Zobacz wątek - Junak 350cm3

Junak 350cm3

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

Junak 350cm3

Postprzez polanddesign » 19/8/2010, 20:15

Witam, co sądzicie o nowym Junaku 350cm3, co prawda jest to pewnie chiński produkt ale wygląda ciekawie. Czy ktoś z Was miał przyjemność się nim przejechać lub chociaż na nim siedzieć? Jak się prezentuje? Bardzo proszę o jakieś opinie o tym motorze.
polanddesign
Świeżak
 
Posty: 87
Dołączył(a): 27/7/2010, 17:53
Lokalizacja: Wawa


Postprzez 7beat » 20/8/2010, 10:28

taki pokraczny :D
tdr125 er-5 ZX9r ktm lc4 600, 620 adventure, F2 stunt, crf 450 i transalp, zx6r 08 stunt
Avatar użytkownika
7beat
Stały bywalec
 
Posty: 1048
Dołączył(a): 21/3/2009, 15:43
Lokalizacja: Maków Mazowiecki

Postprzez pan_wiewiorka » 20/8/2010, 10:31

A miałem okazję siedzieć. Motorek jest nieźle wykonany. Gada tak sobie, no ale to ani widlak ani pojemność odpowiednia. Wygoda, ciężko ocenić. Siedziało się ok. ale coś więcej to dopiero po dłuższej trasie można by powiedzieć.
pan_wiewiorka
 

Postprzez polanddesign » 21/8/2010, 12:35

A jakie to duże jest? Po wymiarach sądząc to całkiem spore, a jakie sprawia wrażenie na żywo? Zabawka czy poważny motocykl?
polanddesign
Świeżak
 
Posty: 87
Dołączył(a): 27/7/2010, 17:53
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Ciechan666 » 21/8/2010, 14:34

Zrobiłem tym motocykielem w dwa dni prawie 500 km. W sumie jeździłem nim tydzień. I tak: skrzynia biegów - katastrofa - biegi raz wchodzą, raz nie, wypadają jak im się podoba. Hamulce - przedni nie istnieje - po przeglądzie w serwisie - zero zmiany. Tył z kolei działa zero-jedynkowo. Chłodnica po 400 km zaczęła przeciekać i pluć płynem na silnik. Do kompletu z jakiegoś powodu motocykl bardzo lubił ściągać w lewo. Podsumowując - ja bym tego nie kupił. Można rozważać zakup tylko zdając sobie sprawę z tego, że będzie to sprzęt kłopotliwy w eksploatacji.

EDIT: ktoś pytał o rozmiary - ja mam 192 cm wzrostu i było mi wygodnie.
Avatar użytkownika
Ciechan666
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 12/4/2008, 20:28
Lokalizacja: Wawa

Postprzez wasil1993p » 22/8/2010, 10:08

Ciechan666 napisał(a):Zrobiłem tym motocykielem w dwa dni prawie 500 km. W sumie jeździłem nim tydzień. I tak: skrzynia biegów - katastrofa - biegi raz wchodzą, raz nie, wypadają jak im się podoba. Hamulce - przedni nie istnieje - po przeglądzie w serwisie - zero zmiany. Tył z kolei działa zero-jedynkowo. Chłodnica po 400 km zaczęła przeciekać i pluć płynem na silnik. Do kompletu z jakiegoś powodu motocykl bardzo lubił ściągać w lewo. Podsumowując - ja bym tego nie kupił. Można rozważać zakup tylko zdając sobie sprawę z tego, że będzie to sprzęt kłopotliwy w eksploatacji.

EDIT: ktoś pytał o rozmiary - ja mam 192 cm wzrostu i było mi wygodnie.


czyli po prostu: MADE IN CHINA
SPRZEDAM r1 rn04 8500zł
Avatar użytkownika
wasil1993p
Bywalec
 
Posty: 765
Dołączył(a): 23/3/2009, 21:02
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez polanddesign » 22/8/2010, 11:55

Cóż...miałem nadzieje, że jest to wreszcie coś fajnego. Po takiej opinii omijam to coś szerokim łukiem. Mam dość problemów ze sprzętem.
polanddesign
Świeżak
 
Posty: 87
Dołączył(a): 27/7/2010, 17:53
Lokalizacja: Wawa

Junak 350 - zrobilismy nim ok. 2000 tyś km

Postprzez Maciek » 23/8/2010, 14:22

Witam,
Junakiem 350 szosuje od 2 mieisęcy, po zrobieniu 2000 tys km, moge juz co nieco więcej o nim powiedzieć niż poprzednicy, no wieć do ok. 500 km motocyklem nie przekraczałem prędkości ok. 65 km/h, silniczek słychac było że faktycznie się dociera, zmieniłem mu olej przy 400 km, następnie przy stanie licznika 550 km, zapakowałem Junak po brzegi i razem z dziewczyną i tobołkami (namiot i karimaty) pojechałem z Warszawy na Hel tj. 394 km, przy prędkości od 65 do 90 km/h.
Nowy Janek 350 spalił mi 4,5 litra - przy obciążeniu ok. 185 kg :) ja waże ze 115 dziewczyna 50 tobołki ok. 15 kg. Dopuszczalna masa dla niego względem instrukcji to 150 kg, czyli przekroczyłem. Tam smigałem z Helu do Gdanska i w Helu w wypozyczalni skuterów , fachowa obsługa i właściciele wyminili mi olej przy ok. 1050 km. Wracałem z Helu po 2 tygodniach sam dziewczyna z bratem wrocila pciagiem, srednio jechałem ok 70 - 95 km/h i spalił mi motocykl ok. 4.3 litra.
Powiem tak po przejechaniu 1500 km i po przepędzeniu motocykla do 125 km/h załóważyłem, że Junak zaczął nabierac mocy.
Silnik po przejechaniu 1000 km zaczął pracować płynnie i widziałem różnice, czułem że się wstępnie dotarł, po wymianie oleju przy 1050 km - zaczął jeszcze lepiej silnik - płynnie chodzic, biegi wskakują wporządku, odpala od pierwszego, trzymam go na zewnątrz.
Tak naprawdę docieram go cały czas, i naprawdę jestem zadowolony.
Jezdze razem z dziewczyną i po przejechaniu 400 km, bolała mnie kośc ogonowa jakies 15 minut a dziewczyna na siedzenie nie narzekała.

Ogolna ocena:
To mój pierwszy motocykl, prowadzi się go bardzo dobrze, na zakrętach świetnie zbiera, po przejechaniu 2000 km silnik pięknie chodzi, odpala zawsze, wracałem nim od 23 do 10 rano z Helu do Warszawy przez taka mgłę że szkoda słów i padał deszcz, nie zawiódł mnie i przekonuje się do niego pozytywnie. Praktycznie cały jest w metalu/chromie, plastikowa osłonka zasłania tylko boki pod siedzeniem i schowek na ładowarkę która jest w wyposażeniu. Łańcuch naciągałem 2 razy.
Ogólny pozytyw. Będę starał się na bieżąco przekazywać informację, może kiedys zamieszczę zdjęcie motocykla.
Ps. Mam 193 wzrostu i jazda na tym 320 ccm rumaku sprawia mi przyjemność. Oprócz niewiadomej żywotności silnika, nic bym nie zmienił hamulce świetne, ale odrazu po zakupie czyściłem tarcze z warstwy zabezpieczającej, w ogóle cały motocykl był pokryty warstwą zabezpieczającą, chłodnica chłodzi silniczkiem, opinie ludzi i rozmowy z ludzmi którzy jeździli Junakami z lat 60-70 mile mnie zaskakiwały. Żałowali że w Polsce nie produkuje sie motocykli, ale chyba tego się juz nie zmieni - jestem zadowolony. Dam znać wkrótce jak silniczek dotrę do końca i popracuje nad osiągami. Pozdrawiam

Nie żałuje zakupu nowego Junaka !!
Ostatnio edytowano 6/9/2010, 11:17 przez Maciek, łącznie edytowano 2 razy
Maciek
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27/5/2007, 13:34

Postprzez polanddesign » 23/8/2010, 17:49

Byłbym bardzo wdzięczy jakbyś zamieścił swoje zdjęcie na tej maszynie. Tak chce zobaczyć jak człowiek podobny posturą do mnie na nim wygląda :wink:
polanddesign
Świeżak
 
Posty: 87
Dołączył(a): 27/7/2010, 17:53
Lokalizacja: Wawa

Postprzez MichalK » 23/8/2010, 19:27

Jeśli podobają Ci się motocykle w takim klimacie to może Triumph bonneville
Na pewno trwalszy będzie
MichalK
Świeżak
 
Posty: 45
Dołączył(a): 20/8/2009, 09:48

Postprzez Maciek » 24/8/2010, 21:19

razem z kolegą: mój wzrost 193 cm- kolegi 192 cm. jechalismy we dwójkę jakieś 30 km, prędkość dochodziła do 90 km/h. Troche czuć było wagę ok. 220 kg, czyli przekroczyłem normę dopuszczoną dla Junaka 350 o jakieś 70 kg. Spokojnie dało się jechać,oczywiście omijając nierówności i dziury. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowano 25/9/2010, 12:34 przez Maciek, łącznie edytowano 2 razy
Maciek
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27/5/2007, 13:34

Re: Junak 350 - zrobilismy nim ok. 2000 tyś km

Postprzez Ciechan666 » 25/8/2010, 06:31

Maciek napisał(a):Witam,
Junakiem 350 szosuje od 2 mieisęcy, po zrobieniu 2000 tys km, moge juz co nieco więcej o nim powiedzieć niż poprzednicy,
(..)Dam znać wkrótce jak silniczek dotrę do końca i popracuje nad osiągami. Pozdrawiam

Nie żałuje zakupu nowego Junaka !!


Jeszcze nie poznałem nikogo, kto nie chwaliłby nowego nabytku :-) Moja opinia oparta jest o około 35 motocykli, którymi jeździłem w tym i w poprzednim sezonie - porównanie wypada niszcząco dla Junaka - niestety. Cieszę się, że motocykl nie sprawia Ci kłopotów i oby tak było jak najdłużej. Szerokości! :-)
Avatar użytkownika
Ciechan666
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 12/4/2008, 20:28
Lokalizacja: Wawa

Postprzez maciek&Ada » 26/8/2010, 11:51

wasil1993p napisał(a):
Ciechan666 napisał(a):Zrobiłem tym motocykielem w dwa dni prawie 500 km. W sumie jeździłem nim tydzień. I tak: skrzynia biegów - katastrofa - biegi raz wchodzą, raz nie, wypadają jak im się podoba. Hamulce - przedni nie istnieje - po przeglądzie w serwisie - zero zmiany. Tył z kolei działa zero-jedynkowo. Chłodnica po 400 km zaczęła przeciekać i pluć płynem na silnik. Do kompletu z jakiegoś powodu motocykl bardzo lubił ściągać w lewo. Podsumowując - ja bym tego nie kupił. Można rozważać zakup tylko zdając sobie sprawę z tego, że będzie to sprzęt kłopotliwy w eksploatacji.

EDIT: ktoś pytał o rozmiary - ja mam 192 cm wzrostu i było mi wygodnie.





Nie wypowiadam się jako ekspert w dziedzinie, ale mi dopiero po przejechaniu 1500 km, silnik zaczął chodzić bardzo fajnie(wcześniej słychać było że równo go docieram), biegi wskakują poprawnie od samego początku. Ktoś mi powiedział, że silnik będzie się docierał w tym moto do 2500 tyś.
Jeżeli chodzi o chłodnice i silnik, to wszystko sprawia wrażenie solidnie wykonanej roboty, nic nie cieknie i słychać jak wiatraczek wspomaga chłodnice po pokonaniu dłuższej trasy.
Tak naprawdę od 1500 km widzę, że motocykl nabiera siły i pięknie chodzi. wygląd motocykla i jakość wykonania myślę że jest na (5 z minusem) jedynie mógłby się doczepić do niewiadomej żywotności silnika, reszta jest fajnie wykonana. W tej cenie bez względnych znajomości wśród używanych motocykli, nie wiem czy zakupił bym dobry sprzęt, tym bardziej że wszystko małe gabarytowo. Jak przejadę 20 000 tyś km i napisze że nic się nie działo to już będzie sukcesem. Ciekawy jestem opinii i czekam na info innych użytkowników, może jakieś wspólne tourne po Warszawie  (jak coś zapraszam na priv). Pozdrawiam
Maciek&Ada
maciek&Ada
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 23/8/2010, 13:55

hej

Postprzez Maciek » 13/9/2010, 13:12

hej obiecałem że napiszę coś więcej o junaku jak go dotre i popracuje nad osiągami.
No więc dotarłem go jak najbardziej sprawuje mi się poprawnie, po przejechaniu dłuższych tras motocykl spala mi 3,6 litra na 100 km, przy prędkości jazdy 80-90 km/h, natomiast na dobrej drodzę gdy jechałem z dziewczyną ok 90-100 spalił mi 3,8 litra. Wcześniej jak do docierałem spalał mi troszkę więcej.
Co dalej :) podoba mi się coraz bardziej, z racji tego, że prędkość podróży odpowiada mi w zupełności stosuje zasadę " lać paliwo jeździć i zwiedzać ". Jestem przed kolejną zmianą oleju, łańcuch kontroluje, tymbardziej, że nowym junakiem jeździmy we dójkę z dziewczyną. Z podóży jakie przebyliśmy wymienie w skrócie:
* Warszawa - Hel - Warszawa (dystans 904 km)
* Warszawa - Kaziemierz Dolny - Warszawa (dystans ok. 300 km)
* Warszawa - Łęczyca - Warszawa (dystans 308 km)
Planujemy podróż z Warszawy w Bieszczady, po powrocie postaram się podpowiedzieć jak sprawował się silnik na bieszczadzkich pętlach i wzniesieniach.
Ps. Motocykl eksploatuje codziennie, jak narazie nic się nie dzieje.
Co z nim robiłem:
Wymianiam olej planowo z zaleceniami Instrukcji, sprawdzam naciąg łańcucha, silnika staram się nie przeciążać i nie strzelać ze sprzęgła wkońcu to nie sportowy motocykl, nazwałbym go turystykiem. Wkońcu moc ma (27 k.mech) podłączyłem GPS, jak najbardziej sprawdza się moto i daje mi satysfakcie z jazdy. Regulowałem mu raz rączkę gazu, podłączyłem gniazdo zapalniczki. Tymczasem - pozdrawiam
Maciek
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27/5/2007, 13:34

Postprzez wasil1993p » 13/9/2010, 14:36

a jaki masz przebieg?
tak jak czytam twoje wypowiedzi to może i ten Junak nie jest taki zły jak się o niego dba. ale póki co jestem sceptycznie nastawiony do chińskich sprzętów, bo te skuterki się do jazdy nie nadają.
SPRZEDAM r1 rn04 8500zł
Avatar użytkownika
wasil1993p
Bywalec
 
Posty: 765
Dołączył(a): 23/3/2009, 21:02
Lokalizacja: Suwałki

Re: Junak 350 - zrobilismy nim ok. 2000 tyś km

Postprzez bananiarz » 18/9/2010, 20:17

Ciechan666 napisał(a):
Maciek napisał(a):Witam,
Junakiem 350 szosuje od 2 mieisęcy, po zrobieniu 2000 tys km, moge juz co nieco więcej o nim powiedzieć niż poprzednicy,
(..)Dam znać wkrótce jak silniczek dotrę do końca i popracuje nad osiągami. Pozdrawiam

Nie żałuje zakupu nowego Junaka !!


Jeszcze nie poznałem nikogo, kto nie chwaliłby nowego nabytku :-) Moja opinia oparta jest o około 35 motocykli, którymi jeździłem w tym i w poprzednim sezonie - porównanie wypada niszcząco dla Junaka - niestety. Cieszę się, że motocykl nie sprawia Ci kłopotów i oby tak było jak najdłużej. Szerokości! :-)


Dziś tym jeździłem. Łba nie urywa ale to nie V-max (stary). Kupienie czegokolwiek 'markowego' to x2 przynajmniej. A spoglądając na wykonanie np. nowego v-maxa to mam coraz mniej złudzeń. Junak jest niedramatyczny w wykonaniu. Mój hamował ok. Bez trudu blokował przednie koło. Heble są jak na tego typu moto na solidną 4 (pod warunkiem, że się wyczyści tarcze i dotrze układ).
bananiarz
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 18/9/2010, 20:10

Postprzez bananiarz » 18/9/2010, 20:34

polanddesign napisał(a):Cóż...miałem nadzieje, że jest to wreszcie coś fajnego. Po takiej opinii omijam to coś szerokim łukiem. Mam dość problemów ze sprzętem.


to była jedna opinia. wpadki się zdarzają. Yamaha się nie psuje? Jak będzie jeździć 1000 sztuk to coś można powiedzieć. Co do wykoaninia to nie jest tak źle, widać że nie chińczyk go wymyślił.

M16:

Ciekawszy design, obręcze jak w sportsterze i dobra pozycja. miło się składa. silniczek żwawy, ciągnie grzecznie z samego dołu (na miare swoich 320 cm oczywiście) ale po chwili uznałem że fajniej jest ruszać z dwójki - zresztą jedynka czasem nie wchodziła albo wchodziła po przegazowaniu. Moto jest nowe być może po dotarciu się poprawi. skrzynia ogólnie miła w obyciu, podobnie jak sprzęgło. siedzisko twarde ale to można skorygować ustawieniem zawiechy z tyłu. geometria ok - nie wali się w zakręty ale na lewych winklach uwaga na boczną nóżkę bo skrobu skrobu robi.

M11:

Bardziej klasyczny, wygodne siodło, pasażera też. zwrotny i łatwiejszy o niebo w prowadzeniu od M16 (jest krótszy). Troszkę wygodniejsza pozycja bo są podesty za to trudniej zmieniać biegi - tu trzeba sobie dobrze wyregulować dźwignie. silnik taki sam i takie same wrażenia. ciekawy jestem jak pracuje jak się dotrze. konieczne uwolnienie wydechu bo to co jest jest bezjaj ale słyszałem taki uwolniony i jest duuużo lepiej. ogólnie moto rozleniwiające. pyrkasz sobie 80-90 bez pośpiechu z lekkim bananem i do tego chyba go zrobili. a przy tym nieźle wygląda. zrobiłem dziś wieczorem test. podjechałem do znajomych gdzie Pani nie zgadzała się aby jej Małżonek zakupił moto. wcześniej jeździła ze mną na bandziorze i się wystraszyła. przewiozłem ją nieco a Ona potem: Piotrek kupmy taki motor!. A ja do Piotrka: Kup, kup. Za rok jej oddasz i będzie miała a Ty kupisz se plastika potwora jak chciałeś. Czyli na początek może być jak najbardziej. Przecież nie wiemy czy się spodoba to po co uwalać masę kasy a w razie co potem można oddać w dobre ręce jak powyżej :-)

Jeśli serwis i części będą tak dostępne jak się obiecuje to może być sukces.
bananiarz
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 18/9/2010, 20:10

Postprzez Pasti » 18/9/2010, 21:39

maciek&Ada napisał(a):
wasil1993p napisał(a):
Tak naprawdę od 1500 km widzę, że motocykl nabiera siły i pięknie chodzi. wygląd motocykla i jakość wykonania myślę że jest na (5 z minusem) jedynie mógłby się doczepić do niewiadomej żywotności silnika, reszta jest fajnie wykonana. W tej cenie bez względnych znajomości wśród używanych motocykli, nie wiem czy zakupił bym dobry sprzęt, tym bardziej że wszystko małe gabarytowo. Jak przejadę 20 000 tyś km i napisze że nic się nie działo to już będzie sukcesem. Ciekawy jestem opinii i czekam na info innych użytkowników, może jakieś wspólne tourne po Warszawie  (jak coś zapraszam na priv). Pozdrawiam


Wszystkie chińskie silniki mają jedną cechę - im większy przebieg tym lepiej pracują ;) . Mój motong w miarę jak lecą mu KM generuje mniej wibracji, łatwiej zapala i ma Nieco lepsze osiągi ;) .

P.S.- chiński skuter to ryzyko samo w sobie ;P trzeba się liczyć że będzie zawodny ;)
Romet Z125 - początki są trudne, jedyna taka kanciapa na mieście :mrgreen: !
Pasti
Świeżak
 
Posty: 47
Dołączył(a): 22/5/2008, 20:03

Postprzez kogut78 » 20/9/2010, 19:39

Witam.Ja akurat posiadam Regala z 2006r(coś podobnego jak ten M11)
http://www.regal-raptor.com/eng/product ... =4&types=4 tyle ,że ma bardziej wysunięte przednie koło no i poj 250.Jeżdże nim trzeci sezon i narazie odpukać nic sie nie dzieje(nawet sławetne śrubki niechcą sie odkręcać).W porównaniu z innymi chińskimi markami Regal-Raptor(u nas "junak")naprawde robi dobre wrażenie nie tylko jakością, ale także trwałością.
Poza tym jest to jedyna chińska marka akceptowalna przez wiekszość ortodoksyjnych klubów w Stanach.
kogut78
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 20/9/2010, 19:09

Postprzez Maciek » 22/9/2010, 13:45

wasil1993p napisał(a):a jaki masz przebieg?
tak jak czytam twoje wypowiedzi to może i ten Junak nie jest taki zły jak się o niego dba. ale póki co jestem sceptycznie nastawiony do chińskich sprzętów, bo te skuterki się do jazdy nie nadają.



Hej,
Przebieg mam 6800 tysiąca i nic narazie nie mogę złego powiedzeć,
* dziś jedziemy z dziewczyną w trasę: Warszawa - Częstochowa - Ojców - Warszawa (dystans ok. 900 do 1000 km.)

Co do jazdy tym motocyklem, powiem tak, że Junak 350 chodzi mi o wiele lepiej niż 250-tki, na których jezdziłem na jazdach i do tego jest duży, przy moim wzroście jest jak najbardziej ok.
Pewnie wspominałem już że eksploatuje go codziennie, po odpaleniu daje mu pare minut na oddech pierw odwoze dziewczyne do pracy potem jade do siebie. Odpala z pierwszego. W zasadzie rozpoczełem jazdę motocyklem w połowie maja. Jak spadnie śnieg zakończe ppierwszy sezon nowego Janka. Pozdrawiam
Maciek
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 27/5/2007, 13:34

Następna strona


Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr