Zobacz wątek - Motocykl na dawnego właściciela a tu kolizja.....
NAS Analytics TAG

Motocykl na dawnego właściciela a tu kolizja.....

Przepisy, prawo
_________

Motocykl na dawnego właściciela a tu kolizja.....

Postprzez mounter » 10/4/2011, 19:50

Witam. Miałem dziś na mieście kolizje, wymusił na mnie pierwszeństwo samochodem. Spisaliśmy oświadczenie bo kierujący przyznał się do winy i wszystko myślę byłoby ok ale motocykl jest nadal zarejestrowany na poprzedniego właściciela a mam go już około 3 miesięcy. Czy ubezpieczalnia nie bedzie robiła problemów z tego powodu?
mounter
Świeżak
 
Posty: 30
Dołączył(a): 8/3/2011, 09:13


Postprzez Raczek_6 » 10/4/2011, 22:06

Nie powinno być problemów - tylko w między czasie polecam zająć się przerejestrowaniem (o ile możesz).

Ważne żeby wszystkie dokumenty się zgadzały.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez xede » 11/4/2011, 16:40

olewasz przerejestrowanie to moga sie pojawic problemy bo ubezpieczalnie tylko na to czekaja
xede
Świeżak
 
Posty: 370
Dołączył(a): 3/10/2009, 12:35
Lokalizacja: łódź

Postprzez Czester » 11/4/2011, 19:06

Ubezpieczenie jest przypisane do danego pojazdu, nie do właściciela więc mogą sobie... Składka opłacona, polisa ważna tylko nieaktualne dane w polisie, które można w każdej chwili zaktualizować. Wystarczy przedłożyć umowę kupna-sprzedaży i po sprawie.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4652
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez lutecki » 12/4/2011, 08:16

Miałemd okładnie taką samą sytuację. Przerejestrowanie nie ma nic do ubezpieczenia. Zgłaszasz normalnie szkodę, informujesz, że motocykl nie jest jeszcze na Ciebie, a Twoje dane to są takie i takie. Idziesz do swojego TU i robisz cesję na siebie.
<a href="http://maclife.pl">serwis ipad iphone mac</a>
Avatar użytkownika
lutecki
Świeżak
 
Posty: 285
Dołączył(a): 15/4/2010, 21:21
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez mounter » 12/4/2011, 08:30

Dzekuję za odpowiedzi. Napiszę jak się sprawa rozwinie czy robili mi problemy. Pozdrawiam



A więc jest tak jak pisaliście, ubezpieczalnia nie robiła żadnych problemów. Odszkodowanie wypłacili. Pozdrawiam
mounter
Świeżak
 
Posty: 30
Dołączył(a): 8/3/2011, 09:13



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr