Zobacz wątek - Pierwszy motocykl, pierwszy dzień, pierwszy szlif..

Pierwszy motocykl, pierwszy dzień, pierwszy szlif..

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Pierwszy motocykl, pierwszy dzień, pierwszy szlif..

Postprzez DomanWRC » 16/3/2007, 22:33

jak rowniez pierwszy post na forum, a zatem witam :wink:

Chcialem podzielic sie z wami przygoda, ktora dzis mi sie przydarzyla..
zakupilem motor - gsf 600n bandit, moj pierwszy motor, nigdy nie jezdzilem na zadnym jednosladzie, poza kilkoma bardzo krotkimi przejazdzkami na jakichs skuterkach. najpierw wskoczylem na plac i sobie jezdzilem, osemki hamowanie itp, zeby przyzwyczaic sie do maszyny. po 5km zrobionych na placu stwierdzilem, ze wypadalo by juz wybrac sie na miasto, wiec pojechalem. jezdzilem sobie cale popoludnie poznajac coraz lepiej motorek, no i na koniec dnia, gdy mialem juz wracac do domu przytrafilo sie... ruszalem z parkingu, na ktorym bylo troszke piasku. delikatnie puscilem sprzeglo, malo gazu i gdy myslalem, ze juz zjechalem z piachu dodalem gazu, jak sie za chwile okazalo mylilem sie.. piach nadal byl pod moim tylnim kolem, postawilo mnie bokiem przy okazji szarpniecia motorem dodalo mi sie gazu i poszedl.. motorek stanal po 25 metrach. straty: przerysowane zegary, lampa, dekiel silnika, ten plastik pod siedzeniem, delikatnie blotnik, rozerwana i starta guma na lewej manetce, pogiete lusterko, urwana dzwignia sprzegla, no i niestety chyba zgieta kierownica. na szczescie mam dzwignie sprzegla, bo dostalem przy zakupie zapasowa. jesli chodzi o urazy, to tylko delikatnie przytarte kolano i podarte spodnie.
tak wygladala moja pierwsza przygoda z motocyklem :)
jak myslicie, czy jest sens malowac motor i naprawiac wszystkie ubytki, czy tylko niezbedne, bo jeszcze nie raz przydarzy mi sie taki szlifik?
pozdrawiam
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom


Postprzez skora » 16/3/2007, 22:42

No ja bym na twoim miejscu zrobił tylko to co potrzeba bo jeśli to był twój pierwszy dzień na moto to sie nie zdziwie jak się następny podobny przydaży choć nie zycze tego.
Troche dziwne że zaczynasz od takiego moto.
Trzeba było sobie na choć 1 miesiąc MZ150 kupic żeby zobaczyć jak się motocykl w pewnych sytuacjach zachowuje.

Zyczę szerokich dróg ale też takich bez piasku.
Suzuki GSX 1400-2001
Kawa GPZ 1100-1983
Jawa 250/353-1958
Avatar użytkownika
skora
Świeżak
 
Posty: 280
Dołączył(a): 12/10/2005, 00:11
Lokalizacja: Jarocin

Postprzez Genji » 16/3/2007, 22:45

Ups... Wygląda na to, że to złe, dobrego początki. Oby pierwszy i ostatni Twój szlif!
Zaopatrz się jednak w gmole - docenisz nawet przy wywrotce na chodniku.
Pozdrawiam
Aprilia RSV 1000R Tuono 2007
Play it safe or play it cool!
Avatar użytkownika
Genji
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 508
Dołączył(a): 17/1/2007, 14:10
Lokalizacja: Wrocek

Postprzez GROSIK » 16/3/2007, 22:53

Nie łam się , ja zacząłem od 400-setki , przejeździłem na niej bez upadku aż tydzień później były jeszcze 3 i składałem ją do kupy ale bez przesady tak żeby bezpiecznie jeździć. Powodzenia w dalszej jeździe i oczywiście szerokiej drogi
GROSIK
Świeżak
 
Posty: 131
Dołączył(a): 15/3/2007, 18:53
Lokalizacja: Łódź

Postprzez DomanWRC » 16/3/2007, 22:56

oprocz tego jeszcze zrobily mi sie wgniotki na zbiorniku.. jutro wymienie dzwignie sprzegla, przejade sie i zobaczymy, czy kierownica rzeczywiscie sie skrzywila. a te gmole to dobry pomysl :)

a swoja droga, to ten piach po zimie to skandal.. :evil:
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez gumis » 17/3/2007, 00:15

ale jak to sie mowi...zle sie zaczyna a dobrze sie konczy...wiec mam nadzieje, ze w pozniejszym okresie juz nie bedziesz mial takich przygod :) no tak czy siak nasz pierwsza lekcje i przeszedles test bojowy :D
SV 650N...bo golasy som najfffajniejsze! | | https://www.youtube.com/channel/UCDq_gh ... aEDrqGNkDg
Avatar użytkownika
gumis
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2866
Dołączył(a): 10/9/2006, 13:08
Lokalizacja: Ruda Śląska/Chorzów

Postprzez Użytkownik usunięty » 17/3/2007, 01:23

zapomniałeś dodac jeszcze jeden uraz a mianowicie urażona duma
Użytkownik usunięty
Mieszkaniec forum
 
Posty: 16776993
Dołączył(a): 17/3/2008, 14:34

Postprzez DomanWRC » 17/3/2007, 02:02

Akon napisał(a):zapomniałeś dodac jeszcze jeden uraz a mianowicie urażona duma

sam nie wiem czy urazilo to jakos moja dume.. uznalem to raczej za lekcje pokory i sprowadzenie na ziemie.
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez Sword » 17/3/2007, 08:00

I tak niezle Ci sie udało. Gdy zaliczylem pierwszy slizg na gpz 500 to nie dałem rady jej podniesc. Po drugie mialem 15 lat, nie mialem prawka a pech chcial ze mtor uderzyl w jakiegos goscia w Uno!!!

To sie nazywa niefart!!! :cry:


Rada: Ćwicz, ćwicz a jak juz sie nauczysz dalej Ćwicz. Pozd. :)
Avatar użytkownika
Sword
Świeżak
 
Posty: 18
Dołączył(a): 10/3/2007, 17:49
Lokalizacja: Wałbrzych

Postprzez fandzoilisz » 17/3/2007, 10:21

od razu rzeba było sie zaopatrzyc w gmole!!!! te 250zł napewno wyszło by Cie taniej niz teraz naprawa :P
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07

Postprzez DomanWRC » 17/3/2007, 10:23

fandzoilisz napisał(a):od razu rzeba było sie zaopatrzyc w gmole!!!! te 250zł napewno wyszło by Cie taniej niz teraz naprawa :P

pewnie tak... :( ale oczywiscie ja myslalem, ze bedzie pieknie i nic takiego mi sie nie przydarzy.
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez siekson » 17/3/2007, 11:57

Z tego co piszesz to straty reczej wizualne niz ubytki techniczne. Male piwo. Kierownice bez problemu mozesz sobie naprostowac samemu. Wkladasz do srodka metalowy pret i rwiesz jak wielblad ze szkorbutem az do uzyskania upragnionego ksztaltu.

P.S Jakbys chcial kiedys polatac to zglos sie do mnie na priva
Avatar użytkownika
siekson
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 933
Dołączył(a): 19/11/2005, 11:47
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez DomanWRC » 17/3/2007, 12:16

wlasnie wrocilem z ogledzin motoru. te otarcia nie sa az tak widoczne i nic z nimi nie bede robil. kierownica chyba jest prosta, ale niestety pekl dekiel od silnika.
mozna to spawac, czy trzeba wymienic?

siekson - napewno sie zglosze :)
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez cichy » 17/3/2007, 13:10

Można spawać, ale to zależy, jak duży jest ubytek.
Avatar użytkownika
cichy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1550
Dołączył(a): 8/9/2005, 16:17
Lokalizacja: Nowy Dwór Mazowiecki

Postprzez DomanWRC » 17/3/2007, 15:39

dekiel jest aluminiowy, czy to jakis stop? spawa sie na motorze, czy trzeba zdjac?
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez Meciek » 17/3/2007, 15:59

To Ci się poszczęściło pierwszego dnia;)
Avatar użytkownika
Meciek
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 30/10/2006, 21:25
Lokalizacja: z Wrocka

Postprzez mafioza » 17/3/2007, 18:41

no naprawde szkoda tego bandziora !!! ale człowiek uczy się na błędach !!!
mafioza
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 260
Dołączył(a): 28/7/2006, 12:55

Postprzez &rew » 17/3/2007, 18:55

Jak sie nie wywrócisz ( czego nie życze ) to sie nie nauczysz. Życze szetokich dróg i wielu pokonanych (bezpiecznie) vinkli.
Pozdro.
www.STUNTPOLAND.com | Dzida jest bogiem, freestyle nalogiem, predkosc zabawą a Stunt podstawą
&rew
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 253
Dołączył(a): 10/3/2007, 17:57
Lokalizacja: Kutno

Postprzez DomanWRC » 17/3/2007, 21:49

&rew napisał(a):Jak sie nie wywrócisz ( czego nie życze ) to sie nie nauczysz.

jestem dokladnie tego samego zdania. i ciesze sie, ze stalo sie to w takich okolicznosciach i przy malej predkosci.

ponowie moje pytanie.. czy dekiel silnika jest z aluminium?
DomanWRC
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 16/3/2007, 22:17
Lokalizacja: radom

Postprzez lukas00 » 30/3/2007, 23:37

tak dekiel silnika jest z aluminimum i spawanie jego moze sie tylko odbyc jaak go sciagniesz ale ogolnie nie polecam ci tego spawac bandzior popularny motocykl znajdziesz gdzies na allegro na pewno jakis dekiel do niego ...
Proces ewolucji by lukas... najpierw rowerek z kolkami bocznymi pozniej normalny rowerek a dalej fz6 fazerek
Avatar użytkownika
lukas00
Świeżak
 
Posty: 156
Dołączył(a): 23/5/2006, 00:32
Lokalizacja: Gdynia

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości




na gr