Zobacz wątek - [Yamaha R6, 2007] Pytanie o montaż setów (podnóżków)pasażera

[Yamaha R6, 2007] Pytanie o montaż setów (podnóżków)pasażera

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

[Yamaha R6, 2007] Pytanie o montaż setów (podnóżków)pasażera

Postprzez qba_avs » 30/5/2010, 09:35

Witam serdecznie motocyklową Brać.

Stałem się szczęśliwym posiadaczem Yamahy R6 z rocznika 2007. Poprzedni właściciel podróżował sam dlatego motocykl ma wymontowane podnóżki pasażera oraz zamontowany zadupek. O ile podmiana zadupka na siedzisko pasażera nie nastręcza żadnych problemów o tyle montaż podnóżków już trochę tak. Ponieważ motocykl jest z polskiego salonu mam wszelką dokumentację, włącznie z instrukcją obsługi. Nie ma w niej jednakże szczegółowych informacji jak montować podnóżki. Wstępnie pooglądałem temat przy motocyklu i mam wrażenie, że trzeba prawie cały plastik pod siedziskiem wymontować. Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale plastikowe zakrycia miejsc gdzie podnóżki się montuje są chyba przykręcone, a nie tylko na wcisk włożone. Jeśli tak jak dostać się najszybciej do śrub?

Doradźcie czy warto robić to samemu czy powinienem udać się do serwisu?

Pozdrawiam serdecznie
Kuba
qba_avs
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 30/5/2010, 09:10
Lokalizacja: Katowice


Postprzez Raczek_6 » 30/5/2010, 11:31

Zaślepki z tego co pamiętam, zaślepki są na wcisk.

Po co Ci pasażer - samemu się dużo lepiej jeździ.

I lepiej R6 wygląda bez podnóżków pasażera i z nakładką.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez qba_avs » 30/5/2010, 18:59

Cześć

A żonę posiadasz?? Ja tak i dwoje super dzieci też. Musiałem 5 lat poczekać aż troszeczkę podrosną i wróciłem do Moto pozdrowienia.

Jakieś sugestie o setach poza tym co kolega napisał? Mam wrażnie że nie są na wcisk bo łatwo nie wyjda i wymacałem chyba srubę.

Kuba
qba_avs
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 30/5/2010, 09:10
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Raczek_6 » 30/5/2010, 21:20

Żonę - a po co ?

Po za tym po wypadku znajomego uważam że nie powinno się jeździć z Żoną.

Puławska rok 2009 żólta Yamaha FZ1, Andrzej z żoną zginęli w tragicznym wypadku motocyklowym zostawiając 3,5 letnią wtedy córeczkę.

Dlatego jak masz dzieci jeździj sam.

Od tego wypadku nie wożę nikogo po za Sobą.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez pan_wiewiorka » 31/5/2010, 07:01

Kogo jak kogo ale żony to ja na motórze widzieć nie chcę, ani ze mną, ani samej ani z kimkolwiek innym. Masz dzieci, to pamiętaj żeby przynajmniej jedno z rodziców zostało. Moja marudziła strasznie kiedy powiedziałem żeby zapomniała o wspólnej jeździe motocyklem. Ale się uparła i mocnych nie było. Wydałem masę siana na ciuchy, kask itd. a przejechała ze mną ok. 300 km. Prędkość przelotowa 70 km/h maks (cruiserem). Moment Jej przejażdżki Parowozem odkładam w czasie jak mogę i z przyczyn wszelakich. Gdybyśmy mieli dzieciaka, to nawet nie byłoby dyskusji.
pan_wiewiorka
 



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr