jeszcze za Zephyrem 750, ta sama klasa, wg mnie ładniejszy.
pan_wiewiorka
 

Postprzez maciej.k » 7/9/2011, 12:32

Tak, na zephyra 750 też patrzę:) Tyle, że o inazumie piszą nieco przychylniej i obecnie na podstawie tego co przeczytałem odnoszę wrażenie, że inazuma jest sprzętem bardziej bezawaryjnym od zephyra. No i akurat mi właśnie suzuki podoba się trochę bardziej.
Swoją drogą, zephyra 750 widziałem kilka razy z kołami na szprychach - wyglądał pięknie i jest to zdaje się oryginał, ale zwykle jest jednak dostępny na (moim zdaniem) brzydkiej feldze. Nie wiem z czego to wynika - czyżby właściciele masowo wymieniali felgi?

Z resztą podstawowy problem to dla mnie 86 koni. Muszę się w sumie przejechać, ale wiem, że zwykle użytkownicy odradzają tak mocne motocykle na start.
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Postprzez jaco1110 » 11/9/2011, 20:23

HEJ. POWIEM TAK PRZEJEDZ SIE XJ A ZOBACZYSZ CO TO ZA SPRZET. BEZ POROWNANIA LEPSZY BĘDZIE SUZI SAM SIE PRZEKONASZ.


przeczytaj regulamin w punkcie pisania dużymi literami :x


senekkorzenna
jaco1110
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 1/5/2009, 21:05

Postprzez aru21 » 11/9/2011, 20:32

oj kolego, xj nie wygląda, ale jeździ się bardzo fajnie. @maciej.k: kawasaki er-5 Ci się nie podoba?
aru21
Świeżak
 
Posty: 73
Dołączył(a): 5/7/2011, 10:36

Postprzez maciej.k » 12/9/2011, 09:09

aru21 napisał(a):oj kolego, xj nie wygląda, ale jeździ się bardzo fajnie. @maciej.k: kawasaki er-5 Ci się nie podoba?

No to widzę, że rozumiesz o co chodzi:) Istotnie er-5 jest w sumie jedyną 500, która mi się podoba.
Uważam jednak że zadbana czarna XJ w nakedzie wygląda całkiem nieźle, chociaż obok inazumy wychodzi raczej słabo;)
Jednak wciąż nie odpowiedzieliście na "wiodące" pytanie: czy przypadku pięknej 750 jaką jest inazuma 86km to nie za dużo na start? Może ktoś zaczynał od tego motocykla?
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Postprzez pan_wiewiorka » 12/9/2011, 09:48

Nie jest za dużo, poszukaj przebiegu moment/moc. Generalnie problemem może być masa (jeśli jesteś skrzatem). Przy tak ciężkim motocyklu moc i moment muszą rekompensować wagę. 85 KM przy sprzęcie ważącym tyle co ER-5 mogłoby być problematyczne, tutaj już niekoniecznie.
pan_wiewiorka
 

Postprzez maciej.k » 12/9/2011, 10:09

Tych 27kg robi taką różnicę? ER5 na sucho 174kg, zwyczajowo polecane cb500 170, inazuma 201 - nie mam doświadczenia, ale (może właśnie z jego braku) masa mnie jakoś nie przeraża.
Ja ważę 80, żona 50 - w sumie na motorze będzie więc zwykle 130kg.
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Postprzez pan_wiewiorka » 12/9/2011, 10:20

Dodaj jeszcze wagę płynów. a 26 kg to nie jest mało, weź sobie twa talerze po 10 i sprawdź ;)

Jeśli jazda ma być we dwoje, to ER-5 i CB500 odpadają (zawiasu, moc, moment).
pan_wiewiorka
 

Postprzez adam_tomasz » 14/9/2011, 09:23

500tki fakt będą miały mały problem z jeżdżeniem we dwójkę. Tutaj raczej XJ600 jest godny polecenia.

Jedno 'ale'... czy po kursie jesteś na tyle wprawionym kierowcą żeby od razu jeździć z plecaczkiem ?? proponuję pojeździć najpierw minimum sezon samemu a dopiero później powoli stopniowo uczyć Siebie i Plecaczek jak się jeździ we dwoje. Jest to zupełnie inna szkoła jazdy niż myślisz.
Instruktor nauki jazdy A,B - Poznańhttp://szkola-motocyklowa.blogspot.com/ - Twoje kompendium wiedzy
adam_tomasz
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 15/4/2007, 14:20
Lokalizacja: Poznań

Postprzez maciej.k » 14/9/2011, 09:36

Dzięki za celną uwagę... oczywiście po kursie nie jestem w ogóle wprawionym kierowcą. Panuję nad motocyklem w klasycznych sytuacjach, radzę sobie całkiem nieźle, jednak myślę, że za ok 200h jazdy będę się czuł na maszynie pewnie, po kolejnych 2 000 h będę mógł się uznać za dość doświadczonego kierowcę. Zapewne po takim czasie będę już wiedział jak sobie radzę z sytuacjami kryzysowymi, będę wiedział co zrobić w poślizgu itd.
Jestem świadomy faktu, że jazda z plecaczkiem to zupełnie nowe wyzwanie. Jestem też przekonany, że to będzie trudne, szczególnie w połączeniu z motorem cięższym niż dotychczas...
Jednak mam z żoną małą umowę - jeżdżę głównie z nią. I to jest kwestia, z którą nie bardzo mogę dyskutować. A że nie chcę zrobić krzywdy ani sobie ani małżonce pozostaje mi dać z siebie wszystko żeby szybko się uczyć i jeździć z głową, myśląc za siebie i za innych.
Chętnie poszedłbym na jakiś kurs doskonalący techniki jazdy, niestety w Opolu i okolicach nic takiego nie ma.
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Pytanie dodatkowe - przebieg

Postprzez maciej.k » 15/9/2011, 13:11

Nie będę zakładał nowego tematu - podepnę dodatkowe pytanie tutaj:

Czy przebieg przy motocyklach typu inazuma czy xj600 ma duże znaczenie? W ofertach da się znaleźć te maszyny z przebiegami średnio 20-60k.
Czy wskazane jest raczej unikać tych po 60k i szukać raczej 20k, czy też nie gra to dużej roli i należy zwrócić uwagę na coś innego?


nie piszemy posta pod swoim postem
w takim przypadku korzystamy z edycji
madcap
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25

Postprzez pan_wiewiorka » 15/9/2011, 13:20

20 kkm zrobi Ci każdy sprzedający, pewnie bez dopłaty. Motocykle tego typu robią najczęściej 10 kkm rocznie, przelicz sobie. Jeśli sprzęt jest serwisowany, to przelata 100 kkm bez problemu. To są odprężone i stosunkowo proste piece, więc looz. Znane są Gienki i XJR-ki mające po 200 kkm i latają.

Osobiście wolę sprzęta sześcioletniego z przebiegiem realnym 60 kkm niż ten sam rocznik z przebiegiem 3 kkm. W tym z większym przynajmniej wiem czego się spodziewać i na co zwrócić uwagę podczas oględzin.
Ostatnio edytowano 15/9/2011, 13:36 przez pan_wiewiorka, łącznie edytowano 1 raz
pan_wiewiorka
 

Postprzez maciej.k » 15/9/2011, 13:31

Ok, dzięki:) Zanim coś ostatecznie kupię na bank poproszę na forum, żeby ktoś na wyższym poziomie świadomości się ze mną przejechał obejrzeć, ale dobrze wiedzieć, że przebieg mogę traktować luźno.
Avatar użytkownika
maciej.k
Świeżak
 
Posty: 106
Dołączył(a): 13/6/2011, 10:25



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr