Zobacz wątek - <i>[biblioteka]</i> Bark motocyklisty - jak zepsuć i jak...
NAS Analytics TAG

[biblioteka] Bark motocyklisty - jak zepsuć i jak...

Komentarze użytkowników
_________

[biblioteka] Bark motocyklisty - jak zepsuć i jak...

Postprzez Ścigacz » 8/2/2011, 13:57

Dyskusja na temat: Bark motocyklisty - jak zepsuć i jak naprawić
Przeczytaj więcej na ten temat na stronie:
Bark motocyklisty - jak zepsuć i jak naprawić
Ścigacz
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16777167
Dołączył(a): 3/5/2006, 19:00


Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 13:57

Brrrrr.......<br><hr>Alison
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 14:57

troche pomaga :) <a href="http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support</a>/ <br><hr>PD
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 15:02

Komentatorzy napisał(a):troche pomaga :) <a href="http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support</a>/ <br><hr>PD<br>
trochę. bo dobrze jest to ujęte, ze bark jest za bardzo ruchawy, żeby go ochronić :(<br><hr>ducatisti
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 15:03

Komentatorzy napisał(a):troche pomaga :) <a href="http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support</a>/ <br><hr>PD<br>
Komentatorzy napisał(a):trochę. bo dobrze jest to ujęte, ze bark jest za bardzo ruchawy, żeby go ochronić :(<br><hr>ducatisti<br>
dodam: a jak w takim razie ochronić dwa barki na raz?<br><hr>ducatisti
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 15:35

Komentatorzy napisał(a):troche pomaga :) <a href="http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support</a>/ <br><hr>PD<br>
Komentatorzy napisał(a):trochę. bo dobrze jest to ujęte, ze bark jest za bardzo ruchawy, żeby go ochronić :(<br><hr>ducatisti<br>
Komentatorzy napisał(a):dodam: a jak w takim razie ochronić dwa barki na raz?<br><hr>ducatisti<br>
Najlepiej to sie nie łamac ale obojczyk lubi strzelic od byle dupereli.<br><hr>Godżilla
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 16:00

w cywilizowanym swiecie nikt juz nie stosuje zadnych ósemek. Obojczyk składa sie na sruby, bo inaczej nigdy prosto sie nie zrosnie. No ale u nas NFZ wie lepiej....<br><hr>MXRacer
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 17:00

Są dwa przysłowia ortopedyczne dotyczące obojczyka i jak obserwuję (a mam 15 lat praktyki na ostrym dyżurze) w większości się sprawdzają.
1. Obojczyk wybaczy ortopedzie wszystko oprócz operacji.
2. Obojczyk leczony zachowawczo goi się zawsze a operacyjnie - zazwyczaj.
Oczywiście ocena, czy powinno się podjąć próbę operacji zależy od kliniki i badań dodatkowych. No i reoperacja po roku, by usunąć stabilizację to też uraz.
Mój, złamany z przemieszczeniem i odłamem pośrednim (wiosna) zgoił się w 12 tygodni. Latem jeszcze pośmigałem :~)<br><hr>docent
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 17:09

Komentatorzy napisał(a):Są dwa przysłowia ortopedyczne dotyczące obojczyka i jak obserwuję (a mam 15 lat praktyki na ostrym dyżurze) w większości się sprawdzają.
1. Obojczyk wybaczy ortopedzie wszystko oprócz operacji.
2. Obojczyk leczony zachowawczo goi się zawsze a operacyjnie - zazwyczaj.
Oczywiście ocena, czy powinno się podjąć próbę operacji zależy od kliniki i badań dodatkowych. No i reoperacja po roku, by usunąć stabilizację to też uraz.
Mój, złamany z przemieszczeniem i odłamem pośrednim (wiosna) zgoił się w 12 tygodni. Latem jeszcze pośmigałem :~)<br><hr>docent<br>
pewnie masz racje, problem w tym kiedy lekarz nie decyduje sie na operacyjne zestawienie kosci w sytuacji gdy jest to ewidentnie wskazane... moj obojczyk jest krzywy jak cholera a lekarze po prostu wyszli z załozenia ze tak juz zostanie i nic sie nie da poradzic... znam osoby ktorym po ustawieniu obojczyka bez operacji nic sie nie chcialo zrastac bo kosci byly (!) za daleko od siebie. Zgroza.<br><hr>Aston
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 17:23

Mój chłopak ma problemy z barkiem po wypadku...ciągnie się to już jakiś czas także ogólnie to współczuję wszystkim z tym problemem<br><hr>amatuss
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 17:31

Komentatorzy napisał(a):w cywilizowanym swiecie nikt juz nie stosuje zadnych ósemek. Obojczyk składa sie na sruby, bo inaczej nigdy prosto sie nie zrosnie. No ale u nas NFZ wie lepiej....<br><hr>MXRacer<br>
Mi założyli śruby i zszyli za******:
<a href="http://img840.imageshack.us/img840/6900/obojczyk.jpg" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://img840.imageshack.us/img840/6900/obojczyk.jpg</a> także nie narzekam na NFZ i tylko 3 dni czekałem na operację.<br><hr>ZiZ
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 19:43

od barków jest tylko jeden fachowiec!!! prof. Jarosław Fabiś!!!! gorąco polecam wszystkim gdyby nie on nie mógłbym ruszać ręką!!!!<br><hr>Lipek
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 19:45

Miałem wypadek 3 lata temu, pod koniec sezonu. Złamałem obojczyk, mieli składać operacyjnie, ale jednak obeszło się bez tego dzięki dobremu chirurgowi. Najgorsze były pierwsze 2 tygodnie, nie potrafiłem sam wstać z łużka, ani się położyć, ból był tak silny że bez tabletek przeciwbólowych nie dało rady funkcjonować i do tego upal 30". Teraz od czasu do czasu cały bark mnie boli, najczęściej na zmiane pogody lub gdy go przesile np. podnosząc zbyt ciężkie rzeczy. Myślę że gdybym mial wtedy jakiś porządny buzer, to by do tego nie doszło;]<br><hr>street-fighter
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 20:04

Jest wiele dyscyplin gdzie bark jest narażony na typowe urazy: narty, jeździectwo, motocykle.. W sumie najszybciej zaczynałem jeździectwo. Wielki pokłon dla moich trenerów za wymuszanie na mnie ćwiczeń padania. Skoki z przewrotami na bark itp. Nie słyszałem, żeby ktoś wtedy tak trenował upadki, ale uważam, że dużo mi to dało -już nie liczę ile gleb zaliczyłem z konia i w jakich okolicznościach, ale zawsze jakoś się człowiek wykaraskał bez złamań. Obym się nie przechwalił... Życzę zdrowia na stoku, w terenie i w trasie ;)<br><hr>Grzybu
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Martino23 » 8/2/2011, 20:25

Ja wlasnie jestem w specjalistycznej kamizelce usztywniajacej bark. Niestety mam wybity prawy. Bolalo jak cholera. Boje sie ze bede miec nawykowe wypadanie :(
Martino23
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 10/2/2010, 19:56

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 22:11

Srutu Tutu.Operacja tez nie jest gwarantem złożenia obojczyka.Kazdy chirurg wie,że obojczyk noża nie lubi.
Ja miałem na gwożdzie,potem na śruby i i tak się przemieszczało.
Teraz mam wielką kulę pod skórą,bo się wreszcie jakoś zrosło,ale to najbardziej ruchoma kość w ciele człowieka,bo nawet jak odwracamy głowę to się rusza.
Więc...
i na szczęście.
JEST TO JEDYNA KOŚĆ Z KTÓRĄ NAWET ZŁAMANĄ MOŻNA ŻYĆ<br><hr>Day
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 22:20

Komentatorzy napisał(a):Srutu Tutu.Operacja tez nie jest gwarantem złożenia obojczyka.Kazdy chirurg wie,że obojczyk noża nie lubi.
Ja miałem na gwożdzie,potem na śruby i i tak się przemieszczało.
Teraz mam wielką kulę pod skórą,bo się wreszcie jakoś zrosło,ale to najbardziej ruchoma kość w ciele człowieka,bo nawet jak odwracamy głowę to się rusza.
Więc...
i na szczęście.
JEST TO JEDYNA KOŚĆ Z KTÓRĄ NAWET ZŁAMANĄ MOŻNA ŻYĆ<br><hr>Day<br>
To znaczy ze albo robili ci partacze albo miales jakis skomplikowany uraz. Na zachodzie obojczyki dzisiaj standardowo sklada sie na sruby, tylo u nas wychodzi za drogo ;)<br><hr>Loki
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 8/2/2011, 22:40

Komentatorzy napisał(a):troche pomaga :) <a href="http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support" target="blank" class="link" rel="nofollow">http://www.evs-sports.com/product/shoulder-support</a>/ <br><hr>PD<br>
Komentatorzy napisał(a):trochę. bo dobrze jest to ujęte, ze bark jest za bardzo ruchawy, żeby go ochronić :(<br><hr>ducatisti<br>
Komentatorzy napisał(a):dodam: a jak w takim razie ochronić dwa barki na raz?<br><hr>ducatisti<br>
to urządzenie jest do leczenia, nie jest ochraniaczem<br><hr>neste
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/2/2011, 10:21

he właśnie też zaliczyłem glebe na moto nie duża predkość opadając z koła złapałem Shime i wyrzuciło mnie z motocykla upadajac broniłem się wyciągając reke i Pekł obojczyk :(
złamanie z przemieszczeniem skutkowało operacja i wstawionym drutem Keisera samo powracanie do zdrowia dosc szybko po 4tyg juz mogłem wykonywac rozne lekkie czynnosci ta reka po 8 wrociłem do pracy.
a wazne nie miałem gipsu tylko taki jak na zdeciu Pajączek rewelacja nic nie swędziało nie ograniczało ruchów itp.
najgorsze dwa tyg bołalo przy wiekszosci czynnosci najgorsze było spanie i wstawanie blee :)
ps powiem ze sam wypadek złamanie nic nie bołalo może działanie adrenaliny nie wiem odczuwac ból zaczołem na drugi dzien po operacji poprostu jak juz zaczynałem wykonywać jakieś ruchy ale dało się przezyc.
ps Nie polecam takich atrakcji :)<br><hr>organo
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Postprzez Komentatorzy » 9/2/2011, 13:39

3 razy zwichnięty bark :/ w tym ostatni raz na motocyklu zwykła gleba na zapiaszczonym zakręcie upadek na rękę i 4 tyg jazdy z głowy :( Bark to ciężka sprawa do leczenia ! <br><hr>kristof
Komentatorzy
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16771805
Dołączył(a): 27/10/2006, 12:35

Następna strona


Powrót do Komentarze do artykułów na Ścigacz.pl



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr