Zobacz wątek - Najlepiej brzmiące moto w stylu CB 750 / Hornet

Najlepiej brzmiące moto w stylu CB 750 / Hornet

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Najlepiej brzmiące moto w stylu CB 750 / Hornet

Postprzez Des » 25/8/2011, 01:59

Witam,
zdaję sobie sprawę, że problematyka tego tematu może wydawać się dość nietypowa ale ...
Jaki motor, wg Was z kategorii naked/szosowo-turystyczny (w stylu Hondy CB 750, Hornetów, Yamahy Fazer itd itp) brzmi najlepiej ?
Konkretnie chodzi o moto w stylu klasycznym (okrągły, przedni reflektor, analogowe zegary), jak najmniej plastików w kolorach tęczy (najlepiej wcale) które zamiast rzęzić, wyć czy w jakikolwiek inny sposób sobie "popiardywać" i wydawać inny, wiertarkowo-suszarkowy dźwięk, będzie ryczeć, a na mniejszych obrotach przyjemnie bulgotać i porządnie mruczeć. Nie widzę żadnego sensu w ładowanie 1/4 ceny motocyklu w nowy tłumik więc ważne jest aby "pieściło" uszy na FABRYCZNYM tłumiku.
Chciałbym się zmieścić w 8.000-10.000 zł.

Zdaję sobie sprawę, że za tą kwotę nie osiągnę czegoś takiego jak MT-01 z tego filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=X5CxnmIy618 jednak daje to pogląd czego mniej-więcej szukam.

Pozdrawaim.
Des
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 25/8/2011, 01:32


Postprzez Czester » 25/8/2011, 05:17

Szukasz dźwięku V-ki w rzędowych czwórkach? Pozwól więc, że odpowiem po czesku - to se ne da.

Jak ma być naked to celuj w SV 650N bądź NTV 650 i to na seryjnych kominach cudów się nie spodziewaj.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez pan_wiewiorka » 25/8/2011, 06:39

Bez względu na to, czy motocykl będzie V czy R, to na seriach dźwięku nie ma, jakiegokolwiek. Musisz zainwestować w kominy (600-3000 zł) lub cały układ wydechowy (4000-6000 zł).

Nie do końca zgodzę się z Czesterem, nawet R4 może uzyskać miażdżący dźwięk, przykład mój Gienek na Ixilach. Tutaj (otwórz link) masz Inazumę na Ixilach. Przemo_Rene robił swoje wydechy w RM Motors, jest zadowolony. Miałem okazję je oglądać i posłuchać, są świetne a koszt to minimum połowa tego co dasz za firmówki.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Mafinos » 25/8/2011, 09:54

Kolega ma yamahę xjr 1300 kilku letnią i powiem Ci że prezentuje się super! Ale co do dźwięku to tak jak wyżej pisali na oryginałach to nie jest jakaś rewelacja.


http://www.motogen.pl/galeria/motocykle ... art66.html
Avatar użytkownika
Mafinos
Świeżak
 
Posty: 352
Dołączył(a): 1/7/2011, 01:30
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Atlantis » 25/8/2011, 21:12

Wszystkie włoskie maszyny chodzące na V2. Jak kogoś stać to polecam MV Agusta Brutale. Słyszałem raz w życiu i można popuścić w spodnie - taki dźwięk ;>

Tak, wiem że to nie ta półka cenowa.
Avatar użytkownika
Atlantis
Świeżak
 
Posty: 381
Dołączył(a): 5/6/2011, 19:19
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Des » 26/8/2011, 01:12

Panowie. Przecież napisałem, że zdaję sobie sprawy, że dźwięku V-ki nie uzyskam bez wydania ok 15-20 tysi. Pisanie jednak, że absolutnie moto z fabrycznymi wydechami/tłumikami nie brzmią wcale jest sporą nieprawdą gdyż niedawno byłem na paru zlotach i niektóre maszyny tego (klasycznego) typu brzmiały bardzo przyjemnie z właśnie fabrycznym kominem. Na ulicy tez zdarza mi się podpatrzyć/usłyszeć porządnie brzmiące maszyny z oryginalnymi tłumikami (zazwyczaj w korku lub na światłach). Jak również napisałem nie wydam 1/4 czy nie daj boże 1/2 ceny samego moto na nowy wydech bo gdybym tyle miał... dołożyłbym i kupił jakąś V-kę czyż nie?
Dzięki @Mafinos za przypomnienie o XJRce :) Całkowicie wyleciała mi z głowy :/
Des
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 25/8/2011, 01:32

Postprzez Czester » 26/8/2011, 02:39

Skoro wiesz lepiej to po co pytasz?
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez Atlantis » 26/8/2011, 08:30

Spokojnie bez nerwów.

@Des
Jest przecież wielu producentów tłumików akcesoryjnych. Nie musi to być koniecznie Akrapovic, który jest nie do pobicia, ale przy tym cholernie drogi.

Firmy takie jak: Leo Vince, Ixil, Arrow czy Two Brothers, robią świetny sprzęt, a są tańsze. Zależy jak duże moto, ale do 600-tek, jeśli mają jeden tłumik nakładki typu slip-on kosztują do 2 kafli(nie na stronie producenta). Ja jestem zwolennikiem tłumików akcesoryjnych, bo producenci specjalnie nie przykładają się do fabrycznych, wiedząc, że co bardziej zacięci kupią lepszy. Jeśli dalej się upierasz, że to bez sensu, to pozostaje Ci pójść na jakąś giełdę/zlot tudzież do komisu i poprosić o odpalenie paru maszyn. Wtedy wybór będzie formalnością zapewne.
Avatar użytkownika
Atlantis
Świeżak
 
Posty: 381
Dołączył(a): 5/6/2011, 19:19
Lokalizacja: Poznań

Postprzez regis440 » 26/8/2011, 14:40

chyba od kiedy w motocyklach jest euro3 to z dzwiekiem lipa totalna ;(

to ze pucha tlumika jest ori to nie znaczy ze jak motocykl wjezdzal z salonu to to mial taki dzwiek ,

na tym forum sa ludzie ktorzy dostarczaja lepszy dzwiek do seryjnych kominow (EdHaust - jest kilka filmikow na YT), kiedys byla chyba na forum fotorelacja z transplantacji

moje typy na nienajgorsze seryjne bprzmienie to

- hornet 900
- xjr1300
- kawa zrx 1100/1200
- gsx 1400
regis440
Świeżak
 
Posty: 220
Dołączył(a): 9/9/2010, 14:22

Postprzez fz6 » 26/8/2011, 15:19

na seryjnych zaden hornet czy fazer nie wzbudzi podniety,nie ma bata.jak chcesz miec zajebongo dzwiek to kupuj v2 i wydech akcesoryjny.
ja mam two brothers na fz6 i rycza niezle,ale jak staje obok koles na dukacie to nie mam pojarki.
Atlantis nie zgodze sie co do cen,leo jest duzo tanszy ale braciszkowie sa w tej samej cenie co akrapy.to nie sa tanie wydechy.
fz6
Świeżak
 
Posty: 389
Dołączył(a): 30/6/2010, 23:40

Postprzez C-bool » 26/8/2011, 15:19

Za 9000 kupisz SV 650N, do tego poniżej 500 zł na przelot no-name i jest ogień!
Ja na pewno bym nie przepłacił za markę. Mam tłumik przelotowy no-name za 480 zł i efekt taki sam jak na 3x droższym tłumiorze. Przelot jest przelot (ale też bez przesady z tłumikami typu Dominator za 200 zł ;))

A wydech ori w SV to szkoda gadać.
GS500F --> SV650S --> Bandit 600N --> XV535 Virago
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Atlantis » 26/8/2011, 16:27

fz6 napisał(a):na seryjnych zaden hornet czy fazer nie wzbudzi podniety,nie ma bata.jak chcesz miec zajebongo dzwiek to kupuj v2 i wydech akcesoryjny.
ja mam two brothers na fz6 i rycza niezle,ale jak staje obok koles na dukacie to nie mam pojarki.
Atlantis nie zgodze sie co do cen,leo jest duzo tanszy ale braciszkowie sa w tej samej cenie co akrapy.to nie sa tanie wydechy.


Trochę poleciałem - masz rację ;)

Arrow też już będzie droższy(ma wyłączność w salonach Triumpha).
Leo Vince to dobry stosunek jakość/cena, choć topowe produkty spod szyldu tej marki też są droższe. Najlepiej poszukać Leo ze stali nierdzewnej, wtedy jeśli moto nie za duże to 2 kafle starczą na slip-on'a. Zyskasz parę kucy, poprawi się moment w niższym zakresie obrotowym, a dźwięk będzie przyjemny dla ucha.
Mimo wszystko cudów nie ma - dzisiaj na światłach słyszałem Bawarkę K 1300R na akcesoryjnych i byłem lekko rozczarowany. Dźwięk był ok, ale jak na taaaki silnik, z taaaaką mocą i w ogóle to słabo. 4-cylindrowce nigdy nie będą tak dawać w ucho jak V2-ki. Ale coś za coś, V2-ką nie przejedziesz tyle ile kulturalnym 4-cylindrowcem. Żywotność silnika na pewno na korzyść "czwóreczki"
Avatar użytkownika
Atlantis
Świeżak
 
Posty: 381
Dołączył(a): 5/6/2011, 19:19
Lokalizacja: Poznań

Postprzez C-bool » 26/8/2011, 16:36

Atlantis napisał(a):Ale coś za coś, V2-ką nie przejedziesz tyle ile kulturalnym 4-cylindrowcem. Żywotność silnika na pewno na korzyść "czwóreczki"

Prosiłbym o jakiś artykuł lub coś w tym stylu na potwierdzenie tego. Chętnie bym coś takiego przeczytał, bo nigdy o tej zależności nie słyszałem, a przyda się nowa wiedza.

Ja dotychczas myślałem, że jeśli już można mówić które silniki V2 czy R4 są żywotniejsze jeśli chodzi o samą konstrukcję, a nie eksploatacje, to moim zdaniem V2 wytrzyma dłużej, bo żeby tym przyzwoicie jechać nie trzeba wkręcać do 11k rpm. jak rzędówki.
W ogóle to zależy o jakich motocyklach mowa.

Ale tak jak pisałem, nie pogardzę jakimś dobrym artykułem.
GS500F --> SV650S --> Bandit 600N --> XV535 Virago
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Des » 27/8/2011, 00:02

@Czester bo kto pyta - wielbłądzi :).
Dzięki Atlantis za konkretną wypowiedź. Taką możliwość rozważałem i tak trzeba będzie zrobić. Chciałem jednak aprobować najpierw tutaj zakładając, że na większym forum będzie i większa znajomość tematu i możliwość porównania z innymi maszynami. Dzięki za pomoc :)
Des
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 25/8/2011, 01:32



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr