Zobacz wątek - problemy z sprzedajacym po zakupie skutera
NAS Analytics TAG

problemy z sprzedajacym po zakupie skutera

Przepisy, prawo
_________

problemy z sprzedajacym po zakupie skutera

Postprzez denis8888 » 27/8/2011, 18:28

witam. mam taki problem.
znalazlem na allegro skuter z moich okolic.
bardzo tani, tylko 500zl.
u goscia doszlo do tego ze dalem mu 500zl on dal mi skuter i papiery.
nie podpisalismy umowy.
w drodze do domu skuter zgasl. dopchalem go do domu.
w domu mechanik stwierdzil ze jest cala instalacja przepalona.
gdy zadzwonilem do goscia wydarl sie na mnie ze on juz go taki kupil, ze go to nic nie interesuje i nie chce miec z tym nic wspolnego.
co teraz mam zrobic, skoro nie mam umowy ani nic? POMOCY!!!
z gory dzieki:) :/
denis8888
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 20/1/2011, 20:27


Postprzez tadzio89 » 27/8/2011, 18:51

nic raczej nie zrobisz, na umowie masz date, godzine. wtedy moglbys cos udowodnic aczkolwiek przed zakupem jezdzi sie okolo godziny zeby sprawdzic czy wszystko gra
tadzio89
Świeżak
 
Posty: 11
Dołączył(a): 12/8/2011, 22:50
Lokalizacja: poznań

Postprzez komarcc » 27/8/2011, 21:49

tadzio89 napisał(a):nic raczej nie zrobisz, na umowie masz date, godzine. wtedy moglbys cos udowodnic aczkolwiek przed zakupem jezdzi sie okolo godziny zeby sprawdzic czy wszystko gra


Ciekawe ilu sprzedawców by na to poszło. Zazwyczaj sprawa wygląda tak, że jak pasuje to bierz, a jak nie to won :lol:
Avatar użytkownika
komarcc
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2335
Dołączył(a): 14/5/2010, 20:11
Lokalizacja: Wieluń

Postprzez Przemk » 29/8/2011, 08:09

Niom koledzy mają racje. Na umowie jest zapis o wadach widocznych które sam zauważyłeś albo o których ci sprzedawca powiedział. Oraz jest też zapis że sprzęt jest wolny od wad ukrytych. Bez umowy to nic nie zdziałasz...
Avatar użytkownika
Przemk
Świeżak
 
Posty: 61
Dołączył(a): 22/8/2011, 08:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez parch » 29/8/2011, 16:59

masz nauczkę na przyszłość żeby pisać umowy.
parch
Świeżak
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12/5/2011, 23:18

Postprzez stareRadio » 29/8/2011, 18:32

skuter jest dalej na niego wiec opłaty ponosi on.
Fakt ze nie odzyskasz kasy ale... jak kiedyś wycelujesz w dobrego Merca , uskoczysz , to kolo bedzie miał problemy. Nie może powiedzieć ze mu ktoś skradł bo musi takowy fakt zgłosić na Policje

W razie zatrzymania przez policje możesz mówić ze pożyczyłeś chyba.

Może mało rozsądny post ale chyba też troszke prawdy w nim jest :P

Swoją drogą, straszna chamówa...
Może napisz dlaczego nie spisaliście od razu umowy?
stareRadio
Świeżak
 
Posty: 443
Dołączył(a): 25/8/2011, 11:57
Lokalizacja: Dębica

Postprzez motoluka » 29/8/2011, 22:29

Kolejny przykład ukazujący chamstwo polskich pseudo handlarzy. Poczytaj papiery, które Ci dał. Sprawdź czy wszystko się zgadza, numery ramy, pojemność itd. Może znajdziesz coś za co można go udupić. Mnie kiedyś też oszukał jeden koleś jak kupowałem skuter. W taki sposób znalazłem na niego haka a teraz tylko czekam z przekazaniem mu niespodzianki :-)
Avatar użytkownika
motoluka
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 17/5/2011, 18:53
Lokalizacja: Europe



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr