Zobacz wątek - czy to koniec prawdziwych samochodów???

czy to koniec prawdziwych samochodów???

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

czy to koniec prawdziwych samochodów???

Postprzez KAPELA911 » 30/1/2011, 14:49

Panowie czy w dzisiejszych czasach kto kolwiek kupił by golfa I czy II w wersji GTI (nie mówie tu o ludziach którzy kochają te kultowe samochody), to był golas nie miał nic w środku a jednak stał sie zajebist*ym autem a teraz wszedzie ABS, ESP, HHC i masa głupot czy te samochody już odejdą całkiem w zapomnienie ? wszyscy teraz kupują te nowe puszki gdzie wszystko jest zrobione na chwile i musi pokonać jakieś ekologiczne stanardy które robią z samochodu nieudany statek kosmiczny. Nie wiem co sie dzieje ale ten świat schodzi na psy z wykonaniem i jaością można to poprzeć przykładami z życia. Gdzie podziała się dawna precyzja VW czy bmw ?
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni


Postprzez zadzior » 30/1/2011, 15:01

Europejczycy sami sobie dopieprzają wymyślaniem nowych ograniczeń emisji spalin i innych eko głupot. Sytuacja ta odpowiada Chinom, które powoli przejmują kontrolę nad rynkiem światowym, by za jakiś czas mieć kontrole nad globalną gospodarką. Wynikiem tego jest obecny stan rzeczy, czyli wszędobylska TANIA tandeta, która wypiera droższe, znacznie lepsze jakościowo standardy.
Avatar użytkownika
zadzior
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 14/10/2008, 14:32
Lokalizacja: Koszalin

Postprzez michal998g » 30/1/2011, 15:03

Nie wiem czy golfy to takie super auta osobiście ich nie lubię ale rzeczywiście samochody tracą dusze. Mam nadzieję że to się jeszcze zmieni.
michal998g
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 18/1/2011, 20:55
Lokalizacja: Konarzyny k/Chojnic

Postprzez CalibraHunter » 30/1/2011, 15:29

Według mnie wszystko idzie za Juesej, a tam, jak wiadomo, umiejetnosc prowadzenia samochodu z manualna skrzynia biegow to unikalne zjawisko.

Teraz dazy sie do tego, zeby samochody jezdzily same, bez kierowcy. Zautomatyzowane parkowanie, funkcja hamowania przed pieszymi, kamery z kazdej strony auta i inne pierdoly - to tylko poczatek rewolucji bezzalogowych pojazdow dwusladowych dla cywila. A wszystko po to, by w dobie spadku IQ spoleczenstwa do prowadzenia samochodu nie byly potrzebne 2, a pol szarej komorki. I zeby nasze kochane Panie juz wiecej nie trafialy na JuTuba z popisami umiejetnosci na parkingach :twisted:

EDIT: elektronika ssie. Osobiscie w dvpie mam jezdzace roboty.
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez KAPELA911 » 30/1/2011, 16:01

golf nie do zajebani*a to była jedynka z silnikiem diesla 1.6 sąsaid miał takiego z przebiegiem 380 tysięcy i tylko uszczelke pod głowicą robiłem z napraw, i zawieszenie a blacharka w jak najlepszym stanie a golf IV mojej matki??? blacharka już ma ślady tej rudej pani, a silnik jako tako nie najgorzej chodzi, ale chyba i ja sobie sprawie taką jedynke lubie to auto wąłsnie za dusze
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni

Postprzez turboponczek » 30/1/2011, 16:09

No dobra ale jaka bida jest w takich autach. Co z tego że silnik nie do zajechania jak komfort jazdy "mnieeej niż zeeeerooooooo".

Amerykanie już dawno zrozumieli że automat to jest patent dla ludzi cywilizowanych, jak już ktoś zrobi pare tys autem w automacie to to zrozumie i nikt mu nie wmówi że manual lepszy
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez ASR1927 » 30/1/2011, 16:12

Dla mnie najlepszym przykładem jest Dodge Charger i Challenger. Kiedyś symbol, legenda, synonim mocy i wyznacznik stylu życia. A dzisiaj? Kupa blachy napakowana kablami i elektroniką... Ogólnie stare samochody mają w sobie coś takiego co przyciąga. Bardzo chętnie kupiłbym Buick'a Riviera, Electra, Forda Gran Torino ale z czego utrzymać 6-litrowy silnik :D :?:
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez KAPELA911 » 30/1/2011, 16:25

no konfort jazdy zero masz racje ale te samochody poprostu trzeba lubieć za to co wniosły do motoryzacji za ich wykonanie i dusze
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni

Postprzez Arturo925 » 30/1/2011, 17:12

Dla mnie klasyką motoryzacji są przede wszystkim stare amerykańskie samochody :lol: Może i nie są wygodne, nie mają świetnych hebli, wspomagania i innych bajerów, które teraz są standardem , ale maja w sobie coś co przy odpalaniu powoduje uśmiech na twarzy :)

Wujek ma Cadillaca De Vile'a i Mustanga z 68r. chyba :D No poezja :)
Tylko fakt, trochę to spali :P Ale jak kiedyś bedę spał na kasie to sobie kupie stare V8, odrestauruje i sie bedę lansował :D

Tak czy srak, era takich samochodów już dawno minęła... :roll:
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez peterwhite » 30/1/2011, 17:58

Moje marzenie:

http://www.ritzsite.nl/Shelby-Mustang/1 ... 00_f3q.JPG

Czerwony, albo czarny.

Enjoy.
Dobre, bo czarne ~ ZR-7
Avatar użytkownika
peterwhite
Świeżak
 
Posty: 173
Dołączył(a): 25/5/2010, 11:05
Lokalizacja: W-wa

Postprzez KAPELA911 » 30/1/2011, 18:29

taki to ładny hajs kosztuje w tym momencie
Avatar użytkownika
KAPELA911
Bywalec
 
Posty: 868
Dołączył(a): 18/7/2008, 13:47
Lokalizacja: Z rajskiej benzyniarni

Postprzez omerx » 30/1/2011, 18:31

Jak dla Ciebie ABS i ESP to "głupoty", to powodzenia.
Owszem, nie za dobrze jest miec auto nafaszerowane elektroniką, bo do szczescia mi nie potrzebne kamery parkowania i elektryczna regulacja fotela, ale ABS, ESP, Tempomat, i chociażby climactronic, to bardzo przydatne "bajery"
Obecnie jeżdzę autem, gdzie mam te wszystkie opcje, i nie wyobrazam sobie znowu się przesiąść do golfa I albo II.
Miałem obydwa golfy i mam do nich w pewnym sensie sentyment, ale naprawdę nie mam zamiaru sie z powrotem do nich przesiadac.
Pewnie zaraz pomyslicie, ze ABS to tylko dla "bab" ktore nie umieją hamowac, tak nabrawdę ABS nie raz ratował mi tyłek w "hardkorowych" sytuacjach, albo climactronic, po co to komu, jak mozna okna otworzyc. Tak naprawdę, climactronic to super sie spisuje nie tylko latem jako klima ale zimą tym bardziej jak ktos trzyma auto pod chmurką na mrozie.
Ja tam lubię auta z bajerami, ale bez przesady.
A silnik swoją drogą... w autach trawie tylko diesle.
Na u95/u98 to tylko moto ;p
Avatar użytkownika
omerx
Świeżak
 
Posty: 175
Dołączył(a): 9/4/2009, 19:51
Lokalizacja: Leszno

Postprzez ASR1927 » 30/1/2011, 18:43

Arturo925 napisał(a):Dla mnie klasyką motoryzacji są przede wszystkim stare amerykańskie samochody :lol: Może i nie są wygodne, nie mają świetnych hebli, wspomagania i innych bajerów, które teraz są standardem , ale maja w sobie coś co przy odpalaniu powoduje uśmiech na twarzy :)

Wujek ma Cadillaca De Vile'a i Mustanga z 68r. chyba :D No poezja :)
Tylko fakt, trochę to spali :P Ale jak kiedyś bedę spał na kasie to sobie kupie stare V8, odrestauruje i sie bedę lansował :D

Tak czy srak, era takich samochodów już dawno minęła... :roll:


Powiedz wujkowi żeby zajechał na Wałbrzych :D
They won't get me. they won't get me, they will never cease to try!
Avatar użytkownika
ASR1927
Moderator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 21/11/2010, 21:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez motoftw » 30/1/2011, 19:43

Apropo golfa, mój tatuśko kupił sobie właśnie II w dieslu 1.6 żeby na rybki śmigać:D Ale czasem ja się przejadę to powiem wam, że wole nim śmigać niż nowszym passatem, tylko golfem jakoś tak chce się jeździć :D Nie ma wspomagania i trzeba sie siłować z kierą :D
Honda CB 500 ----> Honda NX 650
Avatar użytkownika
motoftw
Stały bywalec
 
Posty: 1180
Dołączył(a): 5/8/2009, 19:25

Postprzez Arturo925 » 30/1/2011, 19:46

ASR1927 napisał(a):
Arturo925 napisał(a):Dla mnie klasyką motoryzacji są przede wszystkim stare amerykańskie samochody :lol: Może i nie są wygodne, nie mają świetnych hebli, wspomagania i innych bajerów, które teraz są standardem , ale maja w sobie coś co przy odpalaniu powoduje uśmiech na twarzy :)

Wujek ma Cadillaca De Vile'a i Mustanga z 68r. chyba :D No poezja :)
Tylko fakt, trochę to spali :P Ale jak kiedyś bedę spał na kasie to sobie kupie stare V8, odrestauruje i sie bedę lansował :D

Tak czy srak, era takich samochodów już dawno minęła... :roll:


Powiedz wujkowi żeby zajechał na Wałbrzych :D



Trochę daleko by miał bo prawie 300km, ale może kiedyś :D
W końcu nie każdą część do starych samochodów można znaleźć pod nosem :D
Avatar użytkownika
Arturo925
Stały bywalec
 
Posty: 1096
Dołączył(a): 5/1/2010, 16:02
Lokalizacja: Kruszyna

Postprzez Landryss25 » 30/1/2011, 22:37

KAPELA911 napisał(a):golf nie do zajebani*a to była jedynka z silnikiem diesla 1.6 sąsaid miał takiego z przebiegiem 380 tysięcy i tylko uszczelke pod głowicą robiłem z napraw


A czy 380tyś to tak dużo? Większość używanych VW, Audi, Skod itp ma takie i większe przebiegi przekręcone na 200tys, ludzie tym jeżdżą i cieszą się niezawodnością przez kolejne dziesiątki/setki tysięcy km. Nawet Daewoo kręcą takie przebiegi bez większego problemu.
,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez henio12323 » 30/1/2011, 22:42

co do golfów miałem II i mam IV i powiem tak II to klasyka w jeździe :D lans i w ogóle :P włąsciwie jak sie rozbije to nie szkoda. ale IV to jednak wiekszy komfort i wygoda jazdy. dla mnie dobre auto to z duszą golfa II z bajerami od golfa VII xD klima nie klima sie przydaje seryjna (nawet jakbym miał) jest tak stara że duzej wydajnosci nie ma ;/ ja tam wole jak mam wiecej bajerów niz mniej. nie chodzi mi o szpan że mam elektryczne szyby czy cos - po prostu czysta wygoda :)
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 25963
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Czester » 31/1/2011, 03:02

Landryss25 napisał(a):
KAPELA911 napisał(a):golf nie do zajebani*a to była jedynka z silnikiem diesla 1.6 sąsaid miał takiego z przebiegiem 380 tysięcy i tylko uszczelke pod głowicą robiłem z napraw


A czy 380tyś to tak dużo? Większość używanych VW, Audi, Skod itp ma takie i większe przebiegi przekręcone na 200tys, ludzie tym jeżdżą i cieszą się niezawodnością przez kolejne dziesiątki/setki tysięcy km. Nawet Daewoo kręcą takie przebiegi bez większego problemu.

Miałem napisać dokładnie to samo ale mnie ubiegłeś. Niestety Allegro wyrobiło powszechne przekonanie, że samochód nie może mieć więcej niż 200.000 km bez różnicy ile ma lat. W formie ciekawostki dodam, że Lanos z agencji, w której niegdyś pracowałem wykręcił grubo ponad pół miliona km bezawaryjnie, po czym został sprzedany po odkręceniu licznika do 180 tyś.
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez witoldjusz » 31/1/2011, 08:34

ja w zeszłym roku kupiłem auto - swoje marzenie z dzieciństwa BMW 525 z 1990 roku 192KM.

zawsze chciałem mieć to auto i mam, oczywiście jest to 2 auto w rodzinie bo muszę mieć jedno sprawne, BMW jest sprawne ale traktuję je jako samochód na województwo, po europie będę jeździł innym.

co do przebiegu to na liczniku ma 150 000 a w rzeczywistości coś koło 300 000 i w niczym mi to nie przeszkadza
siódmy sezon
na GSX 750 F...i jeszcze nie znudził mi się
Avatar użytkownika
witoldjusz
Świeżak
 
Posty: 202
Dołączył(a): 4/5/2009, 09:52
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez marynarz1 » 31/1/2011, 11:51

N kilka lat temu rozmawiałem z gościem co sprowadził passata b5 z Niemiec z autentycznym przebiegiem 80 tys. Sam był zdziwiony że się uchował taki. Jak go sprzedawał w Polsce to nikt nie wierzył że to autentyczny przebieg i nie mógł go sprzedać. Po kilku miesiącach skręcił licznik na 160 tys i od ręki poszedł w kilka dni.
SUZUKI RF 900 96'
Avatar użytkownika
marynarz1
Świeżak
 
Posty: 420
Dołączył(a): 19/1/2010, 20:55
Lokalizacja: Jelonka

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 14 gości




na gr