Zobacz wątek - Motocykl kontra samochód

Motocykl kontra samochód

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Motocykl kontra samochód

Postprzez pawel » 13/9/2005, 13:00

Co byscie zrobili gdy jedziecie sobie sami na motorku , a tu nagle z przeciwka samochód zaczyna wyprzedzac na trzeciego i tylko cudem udaje wam sie nie walnąć czołowo i wyladowac w rowie? Zawracacie i doganiacie auto żeby wytłumaczyc kierowcy ze tak sie nie robi :twisted: ,czy poprostu jedziecie sobie dalej dziękujac Bogu że żyjecie?
Avatar użytkownika
pawel
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 31/8/2005, 01:27


Postprzez bccult » 13/9/2005, 14:57

ja w tym roku jusz raz dogonilem kobiete, zatrzymalem i "grzecznie" wykrzyczyalem co sądze...
Yamaha YZF600r Thundercat | http://bikepics.com/members/kulus/
Avatar użytkownika
bccult
Świeżak
 
Posty: 122
Dołączył(a): 7/9/2005, 17:45
Lokalizacja: Opole lubelskie

odp

Postprzez mierzwa2 » 14/9/2005, 22:05

tez miałem taką sytuacje... dobrze ze było miejsce to się zmieściłem ale niewiele brakowało... przed własnym domem


ale zatrzymałem kierowce i powiedziałem co mysle....

edytuj posty: dawid 89
mierzwa2
Świeżak
 
Posty: 32
Dołączył(a): 11/9/2005, 22:49

Postprzez Terror » 15/9/2005, 09:14

Odpuść, najczęściej taki kierowca też robi gacie. Ciesz sie że skończyło się OK i miałeś gdzie zwiać i nie skończyło sie na glebie w rowie :evil:
No hope. no cure. No problem.
Avatar użytkownika
Terror
Administrator
 
Posty: 1466
Dołączył(a): 25/8/2005, 11:06
Lokalizacja: WW-WWa

Postprzez Benek929 » 21/1/2006, 20:27

ja mialem sytuacje ze jechalem za dziadkiem we fiescie kolo wlaczyl kierunkowskaz w prawo chcialem go wyprzedzic po lewej a on jednak z wlaczonym kierunkiem w prawo zdecydowal sie ze skreca w lewo dobrze ze wszystko bylo na miescie i przy malej predkosci i ze nikogo nie bylo na chodniku a najleopsze ze jeszcze sie koles na mnie dymil ze wariat jestem od tego czasu jak widze ursusa tico fieste lub karka w nowym bmw to juz wiem ze zaraz cos wykreci powiem wam ze jedynymi co patrza w lusterka sa kolesie w tuningowanych furach i ci co jezdza transitami a z tylu maja naklejony motocykl
one man one bike one street one love
Benek929
Świeżak
 
Posty: 85
Dołączył(a): 27/12/2005, 23:15

Postprzez Peter » 21/1/2006, 22:13

Niestety na drodze trzeba myslec za siebie i za reszte gamoni a jednoslady sa malo widoczne i malo kto potrafi ocenic predkosci myslac ze da rade zwlaszcza kobity(bez urazy)albo slepnacy emeryci do dzisiaj nap.mnie kolano przez takiego jednego geya . Ryzyko jest spore ale na cos trzeba umrzec gumowych drzew i do przodu ile fabryka dala
niech moc bedzie z wami
Peter
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 19/1/2006, 21:59
Lokalizacja: Lodz

Postprzez jebak_lesny » 27/2/2008, 10:52

Ja zawsze wrzucam wsteczny...
jebak_lesny
 

Postprzez luucan » 27/2/2008, 15:50

nie jestem święty i często pozdrawiam innych kierowców międzynarodowym znakiem pokoju, ale nic wiecej nie mówie bo wiem że sam często nieumyślnie kogoś wkurzam :P
Suzuki GS500E '94
Avatar użytkownika
luucan
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 21/2/2006, 13:57
Lokalizacja: Zielona Góra

Postprzez Ryba » 27/2/2008, 16:12

jesli nie doszlo do wypadku, to odpuszczam, bo nie wiadomo jaki wariat siedzi za kierownicą i co zrobi jak bedziemy go chcieli zatrzymac... tylko obtrabie porzadnie...
Avatar użytkownika
Ryba
Świeżak
 
Posty: 184
Dołączył(a): 22/9/2006, 10:10
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Labiss » 27/2/2008, 16:14

Zawracam i wpierdol.
kretyn jakich mało
Labiss
MEGA TROLL
 
Posty: 1056
Dołączył(a): 1/5/2007, 12:10
Lokalizacja: Miechów

Postprzez .OUTLAW. » 27/2/2008, 16:52

myśle że wcale byś nie wylądował w rowie a raczej w tym samochodzie, to ze on jest w puszce nie oznacza ze by to przezył, pooglądaj sobie wypadki motocykli z samochodami przy duzych prędkościach
[img:bfb38c4572]http://img155.imageshack.us/img155/9649/outlawfl6cc8.jpg[/img:bfb38c4572] | najlepszy portal motocyklowy: www.scigacz.pl
Avatar użytkownika
.OUTLAW.
Świeżak
 
Posty: 481
Dołączył(a): 13/2/2008, 18:30
Lokalizacja: pierd****ł prąd?

Postprzez bolokolo » 27/2/2008, 18:12

jak mam czas to zawracam zeby "porozmawiac", jesli nie mam to jade dalej.
zx12r-sprzedane.w dalekich planach zx14. | www.fight-club.pl | Don Bolo | Masz coś do mnie?Z bani?
Avatar użytkownika
bolokolo
Bywalec
 
Posty: 714
Dołączył(a): 29/5/2007, 17:10
Lokalizacja: stettin - koszalin - gdansk

Postprzez KLU » 27/2/2008, 19:12

Ja miałem dwa incydenty z puszkami.

Pierwszy: Cialem sobie po moscie Zwierzynieckim w Krakowie w strone Bielan i gosc zajechal mi droge Xsara... Przeszedl na milimetry, ja nawet nie zdazylem wcisnac hamulca. Za mostem sa swiatla i tam go dopadlem z kumplem. Wymownie stuklem w kask i pozdrowilem;)

Drugi: Dosc nie dawno. Jade sobie tym razem sam po ul. Balickiej (k. stawow hodowlanych w Mydlnikach, dla tych którzy sie orientuja) i gosc wyszedl mi na czolowe... Ujalem gazu i polozylem palce na przednim heblu. Przeszejechal, ale to nic za nim wyskoczyl gosc na trzeciego, serce mi szybciej zabilo i nie wiem jakim cudem zmiescilem sie miedzy dwoma puchami z przeciwka i barierka... Bylem w szkoku, mialem ochote zawrocic i powiedziec mu co mysle, ale troche sie spieczylem.

Nie odkryje ameryki piszac, ze na samochody trzeba cholernie uwazac... Wiem tylko, ze trzeba myslec za siebie i za nich.
KLU
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 23/2/2008, 10:52
Lokalizacja: Rząska k. Krakowa

Postprzez Szopekk » 27/2/2008, 19:29

Ja mialem inna akcje :/ mi koles wyjechal i zdarzylem sie zatrzymac i z ryjem do niego , dostal pare lacinskich zwrotow grzecznosciowych , przeprosil i niby po sprawie....ze 2 dni potem znow go widzialem...stal w niebieskim mundurku przy poldku...:/ hehe ale olal mnie na szczescie bo bym sie nie wyplacil hehe
nie polemizuj bo nie jestes predysponowany do emanowania tak apodaktycznych percepcji... | (nie dyskutuj jak nie potrafisz...) :) xD | | http://www.scigacz.pl/rider/16915/foto/album/712/
Avatar użytkownika
Szopekk
Świeżak
 
Posty: 440
Dołączył(a): 28/12/2007, 14:09
Lokalizacja: Węgrów

Postprzez FZR600R » 27/2/2008, 19:31

ja pozdrawiam ich środkowym palcem..
FZR600R ---> GSX-R 1000 K6
ET 11.851

Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
FZR600R
Świeżak
 
Posty: 209
Dołączył(a): 4/10/2006, 22:26

Postprzez icid » 27/2/2008, 19:36

Labiss napisał(a):Zawracam i wpierdol.
Ja też :D i polecam wszystkim :D
Avatar użytkownika
icid
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2798
Dołączył(a): 18/8/2007, 14:57
Lokalizacja: Rotterdam

Postprzez bolokolo » 27/2/2008, 19:41

moj przyjaciel zrobil tak samo, zawrocil za busem, zajechal droge, a z busa wysiadlo 5 frajerow.kilku sprowadzil w parter, ale grad kopniakow na glowe robi swoje.pedaly odjechaly, karetka go zabrala,policja oczywiscie nic nie zrobila.na szczescie skojarzyl kto owego transita posiada, wiec skonczylo sie naszym nalotem na nich.nalezalo sie wiec dostali wpierdol, ze na pewno juz nie wymusza pierwszenstwa :twisted:
zx12r-sprzedane.w dalekich planach zx14. | www.fight-club.pl | Don Bolo | Masz coś do mnie?Z bani?
Avatar użytkownika
bolokolo
Bywalec
 
Posty: 714
Dołączył(a): 29/5/2007, 17:10
Lokalizacja: stettin - koszalin - gdansk

Postprzez skwy » 27/2/2008, 23:13

W tamtym roku w sierpniu miałem takie dziwne zdarzenie.
Jadąc przez miasto motocyklem kolegi który wcześniej zrobiłem wjeżdżam na rondo i ni z tąd ni z owąd gdy jestem na środku ronda z prawej strony wyjeżdża gość w audicy tak jak by było pusto.Ja po heblach lekkie odbicie w lewo i podjeżdżam z lewej do gościa i pokazuje stukając w kask że coś nie tak a gość z audi coś tak wymachuje gablami jak mnie to nie wkurwi jak nie jebne kopa w drzwi lekko blacha sie wgięła rzuciłem jeszcze parę twardych epitetów i się na tym skończyło.

fkur***** są tacy niedzielni kierowcy :evil:
Avatar użytkownika
skwy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1540
Dołączył(a): 7/10/2007, 08:21
Lokalizacja: Gołdap

Postprzez SzpiceR » 27/2/2008, 23:19

lepiej takiego zapamietac i np. wyprzedzic i zrobic hamowanie szybkie na swiatlach zeby sobie poplacil lub stracil znizki :D
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez leo1983 » 27/2/2008, 23:24

Co jak co ale hamowanie motorkiem tuz przed pucha to sredni pomysl. Od dawna wiadomo ze strefy zgniotu sie troche roznia.... u nich jest u nas nie...
leo1983
Świeżak
 
Posty: 23
Dołączył(a): 30/3/2007, 20:50

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości




na gr