Zobacz wątek - PĘKNIETE MOCOWANIE SILNIKA W HORNECIE POMOCY!!!!!!!

PĘKNIETE MOCOWANIE SILNIKA W HORNECIE POMOCY!!!!!!!

Mechanika tylko powyżej 125cc.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323, rosa, cycu_rsko

PĘKNIETE MOCOWANIE SILNIKA W HORNECIE POMOCY!!!!!!!

Postprzez dawidek2101 » 13/6/2011, 18:51

Witam potrzebuję rady co zrobić bo pękło mi mocowanie silnika w hornecie i nie wiem co z tym zrobić pomóżcie. jak to najlepiej naprawić??? dziękuje..
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj


Postprzez hugo2003 » 13/6/2011, 19:35

na Twoim miejscu pojechalbym gdzies gdzie spawaja aluminium najlepiej jakis zaklad z wieloletnim stazem... oni juz beda wiedziec jak to zrobic...
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań

Postprzez dawidek2101 » 13/6/2011, 21:23

dzięki właśnie tak planowałem ale nie byłem pewien czy to będzie dobre rozwiązanie ale pewnie najlepsze tylko jak to zrobić by nie było nawet śladu po spawaniu. czym pomalować to miejsce by to stało się jak najmniej zauważalne???
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez skazi » 13/6/2011, 21:35

dawidek2101 napisał(a):dzięki właśnie tak planowałem ale nie byłem pewien czy to będzie dobre rozwiązanie ale pewnie najlepsze tylko jak to zrobić by nie było nawet śladu po spawaniu. czym pomalować to miejsce by to stało się jak najmniej zauważalne???

Jeżeli chcesz później wcisnąć komuś kit że moto stan idealny, nigdy nie leżał itp to malowanie jest jakimś wyjściem :shock:
skazi
Świeżak
 
Posty: 171
Dołączył(a): 10/11/2008, 20:07

Postprzez fyszmen » 13/6/2011, 21:40

Kolega hugo2003 ci bardzo dobrze poradził. Spawanie takiej rzeczy musi być wykonane profesjonalnie i dobrze ponieważ żle wykonane mogło by być niebezpieczne dla ciebie lub przyszłego posiadacza. A moim zdaniem całkowicie nigdy nie zamaskujesz w pełni tego że było to miejsce spawane.
R6 2003r.
Avatar użytkownika
fyszmen
Świeżak
 
Posty: 181
Dołączył(a): 13/6/2011, 09:30
Lokalizacja: Gorlice

Postprzez dawidek2101 » 13/6/2011, 22:34

jestem tego świadomy że jest to niebezpieczne i że nigdy tego nie zamaskuje lecz chciałbym zrobic to najlepiej jak tylko się da. A co do malowania jeszcze to jak to pomalować jedynie to miejsce tam gdzie spawane czy więcej trzeba będzie to malować. dzięki za rady chciałbym to zrobić najlepiej.
Załączniki
DSC02043.JPG
tak własnie wygląda pękniecie na dole tylko jest wygięte..
DSC02043.JPG (101.99 KiB) Przeglądane 4706 razy
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez dawidek2101 » 13/6/2011, 22:39

moto nigdy nie leżało tak własciwie tylko zrobiło mi sie to po dzisiejszym gumowania.
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez MaŁy_Bandzior » 13/6/2011, 22:42

A nie lepiej wymienić tą część silnika ,która zawiera to mocowanie?? Więcej roboty, ale masz pewność i nie będziesz musiał się bawić w maskowanie.
Mów co myślisz , rób co mówisz .

Suzuki Bandit gsf 400
MaŁy_Bandzior
Świeżak
 
Posty: 352
Dołączył(a): 26/2/2010, 20:24

Postprzez dawidek2101 » 13/6/2011, 22:44

tak byłoby najlepiej ale to jest nieopłacalne i to cały korpus silnika więc się nie opłaca
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez RUTRA.RD » 14/6/2011, 08:06

dobry spawacz i tyle, nic innego rozsądnego nie da sie zrobic
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez 7beat » 14/6/2011, 10:18

nie takie tematy łepki od alumu ogarniali w motorach. sprawa do ogarnięcia bez problemu
tdr125 er-5 ZX9r ktm lc4 600, 620 adventure, F2 stunt, crf 450 i transalp, zx6r 08 stunt
Avatar użytkownika
7beat
Stały bywalec
 
Posty: 1048
Dołączył(a): 21/3/2009, 15:43
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Postprzez Nal » 14/6/2011, 10:24

dobry spawacz i tryśnij czymś w miejscu malowania, dodatkowo kontroluj to miejsce, pamiętaj że z czasem spaw i aluminium się utleniają
<a href="http://szkolnis.pl">szkolnis.pl</a>
Avatar użytkownika
Nal
Świeżak
 
Posty: 408
Dołączył(a): 13/6/2009, 14:05
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki / Warszawa

Postprzez dawidek2101 » 14/6/2011, 11:41

dzięki koledzy za pomoc. a co do malowania tak myslałem by dobrac lakier tak jak dobiera się do malowania i pomalować samą bazą czy to dobry pomysł? a i czy po spawanu mogę zeszlifować spaw na gładko by było równo?
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez Seba_ER5 » 14/6/2011, 12:02

nie bo oslabisz spaw
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5194
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez dawidek2101 » 14/6/2011, 12:05

wo w takim razie tzrba pospawać z drugiej strony by wyglądało to fabrycznie. jak myślicie?
dawidek2101
Świeżak
 
Posty: 19
Dołączył(a): 13/2/2011, 23:39
Lokalizacja: Biłgoraj

Postprzez Kicaj. » 14/6/2011, 12:07

I spawanie tego tylko i wylacznie TIGIEM !!!
Kicaj.
Świeżak
 
Posty: 69
Dołączył(a): 30/5/2010, 18:29
Lokalizacja: Poznań

Postprzez RUTRA.RD » 14/6/2011, 12:10

dobry spawacz zrobi to na tyle ladnie ze bedzie git malina. chcesz to ukryć to sobie szlifuj twoja sprawa
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez Nal » 14/6/2011, 12:19

nie szlifuj bo taki spaw gówno da a po szlifowani znając życie będzie gorzej wyglądać niż ładny spaw, dobry spawacz zrobi to jak należy i nie próbuj robić tego na własną rękę i unikaj pseodo fachowców, którzy by to migiem chcieli spawać
<a href="http://szkolnis.pl">szkolnis.pl</a>
Avatar użytkownika
Nal
Świeżak
 
Posty: 408
Dołączył(a): 13/6/2009, 14:05
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki / Warszawa

Postprzez Przemo_rene » 14/6/2011, 12:20

mocowanie silnika od gumowania padło?? Ja rozumiem mocowania chłodnicy bo to małe nity aluminiowe i któryś może niewytrzymać ale mocowanie z takiego jebitnego kawałka alu? To jak Ty opadasz?

Spawanie metodą TIG i po sprawe. Nic nie szlifuj i nie maluj.
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!
Avatar użytkownika
Przemo_rene
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 11/3/2009, 13:27
Lokalizacja: Poznań / TL1000R

Postprzez dominik528 » 14/6/2011, 14:52

To nie jest pęknięcie na spawie i potrafiło się urwać, to zespawane tym bardziej się ukruszy.

Ja osobiście jak bym to robił sobie a nie na sprzedaż, to dorobił bym jeszcze w tym miejscu obejmę z płaskownika aluminiowego i zespawał całość.
Speed Triple 955i
KTM 450 EXC
Avatar użytkownika
dominik528
Świeżak
 
Posty: 229
Dołączył(a): 29/8/2009, 20:02
Lokalizacja: Lipinki

Następna strona


Powrót do Mechanika motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr