Zobacz wątek - Egzamin i wątpliwośći...
NAS Analytics TAG

Egzamin i wątpliwośći...

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Egzamin i wątpliwośći...

Postprzez grzechu2k » 29/5/2011, 15:04

Witam wszystkich,

Przeszukalem forum jednak nie znalazlem odpowiedzi na dreczace mnie pytania :(

Niedlugo mam egzamin na kategorie A, jednak zebralo mi sie kilka watpliwosci, wiec moze przejde do pytan z nadzieja ze ktos z Was pomoze mi konkretnymi odpowiedziami :wink:

Na placu manewrowym jedna z czynnosci do wylosowania jest sprawdzanie swiatel drogowych oraz mijania - jak powinna wygladac ta czynnosc? Tj. czy powinienem wsiasc na motocykl, uruchomic silnik i przystawic jedna reke przed i przelaczyc kilka razy czy moze powinienem to zrobic inaczej?

Druga sprawa odnosnie uruchomienia silnika - czy trzeba zlozyc podporke zeby silnik wogole sie uruchomil czy motor moze na niej stac i nie bedzie to przeszkadzalo w uruchomieniu silnika [i sprawdzeniu swiatel bez wsiadania na niego]?

Przyznam sie, ze te dwie rzeczy nie daja mi spokoju, a nie chcialbym zrobic czegos glupiego/niepotrzebnego na egzaminie.

Pytania odnosza sie do yamahy YBR 250, gdyz w taki motor wyposazony jest WORD.

Pozdrawiam i licze na Was :wink:
grzechu2k
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 29/5/2011, 14:38


Postprzez marcinpsk » 29/5/2011, 16:42

No raczej za zejscie z uruchomionego motocykla raczej Cie odrazu wyoutuja z egzaminu, wiec zrob jak pisales, czyli wsiadasz, odpalasz, swiatla sie wlaczaja albo sam wlaczasz i reke do przodu przed reflektor i zmiana swiatel i tak samo z tylu robisz sprawdzajac swiatla mijania/stop.
A co do uruchmoienia silnika to powinni Ci wytlumaczyc na kurise ze najpierw ja skladasz i dopieor odpalasz moto siedzac na nim. Przynajmniej tak sie powinno robic na egzaminie :wink: Bynajmniej tak bylojak robilem prowko chyba. Jesli sie myle niech ktos poprawi.
marcinpsk
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 16/2/2010, 22:48
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez xxqwerty25 » 29/5/2011, 17:46

U mnie na egzaminie było tak, że się odpalało motocykl i wtedy sprawdzałeś i nie trzeba było na nim siedzieć. Jak jest na podpórce i ktoś zostawił na biegu to się chyba nie uruchomi. Wtedy uruchamiasz zapłon dajesz luz i odpalasz.
Nawet w testach jest, że możesz zejść z uruchomionego motocykla tylko się nie możesz oddalać czy coś w tym stylu więc nie wiem czemu miał by być out.
Ja to załatwiłem tak, że powiedziałem jak sprawdzić olej, łańcuch, odpaliłem go i poszedłem na przód i tył sprawdzić światła pozycyjne. Jak bym zrobił inaczej to pewnie dostał bym zjeby, bo zaraz potem trzeba przepchać motocykl o 5 m więc musiał bym wsiadać i zsiadać, a przynajmniej u mnie na egzaminie poganiali żeby nie tracić czasu.
Poza tym jak światła mijania włączają się same po odpaleniu motocykla (tak jest w hondzie cbf250) to innej opcji nie ma bo z przodu są dwie żarówki i nie wiesz czy świecą się pozycyjne czy mijania jak tylko przystawisz rękę. Więc musisz zejść i popatrzeć. W suzuki gn250 jest chyba przycisk do włączania pozycyjnych i mijania, a w yamaha nie wiem.
Musisz zobaczyć jak inni robią albo, co powie egzaminator przed egzaminem, a chyba zawsze mówi czego i jak wymaga.
xxqwerty25
Świeżak
 
Posty: 29
Dołączył(a): 3/4/2011, 21:17

Postprzez henio12323 » 29/5/2011, 18:20

ja dokładnie tak samo miałem. kazał odpalic i stał na podpórce nie trzeba było siadac na niego.
co do tego własnie za zawsze mówi ;/ ja sie uczyłem w szkole ktora nie wiedziała jak przebiega dokładnie egzamin. i egzaminator mówi "zaczynaj" a ja juz mysle padne bo nie mam pojęcia co robic po kolei. a on mówi jak to nie wiem ? i juz głos podnosi. to strzeliłem że przepchanie moto. no i sie okazało ze musiałem przepchać :P ja jak sie uczyłem czasem najpierw robiłem sprawdzanie moto., potem pchanie itp.. i zawsze lepiej sie dopytać niz zrobić cos źle
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26032
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Szary » 29/5/2011, 18:54

Zdawałem 2 tygodnie temu na YBR250. Na egzaminie światła drogowe/mijania mi się nie trafiły, ale na kursie instruktor mnie uczył żeby odpalić moto na stopce bez wsiadania na niego, stanąć obok i patrząc na lampę kilka razy przewachlować przełącznikiem drogowe/mijania.
Motocykl odpalisz z rozłożoną stopką ale będziesz chciał ruszyć i jedynke wbijesz to zgaśnie.
Szary
Świeżak
 
Posty: 75
Dołączył(a): 18/5/2009, 17:10

Postprzez grzechu2k » 30/5/2011, 14:16

Witajcie :)

Dziękuję za odpowiedzi! Jesli dostane sprawdzenie swiatel drogowych/mijania to uruchomie silnik bez wsiadania na motor i sprawdze te swiecidla :wink:

Pozdrawiam!
grzechu2k
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 29/5/2011, 14:38



Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr