Zobacz wątek - Padaka a pozwolenie.
NAS Analytics TAG

Padaka a pozwolenie.

Przepisy, prawo
_________

Padaka a pozwolenie.

Postprzez Xynox » 5/5/2011, 14:31

Witam. Od lutego 2009r jestem chory na padake młodzieńczą, ostatni napad 30 marzec 2009r. (czyli ponad 2 lata). Czytałem różne fora na necie w związku z tym pytaniem, pojawiały się niejednoznaczne odpowiedzi i postanowiłem w końcu napisać tu. Moje pytanie brzmi - czy lekarz dopuści mnie do prawka? Czy trzeba jeszcze mieć dodatkowo zgodę neurologa prowadzącego? Jak to jest? Marzy mi się prawko na moto i od zawsze chciałem jeździć na nich. Pozdrawiam.
Avatar użytkownika
Xynox
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 14/4/2010, 16:06
Lokalizacja: Kraków


Postprzez xede » 5/5/2011, 16:38

ja na Twoim miejscu wstrzymalbym sie z moto skoro masz taka chorobe, chodzi tu glownie o Twoje bezpieczenstwo
xede
Świeżak
 
Posty: 370
Dołączył(a): 3/10/2009, 12:35
Lokalizacja: łódź

Postprzez Xynox » 5/5/2011, 17:17

A poza takimi odpowiedziami typu "nie ryzykuj"? Jak to wygląda w ogóle, zna ktoś osobę która dostała pozwolenie na prawko pomimo padaczki, albo (niestety) sama nią jest?
Avatar użytkownika
Xynox
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 14/4/2010, 16:06
Lokalizacja: Kraków

Postprzez ferro » 5/5/2011, 17:39

weszła dyrektywa unijna wg której osoba z padaczka ma mozliwosc ubiegania sie o kat A lub B, jeżeli przez ostatni rok nie było napadu padaczki. Nie jestem pewny czy Polska już wprowadziła ten przepis. Podpytam na uczelni. Możesz zataic przed lekarzem fakt padaczki (do czego nie namawiam).
Avatar użytkownika
ferro
Świeżak
 
Posty: 227
Dołączył(a): 17/1/2011, 18:13
Lokalizacja: b-100

Postprzez madcap » 5/5/2011, 19:49

pod tym adresem masz aktualny załącznik - z kwietnia tego roku - do rozporządzenia min. zdrowia w sprawie badań lekarskich
ściągnij sobie plik pdf i porównaj z twoim orzeczeniem lekarskim
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 0110880503

znajdziesz też jako link odesłanie do dyrektyw UE
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez Xynox » 6/5/2011, 11:07

Ok, przeczytałem... Teraz tylko się modlić, by lekarka wyraziła zgodę. A co do zatajenia choroby - nie chce się bawić w takie coś, w razie czegoś można mieć lekko mówiąc przesrane gdy to wyjdzie na jaw, prawda? Wielkie dzięki za pomoc!
Avatar użytkownika
Xynox
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 14/4/2010, 16:06
Lokalizacja: Kraków

Postprzez epileptyk » 6/5/2011, 22:59

Ok, przeczytałem... Teraz tylko się modlić, by lekarka wyraziła zgodę.


Lekarka nie wyraża zgody, jeśli chodzi Ci o neurologa.
Neurolog potwierdza tylko okres bez napadów, czyli pisze to co w karcie.
Lekarz neurolog ma napisać o tobie, tylko opinię, a nie pozwolić Ci prowadzić samochód/motor.
No chyba, że masz jakąś strukturalna zmianę w mózgu lub śródczaszkową (np. krwiak), wtedy to lekarz określa dalszą obserwację i może wskazać okres, w którym nie można kierować samochodem.
(ale tam pisz osoba, która posiada prawo jazdy)

Ja osobiście bardziej boję się o leki p/padaczkowe(psychotropowe).
I o kody ograniczające prawo jazdy.

Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 29.06.2011 roku
Ja mam wyznaczoną na sierpień wizytę u neurologa.
Ciekaw jestem, co z tego wyjdzie, ale jestem nastawiony optymistycznie, przecież pisze, że można wydać prawo jazdy i przedłużać okres ważności.

A co do zatajenia choroby - nie chce się bawić w takie coś, w razie czegoś można mieć lekko mówiąc przesrane gdy to wyjdzie na jaw, prawda? Wielkie dzięki za pomoc!


Racja.
epileptyk
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 6/5/2011, 22:43

Postprzez Kaniuszy » 7/5/2011, 05:01

kupuj enduro i jedź w teren, jeśli coś się stanie to zrobisz krzywdę tylko sobie.
Jesteś z Krakowa to okolicę masz do tego fajną
Kawa zx6r, 1998
Avatar użytkownika
Kaniuszy
Świeżak
 
Posty: 364
Dołączył(a): 11/1/2011, 22:54
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Postprzez epileptyk » 7/5/2011, 07:11

Skoro przepisy nie zabraniają, a raczej pozwalają, to czemu jak chce ma nie jeździć?
Do tej pory wytyczne IMP w Łodzi były takie, że osoby u których do 2 do 3 lat po odstawieniu leków nie występowały ataki mogły prowadzić samochody/motory.
Obecnie przepisy zostały złagodzone, w krajach UE takie przepisy funkcjonują od dawna np. Francja Włochy od 2005 i jakiegoś wzrostu wypadków nie było.

Epileptycy powodują tyle samo wypadków, co Cukrzycy.
Diabetykom wolno prowadzić samochody nam nie.
Ale tylko do 29.06.2011 do zmiany przepisów.
epileptyk
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 6/5/2011, 22:43



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr