Zobacz wątek - Fazer FZS 600 nie odpala po nocy... Prośba o pomoc.
NAS Analytics TAG

Fazer FZS 600 nie odpala po nocy... Prośba o pomoc.

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Fazer FZS 600 nie odpala po nocy... Prośba o pomoc.

Postprzez zdzichu123 » 23/6/2011, 18:15

Witam, tak jak w temacie, mój Fazer nie odpala po nocy. Mało tego czasami nie odpala po 2h postoju a dzisiaj pierwszy raz nie odpalił po jakis 15 min od zatrzymania się...

Moto zanim weszło w moje posiadanie stało cały sezon niejezdzone, zwróciłem na to uwage, kupiłem nowy akumulator aby nie miec niespodzianek. Wracam ze sklepu podłączam nowe ako do moto, chce odpalic i... nic, moto nie odpala. Podlączam kablami pod samochód, odpala od dotknięcia.

I tak wkółko, codziennie zanim pojade pośmigac musze podłączac "szelki", macie jakies pomysły co to jest ? Moze wina akumulatora ? Felerny egzemplarz ? Nie spieszy mi sie z oddaniem go na gwarancje bo to stracone 2 tyg z sezonu ;/

Dzieki za pomoc, zalezy mi strzasznie na czasie, bo mam zaplanowany wyjazd ... Z góry dziekuje za odpowiedzi
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież


Postprzez Mahoney » 23/6/2011, 19:50

pierwsze sprawdz ladowanie miernikiem.z tego co weim aku po kupienu sa "naladowane" wiec mozliwe ze jakis felerny
Busa,Junak i DR-ka;)...doszła jeszcze SP-1
Mahoney
Świeżak
 
Posty: 176
Dołączył(a): 21/6/2009, 12:13

Postprzez Nal » 24/6/2011, 12:27

a może coś zjada Ci prąd np podgrzewanie manetek albo alarm czy inna cholera
<a href="http://szkolnis.pl">szkolnis.pl</a>
Avatar użytkownika
Nal
Świeżak
 
Posty: 408
Dołączył(a): 13/6/2009, 14:05
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki / Warszawa

Postprzez zdzichu123 » 24/6/2011, 14:09

No własnie, alarm jest, tylko prosiłbym o jakis w miare skuteczny sposób na sprawdzenie, który odbiornik zabiera ten prąd na postoju, bo przecież po wyłączeniu zapłonu i wyciagnięciu kluczyka ze stacyjki nie powinien chyba występowac pobór prądu...

A czy alarm moze zjadac tak ielkie ilosci prądu, wyładowując aku przez kilka godzin ?
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież

Postprzez mirekm71 » 24/6/2011, 14:25

Nowa bateria powinna caly dzien palic nawet bez ladowania. Jesli zaraz po zalozeniu miales problem to stawiam na baterie. Elektryk za 20 zl zdiagnozuje ci baterie, pobor na wylaczonym i ladowanie.
Avatar użytkownika
mirekm71
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1150
Dołączył(a): 7/6/2010, 23:55
Lokalizacja: Brzeg

Postprzez sonycbr77 » 24/6/2011, 18:08

sprawdz to baterie szybko i jak cos to ja oddawaj bo potem stwierdza ze to twoja wina i plecy
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez Maro » 24/6/2011, 21:14

Nie odpala, a kręci rozrusznik?
Bo nic nie napisałeś w jaki sposób nie łapie.
Maro
Świeżak
 
Posty: 110
Dołączył(a): 27/1/2007, 21:34
Lokalizacja: Podlaskie

Postprzez sonycbr77 » 24/6/2011, 23:14

z tego co wynika to nie kreci rozrusznik na swojej baterii tylko z kabli odpala, no to raczej tylko wina baterii ale bez jej sprawdzenia to mozna gdybac
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez zdzichu123 » 25/6/2011, 00:04

Sprawa rygląda w ten sposób, jesli rano podejde, rozrusznik pokręci dwa moze trzy razem silnikiem i jest brrr brrr (takie bzycznie znaczące, nie ma prądu) podłączam pod kable, pstryk i moto chodzi. JAde sobie gdziekolwiek, powiedzmy do dziewczyny. Jestem tak okolo 4-5h, wracam do moto i odpala. Dojade do domu, zostawiam na noc, podchodze rano i koło się zamyka... to samo.
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież

Postprzez sonycbr77 » 25/6/2011, 10:57

no to raz trzyma prad raz nie sprawa jest prosta aku do wymiany badz cos z ladowaniem jeszcze
Avatar użytkownika
sonycbr77
Bywalec
 
Posty: 853
Dołączył(a): 2/12/2010, 13:28
Lokalizacja: Turek

Postprzez zdzichu123 » 25/6/2011, 14:09

Sprawa załatwiona! : ) Podłączyłem miernik, patrzyłem po bezpiecznikach, spadek prądu na bezpieczniku od alarmu. Wyciągnąłem go (odłączylem alarm) zaizolowałem kostke, aku pod prostownik na 3h po czym włozyłem do moto i zostawilem na noc. Podchodze rano i odpala, przed chwilą tez odpalił wiec mysle, ze wszystko ok : )

Tak wiec jesli macie problem z prądem, oraz macie zainstalowany jakikolwiek alarm to najlepiej zacząc od niego, bo widocznie załozył ktos nieumiejetnie jakis mongolski alarm i tak to jest. Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi.
Yamaha DT 125R [SPRZEDANA] >> Aprilia RS 125 [SPRZEDANA] >> Yamaha YZF 250

22.10.08 ====> Zdałem Prawko :)
Avatar użytkownika
zdzichu123
Bywalec
 
Posty: 869
Dołączył(a): 11/7/2007, 21:37
Lokalizacja: Chodzież

Postprzez pawulon03 » 25/6/2011, 15:12

sprawdz regulator napięcia i aku miernikiem . Miernik powinien pokazywać ok 14V przy odpalonym moto jeśli regulator jest w porządku to stawiam na uszkodzoną cele w baterii . Mmiałem kiedys tą samą sytuacje i musiałem wymienic aku (gwarancyjnie ).
Avatar użytkownika
pawulon03
Świeżak
 
Posty: 344
Dołączył(a): 22/11/2008, 20:53
Lokalizacja: Kielce



Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr