Zobacz wątek - Oszukany przez serwis
NAS Analytics TAG

Oszukany przez serwis

Przepisy, prawo
_________

Oszukany przez serwis

Postprzez kris84 » 6/7/2010, 11:31

Witam

Niecały rok temu oddałem do serwisu (niby bardzo poważanego) swój motocykl (gsx 600f). Powodem było jego dziwne zachowanie przy jeździe powyżej 180km/h. Motor gubił obroty, nie reagował na gaz, czasem całkowicie gasł.

Za serwis zapłaciłem prawie 1500zł. Zrobiono w nim praktycznie wszystko (mówię tu o standardach- świece, wszystkie filtry, czyszczenie i regulacja gaźników, zawory itd.). Cena bardzo wysoka, ale cóż. Zapłacić musiałem.

Od tego momentu zaczęły się moje problemy z motocyklem. Coraz ciężej było go odpalić, chodził strasznie nierówno, czasem nie pracował 1 gar.

Wkur*** tym faktem zawiozłem do nich motocykl jeszcze raz. Pogrzebali, oddali... to samo. Wg nich motor "igła".

Motocykl trafił tydzień temu do autoryzowanego serwisu Yamahy. Dziś odebrałem telefon od mechanika. Cytuję:" Rozkręciliśmy gaźniki, w środku wyglądały jak przedwojenny czajnik, sam osad". Zapytałem czy możliwe jest, że gaźniki w zeszłym roku były czyszczone (w międzyczasie praktycznie w ogóle nie jeździłem na motorze, gdyż się po prostu nie dało), odpowiedź była oczywista: "niemożliwe".

Serwis, który tak bardzo spier*** motocykl, wyszczególnił na rachunku wszystko co robił (również w książce serwisowej pojazdu). Jak byk w jednej rubryce napisano: CZYSZCZENIE GAŹNIKÓW.

Pytanie moje brzmi: Czy jeśli załatwię pismo z autoryzowanego serwisu Yamahy (że gaźniki były zajechane i niemożliwym jest, żeby ktoś w zeszłym roku je czyścił), będę mógł cokolwiek wskórać?
Czy zgłoszenie tego do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów może mi cokolwiek dać?

proszę o porady
z góry dzięki
Kuba
kris84
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 23/7/2009, 21:26
Lokalizacja: Nowa Sól


Postprzez kris84 » 15/7/2010, 12:37

No to jestem w ciemnej d**ie. Przywiozłem w końcu moją książkę serwisową oraz wszystkie rachunki za ten "profesjonalny" serwis. Otwieram książkę i co widzę....skur***yny wpisały mi stan licznika o 10.000 km mniejszy niż był w rzeczywistości!!! Grrrr! Moja wina, bo głupi tego nie zauważyłem!

Zamiast 48.000 jest 38.000! Bardzo cwane posunięcie. Rozumiem, że moje szanse teraz zmalały do zera?

dzięki za odpowiedzi
pozdrawiam
kris84
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 23/7/2009, 21:26
Lokalizacja: Nowa Sól

Postprzez Vergon » 15/7/2010, 17:00

Chyba wypadałoby zrobić im stosowną "reklame" na forum, zeby nikt sie nie naciął, wiec dawaj nazwe tych speców.

Ja bym chyba z wkur*ienia cofnął zegar o te 10k i wtedy ruszył konkretnie z tematem, bo jak to sie mowi - jak Kuba Bogu...
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez navi » 15/7/2010, 22:49

Ja bym zrobił podobnie jak Vergon. I spokojnie z uśmiechem i przebiegiem 38200 oznajmił że coś nie tak z moim moto :D Myślę że mina ich byłaby bezcenna :)
VFR 02'
Avatar użytkownika
navi
Świeżak
 
Posty: 459
Dołączył(a): 17/4/2007, 12:24
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Vergon » 16/7/2010, 17:32

Chcialbym zobaczyc ich mine ;)
O ile w ogole pamiętają dane moto i przekręt z nim.
Avatar użytkownika
Vergon
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3302
Dołączył(a): 24/2/2010, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Konio » 16/7/2010, 20:08

ale to autoryzowany serwis yamahy musialby dostac moto juz z cofnietym licznikiem
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez marcinpsk » 16/7/2010, 22:26

Jesli ASO Yamahy nie wklepalo jeszcze w system uslugi serwisowej z przebiegiem opisanego motocykla to bez problemu nawet i oni moga dokonac Ci korekcji licznika.
JA bym krecil licznik i skur... nie przepuscil takiego walka napewno.

Dawaj namiary na ten serwis zeby ktos sie nie nacial nastepny.
marcinpsk
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 16/2/2010, 22:48
Lokalizacja: Legionowo

Postprzez kris84 » 19/7/2010, 09:56

ASO wklepało przebieg motocykla, ale wydaje mi się, że nie byłoby problemu, aby to odkręcić.
Co do cofnięcia licznika to najpierw muszę znaleźć umowę kupna od poprzedniego właściciela i zobaczyć jaki stan był wtedy.

Serwis o którym piszę Moto-Nova z Zielonej Góry. Serwis, który tu na forum był kilka razy zachwalany. Zastanawiam się jednak czy tymi chwalącymi nie byli znajomi/pracownicy itd. Podobnie jak na ich stronie internetowej, zamieszczone zostały opinie kilku wybranych osób (znajomych, którzy ciągle tam przesiadują)

Adres ich strony: www.moto-nova.pl
Od dłuższego czasu zamiast strony jest tylko logo z podanym telefonem (nie mam pojęcia dlaczego).

Motocykl postanowiłem sprzedać. Na co dzień mieszkam we Wrocławiu, dlatego zastanawiam się nad sensem jeżdżenia do Zielonej Góry i zawracania sobie tym wszystkim gitary. Jestem uparty, ale jeśli chodzi o tą kwestię to przyznam, że powoli brakuje mi sił. Tak jak się dowiadywałem w Wydziale Ochrony Konsumenta, mogę bez problemów odzyskać pieniądze za tą konkretną usługę (czyszczenie gaźników). Z odszkodowaniem byłoby już gorzej. Dlatego ciągle się zastanawiam czy dla tych 366zł warto jeździć, płacić za benzynę itd. Tak na marginesie to w serwisie Moto-Nova za regulację i czyszczenie gaźników zapłaciłem 366zł, za synchronizację 109,80zł. , w ASO za te 3 pozycje zapłaciłem 250zł.
I bądź tu mądry...
kris84
Świeżak
 
Posty: 7
Dołączył(a): 23/7/2009, 21:26
Lokalizacja: Nowa Sól



Powrót do Prawo



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr