Zobacz wątek - Kupować czy nie...Yamaha FZ 6 , FZ-6 FAZER

Kupować czy nie...Yamaha FZ 6 , FZ-6 FAZER

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Kupować czy nie...Yamaha FZ 6 , FZ-6 FAZER

Postprzez Kasiulek » 25/7/2011, 12:25

Cena (brutto): 13 990 PLN / 3 519 EUR
Typ: Szosowy / Turystyczny
Rok produkcji: 2004
Przebieg w km: 25 100 km
Moc: 98 KM (72 kW)
Pojemność skokowa: 600 cm³
Rodzaj paliwa: benzyna
Kolor: szary-metallic
Rodzaj napędu: Łańcuch
Status pojazdu sprowadzonego: przygotowany do rejestracji / opłacony
Stan perfekcyjny - bardzo zadbany , 100% oryginał , opony 80% , napęd 70% , bez żadnego wkładu finansowego

Dajcie znać czy warto brać pod uwagę - tak naprawdę jako pierwsze moto dla babeczki.

K
Kasiulek
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 13/3/2011, 17:18
Lokalizacja: WARSZAWA


Re: Kupować czy nie...Yamaha FZ 6 , FZ-6 FAZER

Postprzez pan_wiewiorka » 25/7/2011, 12:26

Kasiulek napisał(a):Moc: 98 KM (72 kW)

Dajcie znać czy warto brać pod uwagę - tak naprawdę jako pierwsze moto dla babeczki.

Czy dla babeczki, czy dla ciasta czy dla faceta. Nie ma znaczenia. Nie na pierwszy sprzęt.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Kasiulek » 25/7/2011, 12:29

Jasne...Why?

Jakieś argumenty? Proszę więcej info dlaczego nie.

Z góry serdeczne dzięki.

K
Never ride faster than your guardian angel can fly...
Kasiulek
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 13/3/2011, 17:18
Lokalizacja: WARSZAWA

Postprzez Kasiulek » 25/7/2011, 12:30

Dodam, że pierwsze kroki mam za sobą...Nie to żem taka świeżynka:-)
Never ride faster than your guardian angel can fly...
Kasiulek
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 13/3/2011, 17:18
Lokalizacja: WARSZAWA

Postprzez pan_wiewiorka » 25/7/2011, 12:46

Kasiulek napisał(a):Dodam, że pierwsze kroki mam za sobą...Nie to żem taka świeżynka:-)

Skoro tak uważasz, to kup. Nie chce mi się po raz 982763489326469328 pisać tego, co możesz znaleźć używając wyszukiwarki. A jak jesteś emo, to kup lytra na początek, zawieź go na nieuczęszczany odcinek drogi, odwiń i... Właściwie nie będzie już żadnego "i".
pan_wiewiorka
 

Postprzez Kasiulek » 25/7/2011, 12:51

Jasne Wiewióra...

Liczyłam na doradzenie a nie pouczenie...

Co szkoła to lekcja...

Ale już na private dostałam stosowne info...Dlaczego to na "nie" a co na "tak"...

Wszystko jasne...

K
Never ride faster than your guardian angel can fly...
Kasiulek
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 13/3/2011, 17:18
Lokalizacja: WARSZAWA

Postprzez madcap » 26/7/2011, 17:22

przeczytaj
http://www.scigacz.pl/Pierwszy,motocykl ... 13809.html


poza tym (bez urazy) sama napisałaś, że to bedzie twoje pierwsze o2o
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez tomek_gda » 26/7/2011, 19:19

@Kasiulek:

Ale co nam po samym opisie aukcji? Żadnych fot niczego. Handlarz to czy prywatna osoba? Masz jakiegoś znajomego który pojechałby z Tobą i na chłodno ocenił? Jak tak to jedź i oglądaj. A czy nadaje się na pierwsze moto?
To jest rzecz indywidualna, dla jednego się nadaje dla innego nie. Motocykle o tej mocy (100 koni) nie są polecane dla początkujących jednak FZ6 podobnie jak Hornet czy GSR600 czy tam Z750 to nie są maszyny nie do ogarnięcia. Moc maksymalną osiągają w górnym zakresie obrotów i jeżeli na początku nie będziesz odkręcać na maksa gdzie się da to moim zdaniem - pomimo że Cie nie znam - uważam że dasz radę.
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez zero22 » 27/7/2011, 00:26

Prześlij mi te info co dostałeś o fazerku.
Pozdro
Avatar użytkownika
zero22
Świeżak
 
Posty: 236
Dołączył(a): 19/5/2011, 00:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mlodapn » 27/7/2011, 10:55

tomek_gda napisał(a):@Kasiulek:

Ale co nam po samym opisie aukcji? Żadnych fot niczego. Handlarz to czy prywatna osoba? Masz jakiegoś znajomego który pojechałby z Tobą i na chłodno ocenił? Jak tak to jedź i oglądaj. A czy nadaje się na pierwsze moto?
To jest rzecz indywidualna, dla jednego się nadaje dla innego nie. Motocykle o tej mocy (100 koni) nie są polecane dla początkujących jednak FZ6 podobnie jak Hornet czy GSR600 czy tam Z750 to nie są maszyny nie do ogarnięcia. Moc maksymalną osiągają w górnym zakresie obrotów i jeżeli na początku nie będziesz odkręcać na maksa gdzie się da to moim zdaniem - pomimo że Cie nie znam - uważam że dasz radę.


Czytając tego posta mało z krzesła nie spadłam...
Polecasz komuś na pierwsze moto coś takiego jak fz6, hornet i z750? :shock: wszystkie mają koło 100mocy... mało tego - fz6 i hornet mają max moment obrotowy 63Nm przy 10tys a z750 78przy 8500obr, czyli podobnie jak np vfr800... No to polecać komuś na pierwsze moto jest chyba przesadą. te 600tki to 2 razy mocniejsze moto od 500tki i ma 50%-90% wiekszy moment obrotowy. Może i jakieś 10% początkujących jest w stanie to ogarnąć, 90% nie.
tylko Lech Poznań
Avatar użytkownika
mlodapn
Świeżak
 
Posty: 45
Dołączył(a): 8/8/2010, 16:15
Lokalizacja: Poznań

Postprzez tomek_gda » 27/7/2011, 11:35

@mlodapn:
To się trzymaj oparcia bo szkoda by było :twisted: VFR800 ma więcej mocy i momentu i ma zupełnie inny silnik. Napisz czy jeździłaś którymkolwiek z wymienionych przeze mnie motocykli bo same liczby to nie wszystko, sam ujeżdżam Horneta jest to moje pierwsze poważne moto i uważam że można to kupić na pierwszy sprzęt. Co prawda jak narazie nie wykorzystuje pewnie nawet 50% możliwości tej maszyny w zakrętach ale na wszystko przyjdzie czas. Te 600-tki mają dosyć liniowy przyrost mocy i żeby zapieprzać to trzeba tego chcieć motocykl sam z siebie nie wyrwie do przodu. I nie uważam żeby te motocykle mogło ogarnąć tylko 10%, przecież to nie Hayabusa z turbo.

Dodam tylko że 600 (nie licząc supersportów) to takie w miarę rozsądne maximum, jeżeli ktoś czuje że nie da rady niech bierze 500 albo 250. Jedyny sensowny argument (przeciw) dla mnie to waga tych maszyn (Z750 najcięższy, fazer i hornet nieco ponad 200kg) które dla dziewczyn mogą być za ciężkie na początek no i ważne jest też to żeby stawiały stopy na ziemi a nie podpierały się na palcach.
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez adam_tomasz » 27/7/2011, 11:57

tomek wystarczy spytać google, vfr ma bardzo podobną moc i moment do z750, jedyne co to że to nie jest R4 tylko V4.

Moja skromna opinia:

Nie wiesz jak Kobieta jeździ -> nie oceniaj i nie podsyłaj motocykli większych niż 500 pojemności.

A to że Ty "dajesz radę" to nic nie znaczy.

Widząc jak jeżdzą motocykliści obecnie obstawiam że na zakrętach nie wykorzystujesz 20 % możliwości motocykla.

Kolejny "KRÓL PROSTEJ" nam się urodził, brak słów.

Kasiulka napisz wogóle ile masz wzrostu i wagi, bo obstawiam że nawet nie udźwigniesz tych motocykli albo nie dosięgniesz do ziemi.

oraz czy masz już porządny strój na moto i jakie jest Twoje doświadczenie na wszelkich 2oo z silnikiem. (jakie moto/skuter i ile km)

______________________________________

Temat co na pierwsze moto jest poruszane chyba już z 5 razy dziennie w nowych tematach a ciągle pytania są o te same motocykle. LUDZIE KORZYSTAJCIE Z WYSZUKIWARKI.
Instruktor nauki jazdy A,B - Poznańhttp://szkola-motocyklowa.blogspot.com/ - Twoje kompendium wiedzy
adam_tomasz
Moderator
 
Posty: 407
Dołączył(a): 15/4/2007, 14:20
Lokalizacja: Poznań

Postprzez motoftw » 27/7/2011, 12:16

tomek_gda możesz mi powiedzieć co masz na myśli mówiąc, że Ci co myślą że dadzą radę na 600 biorą 600(a jak źle myślą?), a Ci co nie biorą 500 albo 250?? :wink:

Ja myślałem, że dam radę na 600, ale kupiłem 500 bo jako tako już latałem 125,500 a 50 od 12 roku życia, nie lepiej kupić coś co będzie się ogarniać odrazu? Nawet głupią 250 po kursie na sezon, czemu nie? Szczególnie dla dziewczyny jeśli chodzi o wagę to 500 nie są lżejsze od 600, parę kg nie robi różnicy za to 250 już są lżejsze jakieś 40kg, co wy macie jakieś problemy z tymi pojemnościami, 125/250/500, czasem nawet 600 to nie motocykl, a zabawka, choć latanie 125 i naprawdę ją ogarniać po mieście (nie mówię już o torze bo nigdy nie byłem) to większa frajda niż preclowanie po mieście 600.

Co do autorki tematu, fz6? Ciekawie, że akurat miałem kontakt z tym motocyklem, naprawdę fajny, kupił kolega, na pierwsze moto, daje sobie radę(na prostej:lol:), ale jak zawrócić trzeba to powolutku podpierając się nogami, czemu o tym mówię? Bo w tym nie chodzi tylko o moc ale o to, że 250/500 prowadzą się jak rowery, zawracanie, manewry, węższe opony, to na początku naprawdę jest różnica. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 27/7/2011, 12:21 przez motoftw, łącznie edytowano 1 raz
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez tomek_gda » 27/7/2011, 12:16

adam_tomasz napisał(a):Nie wiesz jak Kobieta jeździ -> nie oceniaj i nie podsyłaj motocykli większych niż 500 pojemności.

Nie znam, nie wiem jak jeździ może i 500 będzie dla niej lepsza. Albo 250! Albo tak na wszelki wypadek niech jeździ skuterem.
adam_tomasz napisał(a):Widząc jak jeżdzą motocykliści obecnie obstawiam że na zakrętach nie wykorzystujesz 20 % możliwości motocykla.

Kolejny "KRÓL PROSTEJ" nam się urodził, brak słów.

Wyżej piszesz żebym nie polecał dziewczynie 600 bo jej nie znam a za chwilę podbijasz do mnie coś o 20% i królu prostej pomimo że Ty nie znasz mnie. Trochę konsekwencji Panie instruktor.


motoftw napisał(a):[...]
nie lepiej kupić coś co będzie się ogarniać odrazu? Nawet głupią 250
[...]

Tylko co znaczy ogarnąć w tym przypadku? Bo świeżo po kursie to podejrzewam że nawet tą głupią 250 nikt nie jest w stanie odrazu składać się maksymalnie w zakrętach. Zapewne "ogarnięcie" motocykla o mniejszej masie i mocy trwa dużo krócej niż dajmy na to Horneta czy Fazera to jest oczywsite. Pytanie tylko co z tego że ktośnauczy się jeździć na 250 a potem wskoczy na 600 i stwierdzi że musi się uczyć od nowa bo 250 a 600 to dwa różne światy. Moim zdaniem (nie musicie się z tym zgadzać) lepiej uczyć się jeździć na czymś na czym chcemy pojeździć dłuższy czas, pomimo tego że nauka pewnie będzie trudniejsza i dłusza.
Ostatnio edytowano 27/7/2011, 12:27 przez tomek_gda, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez motoftw » 27/7/2011, 12:22

tomek_gda napisał(a):Nie znam, nie wiem jak jeździ może i 500 będzie dla niej lepsza. Albo 250! Albo tak na wszelki wypadek skuterem.


Dokładnie jak pisałem w moim poście. heh.
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez pan_wiewiorka » 27/7/2011, 12:25

Po co spuszczać się nad takim samym tematem po raz pińcetny? Chce, niech kupi. Jak to ktoś niedawno powiedział, selekcja naturalna i życie samo zweryfikuje, czy ogarnie. Się uparła na "szejsetę". Wsiadać, odwijać, koko dżambo i do przodu.
pan_wiewiorka
 

Postprzez eismann » 27/7/2011, 14:51

pamiętaj o dwóch rzeczach. żeby bawić się na moto wcale nie trzeba wykorzystywać 100% jego możliwości więc i większym sprzętem można się uczyć. Jednak jak ktoś napisał wcześniej stosunek tych co dają radę do tych co nie to pewnie 1 do 9.
Na większych sprzętach najtrudniej jest jeździć wolno i znacznie łatwiej kupić motocykl zbyt mocny niż zbyt słaby.

Kolega, który kupił 600 już po pierwszym roku nie ma moto :/ ja odpukać jakoś spokojnie pomykam.

Skoro Ty nie wiesz co dla ciebie dobre, to jak mają to określić ludzie, którzy wogóle cię nie znają. Może pojedziesz z durnymi znajomymi, nie dostosują się do twojego tempa, tylko ty polecisz ich i...
może dasz się sprowokować jakiemuś agrotuningerowi i przecenisz się w zakręcie. Podobno 100km/h jest takie samo na każdym sprzęcie, tylko czy będziesz potrafiła przeciwstawić się pokusie...

pozdrawiam
eismann
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 27/7/2011, 14:36

Postprzez tomek_gda » 27/7/2011, 15:32

eismann napisał(a):[...]
Podobno 100km/h jest takie samo na każdym sprzęcie, tylko czy będziesz potrafiła przeciwstawić się pokusie...

Jak ktoś nie potrafi się opanować to nie powinien prowadzić żadnego pojazdu.
Avatar użytkownika
tomek_gda
Świeżak
 
Posty: 361
Dołączył(a): 20/9/2010, 18:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Przemo_rene » 27/7/2011, 15:53

ale ogórkowe gadanie...jeździć Panowie a nie tu taki offtop walić!
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!
Avatar użytkownika
Przemo_rene
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 11/3/2009, 13:27
Lokalizacja: Poznań / TL1000R

Postprzez bryk77 » 27/7/2011, 22:01

Komuś tu się chyba działy pomyliły... Temat był odnośnie tego czy warto kupić dany egzemplarz, a nie czy to akurat dobry wybór na pierwsze moto :wink:

Kasiulek, zapodaj link do aukcji/ogłoszenia, bo z tego opisu to conajwyżej czarnego murzyna można sobie wywróżyć.. :P
Avatar użytkownika
bryk77
Stały bywalec
 
Posty: 1212
Dołączył(a): 16/4/2010, 02:12
Lokalizacja: Radom/Piaseczno/Dublin

Następna strona


Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr