Zobacz wątek - co myslicie o YAMAHA XT 660?

Reklama

NAS Analytics TAG

co myslicie o YAMAHA XT 660?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

co myslicie o YAMAHA XT 660?

Postprzez givenchy31 » 3/6/2010, 14:32

Witajcie!
CHCĘ PRZESIĄŚĆ SIĘ NA ENDURO. prosze was o opinie na temat moto YAMAHA XT 660 lub inne ciekawe propozycje. Do tej pory jeździłem ścigiem
HONDĄ 1000 RR i YAMAHA R1. Przyszedł czas na zmianę na moto w stylu terenowo- turystycznego i chętnie pozznam WASZE zdanie na tema t tego moto. Jakimi WY jeżdzicie obecnie? i jak się wam sprawuja?
pozdrawiam wszystkich
givenchy31
Świeżak
 
Posty: 5
Dołączył(a): 4/3/2007, 13:31


Postprzez Raczek_6 » 3/6/2010, 21:42

A może super-moto Yamaha XT660X ?

Jeśli chodzi o XT660R - nie jeździłem.

Super moto jeździ się śmiesznie, odkręcasz manetkę , szybka zmiana biegów i V-max.

Fajne na miasto jako tzw skuter.

Po czymś mocniejszym dużego wrażenia nie robi, ale ze względu na pozycję są trochę inne odczucia przyspieszenia, a ze względu na brak owiewek są inne odczucia prędkości.

Musiałbyś odbyć jazdę i określić czy będzie Tobie pasował taki motocykl.

Od czasu do czasu fajnie się takim przejechać.

Znam kilka osób które dla Swojego bezpieczeństwa przesiadły się na XT660X.
Wersja X jest lepsza do poruszania się po ulicach, wersja R po bezdrożach.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez Radek0707 » 26/5/2013, 11:09

Witam, posiadam xt-ka w wersji R i przyznam się że jestem z niego zadowolony, moto daje dużo radości z jazdy ale jak każdy motocykl posiada swoje zalety i wady które trzeba zaakceptować. Największą wadą do jazdy w terenie jest waga motocykla - stajesz w połowie stromej góry i na pewno już leżysz, motocykl jak na terenówkę jest naprawdę ciężki i wypychanie go pod niewielkie wzniesienie bez uruchomionego silnika jest wyzwaniem, wysoko położony środek ciężkości nie sprzyja stabilności. Brak podstawowego wyposażenia jakim jest OBROTOMIERZ !!! czy centralna stopka woła o pomstę do nieba - tą niedoróbkę można naprawić instalując jakiś akcesoryjny osprzęt, który na pewno jest bardzo przydatny, silnik ciągle wywołuje u mnie skrajne emocje - mimo dużej pojemności przy niskich obrotach jest słaby i mało elastyczny. Jazda spacerkiem uda ci się jadąc na dwójce przy 2000 obrotów, na 3 biegu do spacerowej jazdy trzeba 2500 a na 4 biegu 3000 obrotów - dodam, że są to obroty naprawdę minimalne silnik przy małym uchyleniu przepustnicy działa nie jednostajnie, wciąż ma się uczucie, że ciągnie i zarazem hamuje, ogólnie silnik xt-ka ma silne hamowane spowodowane chyba wielkością tłoka, jak w czasie jazdy odpuszczasz gaz momentalnie spadają obroty, przy niskich biegach na luźnym podłożu zdarza się blokowanie koła i lekki uślizg tyłem, powiem krótko xt-k nie jest stworzony do jazdy na niskich obrotach. Inna sprawa to jazda powyżej 3500 obrotów (połowa zakresu obrotów) - wtedy silnik się budzi i kręcąc go do zaledwie 4000 spokojnie można zmieniać bieg na wyższy, przy 4000 obr. nawet jadąc na 5-tym biegu pod stromą górę (prędkość około 105km/h) motocykl ciągnie aż miło, jadąc na jedynce wystarczy odkręcić przepustnicę na maxa i za każdym razem xtk unosi koło, przymknięcie przepustnicy i ponowne pełne otwarcie zdecydowanie stawia go w pionie. Najlepszą ekonomiczną prędkością przelotową dla xt-ka jest 90 km/h (około 3500 obrotów na piątce) wtedy spalanie schodzi poniżej 5l/100 km, po przekroczeniu 7000 następuje odcinka. Największą frajdą z jazdy xt-kiem jest jazda w mieście która wymaga częstego odkręcania manetki - wtedy silnik jest naprawdę w swoim żywiole, wkręca się błyskawicznie i praktycznie każdą puszkę na drodze wyprzedzasz jak chcesz, po przekroczeniu 130km/h jazda staje się nieciekawa, niska owiewka, wyprostowana sylwetka kierowcy działa jak żagiel a podmuchy powietrza zamieniają przyjemność jazdy w walkę z wiatrem. Ogólnie mam wrażenie, że silnik xt-ka pozbawiony jest elastycznego dołu i wysokich obrotów - jeździ się w zakresie średnich obrotów 3500 - 6000 ponadto silnik generuje spore wibracje które nie każdemu przypadną do gustu. Jeżeli chodzi o zalety tego sprzętu to mogę powiedzieć tylko jedno mimo tych wszystkich wad XT660r naprawdę daje się lubić, koszty części exploatacyjnych (filtry, klocki hamulcowe, świeca) są do przyjęcia, obsługa motocykla jest dość prosta a w internecie łatwo można znaleźć szczegółową instrukcję obsługi w języku polskim. tłumiki (dwa kominy) nawet w wersji standardowej generują fajny dźwięk, tuningowe straszą emerytów i matki z dziećmi w wózkach, każdorazowe odkręcenie manetki zwraca uwagę przechodniów, gang jednocylindrowca o pojemności 660 cm jest naprawdę extra! ponadto po przymknięciu manetki wydech generuje fajne nieregularne wystrzały, mimo swojej dość dużej wagi xt-k potrafi naprawdę dużo radości zaserwować w lekkim terenie, moto śmiga polnymi drogami jak mało które, po każdym ostrzejszym odkręceniu manetki w zakręcie w terenie jak i na asfalcie moto od razu jedzie bokiem, tylną gumę można przy agresywnej jeździe zjechać nawet po 2000 km. Nadmieniam, że podane prze ze mnie obroty i prędkości mogą się różnić ze względu na błąd pomiaru związany z założonym ogumieniem motocykla i wyskalowaniem obrotomierza. Jak bym miał jeszcze raz stanąć przed wyborem czy kupić xt-ka to kupił bym go bez najmniejszego wahania tyle tylko, że nie za 30 000 zł bo według mnie nie jest wart tych pieniędzy.
Radek0707
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 26/5/2013, 08:18
Lokalizacja: dolny śląsk



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr