Zobacz wątek - Brak ładowania - [ foto story ]

Brak ładowania - [ foto story ]

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

Brak ładowania - [ foto story ]

Postprzez Vergon » 17/8/2011, 20:47

Były niedawno podobne tematy, ale zakładam kolejny, bo mam bardziej sprecyzowane pytanie.

Padło mi ładowanie - R6 2001
Jak naładuję aku do oporu to jestem w stanie zrobić jednym ciągiem (bez świateł,kierunków i bez odpalania starterem) około 200-300km.
Po podpięciu miernika pod aku napięcie nie rośnie wraz z obrotami - ciągle około 12,5V.

Idąc dalej sprawdziłem na kostce od regulatora i d*pa - napięcie takie samo jak na aku i nie rośnie na odpalonym moto.

Kostka regulatora:

Obrazek
Obrazek


Z lewego dekla wychodzi mi wiązka 3 przewodów w izolacji:

Obrazek


Która kończy się kostką alternatora (ta rozpięta z 3 pinami):

Obrazek

Na tej rozpiętej kostce z 3 pinami (od strony alternatora ofkorz) brak napięcia i żadnej zmiany ze wzrostem obrotów.

Na wszelki wypadek sprawdziłem miernikiem czy wiązka pomiędzy kostką od alternatora a kostką regulatora nie jest przecięta i jest ok.
W ten sam sposób sprawdzałem miernikiem przewody w kostce od strony alternatora i miernik piszczał gdy łączyłem te 3 piny ze sobą w każdej konfiguracji bez różnicy czy moto było odpalone czy nie.
Tak powinno być :?: Czy to może zjarany alternator zamknął obwód i tym samym połączył 3 przewody ze sobą. :?:

I teraz pytanie czy dobrze wszystko pomierzyłem i czy faktycznie na 100% alternator poszedł się je*ać :?:
Mógłbym oddać moto do serwisu, ale po pierwsze lubię przy nim dłubać nawet jak mnie wk**wia a po drugie to żadna filozofia, zrobię raz to się nauczę :)
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa


Postprzez zxer » 17/8/2011, 22:29

u mnie 3 fazowy alternator wg. serwisowki ma podawac 42.5 - 57,5 V przy 4000 obr. Sama wymiana jest prosta. Przechylasz moto zeby olej uciekl w druga strone, sciagasz pokrywe i wymieniasz. Potem wszystko skladasz. Ja polecam zaopatrzyc sie w nowa uszczelke ale chlopaki pisza ze stara + silikon tez bedzie ok.
tea who you yea bunny
Avatar użytkownika
zxer
Stały bywalec
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 9/10/2010, 11:53
Lokalizacja: Londyn / inowroclaw

Postprzez Kedar-88 » 17/8/2011, 23:19

W ten sam sposób sprawdzałem miernikiem przewody w kostce od strony alternatora i miernik piszczał gdy łączyłem te 3 piny ze sobą w każdej konfiguracji bez różnicy czy moto było odpalone czy nie.
Tak powinno być Question Czy to może zjarany alternator zamknął obwód i tym samym połączył 3 przewody ze sobą. Question


Uzwojenia w alternatorze są połączone. Musisz pomierzyć napięcia przed regulatorem, czyli bezpośrednio z alternatora. Ustaw przyrząd na AC i do dzieła.
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Vergon » 19/8/2011, 18:48

Aaaaa właśnie, mierzyłem dotąd na prądzie stałym DC i stąd błąd.
Przestawiłem miernik na 20V AC i pomierzyłem na kostce bezpośrednio za alternatorem.
Maxymalne napięcie oscylowało w granicach od 1,5V do 2,5V w zależności od tego, które piny mierzyłem :?
Przy 5tyś obrotów napięcie o ile w ogóle wzrastało to dosłownie minimalnie.

Jakieś pomysły :?:
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kedar-88 » 19/8/2011, 19:35

Skoro na alternatorze niema napięcia to wniosek jest prosty.Wyzionął ducha.
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Vergon » 19/8/2011, 21:12

A jak jest z regeneracją alternatorów motocyklowych?
Praktykuje się to?
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Kedar-88 » 19/8/2011, 22:32

Filozofii w tym niema odpowiedniej grubości drut nawinięty w odpowiedniej kolejności. Jeśli ktoś zrobi to tak jak należy tzn. zastosuje drut w podwójnej izolacji i upakuje go tak żeby zwoje mnie były luźne oraz zabezpieczy całość, to taki alternator na pewno nie będzie gorszej jakości niż nowy oryginał.
Bandit 1200
Avatar użytkownika
Kedar-88
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 21/8/2007, 04:54
Lokalizacja: Jaworzno

Postprzez Vergon » 20/8/2011, 10:28

Znacie kogoś kto może ogarnąć ten temat i mi go przewinąć?
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr