Zobacz wątek - Patent na transport motocykla

Patent na transport motocykla

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Patent na transport motocykla

Postprzez qadrat » 4/9/2010, 21:12

Witam.

Za tydzień jadę zakupić motocykl, niedaleko bo raptem 150km w jedną stronę. Auto z hakiem mam, przyczepkę mam, pasy mocujące również. Czy jeszcze wypadało by się w coś zaopatrzyć, żeby ten motocykl jakoś stabilnie stał na tej przyczepce? Czy może samo postawienie na stopce bocznej i zamocowanie pasami wystarczy?
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków


Postprzez Chmurek » 4/9/2010, 21:49

na stopce bocznej raczej nie. wydaje mi się że musisz złapać za każdy lag jednym pasem i na sztywno ściągnąć go w dół żeby stał sam. pasami w dwie różne strony. tylko nie przesadź żebyś czegoś nie uszkodził. i tył też mógłbyś jakoś przymocować. dodatkowo możesz usztywnić luki jakimś styropianem.
Avatar użytkownika
Chmurek
Świeżak
 
Posty: 89
Dołączył(a): 8/4/2010, 19:01
Lokalizacja: Kraków/Zielonki

Postprzez InuYasha » 4/9/2010, 22:33

Też bym zrezygnował z stopki bocznej, na pewno musisz chwycić motocykl za kierownice dwoma pasami i dobrze dociągnąć, potem w zależności od motocykla musisz spróbować go chwycić z tył. Na twoim miejscu zaopatrzył bym się jeszcze w folię bąbelkową lub coś podobnego aby podłożyć pod pasy, żeby motocykl się nie porysował
InuYasha
Świeżak
 
Posty: 36
Dołączył(a): 15/5/2010, 15:31

Postprzez pan_wiewiorka » 4/9/2010, 22:40

Albo specjalna laweta na motocykl albo bus. Zwykłej przyczepki (np. takiej ze Statoila) nie brałbym na tak długą podróż.
pan_wiewiorka
 

Postprzez luqa90 » 4/9/2010, 22:55

Ja właśnie brałem taką przyczepkę ze Statoil, co prawda tą większą no i z rusztowaniem i plandeką. Mogę Ci ją szczerze polecić, miałem 4 pasy, zamocowaliśmy wszystko używając także rusztowania przyczepki (było na prawdę solidne), konstrukcja wytrzymała bardzo trudne warunki, to był początek czerwca i wjechałem w sam środek burzy (tej powodziowej koło Pilzna), warunki jak już mówiłem ciężkie, woda, dziury, wiatr, ale wszystko skończyło się dobrze. No i cena rewelacyjna bo zmieściłem się w 40zł.

PS: U mnie centralna stopka + 4 pasy zdały egzamin.
luqa90
Świeżak
 
Posty: 213
Dołączył(a): 27/4/2010, 13:40
Lokalizacja: Rymanów Zdrój

Postprzez qadrat » 5/9/2010, 09:06

Bus to żaden problem, mogę mieć w każdej chwili bo ojciec takowym jeździ - ale tam na kipie nie ma żadnych miejsc na zamocowanie pasami, dlatego wydaje mi się, że przyczepka to lepsze rozwiązanie.
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez michas_s » 5/9/2010, 09:21

jak już musisz przyczepkę brać to weź motocyklowa ... minimum 4 pasy i to te szerokie! weź jeszcze coś czym umocujesz przednie koło do tego stelaża tak by moto się do tyłu nie przesówał ... i dojebać pasami by przysiadł i będzie dobrze i jakieś szmaty do podłożenia bo później będziesz miał ocierki od pasów jak ja na moto :]

a tak z ciekawości czemu nie możesz wrócić na kołach??
Avatar użytkownika
michas_s
Świeżak
 
Posty: 115
Dołączył(a): 24/5/2009, 15:26
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Shakin » 5/9/2010, 09:28

Ja wczoraj przywiozłem CB na przyczepce motocyklowej.

Łapiesz dwoma pasami po lewej i prawej stronie za kierownice i ściągasz je, aż siądą lagi. Moto przy takim złapaniu już praktycznie się nie rusza. Ja zawsze przerzucam jeszcze pas przez siedzenie, żeby tył się nie gibał.

Na takiej zwykłej też się da, wujek wiózł tak skuterek :D Na tej samej zasadzie, pasy po lewej i prawej stronie kiery i ściągnąć tak, żeby lagi siadły.

@michas_s - może brak prawka, moto niezarejestrowane... Może być masa powodów ;)
Shakin
Świeżak
 
Posty: 123
Dołączył(a): 16/8/2007, 08:35
Lokalizacja: Lubań

Postprzez Dominik_YZF » 5/9/2010, 09:58

Ale pierdzielicie. Ja wiozłem moto 640km na przyczepce ze Statoila, na bocznej nozce. 4 pasy i nic sie nie stanie.
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez warjat » 5/9/2010, 10:05

co sie nie da jak sie da, nie wiem dlaczego zwykła przyczepka według was sie nie nadaje bo sie nadaje!

150 km to długa podróż ? długa podróz to jest przejechac całą polskę po wertepach

4 razy wiozłem motocykl, z czego 3 razy na najzwyklejszej przyczepce z pomocą 4 pasów, mocowanie tak jak pisali wczesniej przedmówcy czyli dwa za kierownice i dwa za sety pasażera, pięknie sciagamy w dół i stoi jak wymurowane, zdażyło mi sie wieść moto z gdańska do białegostoku busem który nie miał wspomnianych dziur do zakotwienia pasów, motocykl stał tak ze przednim kołem dotykał kabiny i do tego włąsnie na bocznej stópce, dwa pasy złapane za kierownice zaczepiłem za otwory w kabinie gdzie ma leciec ciepłe powietrze na pake, czyli nawiewy, i do tego jeden pas z tyłu złapany gdzies przy otwartych drzwiach, i nic sie nie działo, a wiec nie wiem skąd te obawy ze zwykłą nie można bo włąsnie można, a przyczepka z plandeką to bedzie najlepsze rozwiązanie bo nie upieprzysz całego motoru w taka pogode jak mamy teraz
warjat
Świeżak
 
Posty: 79
Dołączył(a): 21/4/2008, 13:27
Lokalizacja: Białystok

Postprzez Shakin » 5/9/2010, 10:08

warjat napisał(a):a przyczepka z plandeką to bedzie najlepsze rozwiązanie bo nie upieprzysz całego motoru w taka pogode jak mamy teraz


Ja TDRke wiozłem tak ->

Obrazek

I za wiele sie nie ubrudził :)
Shakin
Świeżak
 
Posty: 123
Dołączył(a): 16/8/2007, 08:35
Lokalizacja: Lubań

Postprzez qadrat » 5/9/2010, 10:36

Motocykl enduro, więc ubrudzenie ani rysy mu nie straszne :P

A przyczepka z tego względu, że przegląd się skończył 30 sierpnia, a że motocykl do sprzedaży to tamtemu się nie chciało inwestować tej niecałej stówki w podbicie. I jeszcze jest taka kwestia, że ja po prostu nie lubię z kimś jeździć po kupno takich rzeczy, wolę sam :)

Najlepiej by było skołować taką przyczepkę, jak na zdjęciu z tą TDR, ale będzie ciężko, zwykłą o długości ~2,5m to posiadam.
BMW F650 Funduro.
Avatar użytkownika
qadrat
Świeżak
 
Posty: 276
Dołączył(a): 21/4/2008, 21:25
Lokalizacja: Ozorków

Postprzez Invi » 5/9/2010, 12:35

Zwykła przyczepa, przednie koło w narożnik, na stopkę boczną czy centralną jak masz, pasami dowalić aż siądzie na lagach, dać jeszcze coś żeby tył nie latał.

Raz przejechałem tak 200km, po wypadku tak go transportowałem, a później jeszcze raz jak przebiłem oponę na jakimś zadupiu.

Nie mówię że to najlepsza metoda. Tylko opisuje jak wożę swoje moto.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez pan_wiewiorka » 5/9/2010, 18:12

warjat napisał(a):co sie nie da jak sie da, nie wiem dlaczego zwykła przyczepka według was sie nie nadaje bo sie nadaje!

Nie twierdzę, że się nie nadaje. Miałem okazję swojego transportować 15 km przyczepką ze Statoila. Sranie miałem na każdym wyboju. Ja miałbym jechać tak 200 km, to chyba bym psychicznie nie dał rady :wink:
pan_wiewiorka
 

Postprzez Landryss25 » 5/9/2010, 20:10

Nie napisałeś albo nie doczytałem. Jakie to moto?

Ja swoją huskę przywiozłem sprinterem bez przypinania. Przednie koło w szczelinę między bocznymi drzwiami a podłogą, stopka boczna, zaciśnięty przedni hamulec i zapięty bieg, klocek drewniany pod tylne koło i 2 sztywno powciskane komplety zimówek dookoła. Przejechałem tak 90km bo dziurawych i krętych drogach a moto jak było postawione tak dojechało. Sposób dobry na enduro i golasa (o ile tarcze wejdą w szczelinę).
,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez nickerman » 5/9/2010, 21:21

Temat mi bliski i w miarę świeży bo nie tak dawno wiozłem GSX 600F ok. 150km. Transportowałem ją zwykła 2m przyczepką marki SAM :lol: . 2 pasy ze ściągaczami, stara kurtka, 2 zbite deski jako najazd i rozważna jazda. Wszystko się da tylko trzeba chcieć i przede wszystkim myśleć, co się wiezie. Mój jeden błąd przy zjeżdżaniu z paki, że koła auta były w lekkim dołku, przez co tył przyczepki się uniósł = wzrósł kąt zjazdu i trochę na tym plastiki ucierpiały :?
Avatar użytkownika
nickerman
Świeżak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 30/6/2010, 11:23
Lokalizacja: piotrków trybunalski

Postprzez Pisiu » 5/9/2010, 21:23

Zwykła przyczepka wystarczy. Za ramę sciągnąć z 2 stron po bokach w dół i tyle. Nic się nie ruszy. Woziłem tak moto milion razy.....
Pisiu
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 993
Dołączył(a): 1/8/2006, 22:00
Lokalizacja: Czarnobyl

Postprzez pan_wiewiorka » 6/9/2010, 06:22

Pisiu napisał(a): Woziłem tak moto milion razy.....

To miałeś w takim razie okazję w ogóle pojeździć? :lol:
pan_wiewiorka
 

Postprzez Kaczus » 6/1/2011, 13:46

Ja wiozłem yamahe fz750 z hiszpani na przyczepce i byla umocowana tak samo jak uzytkownik "Invinciblee" napisal.
Kaczus
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 12/1/2010, 22:13
Lokalizacja: Bielawa

Postprzez TroyaN1984 » 6/1/2011, 14:08

ale macie problemy. Skoro to enduro to weż 2 opony na przyczepkę połóż motor bokiem na oponach, zabezpiecz pasami i z bańki :/ Nie jeden motor tak przewiozłem.
Kawasaki Ninja ZX-10R 2006 rok
Avatar użytkownika
TroyaN1984
Świeżak
 
Posty: 280
Dołączył(a): 16/5/2006, 09:23
Lokalizacja: Elk/ Białystok

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr