Zobacz wątek - Jazda z pasażerem.
NAS Analytics TAG

Jazda z pasażerem.

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Jazda z pasażerem.

Postprzez Robert1996 » 29/8/2011, 17:11

Ostatnio na forum, oraz na ogólnej stronie ścigacz.pl został poruszony temat jazdy z pasażerem. Skłoniło mnie to do myślenia nad tym zagadnieniem. W jednym z artykułów jest ładnie napisane że motocykl z pasażerem zachowuje się inaczej - to jest oczywiste a z resztą przy przewożeniu pasażerów łatwo to zauważyłem. Dzięki artykułowi dowiedziałem się czemu ale to nie o tym. Dobra teraz schodzimy do najważniejszego. JADĄC Z PASAŻEREM W ZAKRĘCIE MAM TAKIE STRASZNE WRAŻENIE, ŻE POCHYLAJĄC SIĘ TYLNE KOŁO MI UCIEKA. NATYCHMIAST PROSTUJĘ MOTOCYKL I SIĘ BARDZIEJ NIE POCHYLAM. JADĄC SAM NIE MAM ŻADNYCH OPORÓW ŻEBY ZEJŚĆ PRAKTYCZNIE NA KOLANO. Lecz z pasażerem mam ogromne opory żeby nawet trochę się pochylić.
Czy moje obawy są jak najbardziej na miejscu czy mogę sobie jednak pozwolić na odrobinę większe złożenie w zakręcie z pasażerem ?



Z góry dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam.
Robert1996
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 31/10/2009, 15:44
Lokalizacja: Ciechanów


Postprzez stareRadio » 29/8/2011, 18:20

Ja mam wręcz odwrotnie, dużo "odważniejszy" jestem z pasażerem. Moze dlatego ze ona też motocyklistka;p Z bratem nie obawiam sie ani jeździć jako pasażer ani jako kierowca.

Oczywiście ze świeżakiem bym tak nie pojechał!

W artykule pisało rownież o utwardzeniu tylnego zawiecha. Probowałes ?
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez pan_wiewiorka » 30/8/2011, 09:19

Zależy od pasażera, jak jest betonem, to Ty się złożysz, on odprostuje i zamiast na zamknąć winkiel zrobisz dzidę w kapustę. Ja miałem przez jakiś czas rewelacyjnego Plecaczka, zwieszaliśmy się razem, pełna, nazwijmy to, symbioza. Łykanie winkli, to była czysta frajda. Ale istotne jest wyregulowanie zawiasu i dobicie opony, inaczej lecisz na dobiciu i masz cały czas wrażenie, że jest niestabilnie.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Robert1996 » 30/8/2011, 10:02

Jak bym zawieszenia nie ustawił nadal mam takie głupie wrażenie. Fakt moto skręca szybciej bo środek Ciężkości jest wyżej. Koło niby mi nie ucieka ale czuję że tak jakby zaraz stracę tylne koło z pod siedzenia pasażera...
Robert1996
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 31/10/2009, 15:44
Lokalizacja: Ciechanów

Postprzez mirekm71 » 30/8/2011, 23:37

Z tym kolem to moze masz jakies luzy na wahaczu a to, ze bardziej wali sie w zakret to jest wlasnie kwestia srodka ciezkosci.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości




na gr