Zobacz wątek - dlaczego taki na pierwszy moto

dlaczego taki na pierwszy moto

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

dlaczego taki na pierwszy moto

Postprzez lasere » 16/7/2010, 07:49

witam

przegladajac forum na pytanie co kupic na 1 moto zawsze jednoglosnie slysze gs lub cb 500 , dlaczego proponujecie akurat poj 500 a nie mniejsze na start typu 125 lub 250 ? cb500 ma 58koni a jakas 250 okolo 30 czy nie rozsadniej proponowac slabsze moto na start? sam jezdze na 250 jest to moj 1-wszy moto (kawasaki ninja 250r) i uwazam ze jest w samo ramo mocniejszy moze mialbym ciezej opanowac choc nigdy niejechalem gs-em pozatym strasznie brzydkie te 500-tki :)
lasere
Świeżak
 
Posty: 39
Dołączył(a): 28/4/2010, 07:55


Postprzez warmplace » 16/7/2010, 08:39

Myślę, że przyczyn jest kilka

1. 500 łatwiej sprzedać w Polsce niz 250 i 125... ale to może być zapętlenie tego, że ludzie tak proponują ;)
2. gs i cb - nakedy - po odpowiednim dostosowaniu (gmole crash pady) motocykle
3. z racji kosztów eksploatacji - gsów i cb jest dużo są w miarę tanie a części zamienne to też nie problem. Mała ninja jak Ci się zglebi to trochę popłyniesz, poza tym jak sam zauważyłeś przy sprzedaży nie będziesz miał tylu amatorów na ten motocykl co na Gsa czy cb ( choć w sumie gsów i cb jest więcej wiec może konkurencji w sprzedaży nie będzie tak wiele

De gustibus non est disputantum, ale jakby co mi też się średnio widzą Gsy i Cebule.

A jeśli chodzi o rozsądek to najrozsądniej jest jeździć rozsądnie :) gs to motocykl do ogarnięcia. Śmiem twierdzić nawet, że i 600 w miarę poukładaną idzie ogarnąć (xj 600, bandit, tcat, cbr f). Bez rozsądku na rowerze sie zabijesz :)
warmplace
Świeżak
 
Posty: 345
Dołączył(a): 17/9/2009, 21:20

Postprzez SteanV8 » 16/7/2010, 09:05

Ja właśnie jestem w sytuacje gdzie analizuje wszelkie za i przeciw i co na początek.

Czytając forum przekonałem się do GS-a, choć moją wielką miłością jest ZX6R (podobno tragedia na pierwsze moto ale...)

Mnie osobiście do GS czy CB przekonały wypowiedzi typu:
- oddaje liniowo moc
- wybacza błedy początkującego kierowcy
- dobrze wyważony
- lekki
- pojemnosc pozwala juz na wmiare swobodne poruszanie sie po ulicach czy na trasie, rowniez ladnie przyspiesza nie chcąc cie przy tym zabic lub w najlepszym przypadku wyjechać z pod tyłka urywając nadgarstki
- brak plastikow - przy wywrotce odpadaja koszty plastiku
- cena (pierwsze)

Podsumowując zapewnia doznania z jazdy, nie chcac przy tym rozsmarowac wlasciciela podczas przyspieszania czy hamowania, czlowiek przez to szybciej sie uczy i nabiera prawidlowych nawykow bo nie musi tak walczyc z moto o przetrwanie :)
Pozdrawiam

Edit
Najgorsze jest to ze umnie co raz bardziej serce ma więcej do gadania niz rozum :/
SteanV8
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 8/7/2010, 09:03
Lokalizacja: Bytom

Postprzez lasere » 16/7/2010, 09:31

racja wszystko ma swoje plusy i minusy ale jesli moto ma wybaczac bledy to musial by nie mieć silnika wg mnie:) bo rozpedzic na wszystkim sie da np. na 125 150km/h poleciec moze to niewiele dla niektorych ale przy upadku mozna sobie zrobic qq co niezmienia faktu ze prawdopodobienstwo upadku jest mniejsze niz na wiekszej pojemnosci

ja od kwietnia jezdze na 250 i zaczynam czuc niedosyt , niechce zapierdalac tylko slyszec lepsze mruczenie (mam sportowy wydech yoshimure ale to nie zastapi rasowej 600) oraz chcialbym cos masywniejszego
lasere
Świeżak
 
Posty: 39
Dołączył(a): 28/4/2010, 07:55

Postprzez piyok » 16/7/2010, 10:35

pojemność 500 jest wdzięczną klasą gdyż:
- jest lekka
- poręczna
- niskie koszty eksploatacji
- nie trzeba jej kręcić do nie wiadomo jakich obrotów aby jechała
- dość niskie zużycie paliwa choć jak tylko na 2 gary to sporo
- potrafi pokazać pazur (cb500=58 koni)
- wygodna pozycja, wszystko widać dookoła
- idealna do przedzierania się przez zatłoczone miasto

i nie mówcie ze CB500 jest brzydka :)

ponadto jest tak iż tak naprawdę większość posiadaczy nie potrafi wykorzystać możliwości takiej 500, a już skaczą do klasy 600,
wierzcie mi że jak ogarniacie temat to na wniklach i fireblade 900rr nie da wam rady jeśli za sterami cbry siedzi mistrz prostej,
aby wykorzystać w pełni możliwości 500 trzeba uczyć się, dużo jeździć i wiedzieć jak to robić.
------
cebula czarna
piyok
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 27/10/2009, 21:51

Postprzez Krmtzzz » 16/7/2010, 11:23

Akurat ja mam zdanie, ze 600 typu cbr, gsxr, czy zx6r nie sa wcale zle na piersze moto. Akurat niedawno 3 moich kumpli kupila sobie wlasnie te 3 moto, zaden nie ma problemow. Nie boi sie dac mu w palnik, nie boi sie na zakretach ani w miescie. Kazdy z nich rok lub 2 lata temu zdal prawko. Moze mi powiecie ze albo sa debilami albo magikami ? Nie, poprostu nie boja sie i ucza sie lepiej jezdzic z kazdym kilometrem. Na kazdym moto nabierzesz doswiadczenia. (akurat oni mieli kontakt z moto od dziecka od komarkow po mztki i jawy, ale nie zmienia to nic). Wujek w maju zdal kat. A i w czerwcu sobie kupil V-stroma 1000... Wielka krowa, 100 koni, a chlopak nie ma z nia zadnych problemow, zadnej wywrotki ani zadnego mocniejszego przechylu... Owszem sportowe 1000 itp wg. mnie kompletnie sie nei nadaja.

Co do gsa, to fajny motorek nie jest wcale slaby, lecz przejezdzisz nim pol sezonu i prawdopodobnie bd Ci brakowalo mocy... Dla ludzi ktorzy nie mieli NIGDY kontaktu z motorami, poza kursem na prawko, 500-tki (gsy, cb, er) sa jak najbardziej wskazane.

Pozdro
Avatar użytkownika
Krmtzzz
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2077
Dołączył(a): 16/5/2010, 15:22
Lokalizacja: Rudnik n/Sanem

Postprzez warmplace » 16/7/2010, 11:36

Krmtzzz szykuj się na ostrą nagonkę ;) a tak serio to ja zacząłem w tym sezonie od CBR F3 może Rossi to ze mnie nie jest. Jeżdżę w 2 osoby często, więc cieszę się, że nie wiząłem Gsa czy CB, bo oboje z kobietą jesteśmy dość wysocy - ona zwłaszcza jak na kobietę :) Też sobie radze i też nie uważam, że zrobiłem źle, że tak wybrałem. no ale wiadomo, że na pierwszy motocykl to najlepszy jest jakiś pocket bike nie :P
nie wiem jak ninja, ale cbr ma słabszy dół ( ninja pewnie też bo to rzędówka) i da się jeździć nie walcząc o życie jak sie jest poczatkującym wystarczy wysoko nie kręcić. Pozostaje jeszcze kwestia poręcznosci wagi itd...
warmplace
Świeżak
 
Posty: 345
Dołączył(a): 17/9/2009, 21:20

Postprzez Kohelet » 16/7/2010, 11:51

V rulez.
Avatar użytkownika
Kohelet
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 27/4/2010, 08:32
Lokalizacja: SP1 / wrocek



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr