Zobacz wątek - Drzewa przy polskich drogach ??? Zauważyliście :-)
NAS Analytics TAG

Drzewa przy polskich drogach ??? Zauważyliście :-)

O wszystkim
_________

Drzewa przy polskich drogach ??? Zauważyliście :-)

Postprzez MotoMen » 9/4/2007, 15:00

Witam wszystkich

Ostatnio zdałem sobie sprawę że ci co projektowali i budowali polskie drogi szczególnie te szybkiego ruchu (i nadal to robią) za każdym razem wpadają na ten sam ARCY DEBILNY pomysł.

Mianowicie czy zauważyliście że wzdłuż większości dróg szybkiego ruchu rosną drzewa i wykopane są metrowe rowy ???

Normalnie przecież MASAKRA !!!

Większość wypadków gdy ktoś wyleci z drogi jest w Polsce taka że kończy na ... DRZEWIE lub w ROWIE !!!

Szczyt debilizmu !!!

Przecież wzdłuż drogi to powinien być jakiś pas pola po 5 czy 10 metrów co najmniej po obu stronach. A zamiast rowów tak jak w krajach cywilizowanych rowki melioracyjne i/lub pochylona lekko jezdnia. Wtedy jest jakaś szansa i trochę miejsca na manewry.

Przecież wpadnięcie do rowu czy na drzewo to w dużej mierze szansa na szybką ... wiadomo co.

Do tego często się zdarza że gałęzie z drzew spadają na jezdnię powodując wypadki bądź zagradzając drogę.

Przed wiatrem to powinny chronić wiatrochrony, lub drzewa ale odsunięte co najmniej na kilka metrów od brzegu jezdni.

OTO JAK SĄDZĘ PRZYKŁAD NA PIERWSZORZĘDNY DEBILIZM POLSKICH DROGOWCÓW I FIRM DROGI BUDUJĄCYCH.

Temat przenioslem. Na przyszlosc prosze zakladac tematy w odpowiednim miejscu
siekson
MotoMen
Świeżak
 
Posty: 63
Dołączył(a): 7/1/2007, 20:48


Postprzez Traperoso » 9/4/2007, 15:40

Przykra sprawa, witamy w Polsce.. nic nie poradzisz.. ja na szczescie mieszkam blisko granicy niemieckiej, a tam drogi sa o niebo lepsze.. czekaj sa wlasciwie tak lepsze, ze nie mam okreslenia... ale sa tez nudne troche
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez maciejos » 9/4/2007, 15:49

Czepiacie się że jest jakięś drzewo lub jakies rowy a jak widzicie takie żeczy to i tak nie zwalniacie tylko dajecie jeszcze po garach więc kto tu jest głupi ci co to projektowali czy kierowcy czyli my
Avatar użytkownika
maciejos
Świeżak
 
Posty: 203
Dołączył(a): 21/2/2007, 18:44
Lokalizacja: Trzebinia-Chrzanów

Postprzez Magik » 9/4/2007, 16:23

Drzewa przy drogach to niezbyt mądry pomysł, tak samo jak rowy... Owszem kierowcy nie zaliczają się do ludzi z tak zwaną "wyobraźnią", lecz czy każdy kierowca jest taki? NIE, a przez tych niewielu i te drzewa i rowy jest narażany ciągle na niebezpieczeństwo...

Przykład: jadę spokojnie 80km/h, prosta droga, jeda przede mną dwa samochody. Nagle jeden zaczyna wyprzedzać z nadzieją że zdąży się schować zanim dojadę do niego... niestety koleś przelicza swoje umiejętności i możliwości swojego samochodu. Mam wybór... albo te śliczne drzewka... albo czołóweczka.... Nie ma się gdzie schować... Za późno na skuteczne wyhamowanie...

Co byście wybrali?

Wiem wiem.... prędkość obu aut sie sumuje, lecz drzewko nie zawsze jest wielkie jak stodoła i nie zawsze siła uderzeniowa zostaje rozmieszczona równomiernie...

Weźcie to wszystko pod uwagę i napiszcie co o tym myślicie.

Pozdrawiam.
Magik
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 678
Dołączył(a): 30/9/2006, 12:38
Lokalizacja: Chocianów

Postprzez gelo007 » 9/4/2007, 17:10

Ja myślę, że drzewa przy drogach to super dobry pomysł. Szkoda, że jest ich tak mało. Nieraz jak wracam po paru ładnych godzinach tyry na giełdzie w słomczynie w zarąbiście upalny dzień to się modle, żeby dojechać wreszcie na odcinek w lesie etc. bo wtedy jest naprawdę chłodniej, jeździ się przyjemniej, słońce nie nawala po gałach. Po prostu cud miód i orzeszki.
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez silver » 9/4/2007, 17:15

Owszem, stwarzają teoretycznie zagrożenie, ale równie dobrze jak słupki, chodniki, czy metalowe cosie odgradzające jezdnie. Wszystko może być zagrożeniem w wypadku. Wypadki zawsze się zdarzały i będą zdarzać, wg. mnie drzewa są dobrym pomysłem, ponieważ ograniczają ilość zanieczyszczeń dostających się do atmosfery, rowy... chyba tylko na terenie mieszkalnym, gdzie samochód może w budynek przykładowo wlecieć.

Pozdrawiam.

P.S. Wg mnie chyba lepsza czołówka od zderzenia ale z dużym drzewem. Nie jestem znawcą więc nie ręczę za tą informację :wink:.
Suzuki GSX1100F 1995
Avatar użytkownika
silver
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 524
Dołączył(a): 26/7/2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków

Postprzez gelo007 » 9/4/2007, 17:19

Niestety, niektórzy myślą, że to drzewa chcą ich zabić :D , a to chyba niestety działa w drugą stronę ;)
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez fandzoilisz » 9/4/2007, 18:21

a czy ktos slyszał zeby drzewo trzepneło przy 150 na czołówke z samochodem???
bo ja myslalem ze to samochody wapdaja na drzewa.
DLA SŁABEGO PŁYWAKA TO I WODA ZA RZADKA? ZADKA (nie wiem jak sie pisze)

jak sie nie podoba to prosze nie jezdzic. jak sie nie stosuje do zasad ruchu drogowego i nie potrafi ocenic sytuacji na drodze to trzeba zwalic wine na cos...

w zime co bedzie oslaniac przed sniegiem?
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez gelo007 » 9/4/2007, 18:34

Złej baletnicy przeszkadza i rombek w spónicy xD
Avatar użytkownika
gelo007
Administrator
 
Posty: 2731
Dołączył(a): 3/7/2006, 13:28
Lokalizacja: Radom

Postprzez pawlak200192 » 9/4/2007, 19:18

wszystko ma swoje wady i zalety :!: :!: :!:



w mojej miejscowosci drzewa rosną nawet na chodniku 8) (to nie zart)
w rekordowym miejscu drzewo zajmuje 60 % szerokosci :lol:
pawlak200192
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1724
Dołączył(a): 14/12/2006, 21:36

Postprzez mar111cin » 9/4/2007, 19:31

Aryan, nie dość że nie umiesz pisać, to jeszcze nie umiesz czytać.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Traperoso » 9/4/2007, 22:37

Magik napisał(a):Drzewa przy drogach to niezbyt mądry pomysł, tak samo jak rowy... Owszem kierowcy nie zaliczają się do ludzi z tak zwaną "wyobraźnią", lecz czy każdy kierowca jest taki? NIE, a przez tych niewielu i te drzewa i rowy jest narażany ciągle na niebezpieczeństwo...

Przykład: jadę spokojnie 80km/h, prosta droga, jeda przede mną dwa samochody. Nagle jeden zaczyna wyprzedzać z nadzieją że zdąży się schować zanim dojadę do niego... niestety koleś przelicza swoje umiejętności i możliwości swojego samochodu. Mam wybór... albo te śliczne drzewka... albo czołóweczka.... Nie ma się gdzie schować... Za późno na skuteczne wyhamowanie...

Co byście wybrali?

Wiem wiem.... prędkość obu aut sie sumuje, lecz drzewko nie zawsze jest wielkie jak stodoła i nie zawsze siła uderzeniowa zostaje rozmieszczona równomiernie...

Weźcie to wszystko pod uwagę i napiszcie co o tym myślicie.

Pozdrawiam.


Przykra sprawa, przykry wybor... ja bym staral sie zmiescic pomiedzy tym autem, a krawedzia jezdni zawsze moze, on odbije.. ew porysuja sie samochody bokami moze przezyje... nie sadze zebys podjal tak radykalna decyzje... jak mowisz..
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Bull » 10/4/2007, 00:04

zdecydowanie popieram zalozyciela tematu, drzewa przy drogach to zupelna pomylka, relikt minionej epoki, kiedy to koniem z furmanka jechalo sie pomiedzy drzewami aby sloneczko tak nie smalilo...
dzis natomiast ta kretynska moda nadal sie utrzymuje i z uparciem maniaka sa sadzone drzewa przy samej jezdni...
czesto takze widac totalny absurd w postaci wycinki starych drzew, ktore rosly przy samym asfalcie i sadzenie nowych 3-4 metry dalej - czy taka odleglosc zrobi jakas roznice dla pojazdu, ktory wpadnie w poslizg i wyleci z drogi?
argumenty o tym ze drzewa daja cien chyba potraktuje jako zart, po pierwsze pojedyncze drzewo malo co zaslano, poza tym jak Ci gorąco to wlacz sobie klimatyzacje albo otworz okno...
tak samo argumenty dotyczace ilosci spalin dostajacych sie do atmosfery - te kilka drzew nie jest wstanie wchlonac tego CO2 ktory wydobywa sie z tych wszystkich samochodow
Bull
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 31/3/2007, 23:38

Postprzez fandzoilisz » 10/4/2007, 01:31

**** kotka przy pomocy ,młotka
lub
**** o Chopinie :P
mi drzewa nie przeszkadzaja, jezdze przepisowo i sie nie boje,
jak jakis mlon pałuje tam gdzie nie powinien to ChWD mu xD
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez Bull » 10/4/2007, 07:55

i co z tego ze jezdzisz przepisowo?
myslisz ze jestes sam na drodze?
myslisz ze da sie wszystko przewidziec?
wystarczy jeden zle oznakowany ostry zakret za wzniesieniem, albo nieszczesliwy zbieg okolicznosci - np jakis wczesniejszy wypadek, albo inne dziwne zdarzenie jak chociazby podobne do tego, ktore trafilo sie Hamiltonowi z Top Gear...
jedno jest pewne - bezpieczniej byloby gdyby drzewa nie rosly przy drodze i tego nie da sie kwestionowac
Bull
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 31/3/2007, 23:38

Postprzez szybki99 » 10/4/2007, 08:30

Polskie drogi to temat dlugi , szeroki i przede wszystkim ponury

problem jest jeszcze wiekszy gdy wezmiemy pod uwage ze wiele z tych drzew ma status pomnikow przyrody i wyciac ich nie mozna:)


Drzewka wiec rosly i beda rosnac- i przy okazji przyczyniac sie do statystyki smierci


rowy to kolejny idiotyzm- ktory jest po prostu tanim substytutem systemu kanalizacyjnego

eh szkoda slow
MOTO-POWER

Poczuj tą moc
Avatar użytkownika
szybki99
Świeżak
 
Posty: 23
Dołączył(a): 21/3/2007, 21:26
Lokalizacja: wawa

Postprzez spiwor » 10/4/2007, 08:42

Drzewa są może i niebezpieczne ale fajny klimat jest jak się jedzie drogą z drzewami.
Przeciwników drzew mogę pocieszyć już powoli wycinają drzewa, jazda jest jak po jakiejś pustyni, byle jaki wiaterek boczny lubi uderzyć, nie mówiąc już, że przy mocniejszym lubi zawiać z drobinkami piasko-ziemi z pól.

Równie dobrze można by czepiać się barier na autostradach i drogach szybkiego ruchu w razie 'W' nie ma gdzie uciec tylko stać w karambolu i czekać aż dołączy się do rozpierduchy jakiś tir, a jak jakaś niemota znowu nie zauważy motocykla i zepchnie na tą barierę?
Załączniki
drzewo.jpg
drzewo.jpg (68.09 KiB) Przeglądane 2279 razy
Ostatnio edytowano 10/4/2007, 11:51 przez spiwor, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
spiwor
Świeżak
 
Posty: 46
Dołączył(a): 22/2/2007, 16:01
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez silver » 10/4/2007, 09:12

Dokładnie jak pisze śpiwór.

"Drzewa przy drogach były zawsze sadzone w celu ochrony. Latem chronią przed upałem. Jesienią zasłaniają przed wiatrem i zacinającym deszczem. W zimie zapobiegają nawiewaniu śniegu. Stanowią integralną część krajobrazu i przyrody ożywionej. W naszym kraju nie szanujemy swojego środowiska. Niszczymy je za każdym razem kiedy staje na drodze (nawet pozornie) naszym interesom."

Że już tak zacytuję kolegę z pewnego innego forum.

I nie całość spalin ale część.

Usuńmy także chodniki przy drogach w miastach, przecież nigdy nie wiemy kto nam zza zakrętu wypadnie, i co? Wjechać w niego czy przechodnia? No tak najbliższe domostwa i bloki też przynajmniej 15 metrów od drogi :wink:. <- Tu zachodzące zjawisko jest równą skrajnością, jak to co piszecie o drzewach...

Pozdrawiam.
Suzuki GSX1100F 1995
Avatar użytkownika
silver
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 524
Dołączył(a): 26/7/2006, 13:09
Lokalizacja: Kraków

Re: Drzewa przy polskich drogach ??? Zauważyliście :-)

Postprzez lowlo » 10/4/2007, 10:02

MotoMen napisał(a):za każdym razem wpadają na ten sam ARCY DEBILNY pomysł.

wykopane są metrowe rowy

Szczyt debilizmu !!!


Za nim znow zaczniesz krytykowac co koliwek to sie dwa razy zastanow. Nie przyszlo Ci do glowy ze te metrowe rowy sa stworzone w jakims konkretnym celu? A nie tak dla zasady? Jezeli nie wiesz nic o projektwaniu drog to nie krytykuj. Dla Twojej wiadomosci powiem ze glebokie rowy trzeba powiazac z poziomem wod gruntowych i dalej z trwaloscia nasypu i w efekcie koncowym z trwaloscia drogi. Jak powiazesz te trzy male elementy to zrozumiesz!
Avatar użytkownika
lowlo
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 228
Dołączył(a): 1/8/2006, 14:44
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez harry89 » 10/4/2007, 10:55

sprawa jest prosta. drzewa powinny zostac wyciete w diably, a na to miejsce powinny zostac posadzone krzaki. w razie wypadku nie beda gineli ludzie, a w zimie snieg nie bedzie zawiewany z pol. wbrew temu, co sie powszechnie mowi, drzewa wcale nie chronia przed zawiewaniem sniegu. bo niby czym - pniem?
Kawasaki ZX-6R
Avatar użytkownika
harry89
Bywalec
 
Posty: 647
Dołączył(a): 30/9/2006, 11:34
Lokalizacja: Piotrowice/Lublin

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości




na gr