Zobacz wątek - ubezpieczenie moto w uk

ubezpieczenie moto w uk

Forum polskich motocyklistów za granicą
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, Black-Ghost, leff

ubezpieczenie moto w uk

Postprzez sergio » 25/4/2007, 00:13

hej,
jak jest z ubezpieczeniem moto w uk?

czy jak sie poda "excluding commuting" to rzeczywiscie nie mozna jezdzic do pracy? jak to sprawdza? a jest tansze o 20% procent, dlatego oczywiscie o to pytam :-)

i w ogole gdzie najtaniej jest ubezpieczyc bajka?
sergio
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 22/4/2007, 22:26
Lokalizacja: London, SW


ubezpieczenie

Postprzez cmarcins » 30/4/2007, 23:14

Z ubezpieczeniem moto tu jest róznie!!!
Niestety nie tak jak w Polsce tj. powyzej 50cc ta sama cena, tu zalezy wszystko od marki a przede wszystkim od pojemnosci!!! Dochodzi do tego jak dlugo oczywiscie posiada sie prawko, wiek, itd.

Polecam stronke:
http://www.autotrader.co.uk/BIKES/insur ... centre.jsp
YZF - R1
Avatar użytkownika
cmarcins
Świeżak
 
Posty: 31
Dołączył(a): 23/3/2007, 01:47
Lokalizacja: RUGBY

Postprzez johnmichael » 1/5/2007, 19:39

i jeszcze bardoz wazne jest to gdzie sie mieszka.w londynie placi sie jak za zborze, ale tam rocznie ginie 25000 motocykli.ostatnio takiemu chlopaczkowi zajebali prawie nowego gsx-r'a...szkoda gadac

pozdrawiam
Avatar użytkownika
johnmichael
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 587
Dołączył(a): 7/11/2006, 22:06
Lokalizacja: Plymouth

Postprzez pavka » 1/5/2007, 21:58

jak ubezpieczysz to daj znac jakie koszta pozdro.
pavka
Świeżak
 
Posty: 14
Dołączył(a): 30/4/2007, 22:19
Lokalizacja: Jelenia Gora - Londyn

Postprzez sergio » 1/5/2007, 21:59

pavka napisał(a):jak ubezpieczysz to daj znac jakie koszta pozdro.


z tym akurat nie ma problemu, sam mozesz w 10 minut sobie sprawdzic:

http://www.bennetts.co.uk/bike.htm

s.
sergio
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 22/4/2007, 22:26
Lokalizacja: London, SW

Postprzez eneasz » 4/5/2007, 17:30

Najbardziej mnie rozbawia ze jak bierzesz tylko 3 czesc i podasz ze go trzymasz w garazu to jak placisz duzo mniej :) Tak sie zastanawiam jaka byla logika, czy jak sie trzyma moto w garazu to podczas uderzania w inny pojazd wyrzadza sie mniejsze szkody?
eneasz
 

Postprzez johnmichael » 5/5/2007, 00:07

podczas trzymania go w garazu praawdopodobienstwo kradzierzy jest mniejsze.
ubezpieczenie tak zawne third party dotyczy tego jak uderzysz w kogos to ono pokrywa tylko jego szkody a tobie nic sie nie nalerzy,ani za moto ani za leczenie.liczy sie tylko ta tytulowa' trzecia' osoba.
i najczesciej jest to tak: third party only + tfief + fire
czyli wiadomo ze ich interesuje gdzie go trzymasz

pozdrawiam
Avatar użytkownika
johnmichael
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 587
Dołączył(a): 7/11/2006, 22:06
Lokalizacja: Plymouth

Postprzez sergio » 5/5/2007, 00:09

johnmichael napisał(a):podczas trzymania go w garazu praawdopodobienstwo kradzierzy jest mniejsze.
ubezpieczenie tak zawne third party dotyczy tego jak uderzysz w kogos to ono pokrywa tylko jego szkody a tobie nic sie nie nalerzy,ani za moto ani za leczenie.liczy sie tylko ta tytulowa' trzecia' osoba.
i najczesciej jest to tak: third party only + tfief + fire
czyli wiadomo ze ich interesuje gdzie go trzymasz

pozdrawiam


no ale wlasnie przedmowcy chodzilo o to, ze tylko 3-rd party, a pytaja o garaz - co i mnie wydaje sie dziwne, ale to angole, oni wszyscy sa dziwni :-)

a ja wlasnie kupilem bajka i ubezpieczenie, za calosc dalem 2500 :)
suzuki bandyta tralalallalalalala :)
sergio
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 22/4/2007, 22:26
Lokalizacja: London, SW

Postprzez johnmichael » 5/5/2007, 00:21

johnmichael napisał(a):i najczesciej jest to tak: third party only + tfief + fire


pozdrawiam


pozdrawiam
Avatar użytkownika
johnmichael
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 587
Dołączył(a): 7/11/2006, 22:06
Lokalizacja: Plymouth

Postprzez Traperoso » 5/5/2007, 00:36

johnmichael napisał(a):i jeszcze bardoz wazne jest to gdzie sie mieszka.w londynie placi sie jak za zborze, ale tam rocznie ginie 25000 motocykli.ostatnio takiemu chlopaczkowi zajebali prawie nowego gsx-r'a...szkoda gadac

pozdrawiam


Wez mi pokaz jakis link do strony gdzie to przeczytales, srednio by wychodzilo, ze ginie tam motocykl co 21 minut. Londyn to jedno miasto, wez sobie dodaj inne...
Wybacz, ale to wyglada na liczbe z kosmosu...

// (nie chce zeby byly 2 posty, kolo siebie:

Ok! Stracilem duzo czasu ale trudno... Przegladalem jakies rzadowe strony Wielkiej Brytani, az wkoncu udalo mi sie znalesc statystyki takie tam... Znalazlem tez informacje (zrodlo ultra-wiarygodne), ze w 2003 roku w Wielkiej Brytani lacznie: Anglia, Szkocja, Walia skradziono 50591 motocykli... Wiec Twoja liczba musi byc z dupy. Polowe motocykli kradna w Londynie, ktory stanowi 1/152 calosci kraju :shock: hehehe jasssssssne
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez grafi » 8/5/2007, 11:08

Czesc.
Odnosnie ubezpieczenia, ja zawsze uzywam stron WWW porownujacych, tzn wpisuje dane i jako wynik dostaje kilka ofert z roznych firm.
w ten sposob znalazlem na swoja Yame za £330 pelne ubezpieczenie nie majac zadnych znizek. A oferty mialem nawet za ponad 900 funta
Szukalem okolo 2 dni i tak samo postepuje z samochodem, za 300 mam na raty (z odsetkami) ubezpieczona zafire 2001 na dwoch kierowcow i full ubezpieczenie.
Powodzenia!!!
Yama-moto FZ6-N
grafi
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 7/5/2007, 23:26
Lokalizacja: Halifax

Postprzez eneasz » 8/5/2007, 11:45

sergio napisał(a):no ale wlasnie przedmowcy chodzilo o to, ze tylko 3-rd party, a pytaja o garaz - co i mnie wydaje sie dziwne, ale to angole, oni wszyscy sa dziwni :-)

a ja wlasnie kupilem bajka i ubezpieczenie, za calosc dalem 2500 :)
suzuki bandyta tralalallalalalala :)


Nie mial bym serca zaplacic taka fortune ubezpieczeniu, swoja droga jak to robiles? Odemnie za zx6r i prawko od wczoraj zaspiewali niecale 600 :)

A tak wogole to jestes jakis rokefeler? taka kasa za ubezpieczenie?? a ile ten moto wart?
eneasz
 

Postprzez eneasz » 8/5/2007, 11:48

johnmichael napisał(a):
johnmichael napisał(a):i najczesciej jest to tak: third party only + tfief + fire


pozdrawiam


pozdrawiam


Co ty piszeesz za bezsens?? Jak moze byc czecia czesc TYLKO + zlodzieje + podpalacze ?????

Albo Tylko czecia czesc albo trzecis + zlodzieje i podpalacze (bez slowa only!!!!)

[/code]
eneasz
 

Postprzez grafi » 8/5/2007, 15:53

no teraz to ja nie zajazylem. Czy to znaczy ze za pelne ubezpieczenie 330 to duzo? Wartosc ubezpieczenia byla 3700
Yama-moto FZ6-N
grafi
Świeżak
 
Posty: 25
Dołączył(a): 7/5/2007, 23:26
Lokalizacja: Halifax

Postprzez Szachal » 29/5/2007, 12:56

Ja kupilem third part:((( i nie dawno skasowalem owiewki. Za ubezpieczonko zaplacilem okolo 700£. Probowalem w roznych firmach ale nie udalo mi sie znalezc niczego tanszego. Mialem jeszcze jeden problem z dogadaniem sie. Teraz czesci kosztuja 850£. Za glupote trzeba placic i uwazam ze nie warto kupowac taniego ubezpieczenia.
Szachal
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 29/5/2007, 09:31
Lokalizacja: Peterborough

Postprzez johnmichael » 29/5/2007, 19:31

eneasz poucz sie troche angielskiego i poczytaj co to znaczy third party only, i wtedy sie wypowiadaj.

Third Party Only nie oznacza ze to jakas tam przez ciebie wydumana trzecia czesc ubezpieczenia.Third Party oznacza trzecia osobe w wypadku.mowiac krutko - pierwsza osoba w zdarzeniu to Ty jestes, Droga osoba/podmiot to jest twoj pojazd, a trzeci podmiot to jest ten w ktorego przypier****sz.
czyli ubezpieczenie Third Party Only ubezpiecza tylko osobe i jej pojazd w ktory przydzwonisz z twojej winy.

czyli Third Party Only+Fire+Thief oznacza ze ubezpieczenie pokrywa osobe w ktora przydzwonisz z twojej winy + ubezpiecza ci fure od spalenia + ubezpiecza od kradzierzy

mam nadzieje ze wystarczajaco zrozumiale napisalem.

teraz jeszcze jedna rzecz., mianowicie czytaj ze zrozumieniem.(ponoc polowa polakow nie rozumie tekstu pisanego). sergio napisal ze kupil moto i ubezpieczenie i ZA WSZYSTKO zaplacil 2500.czyli cena moto + ubezpieczenie daje cene koncowa - 2500.

trespaso w londynie zdajsie zyje jakies 16 milionow ludzi.a do statystyki wchodza rowniez skutery.
slyszlame ploteczke ze tu gdzie ja mieszkam to w calym regonie w zeszlym roku ukredziono 1 (slownie - jeden) motocykl.pasowala by ci taka statystyka?informacja o 25 tysiacach motocykli ginacych rocznie w londynie pochodzi od policji londynskiej.popatrz jeszcze na to ze strony kradnacego.do Dover jest w stanie spokojnie dojechac w 2 godzinki.czyli w czasie takim ze nie zdazysz sie skapnac ze ci moto skradziono a ono juz za granica jest daleko.sprawdz sobie moze statystyki postrzalow ludzi w UK.tez sie okaze ze jest tego sporo.tylko wiekszosc dzieje sie w londynie...dlaczego?moze dlatego ze to wielkie miasto i stolica jednoego z najpotezniejszych krajow tego swiata.londyn to jak miasto panstwo.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
johnmichael
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 587
Dołączył(a): 7/11/2006, 22:06
Lokalizacja: Plymouth

Postprzez Stok » 27/7/2007, 15:07

Siema :)
Nieco odswieze temat , siedze wlasnie w UK i chcialbym wracac do polski ale przed powrotem zamierzam kupic bajka :) wiec jak to zrobic zeby go kupic i zaraz wracac do polski na 2 kolkach i je zarejstrowac w polsce ?? bardzo prosze o pomoc :) jak to jest z ubezpieczeniem jest moze jakies tymczasowe na przejazd do miejsca zamieszkania czyt.Polska?? heh...
Stok
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 27/7/2007, 14:56
Lokalizacja: Tamworth

Postprzez Stok » 29/7/2007, 20:08

czy mmozna cos takiego zrobic ze wykupuje ubezpieczenie na moto placac miesiecznie w ratach i po kilku dniach od niej odstapic czyli odwolac to ubezpieczenie ?? bardzo prosze o pomoc :(
Stok
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 27/7/2007, 14:56
Lokalizacja: Tamworth

Postprzez MrK » 30/7/2007, 00:10

Stok napisał(a):czy mmozna cos takiego zrobic ze wykupuje ubezpieczenie na moto placac miesiecznie w ratach i po kilku dniach od niej odstapic czyli odwolac to ubezpieczenie ?? bardzo prosze o pomoc :(

Mozna. Mozesz płacić co miesiąc i w kazdej chwili anulować ubezpieczenie. Z tym ze płacąc miesiecznie (z tego co wiem) nie liczy ci sie zadna zniżka, czyli bedziesz płacil miesiecznie przez 2 lata i nie bedziesz miał nawet 1% znizki.
Jak chcesz kupic moto i wywieźć go do PL to najlepiej kupic takie własnie ubezpieczenie. Wtedy dojezdzasz do PL na ubezpieczeniu angielskim, w PL przerejestrowujesz moto i placisz za wszystko juz w PL. Proste.
Miesieczne ubezpieczenie mozna kupic na http://www.ebikeinsurance.co.uk/
Nazywa sie to Pay as you go (jak fony na karte :P ) monthly cover. Znajdziesz bez problemu na stronie głównej.

Dodam jeszcze, ze prawo w UK jest na tyle powalone, ze kupując motocykl i chcac wrocic nim do domu (w UK) powinienes przed zakupem wykupic ubezpieczenie :] bo nie robiac tego - wracasz do domu bez ubezpieczenia :)
MrK
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10/5/2006, 19:54
Lokalizacja: Redditch, UK

Postprzez robsen » 30/7/2007, 03:39

grafi napisał(a):Czesc.
Odnosnie ubezpieczenia, ja zawsze uzywam stron WWW porownujacych, tzn wpisuje dane i jako wynik dostaje kilka ofert z roznych firm.
w ten sposob znalazlem na swoja Yame za £330 pelne ubezpieczenie nie majac zadnych znizek. A oferty mialem nawet za ponad 900 funta
Szukalem okolo 2 dni i tak samo postepuje z samochodem, za 300 mam na raty (z odsetkami) ubezpieczona zafire 2001 na dwoch kierowcow i full ubezpieczenie.
Powodzenia!!!






oj to jeszcze kolego powiedz nazwe ubezpieczalni za 330 pandow - ja za zx6r 05 z 10% znizka place 600 i to jest najtaniej jak znalazlem - juz chyba tanuiej sie nie da - a prawko mam 4 lata moj wiek to 29
pozdro
zx6r
robsen
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 22/7/2007, 17:02
Lokalizacja: cambridge

Następna strona


Powrót do Emigranci Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr