Zobacz wątek - Dojazdy na uczelnie, trasa - pomoc w kupnie

Dojazdy na uczelnie, trasa - pomoc w kupnie

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Dojazdy na uczelnie, trasa - pomoc w kupnie

Postprzez bartosz.kolo » 10/6/2010, 20:54

Witam szanownych kolegów,

Zamierzam tego sezonu zakupić sobie pierwszy poważny motocykl. Forum studiuję już od jakiegoś czasu i wiem, że takie maszynki jak Honda Cb 500, Suzuki Gs 500, Yamaha Xj 600 to idealny wybór dla żółtodzioba. Podoba mi się również Honda NTV 650 po 1998. Motocykl miałby służyć jako środek transportu na uczelnię oraz w wakacje jakieś dłuższe wyjazdy z plecaczkiem. Tego lata planuję z moją połówką objechać wybrzeże na motocyklu. Żeby mogło się to urzeczywistnić potrzebuje zakupić maszynę. Mam 20 lat, wcześniej śmigałem na motocyklach polskiej produkcji plus Jawa 350 TS. Jestem z okolic Poznania. Na moto mam do przeznaczenia 7-8 tysięcy nie więcej, połowa z tego to i tak będzie pewnie kredyt, ale jestem zdeterminowany żeby w końcu zasiąść za sterami. Bardzo chętnię usłyszę jeszcze inny modele motocykli które polecacie. Chciałbym żeby doradziliście mi również gdzie kupić motocykl żeby się nie nadziać. Z góry dziękuję za pomoc i serdecznie was pozdrawiam:)
bartosz.kolo
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/3/2010, 15:19


Postprzez Kamusial » 11/6/2010, 00:08

Czy przewidziałeś już jakiś budżet na ciuchy?

Do turystyki NTV i XJ600S (też po 98 ) będą jak znalazł i nie zjedzą Twojego budżetu.
Możesz rozważyć jeszcze trampka, zawsze to możliwość lekkiej jazdy w terenie.

Co do kupna, to polecam przeglądać allegro i szukać sprzętu od prywatnych osób. Niżej tekst który wklejam przy tego typu pytaniach:

Jak kupujesz starszy sprzęt, to wówczas często o jego cenie decydują wymienione podzespoły- opony, napęd, sprzęgło, klocki, oleje, zrobione przednie zawieszenie, lub też wykonane regulacje- zawory, gaźniki. Jeżeliby podliczyć wszystkie te czynności i elementy, to wychodzi połowa wartości motocykla.


"Przedstawię Wam kilka zasad, którymi się kierowałem przy zakupie swojego moto, mam nadzieję, że komuś to pomoże, albo chociaż zmniejszy ilość zapytań o trupy

Przeczytajcie artykuły odnośnie kupowania sprzętu na ścigaczu.
Jeżeli macie już upatrzony jakiś motocykl, to wygooglujcie wszelkie detale odnośnie jego wyglądu , podzespołów i porównajcie ze zdjęciami (czasem motor ma rok produkcji 2 lata wcześniejszy niż rejestracji, a w ofercie widnieje rok rejestracji). Jeżeli sprzedający dał lipne zdjęcia to niech dośle dobre.
Zdjęcia powinny dotyczyć detali takich jak ograniczniki skrętu, symetria z przodu i z tyłu, symetria wypełnienia czachy, spasowanie plastików, grubość bieżnika, ślady po szlifach, wyciągnięcie łańcucha itd.
Zadzwońcie do gościa i wypytajcie go o wszystko co wam przychodzi do głowy (pytania otwarte (jak), a nie zamknięte (czy)). Najlepiej kupować od osoby prywatnej, bo jesteście w stanie wybadać jak o motocykl dbano.
Handlarz musi swoje zarobić, a ceny na zachodzie są wyższe niż w PL- także nie oczekujcie cudów.
Niskie przebiegi są bardzo modne - jak nie ma papierów na przebieg, to możecie zapomnieć że jest realny.
Jeżeli sprzedający deklaruje różne czynności serwisowe, to niech pokaże na nie rachunki/wpisy w książce serwisowej, lub wymienione części.
O opinię o motocyklu dobrze zapytać na forum poświęconym danemu modelowi, być może też ktoś obejrzy go za nas. Na forach można też znaleźć sprzęty od ludzi którzy o nie dbali- lub jeżeli jesteście ambitni poczytać z jakimi problemami przychodzili na forum...

Jeżeli chcecie wybadać czy handlarz kręci, to dobrze mu zaproponować opcję typu dostawa motocykla na serwis i jeżeli wszystko gra, to bierzecie.

Gdy już obejrzeliście motocykl sami, czy z kumplem, przejechaliście się nim i są duże szanse że zgadza się ze stanem opisywanym przez sprzedającego, to niech koniecznie obejrzy go mechanik, czy u sprzedawcy, czy w serwisie. Dowiecie się wówczas (wy i sprzedający) ile musicie dołożyć, o ile w ogóle warto, żeby móc bezpiecznie się poruszać motocyklem. Koszt mechanika to 100-200 zł, a na ogół można dzięki temu utargować dwa, trzy razy tyle.

Cena w 90% przypadków odzwierciedla stan faktyczny!!! Okazje to mit.

Nie dawajcie się ponieść emocjom podczas kupna!

Jak kupisz motocykl, to kiedyś będziesz chciał go sprzedać- pamiętajcie o tym..."

Także najlepiej kupić moto od znajomego, czy znajomego znajomego, z forum, potem prywatnego sprzedającego na allegro, na samym końcu handlarz- tak bym szukał dla siebie.
Ostatnio edytowano 12/6/2010, 10:37 przez Kamusial, łącznie edytowano 1 raz
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy

Postprzez Seba_ER5 » 11/6/2010, 07:55

Kamusial jak zwykle wylewnie :). hehe ,aż mi się nie chciało czytać jak zobaczyłem te kg tekstu no ale pomyślałem czemu nie :). Jakby nie patrzeć trafił w sedno:
Co do motocykli:
-kolega miał starszą NTV650 i bardzo sobie chwalił ten motocykl jezdził na wycieczki i nawet w góry. Z tego co z nim rozmawiałem to mu sie nie psuła a miał już starszy egzemplarz, choc nie powiem bardzo zadbany. Motorek na wale kardana.
Osobiście GS 500 nie brał bym pod uwagę. Dla mnie ten motocykl nie jedzie. Miałem okazje się przejechać , gdy jeszcze woziłem się ER5(tu charakterystyczny dzwiek wydechu jak gwizdek z kulką).
Pod uwage wez CB500 ER5.
XJ600 dla mnie odpada pod względem stylistycznym (więcej nie miałem z nią do czynienia tak więc się nie wypowiadam).
Pzdr
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5194
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez bartosz.kolo » 11/6/2010, 08:36

Dzięki koledzy za wypowiedzi, zdedydowanie pomagają.

Na ciuchy liczę skromne 1500zł. Myślę o kombinezonie 'ciul' lub probiker i jakimś kasku za 500-600zł. Na początek chyba wystarczą?

Na razie obstawiam za 'devilką' tylko teraz w miarę szybko dopaść ładną w moim pułapie cenowym.

Co do handlarzy to mam już wyrobione zdanie o nich, mieszkam niedaleko Gniezna i widzę co potrafią wyczarować z kawałka metalu. Tego właśnie się boję, że kupię jakieś straszne padło.

Jeśli ktoś wie gdzie są jakieś pewne sprzęty wymienione wyżej tj CB 500, XJ 600 Diversion i Honda Deauville 650 to niech da znać:)
bartosz.kolo
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/3/2010, 15:19

Postprzez Kamusial » 11/6/2010, 08:42

Do celów które wskazałeś, to wg mnie w tej kasie lepiej zamiast kombinezonu kupić używane porządne tekstylia, albo nówki np. od mttr - bardziej "elastyczne" i komfortowe rozwiązanie, choć być może nieco mniej bezpieczne. O butach nie zapomnij i kup porządne- Sidi, Alpinestars, TCXy od siebie polecam.
No i w tej kasie polecam raczej szukać markowych zadbanych używek niż nowych ciuchów.
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy

Postprzez bartosz.kolo » 11/6/2010, 13:21

Znalazłem na allegro taką ofertę:

http://allegro.pl/item1075648036_yamaha ... ml#gallery

Czy możecie po zdjęciach wywnioskować czy sprzęt jest godny uwagi?
Czy ktoś jest z okolic Świnoujścia i mógłby podjechać sprawdzić?
Zimny kufel piwa ma u mnie jak w banku:)
bartosz.kolo
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/3/2010, 15:19

Postprzez Kamusial » 11/6/2010, 14:21

dziwne są te dekle, ale wystarczy porównać malowanie z tymi które są w necie, czy na bikepics. Sprawdź też czy naklejka na owiewce jest pod właściwym kątem- łatwo poznać czy miała robioną czachę.
Jakkolwiek na aspekty estetyczne bym nie patrzył, tylko na mechanikę. Zadzwoń do gościa, wypytaj o wszystko co się da i będziesz miał obraz jak dbał.
Gumy jakieś dziwne, ale pewnie na XJcie dają radę.
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy

Postprzez North123 » 11/6/2010, 22:31

Moim zdaniem kupuj to co ci się podoba ;] a nie z rozsądku :D w sensie modelu oczywiście, bo jak sam na pewno dobrze wiesz stan techniczny to inna kwestia i warto stosować się porad napisanych wcześniej przez forumowiczów.
Napiszę o czymś innym ;)
Pewnie wielu ludzi się ze mną nie zgodzi, ale nie polecał bym Ci taktowania motocykla jako środka transportu, na uczelnię lub ogólnie "do dojazdów w miejsca w które człowiek musi jeździć". Nie patrz przez ten pryzmat na modele którymi jesteś zainteresowany. Dlaczego? np. jak sam piszesz będziesz jeździł w ciuchach. Takie ubrania świetnie sprawdzają się podczas jazdy, ale kiedy nie ma się gdzie przebrać na miejscu, to już nie jest tak fajnie. Wyobraź sobie że mamy taką pogodę jak przez ostatnie kilka dni, czyli po 30 stopni, jeździsz ubrany "lajtowo" np w jeansy z jakimś tam kewlarem itp plus kurtka motocyklowa kask i rękawice i buty. Przyszło ci siedzieć na zajęciach w nasłonecznionej sali i do tego jeszcze od strony okna :D. Uwierz mi po kilkudziesięciu minutach temperatura w okolicach dupy mocno daje o sobie znać ;D. To jest wersja light a przecież możesz też jeździć w skórzanym dwuczęściowym kombiku z pełnymi ochraniaczami w wysokich butach zachodzących na spodnie (tą wersje znam z doświadczenia), albo wersja mega hard: tekstylne spodnie z jakąś denerwującą membraną która klei się do dupy lepiej niż "kropelka". Można też zrezygnować z ciuchów i jeździć w zwykłym ubraniu a jak wiadomo to głupota...
Kolejna kwestia to to że fajnie się lata kiedy to jest spędzanie wolnego czasu. Podczas codziennych dojazdów będziesz się często spieszył/spóźniał ... ogólnie wkur**** itp a to może spowodować większe ryzyko.
Nie wspominam już o pogodzie która ostatnio też potrafi ostro "zaszaleć". Ktoś może powiedzieć że prawdziwy motocyklista jeździ wszędzie bez względu na pogodę itp ...może to i prawda ale jak jest naprawdę wypi*dów to szkoda zdrowia.
Wiadomo że jest też wiele plusów "codziennej" jazdy na moto. Będą o wiele bardziej odczuwalne jeżeli poruszasz się głównie po mieście... masę czasu i kasy na paliwie zaoszczędzisz.
A nie myślałeś może o "jajku" gsxf 750/600 ? albo o bandicie?
North123
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 21/3/2010, 22:45
Lokalizacja: Z kosmosa

Postprzez Kamusial » 11/6/2010, 23:20

North- ja używam motocykla na co dzień, właśnie jako dojazd na uczelnię.
Dziennie zaoszczędzam około godziny w porównaniu z komunikacją miejską.
Zawsze ubieram się we wszystkie ciuchy- buty, spodnie, pas nerkowy, zbroja, kurtka, zatyczki, kominiarka, kask, rękawice. W ostatnie upały zdjąłem kurtkę i jeździłem w zbroi.
Plecak wrzucam do kufra 48L, razem z ciuchami do przebrania się na uczelni.
Przebieram się w szatni, gdzie też zostawiam wszystkie ciuchy. Kwestia dogadania z szatniarką. Ostatnio opracowuje patent żeby ciuchy dało się zostawić w samym kufrze, wtedy kask przypinam na linkę- ale to w skrajnych wypadkach, jednak na wyjeździe będę tak robił.

Ogólnie- da się, oczywiście zależy to od opcji i możliwości, ale trzeba być świadomym problemów.
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy

Postprzez North123 » 12/6/2010, 10:04

Jasne że się da ;) nie napisałem że się nie da, dla chcącego nic trudnego. Czasami (właściwie bardzo rzadko) też jeździłem na moto na uczelnie. U mnie np zawsze był problem z ciuchami (szatnia czynna wyłącznie w zimie), kufra nie posiadałem.
Generalnie chodziło mi o to żeby przy wyborze modelu kierować się sercem a nie "aspektami użytkowymi" ;D
North123
Świeżak
 
Posty: 17
Dołączył(a): 21/3/2010, 22:45
Lokalizacja: Z kosmosa

Postprzez bartosz.kolo » 12/6/2010, 10:11

Gdybym miał motocykl kupować sercem to pewnie kupiłbym Cbr lub Vfr - mam straszny sentyment do Hond. Czytając jednak forum doszedłem do wniosku, że lepiej przejeździć z 2 sezony na słabszym sprzęcie a potem się przesiąść na wyżej wymienione sprzęty. Tak będzie chyba bezpieczniej dla mnie.

Co do traktowania motocykla jako środka transportu to dla mnie taki środek będzie zbawienny. Aktualnie wstaje codziennie 5.30, potem wsiadam auto dojeżdzam 10 km na pociąg, z dworca pieszo na uczelnię a i tak jestem o wiele za wcześnie. Z 3-4 godziny dziennie tracę na głupie dojazdy PKP.

Z przebieraniem nie byłoby problemu moim zdaniem.

Przeglądałem Bikepics i allegro i sporadycznie spotkałem motocykle z czarnym malowaniem dekli. Wydaję się wam to podejrzane?

Prosiłbym was o podrzucanie jakichś ciekawych ofert:)
Chciałbym w miarę szybko wsiąść na o2o:)
bartosz.kolo
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/3/2010, 15:19

Postprzez Kamusial » 12/6/2010, 10:34

Zadzwoń i zapytaj o co chodzi z tym deklem.
Przeglądaj allegro, jak masz blisko do niemcowni to możesz spróbować mobile.de
Forum xjty może coś pomoże.
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości




na gr