Zobacz wątek - Czekać na coś lepszego czy brać co się da?

Czekać na coś lepszego czy brać co się da?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Co wybrać?

Skuter, ważne że 2 koła
3
14%
Opcja "jeszcze tylko 1 sezon i coś kupię"
18
86%
 
Liczba głosów : 21

Czekać na coś lepszego czy brać co się da?

Postprzez Roman_Gab » 25/4/2011, 11:46

Witam wszystkich!

Na forum zarejestrowałem się przed chwilą, ale śledzę serwis i ogólnie temat moto już od dłuższego czasu. Zarejestrowałem się, bo chcę Wam zadać bardzo ważne dla mnie pytanie na które nie umiem sam znaleźć odpowiedzi. Ale najpierw skrótowy opis sytuacji:

Moto zaraziłem się 3 lata temu, gdy znajomy przewiózł mnie jako plecak, później parę przejażdżek skuterem. Wcześniej była ostra gorączka rowerowa, więc 2oo zawsze były jakoś obecne. Prawko jest tylko z kat. B, winny brak kasy. W tym sezonie otwiera się przede mną pewna możliwość, mianowicie kupno 2oo z silnikiem. I teraz pytanie:

Czy lepiej kupić teraz skuter i "potem kiedyś tam zmienię", czy zaczekać rok, zrobić prawo jazdy w 2012 i wtedy kupić od razu coś mocniejszego?

Moto ma służyć trochę do jazdy w mieście, sporo do jazdy między dwoma miejscowościami (jazda Zakopianką - szczerze mówiąc nie widzę się tam na skuterze, ale jeśli trzeba...), w planach są także jakieś dalsze wypady (wojewódźtwo, sąsiednie woj, max 2 sąsiednie).

Kasy jest na chwilę obecną 3,5k, starczy na chiński skuter (oczywiście z biegami :P) lub na prawko A i podkład pod zbieranie na coś większego (chińskie 125 lub 250, najpewniej Romet lub jakiś Zipp).

Mam 20 lat i sporo cierpliwości, ale za każdym razem gdy widzę inne moto coś mnie skręca. Proszę, doradźcie - kibelek, czy czekać na lepsze czasy?

Pozdrawiam,
Roman G.
to nie prowokacja, tak się nazywam ;)
Roman_Gab
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 25/4/2011, 11:24


Postprzez madcap » 25/4/2011, 11:54

jednej rzeczy nie rozumiem, skoro możesz wiekowo ubiegać się o A (szak napisałeś, że masz B, czyli musisz mieć ukończone 18 lat), to czemu chcesz czekać do 2012?
tym bardziej, że jak sam napisałeś masz 3,5kzet

popatrz też na to, że o2o wymaga jeszcze dobrego zabezpieczenia w odzież

imho taka ankieta jest nic nie wnosząca
szczególnie, gdy tyle się czekało
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez C-bool » 25/4/2011, 12:26

Zastanów się czy w ogóle będzie Cię stać na zakup jak i utrzymanie motocykla.
GS500F --> SV650S --> Bandit 600N --> XV535 Virago
Avatar użytkownika
C-bool
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 23/8/2007, 21:26
Lokalizacja: Poznań

Postprzez henio12323 » 25/4/2011, 12:31

ja bym na początek polecił kupno czegokolwiek :D chociazby kibla :P zawsze pojedziesz gdzie chcesz i nabędziesz pierwszych doswiadczen. obok kibli masz jeszcze inne motocykle. np enduro :P yamaha DT 50 itp. za 3500 cos juz kupisz. i zawsze to ma biegi i juz to zawsze było by wieksze obycie ze sprzętem. i takie nie są kosztowne w utrzymaniu. a zawsze bedziesz mógł dozbierac i kiedys sprzedac i dołozyc i kupic cos lepszego. taka dobra 50 ccm ma tyle samo mocy co chinskie 125 :D
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25960
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Roman_Gab » 25/4/2011, 12:54

madcap napisał(a):jednej rzeczy nie rozumiem, skoro możesz wiekowo ubiegać się o A (szak napisałeś, że masz B, czyli musisz mieć ukończone 18 lat), to czemu chcesz czekać do 2012?
tym bardziej, że jak sam napisałeś masz 3,5kzet

popatrz też na to, że o2o wymaga jeszcze dobrego zabezpieczenia w odzież

imho taka ankieta jest nic nie wnosząca
szczególnie, gdy tyle się czekało


3,5k - na A wydatek około 1500, zostaje 2k na moto + ciuchy + utrzymanie na początku typu przegląd, w tym roku nie ma na to żadnych szans. Za to w rok (czyli do 2012) liczę na to, że uzbieram na tyle żeby było mnie stać na prawko + motocykl + ciuchy + utrzymanie Zdawanie prawka na A "do szuflady" na rok mnie nie interesuje - wolę mieć ciągłość jazdy, nie zrywy.

Lub mogę kupić skuter teraz, starczy na jakiś tam kibelek + odzież, utrzymanie wyjdzie trochę mniej, tak że starczy z tego co na miesiąc zarobię. Tylko w tej sytuacji za rok motocykla raczej na pewno nie będzie, pozostanie używanie kibelka aż do lepszych czasów.

I o to właśnie chodzi - moto za rok, czy kibelek teraz i moto odłożone na czas nieokreślony. Do tego jazda Zakopianką - 50/h przy ciężarówkach autobusach i innych trupach jadących 100. Czyli po prostu zawalidroga.

Dla mnie ankieta ma duże znaczenie - nie umiem się zdecydować, na pieniądze pracowałem bardzo długo (rodzina do moto ani złotówki nie dołoży ;)), chcę wiedzieć co o tym sądzą inni ludzie, na taką sprawę inaczej patrzy się z zewnątrz.

C-bool napisał(a):Zastanów się czy w ogóle będzie Cię stać na zakup jak i utrzymanie motocykla.


Za rok tak, w tym roku - tylko skuter.

henio12323 napisał(a):ja bym na początek polecił kupno czegokolwiek Very Happy chociazby kibla Razz zawsze pojedziesz gdzie chcesz i nabędziesz pierwszych doswiadczen. obok kibli masz jeszcze inne motocykle. np enduro Razz yamaha DT 50 itp. za 3500 cos juz kupisz. i zawsze to ma biegi i juz to zawsze było by wieksze obycie ze sprzętem. i takie nie są kosztowne w utrzymaniu. a zawsze bedziesz mógł dozbierac i kiedys sprzedac i dołozyc i kupic cos lepszego. taka dobra 50 ccm ma tyle samo mocy co chinskie 125 Very Happy


Na DT 50 allegro mówi 5k+, a tu trzeba wziąć jeszcze poprawkę przynajmniej na ciuchy. Myślałem o czymś typu ogar 900, najważniejsze są biegi i cena, no i boję się starych sprzetów (spawane ramy, krzywe lagi itp), stwierdziłem że zostają wyłącznie produkty z ChRL... Czyli cokolwiek ;)
[/quote]
Roman_Gab
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 25/4/2011, 11:24

Postprzez motoftw » 25/4/2011, 12:59

1500zł to chyba jakbyś nie zdał 3 razy :D Zbieraj kasę na większe moto, jeśli nie potrzebujesz skutera do codziennej jazdy bo masz np. samochód to nie kupuj, chyba, że jakiś fajny aerox to można pomyśleć :P
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez henio12323 » 25/4/2011, 13:01

eee przesadzasz. kumpel kupił DT za 1200 zł do jazdy :D bez wkładu. ja swoje obie DT sprzedalem za ~2000 zł. za 3500 spoko cos wyrwiesz. uwierz mi że taka 20 letnia DT polata wiecej niz nowy chinol :D i duzo fajniej sie wg mnie prowadzi
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25960
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Matys21 » 25/4/2011, 13:30

Ja mam 50 i nie narzekam, tyle ile można jechać z przepisami tyle jedzie, w tyle za autami nie zostaje tym bardziej za odkurzaczem (czyt. skuterem) Uważam, że lepiej kupić 50 poćwiczyć zmianę biegów, przystosować się do jazdy na motocyklu niż kupić sobie od razu większego i go rozbić lub silnik rozwalić.
Matys21
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 26/1/2011, 12:57
Lokalizacja: Jarosław

Postprzez gelo007 » 25/4/2011, 13:39

dozbieraj 500 zeta i sprzedam Ci moją CB :P
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez RUTRA.RD » 25/4/2011, 14:00

kup cokolwiek zawsze sie czegos nauczysz, najlepiej zeby nie byl to ogłupiacz i biegi zebys sam zmienial
TL1000R- Odszedł została Hayabusa i
Nowy nabytek KTM RC8
Avatar użytkownika
RUTRA.RD
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4151
Dołączył(a): 14/10/2010, 11:58
Lokalizacja: Satanistyczna pustka umysłowa

Postprzez motoftw » 25/4/2011, 16:33

gelo007 napisał(a):dozbieraj 500 zeta i sprzedam Ci moją CB :P


Gelo wszędzie uskutecznia akt desperacji :D
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez gelo007 » 25/4/2011, 20:19

generalnie wygląda to tak, że chcę to sprzedać za uczciwą cenę 4k zyli, niestety ludzie którzy przyjeżdżają oglądać moto myślą, że zrobię im prezent i w tych pieniądzach sprzedam im CB za które u kogoś innego trzeba dać 6,5k LOL.
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez Sykopson » 25/4/2011, 20:32

Ja bym czekał i tyle, szczególnie że chinol to najgorsze co możesz kupić. Jak musi być 50 o najlepiej wspomniana wcześniej DT
Suzuki Bandit 400 był

Suzuki SV650 S jest
Avatar użytkownika
Sykopson
Stały bywalec
 
Posty: 1097
Dołączył(a): 22/8/2010, 18:14
Lokalizacja: Kraków (Zielonki)

Postprzez zxer » 25/4/2011, 21:10

stary rob A i nawet sie nie ogladaj za siebie. bedziesz zalowal jak kupisz skuter...zwlaszcza jak motongi beda cie mijaly.

Rob A i kup se jakis motur za kilka zeta byleby chodzil (jezdzil znaczy sie)...hehe

pozdro
tea who you yea bunny
Avatar użytkownika
zxer
Stały bywalec
 
Posty: 1277
Dołączył(a): 9/10/2010, 11:53
Lokalizacja: Londyn / inowroclaw

Postprzez wasil1993p » 25/4/2011, 22:30

rób prawko i kupuj MZ ETZ 150 lub 251 a będziesz miał motór którym już sobie polatasz a nie jakiś chiński kibel.
SPRZEDAM r1 rn04 8500zł
Avatar użytkownika
wasil1993p
Bywalec
 
Posty: 765
Dołączył(a): 23/3/2009, 21:02
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez witoldjusz » 28/4/2011, 12:24

w kwietniowej motormanii jest sporo na temat pierwszych motocykli i niekoniecznie musi to być gs500 lub odpowiednik. Ten motocykl daje frajdę z jazdy ale.....zawsze mogło by być lepiej.

Kupuj skuter, 2 koła to zawsze 2 koła
siódmy sezon
na GSX 750 F...i jeszcze nie znudził mi się
Avatar użytkownika
witoldjusz
Świeżak
 
Posty: 202
Dołączył(a): 4/5/2009, 09:52
Lokalizacja: Warszawa



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości




na gr
cron