Zobacz wątek - Honda CBR 600 F4 na pierwszy, poważny motocykl

Honda CBR 600 F4 na pierwszy, poważny motocykl

Tutaj tylko zadajemy pytania o ocenę oferty motocykla, którą sobie upatrzyłeś. Dotyczy motocykli o pojemności większej niż 125 ccm.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Boshi, Black-Ghost, leff

Honda CBR 600 F4 na pierwszy, poważny motocykl

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 13:19

Witam, nie dawno zdałem prawko kat. A, nadszedł więc czas, kiedy należałoby porozglądać się za jakimś sprzętem. Upatrzyłem sobie za cel wspomnianą Hondę CBR f4 ale troszkę się jej obawiam. Czy nada się on na pierwszy, poważny motocykl? Dodam również, że posiadam kat. A1 i przejeździłem ponad 2 lata na Romecie Z 125, ale mimo to nie uważam siebie za wystarczająco doświadczonego motocyklistę. Z góry dziękuję za wszelkie porady.
Pozdrawiam
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.


Postprzez Kamusial » 9/6/2010, 14:29

Standardowo odpowiadam w ten sposób:
Obejrzyj stronkę ride to live, przeczytaj post falconiforme: viewtopic.php?p=209115#209115
i głęboko się zastanów, czy warto ryzykować przesiadkę z ~10km na 120?
60-70 km powinno wystarczyć na pierwszy sezon, może dwa-> er6f, sv650s, cbf600 itp.

Oczywiście nikt nie jest wyrocznią i nie powie Ci czy dasz radę, ale zmieniając motocykle stopniowo na pewno zwiększasz swoje szanse na przetrwanie...
Yamaha XJ600 -> TDM 900 -> DRZ 400e
Avatar użytkownika
Kamusial
Bywalec
 
Posty: 782
Dołączył(a): 26/4/2009, 01:13
Lokalizacja: Wawa - włochy

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 15:37

Dzięki za odpowiedź, w zasadzie zgadzam się z tym stwierdzeniem dlatego pytam, nie chce zostać mistrzem jednej prostej. F4 rzeczywiście odpuszczam, dziś jadę obejrzeć jeszcze Horneta 600. Jak wypada on na tle motocykli dla początkujących, czy nie będzie to również za dużo? Dodam, że poszukuje motocykla na kilka sezonów. Myślę jednak, że nie ma sensu kupować sporta z urojonym stwierdzeniem, że będę jeździł wolno i się nauczę na nim jeździć, na sporcie nie ma czasu na naukę. Pozostaje kwestia tej Hornetki, będę wdzięczny jeśli ktoś oceni ten motorek pod względem umiejętności początkującego ;)
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 15:37

Dzięki za odpowiedź, w zasadzie zgadzam się z tym stwierdzeniem dlatego pytam, nie chce zostać mistrzem jednej prostej. F4 rzeczywiście odpuszczam, dziś jadę obejrzeć jeszcze Horneta 600. Jak wypada on na tle motocykli dla początkujących, czy nie będzie to również za dużo? Dodam, że poszukuje motocykla na kilka sezonów. Myślę jednak, że nie ma sensu kupować sporta z urojonym stwierdzeniem, że będę jeździł wolno i się nauczę na nim jeździć, na sporcie nie ma czasu na naukę. Pozostaje kwestia tej Hornetki, będę wdzięczny jeśli ktoś oceni ten motorek pod względem umiejętności początkującego ;)
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 15:37

Dzięki za odpowiedź, w zasadzie zgadzam się z tym stwierdzeniem dlatego pytam, nie chce zostać mistrzem jednej prostej. F4 rzeczywiście odpuszczam, dziś jadę obejrzeć jeszcze Horneta 600. Jak wypada on na tle motocykli dla początkujących, czy nie będzie to również za dużo? Dodam, że poszukuje motocykla na kilka sezonów. Myślę jednak, że nie ma sensu kupować sporta z urojonym stwierdzeniem, że będę jeździł wolno i się nauczę na nim jeździć, na sporcie nie ma czasu na naukę. Pozostaje kwestia tej Hornetki, będę wdzięczny jeśli ktoś oceni ten motorek pod względem umiejętności początkującego ;)
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Postprzez Przemo_rene » 9/6/2010, 15:39

co do F4 to nudny sprzęt - jeździ tego jak meszek nad jeziorem latem, stylistyka jak "po prostu motocykl o zacięciu sportowym" - żadnych innowacji, niczym się nie wyróżnia ani na plus ani na minus. Jeździ, hamuje , przyspiesza. Brzmi jak odkurzacz na seryjnych tłumikach.

Ogólnie smutny sprzęt :P


może coś tak jak wyżej napisał ktoś - jest wiele motocykli oryginalnych, sprawdzonych ale też i z CHARAKTEREM.

Jak widzę kolejne R6 z 98-00 roku w niebieskim malowaniu albo gsxr'a 600 rocznik 00 żólty lub niebiesko-biały albo R1 to nawet już mi sie przyglądać sprzetowi nie che tyle tego jeździ.

Wszyscy tylko cbr F3,F4,F4i 600rr, 1000rr, gsxr, R6 i R1 lub tzw. wieśniacko "ninja" ... z których królują roczniki 95-00 zx6r...

nie obrażając użytkowników w/w :)
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!
Avatar użytkownika
Przemo_rene
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 11/3/2009, 13:27
Lokalizacja: Poznań / TL1000R

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 15:44

O kurcze sorki za te 3 posty ale jakiś problem z netem miałem. Co do Twojej wypowiedzi Przemo_rene jestem w stanie się zgodzić sam nie przepadam za bardzo za "plastikami", osobiście wole nakedy, a F4 skusiła mnie tym, że posiada owiewki, które w jakiś sposób uchronią mnie przed wiatrem. Ale tak jak mówiłem wcześniej F4 odpada, pozostaje kwestia Horneta.
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Postprzez Przemo_rene » 9/6/2010, 15:49

nic nie mam do plastików bo sam latam takimi i mnie odpowiadają najbardziej :) Tyle tylko, że chodziło mi o konkretne modele - że niektórych jest tak dużo, że aż się wymiotowac chce :P Zależy co człowiek chce - jak chce być oryginalny i mieć sprzet z duszą i charakterem jednostkowym to jest ogrom innych sprzętów - także plastików. Co do nakedów to popatrz np na jakimś ducati monsterem - lekkie, oryginalne w miarę no i V2 ;)
http://www.tinyurl.pl?PlJBVNPo Przegląd Twojego moto w P-N!
Avatar użytkownika
Przemo_rene
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2982
Dołączył(a): 11/3/2009, 13:27
Lokalizacja: Poznań / TL1000R

Postprzez Enrico » 9/6/2010, 16:45

Ale ja też nie mam nic do plastików, mówię tylko że gustuje w nakedach bardziej ;) Powiem szerze że moje marzenia wybiegają dalej hehe, bo marzy mi się trochę coś egzotycznego np. MV Agusta Brutale albo Benelli Tornado( choć to plastik). Ale zejdźmy na ziemię :P. Byłem oglądać tą Hornetkę, nie jest ona taka straszna, choć moc jest :D. Jest w bardzo przyzwoitej cenie, jest tylko do kosmetyki. Mimo, że jazda próbna nie była taka straszna to i tak mam obawy co do jej potencjalnej mocy. Może znajdzie się ktoś, kto zaczynał od "szerszenia" i powie mi czy motocykl nadaje się na początek;)
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Postprzez rossavu » 9/6/2010, 18:29

czytaj priv :)
Avatar użytkownika
rossavu
Stały bywalec
 
Posty: 1347
Dołączył(a): 4/4/2010, 10:51

Postprzez Kohelet » 9/6/2010, 19:39

Jesli Twoja postawa w poscie jest szczera, to nie masz sie czego obawiac! Czasami 120 kucy moze kopnac jak sie zbyt pewnie poczujesz, ale skoro masz 'chip' w glowie, to dasz sobie rade!

Kumpel kupil na pierwsze moto fazerka (98km), kumpela na pierwsze moto F4i; i swietnie sobie radza!
V rulez.
Avatar użytkownika
Kohelet
Świeżak
 
Posty: 185
Dołączył(a): 27/4/2010, 08:32
Lokalizacja: SP1 / wrocek

Postprzez Enrico » 10/6/2010, 14:25

Dzięki Wam za wszystkie odpowiedzi, bardzo mi to pomogło w podjęciu decyzji :D. Zdecydowałem się na Horneta (temat założyłem z myślą o F4 ale Hornet też wchodził w grę). Jeździłem nią wczoraj i myślę, że jeśli będę czuł do niej duży respokt to sobie poradzę. F4 to super sprzęt i wcale temu nie przeczę ale moje przekonania sięgają mimo wszystko bardziej nakedom ;). Dzięki jeszcze raz za doradzenie.
Enrico
Świeżak
 
Posty: 16
Dołączył(a): 15/5/2008, 12:49
Lokalizacja: Piotrków Tryb.



Powrót do Oceny ofert sprzedaży.



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr