Przyjechała do mnie policja
Posty: 25
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Przyjechała do mnie policja
Witam.
To mój pierwszy post, ale postaram się opisać jak najdokładniej mój przypadek i prosze o pomoc forowiczów.
Otóż sprawa wygląda następująco:
Zmieniłem wczoraj gumy i pojechałem się przejechać, między czasie zahaczyłem miasto i natknąłem się na zamknięty odcinek drogi, więc pojechałem najbliższą drogą, niestety pod zakaz.
Wyjeżdżając z drogi natknąłem się na kontrole policyjną gdzie jeden z policjantów nakazał mi się zatrzymać.
Z mojej sytuacji wyglądało to troche inaczej o czym wspomne później, efektem było niezatrzymanie się do kontroli.
Później przejechałem jeszcze kilka kilometrów i pojechałem do domu.
Odstawiłem moto do domu, ściąłem kask wraz z rękawiczkami, a następnie wjechałem samochodem do garażu.
Wysiadając z garażu zauważyłem wjeżdżający radiowóz na mostek.
Panowie powiedzieli skąd są i w jakiej sprawie przyjeżdżają do mnie.
Na pytanie dlaczego nie zatrzymałem się do kontroli odrzekłem, że to nie ja prowadziłem motor, lecz przyjechał kupiec i chciał kupić moto, więc dałem mu się przejechać, lecz nie potrafie wskazać kto to był, bo to była przypadkowa osoba widząca motor na sprzedaż.
Policja spytała się mi o dokumenty i tu się zaczyna ta gorsza historia, wszystkie dokumenty jak dowód rejestracyjny, ubezpieczenie jak i prawo jazdy zgubiłem tydzień wcześniej, lecz nie zgłosiłem tego faktu na komendzie. W dodatku nie posiadam prawa jazdy na kat A tylko B. Panowie po zapoznaniu się z całą historią zaproponowali mi mandat wysokości 1000 zł.
Mandatu nie przyjąłem, poprosiłem o skierowanie do sądu grodzkiego aby on orzekł moją win w tym przypadku.
I teraz prośba do WAS napiście jakie mam prawa, aby się bronić w sądzie i z jakimi konsekwencjami moge się liczyć w takim wypadku?
I co najważniejsze pytanie, czy mogą mnie oskarżyć bez podstaw aby stwierdzić, że to ja kierowałem, przecież nie mozna rozpoznać motocyklisty który jedzie w kasku.....
Prosze o pomoc. z góry thx.
To mój pierwszy post, ale postaram się opisać jak najdokładniej mój przypadek i prosze o pomoc forowiczów.
Otóż sprawa wygląda następująco:
Zmieniłem wczoraj gumy i pojechałem się przejechać, między czasie zahaczyłem miasto i natknąłem się na zamknięty odcinek drogi, więc pojechałem najbliższą drogą, niestety pod zakaz.
Wyjeżdżając z drogi natknąłem się na kontrole policyjną gdzie jeden z policjantów nakazał mi się zatrzymać.
Z mojej sytuacji wyglądało to troche inaczej o czym wspomne później, efektem było niezatrzymanie się do kontroli.
Później przejechałem jeszcze kilka kilometrów i pojechałem do domu.
Odstawiłem moto do domu, ściąłem kask wraz z rękawiczkami, a następnie wjechałem samochodem do garażu.
Wysiadając z garażu zauważyłem wjeżdżający radiowóz na mostek.
Panowie powiedzieli skąd są i w jakiej sprawie przyjeżdżają do mnie.
Na pytanie dlaczego nie zatrzymałem się do kontroli odrzekłem, że to nie ja prowadziłem motor, lecz przyjechał kupiec i chciał kupić moto, więc dałem mu się przejechać, lecz nie potrafie wskazać kto to był, bo to była przypadkowa osoba widząca motor na sprzedaż.
Policja spytała się mi o dokumenty i tu się zaczyna ta gorsza historia, wszystkie dokumenty jak dowód rejestracyjny, ubezpieczenie jak i prawo jazdy zgubiłem tydzień wcześniej, lecz nie zgłosiłem tego faktu na komendzie. W dodatku nie posiadam prawa jazdy na kat A tylko B. Panowie po zapoznaniu się z całą historią zaproponowali mi mandat wysokości 1000 zł.
Mandatu nie przyjąłem, poprosiłem o skierowanie do sądu grodzkiego aby on orzekł moją win w tym przypadku.
I teraz prośba do WAS napiście jakie mam prawa, aby się bronić w sądzie i z jakimi konsekwencjami moge się liczyć w takim wypadku?
I co najważniejsze pytanie, czy mogą mnie oskarżyć bez podstaw aby stwierdzić, że to ja kierowałem, przecież nie mozna rozpoznać motocyklisty który jedzie w kasku.....
Prosze o pomoc. z góry thx.
- redox13
- Świeżak
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19/10/2009, 11:49
- Lokalizacja: okolice
chyba synku nie docztałeś regulaminu
nie popieramy działania niezgodnego z prawem oraz uniknięcia odpowiedzialności
byłeś świadom co robisz, więc bądź mężczyzną i ponieś kosekwencje
chyba, że nie masz jaj.
nie popieramy działania niezgodnego z prawem oraz uniknięcia odpowiedzialności
byłeś świadom co robisz, więc bądź mężczyzną i ponieś kosekwencje
chyba, że nie masz jaj.
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
-
madcap - Administrator
- Posty: 5896
- Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
- Lokalizacja: wieje wiatr?
Mogłeś spytać chociaż hipotetycznie , że to niby z ciekawości a nie tak wprost . Było się zatrzymać byś dostał tylko 300zł .
Cóż sąd grodzki uwzględni wszystkie okoliczności . Zostaniesz jeszcze zaproszony na komendę w celu spisania protokołu jak to według ciebie było . Będą ci się nawet pytać o zarobki . Lepiej dla ciebie żebyś zarabiał jak najmniej w tym przypadku . Sąd najprawdopodobniej zasądzi 1000 zł lub mniej . Być może będziesz musiał pokryć koszty rozprawy a być może pokryje je skarb państwa .
Daj znać jak sprawa się zakończy .
Cóż sąd grodzki uwzględni wszystkie okoliczności . Zostaniesz jeszcze zaproszony na komendę w celu spisania protokołu jak to według ciebie było . Będą ci się nawet pytać o zarobki . Lepiej dla ciebie żebyś zarabiał jak najmniej w tym przypadku . Sąd najprawdopodobniej zasądzi 1000 zł lub mniej . Być może będziesz musiał pokryć koszty rozprawy a być może pokryje je skarb państwa .
Daj znać jak sprawa się zakończy .
YZF R6 2007
-
Trener - Stały bywalec
- Posty: 1198
- Dołączył(a): 11/5/2009, 14:14
- Lokalizacja: Z pod Kalisza jestem
Jasne, że napisze co i jak żeby w przyszłości wszyscy wiedzieli na czym stoją.
dzięki za odpowiedz ms407 wreście ktoś normalny na tym forum.
Wszyscy twierdzą, że prawa się nie łamie, a kto ku**a ani raz w życiu tego nie zrobił, a póxniej pobiegł na komisariat i sam się przyznał?
Wyrozumiałości troche ludzie owszem dałem du**, ale czasem warto zaryzykować, zresztą komu ja to pisze, gdy co kilometr widzi się śmierć w oczach....
dzięki za odpowiedz ms407 wreście ktoś normalny na tym forum.
Wszyscy twierdzą, że prawa się nie łamie, a kto ku**a ani raz w życiu tego nie zrobił, a póxniej pobiegł na komisariat i sam się przyznał?
Wyrozumiałości troche ludzie owszem dałem du**, ale czasem warto zaryzykować, zresztą komu ja to pisze, gdy co kilometr widzi się śmierć w oczach....
- redox13
- Świeżak
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19/10/2009, 11:49
- Lokalizacja: okolice
Re: Przyjechała do mnie policja
redox13 napisał(a):Panowie po zapoznaniu się z całą historią zaproponowali mi mandat wysokości 1000 zł.
Jaka kwalifikacja prawna i jakie naruszenia przepisów Ci zarzucili?
- cman
- Świeżak
- Posty: 215
- Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14
Jak to będzie 1000 zł to powinien Sędziego wycałować po stopach. Rok temu we wrześniu ZA SAM BRAK KAT. A Sąd Grodzki w jednym przypadku wymierzył 4 000zł, w dwóch 3 500 i w jednym 2 500. I to był tylko wrzesień.
Ale to pewnie też zależy od Sędziego. Ten, który te kary zarządził wyznaje zasadę, że jeśli klient kozaczy i nie przyjmuje mandatu tylko liczy na pobłażliwość Sądu, to się mocno zdziwi. Do tego oczywiście koszty procesu trzeba doliczyć.
Ale to pewnie też zależy od Sędziego. Ten, który te kary zarządził wyznaje zasadę, że jeśli klient kozaczy i nie przyjmuje mandatu tylko liczy na pobłażliwość Sądu, to się mocno zdziwi. Do tego oczywiście koszty procesu trzeba doliczyć.
- Materialmord
- Świeżak
- Posty: 159
- Dołączył(a): 21/4/2010, 15:56
Nie wiem jak tam ich sytuacja, ale mozliwe, że masz racje. Ten co 4000 dostał miał moto BMW jakiś z droższych, a ten co 2 500 crossa KTM'a jakiś stary za 1000zł, więc raczej zaszedł w jego życiorysie paradoks 

- Materialmord
- Świeżak
- Posty: 159
- Dołączył(a): 21/4/2010, 15:56
redox13 napisał(a):Wszyscy twierdzą, że prawa się nie łamie, a kto ku**a ani raz w życiu tego nie zrobił
Zdarza się, że prawo drogowe się łamie, ale robi się to swoją odpowiedzialność, a nie próbuje wyłgać szczeniackim tłumaczeniem, że niby ktoś inny jechał. Nie wiem czy notatka z wizyty Policji będzie w Sądzie, ale jeśli tak, to Twoje szanse na pobłażliwość Sądu maleją. I bardzo dobrze nawiasem mówiąc.
-
Tom01 - Świeżak
- Posty: 59
- Dołączył(a): 29/3/2010, 19:45
- Lokalizacja: Białystok
Jak to mówią za głupotę się płaci.
Ale lepiej zapłacić kasą niż zdrowiem lub życiem.
Zatrzymują to się zatrzymaj, przypuszczam że mogli by pogadać i Cię puścić, a tak będziesz miał już w papierach odnotowaną ucieczkę, tak więc w najbliższej przyszłości jak ktoś będzie uciekał na podobnym motocyklu do tego co posiadasz to spodziewaj się częstych wizyt panów w niebieskich uniformach.
Ale lepiej zapłacić kasą niż zdrowiem lub życiem.
Zatrzymują to się zatrzymaj, przypuszczam że mogli by pogadać i Cię puścić, a tak będziesz miał już w papierach odnotowaną ucieczkę, tak więc w najbliższej przyszłości jak ktoś będzie uciekał na podobnym motocyklu do tego co posiadasz to spodziewaj się częstych wizyt panów w niebieskich uniformach.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
- Raczek_6
- VIP Åšcigacz.pl
- Posty: 4217
- Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
- Lokalizacja: W-wa
Panowie wszystkie dokumenty które zgubiłem odnalazły się kilka tygodni temu, ale nasza wspaniałe służy mundurowe działają tak szybko, że dopiero dziś je odzyskałem....
Tak czy inaczej dzięki nim odzyskałem wszystkie dok od moto...
Moto mam zamiar jak najszybciej wystawić na allegro i się go pozbyć, myśle, że w sytuacji gdy nie będe mieć już moto, a pójde na rozprawe sędzia weźnie to pod uwage, że jednak chciałem się go pozbyć i wkońcu jakiś kupieć zainteresował się ofertą i zakupił przedmiot...
Tak czy inaczej dzięki nim odzyskałem wszystkie dok od moto...
Moto mam zamiar jak najszybciej wystawić na allegro i się go pozbyć, myśle, że w sytuacji gdy nie będe mieć już moto, a pójde na rozprawe sędzia weźnie to pod uwage, że jednak chciałem się go pozbyć i wkońcu jakiś kupieć zainteresował się ofertą i zakupił przedmiot...
- redox13
- Świeżak
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19/10/2009, 11:49
- Lokalizacja: okolice
Tylko dziwne że zgubiłeś dokumenty i tego nie zgłosiłeś (jak ma sędzia uwierzyć że chciałeś sprzedać motocykl bez dokumentów ?)
W twojej sytuacji polecam konsultację z prawnikiem, ewentualnie wynajęcie na rozprawę - koszt może nie mały ale jak uratuje od płacenia to i tak się opłaca.
W twojej sytuacji polecam konsultację z prawnikiem, ewentualnie wynajęcie na rozprawę - koszt może nie mały ale jak uratuje od płacenia to i tak się opłaca.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
- Raczek_6
- VIP Åšcigacz.pl
- Posty: 4217
- Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
- Lokalizacja: W-wa
Panowie niechce nic mówić zanim nie będe pewien, ale minęły już 3 tygodnie i nadal nic, a policja na moje pytanie kiedy mam się spodziewać wezwania na przesłuchanie odparli, że do dwóch tygodni napewno nie dłużej, wieć śmiem twierdzić, że chcieli mnie tylko nastraszyć tym sądem, a w gruncie rzeczy potrzebowali tego abym się przyznał, bo bez tego niemają żadnych dowodów i niemogą mi nic udowodnić.
Jeśli coś się zmieni będe informował na bieżąco:)
Jeśli coś się zmieni będe informował na bieżąco:)
- redox13
- Świeżak
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19/10/2009, 11:49
- Lokalizacja: okolice
kiedys dzwonili do mnie ze bede wezwany na przesluchanie, mowili ze zrobia to w ciagu tygodnia. Czekalem ponad miesiac i wpadli do mnie do domu. Nie mowie ze u ciebie tez tak bedzie, ale jeszcze nic nie wiadomo.
r6 2001 -----> cbr 1000rr 2014
-
Insekt - Świeżak
- Posty: 394
- Dołączył(a): 18/5/2009, 10:52
- Lokalizacja: Szczecin
masz racje,, tylko w moim wykonaniu sytuacja wygląda tak, że wyjeżdżam do niemiec i prędko nie wróce, więc jeśli teraz nie zdążą, to później już mnie nie znajdą, a bez zeznań sprawa w sądzie się nie odbędzie...
A po jakimś czasie zapomną sobie gdy kilka razy mnie nie zastaną w domu to znudzi im się użeranie ze mną....
A po jakimś czasie zapomną sobie gdy kilka razy mnie nie zastaną w domu to znudzi im się użeranie ze mną....
- redox13
- Świeżak
- Posty: 6
- Dołączył(a): 19/10/2009, 11:49
- Lokalizacja: okolice
Posty: 25
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Kto przeglÄ…da forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości