Zobacz wątek - Quad 110 nie odpala ze startera
NAS Analytics TAG

Quad 110 nie odpala ze startera

Dla fanów czterokołowców
_________

Quad 110 nie odpala ze startera

Postprzez DWCR » 18/7/2011, 17:53

Zaczęło się chyba nawet w tamtym sezonie gdy przy wciśnięciu startera tak nawet jednego razu nie mógł zakręcić bo jakby przerywało połączenie. Dopiero za którymś razem kręcił normalnie rozrusznik. W tym sezonie już gorzej ponieważ raz kręcił a raz nie(nie było reakcji, trzeba było wciskać ze 30 razy starter i dopiero załapał). Ostatecznie teraz totalny brak reakcji na wciśnięcie startera, posprawdzałem wydaje mi się wszystkie kable pod kątem przerwania i miernikiem napięcia to nie dochodzi prąd do przekaźnika tymi cienkimi kablami. Wcześniej wymieniłem przekaźnik ale to nie pomogło. Przy styknięciu ze sobą kabla od aku i rozrusznika odpala normalnie.
DWCR
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 18/7/2011, 17:51
Lokalizacja: Polska


Postprzez henio12323 » 18/7/2011, 20:12

hmm a moze przełącznik sie rozlutował ? mi od wibro odpadł 1 kabelek i tak sie ułozył że przy nacisnięciu czasem łączył a czasem nie. i tez naciskałem naciskałem nic a nagle nacisne i kręci normalnie. poza tym stawiał bym na własnie przekaźnik ale skoro wymieniony... kolejna sprawa to miej naładowany dobrze akumulator. no i kable pewnie tez sprawdziłeś czy wszystko dobrze masuje itp
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez domin195 » 18/7/2011, 21:47

ja miałem w quadzie podobnie że raz kręcił a raz nie mógł. okazało się że "+" od akumulatora był przetarty i styki zaśniedziałe.
SUZUKI DR 350se => na 3 z gazu idzie na koło
domin195
Świeżak
 
Posty: 420
Dołączył(a): 13/3/2011, 21:14

Postprzez Fantas3k » 19/7/2011, 09:48

Mam tak samo w quadzie mojego brata teraz stoi i czeka na naprawde dzieki za podpowiedzi dzisiaj może go zrobie i posmigam tylko że to 70 ;)
Fantas3k
Bywalec
 
Posty: 777
Dołączył(a): 5/6/2011, 11:56
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez DWCR » 21/7/2011, 14:56

Dzisiaj rozebrałem wszystkie izolacje i sprawdzałem kable ale brak naderwań ani spalonych. Zmierzyłem napięcie między tymi kolorowymi kabelkami cienkimi co dochodzą do przekaźnika(brat w tym czasie robił tak jakby chciał zapalić) i były tam skoki napięcia: raz 0V a po chwili 3V później 1,5V i potem znowu 0V. Co to może być?

EDIT: Ostatecznie był to guzik.
DWCR
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 18/7/2011, 17:51
Lokalizacja: Polska



Powrót do Quady



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr