Zobacz wątek - zawody crossowe

zawody crossowe

Enduro, Cross
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, henio12323, Beavis

zawody crossowe

Postprzez macias89 » 2/4/2010, 14:55

Witam kolegów mam pytanie jeździłem 2 sezony moto i chce sie przesiaść na crossa jazda po ulicach na moto nie jest na moje nerwy po polskich dziurach, i mam pytanie czy ktoś ma jakies doświadczenie z udziału w zawodach crossowych, gdyż bardzo mnie to kręci. Chodzi o koszty, udział jakie trzeba spełnic warunki, i jaki moto pasuje dobrze do początkujacego.
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)


Postprzez henio12323 » 2/4/2010, 15:51

ja nie mialem mocno stycznosci ale co nieco wiem. ale szczeże mówiąc nigdy sie nie orientowałem dokładnie. generalnie zawody dzielą sie na kilka rodzajów. mogą byc to okręgowe po prostu ktos ma tor ogłasza wstęp np 20 zł 15 zawodników 3 pierwsze miejsca jakies medale czy cos :P i gosc ma troche kasy i ludzie porywalizują ;P u nas miało takie cos byc nie jest nas dużo w pobliżu ale kilkanascie osóbo to juz polatac mozna. są tez większe imprezy i tam sa coraz lepsi zawodnicy - coraz więcej trzeba płacic za wstęp. i tez jakie moto strój itp na zwykłe zawody czasem mozesz w tenisówkach przyjechac :P i cie dopuszczą jak zawody bedą w małym gronie. z kolei im lepszej rangi zawody zawodnik musi miec scisle okreslony strój i ochraniacze. i moto musi byc oznakowane numerami. to tez jest określone. z kolei lepsze zawody to musisz miec licencje na crossa lub enduro co jest tez kosztowne dosyc tyle że żeby miec licencje - a moze inaczej żeby robic licencje trzeba troche juz umiec smigac ;D mozna tak pisac i pisac - ale chyba sam rozumiesz o co chodzi :D na początek jakies lokalne zawody nie bedą zbytnio kosztowne. jaki moto na początek - to zalezy ile masz lat bo tez jest przedział pewien wiekowy na daną pojemnosc. ale co nie kupisz bedzie dobrze :P oczywiscie jeżeli chodzi o full crossa. zapewne nówki nie kupujesz także nie patrz na marke tylko na egzemplarz ale z używek polecam CR yz chyba że masz więcej kasy nieco to SX o pojemnosci jaka cie interesuje ;P
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Bostorn » 2/4/2010, 16:41

pełno było tematów o tym ile kosztuje oksploatacja krosa itp

ja przesiadam sie najprawdopodobniej z 2t na 4t bo już nie wyrabiam finansowo z nim ;/

ale wracając do twojego pierwszego pytania
-nie bd od razu mistrzem
-nie polecam startowania w jakich kolwiek zawodach przed minimum 1-2letnim starzem motocrossowym
-jeżeli chcesz startowac potrzebny jest Ci kompletny strój,z ochraniaczami kolan,buzer,karku i nerek
-sprawny motor, oraz umiejętnosc naprawienia go w nagłym przypadku, ogarnięciu co się mogło stac, ew jakie kolwiek doświadczenie w bawieniu się i regulowaniu go
-bez trenera,zioma który naprawde porządnie jeździ niczego porządnego sie nie nauczysz, filmiki w necie i czytanie forum tylko Cie ukieruje, ale nie powie że źle sie odginasz,złą przyjmujesz pozycję czy też masz źle ustawione zawieszenie, nie tak jak trzeba nasączony f.powietrza przez co zatarło Ci silnik itp
-najlepiej uczyc się podstaw ustawiania,regulacji,kosmetologi naszje maszyny od kogos jeżdzącego chociaż sezon który ma podstawowe informacje itp :)

koszty:
jeżeli kupisz trupa za 8-9tys dolicz kolejne 3-4 jeżeli to 2t
jezeli to 4t dolicz z 6-7

a teraz tak, najlepiej kupowac maszynę po zawodniku którego znasz, widziales motor w akcji, znasz jego historię oraz wiesz że gosc o niego dbał, i powie Ci od razu co jest w nim do roboty, nie poleci w ch*** ,a jak sie cos zepsuje to bd wiedział jak Ci pomoc, ew bd miał namiary na tansze części, kontakty ,znajomości które są niezmiernie potrzebne w tym sporcie

jeżeli bd wiedział jak dbac o taką maszynę i kupisz taką w której zębatki ok, łożyska uszczelniacze ok, a wymieniasz tylko korbe,tłok,łozysko na wale,główce korby =ok 1000-1500zł +oleje

to dobrze dbając o moto bd Ci długo i bez awaryjnie służyło, koszty bd niskie, jedynie oleje i benza

pamietajmy że co jazde najlepiej posprawdzac wszystkie śruby w elementach ruchomych-wahacz,manetki,kopniak,dźwignia zmiany biegów

raz w miesiącu przyda się przeczyscic gaźnik jeżeli to nie wtrysk :)

tak samo raz wmies przyda sie sprawdzic stan zawieszenia, czy się nie rozregulowało itp

powiem tak, ja przynajmniej tak to zauważyłem że sezon motocrossowy wygląda tak :D 65% jazdy,20% to mycie maszyny,picowanie jej, porządny driwer,dbający o maszyne myje ją co jazdę jeżeli jest brudna i wybłocona, nie mowie tu o okurzeniu ;d
kolejne 15% to serwisowanie+smarowanie,wymiany oleju,jakies drobne naprawy,nigdy nie wiadomo w jakim stanie są nasze podzespoły, dla początkującego to nic nowego, jeździ tak długo aż cos sie nie sypnie, ew ktoś mu nie zwroci uwagi że są luzy,że cos cieknie i tak dalej;d

podsumowując motocross to fajna zabawa i dla amatora to nic strasznego,ale tylko wtedy kiedy albo zna się na rzeczy albo ma kogos kto mu pomoże postawic pierwsze kroki w tym sporcie i ukierunkowuje go

zawody-tu na amatorszczyzne nie ma miejsca, jeżeli chodzi o walke i rywalizacje, toz nie bd Ci się chciało jechac jako ostatni z 30min opóźnieniem, a na pewno bd walczył, odejmiesz gaz na hopie, wylecisz na 5m w górę i na ryj się zwalisz, i albo kaplica albo poważny wypadek, a nie oto w tym sporcie chodzi

oczywiście możesz sobie jeździc w zawodach, ale to bd raczej pyrkanie, i wymiękniesz po kilku minutach, bo jak wiemy kondycja ma tu dużo do powiedzenia


mam nadzieję że te rady się przydały
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez macias89 » 2/4/2010, 20:24

Dzięki, w sumie juz wiem mniej więcej co w trawie piszczy,a powiedzcie co za sprzet jest najtanszy w serwisowaniu, jaki model i pojemność i jak z perspektywy kogos kto jeździ widzicie kwestie 2t czy 4t?
( i co myslicie o kawasaki w terenie-pytam bo jestem wielkim fanem tej marki
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Postprzez henio12323 » 2/4/2010, 20:55

ja bym troche sie nie zgodził z kolegą wyżej ;P w pewnych kwestiach no ale każdy ma swoje zdanie.

jak dla mnie każdy full cross wymaga podobnego nakładu czasu i pieniędzy. im motor starszy tym koszty rosną. zwłaszcza w 4T ponieważ to nie jest aż taka stara technologia jak 2T. 2T - częste tansze remonty 4T- rzadsze ale bardziej kosztowne. - w sumie na jedno wychodzi :P
nie ma takiej marki czy modelu który jest po prostu lepszy i w którego sie mniej wsadza - gdyby tak było nikt nie jeździł by innymi sprzętami :P każdy ma swoje wady zalety inną specyfikacje jeden lepszy dół inny większy v max. ale generalnie np kazda 125 w 2T jest podobna do siebie czy honda czy yamaha czy suzuki. podobna moc i osiągi i żywotnosc. akurat 4T nie cieszy sie najlepszą opinią zwłaszcza starszy model KX. nie wiem czy to wszystko prawda czy po prostu moto jest źle dbany ale wg mnie hondy yamahy są najlepiej dopracowane ze starszych sprzętów. co do nowszych (bo to zależy od rocznika) to juz bardziej wszystko jest podobne. powiedzmy po 2005 roku czy weźmiesz kawasaki czy suzuki czy honde bedziesz miał super sprzęcik :D i nie bedziesz żałował zakupu (chyba że źle trafisz czego nie zycze :P) z kolei starsze sprzęty to juz lepiej patrzec co sie mniej sypie. no i duzo zależy od egzemplarza. co do różnic 2T 4T - 4T lepiej brac jak najnowsze bo im mniej razy robiony silnik tym lepiej bedzie pracował i sie mniej bedzie sypał. w 2T jest dokładnie to samo ale 2T jest jakby bardziej wytrzymały. nie jeden tłok tam potrafi sie sypnąc - mały remont i silniczek dalej ma ducha walki w 4T jak sie cos sypnie to potem albo drogi remont albo byle jaka naprawa i moto juz nie pracuje jak powinno :P

i jeszcze jedna kwestia - nie lepiej smigac dla siebie ? :P nie że odradzam od zawodów bo sam moze czasami mam ochote polatac w większej grupie po małym torze i czuc smak rywalizacji ;P ale ja tam smigam dla siebie jade gdzie chce smigam jak chce :P i to sprawia mi frajde - i o to w tym sporcie chodzi ;P z kolei jak od czas udo czasu chcesz wyskoczyc na zawody moto nie musi byc szczególnie dopieszczony - ma byc 100% sprawne ty masz byc ubrany i sie ścigasz. z kolei kariera zawodnika - zapewne juz za stary jestes żeby co kolwiek osiągnąc :P (bez urazy bo teraz to dzieciaki od przedszkola trenują ) ) jest juz bardziej wymagająca jak często ostro trenujesz czy ostro sie scigasz to moto musi miec częstsze remonty idzie więcej kasy itd..
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Bostorn » 2/4/2010, 21:39

nie zgodze sie że 2t jest lepsze od 4t..

powiem tak 125 to najbardziej skurwiałe maszyny pod słoncem, kręcą się do 18tys około, są wyżyłowane, przemęczone i jak zaczną się sypac to olaboga, z 4t obroty masz o wiele mniejsze, ciągnie od dołu, aby jechac nie musisz 3mac manety, po prostu sobie pyrkasz

jeżeli chcesz 2t do enduro to polecam 250 mniej wyżyłowany silnik, mniej się kręci i ma dłuższą żywotnośc

250 4t nie jest złą maszyną jeżeli szukasz kawaszaszi to mam dla Ciebie propozycję ;d
kawasaki klx 250
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez henio12323 » 3/4/2010, 09:53

a ja nie napisałem że 2T lepsze. jak dla mnie 2T i 4T są na równi ;D 2T sie kręci i to jest piękne że jedziesz na takim czyms ;P 4T moze nie ma tylu obrotów ale wkręc na pełną manetke to silnik bedzie wył jak psy pod moim oknem w pełnie ;/ ale z wolnych ładnie idzie :P i to jest lepsze w 4T. wiec jak dla mnie nie ma róznicy 2T czy 4T żeby latac.
to juz inna kwestia czy 250 czy 125 bo nie wiadomo czy kolega ogranie 125 w 2T nawet :P
a co do klx to dobry sprzęt do bardziej lajtowego crossowania ;D ale tez ma pazura i nie bedziesz musiał pchac pod górki xD tyle że jest słabszy niz wyczynowe 250 ;D
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez macias89 » 3/4/2010, 13:07

Tak, dokładnie powiedzmy te zawody to po prostu zęby polatać w większej ekipie wypić piwko po zawodach z kimś z kim dzielisz pasje, kariera zawodnika to na pewno nie (mogę jedynie być mechanikiem zawodnika, bo ogarniam ten temat) nie wiem czy czy jazda po ulicach przekłada sie na jazdę w terenie, moja jedyna styczność to jazda yamahą dt 80 po terenie, a po ulicach śmigałem suzuki gsx600r 90 koni a obecnie zzr 600"zygzaczek" i czasem (jak brat nie wiedział i nie widział :) ) to jego ducati monster.

Z tego co piszecie, to widzę że 2t kupie i będzie to chyba CR-ka 125 znajomy poleca że dobry sprzęt zresztą fan hondy, może części taniej się uda pozałatwiać.....chyba że wychaczę jakiegoś "zielonego wojownika"

I właśnie jak to jest z dokumentami do crossa i jazdą gdzie można tym wsumie legalnie smigać i zdarzyło się wam kiedyś "wpaść" na policje
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Postprzez henio12323 » 3/4/2010, 13:24

haha jazda po ulicy ni jak ma sie do jazdy w terenie :P jedynie wiesz jak zmieniac biegi (choc w terenie i tak zmiana biegów wygląda nieco inaczej ) :P CRke tez bym ci polecał a jak kawe to nowszą. chciaż jak jzu pisałem nie wiem dokładnie czy starsze serio były awaryjne. crossem mozna latac bez dokumentów po wyznaczonym terenie :P wiec jak wyjedziesz na droge utwardzoną to policja ma prawo ci wlepic mandat i zabrac moto :P ale ja mieszkam przy samej granicy i jak smigam ponad rzeką graniczną czy po lasach nie ma większych problemów. z graniczniakami mamy dogadane że mozemy sobie jeździc nawet fullami byle by ostro nie orac ziemi (oni i tak ktmami nieźle orają ;D ) z kolei u nas jest chyba juz emerytowany policjant jakiejs wyższej rangi :P i założył offroadowy klub. sam ma nissana patrola 4X4 i ostro sie w to angażuje, ma nawet fajną usługe bo ma pojazd podobny do nyski tylko duzo mniejsze nie ma okien ma b wysokie zawieszenie i za kase wozi ludzi po bagnach :D no i generalnie on ma układy z policją i kto jest w jego klubie to moze smigac smiało :D ale generalnie ja na policjanta raz wpadłem CR jak jechałęm do lasu spod domu - policjant mieszka na mojej ulicy. powiedział żeby po ulicy pyrkał bo dzieci biegają a w lesie moge szalac ile chce :d ale kolega raz jechał przez lat to mu jakis lesniczy chciał kołka w szprychy wrzucic :P wiec róznie bywa. na zawodach mniejszych nie trzeba miec żadnych dokumentów. z kolei z rangą zawodów cos juz trzeba miec - prawka chyba nie trzeba nawet ale jakies ubezpieczenie albo jakis kwit na motor nie pamietam ;P
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez macias89 » 3/4/2010, 13:56

Dobra, zobaczymy jak będzie narazie trzeba sprzedać zygzaka, chyba ze nagle mnie olśni żeby jednak zostać przy ulicy :)

Pozdrawiam
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Postprzez Bostorn » 3/4/2010, 20:43

wziął byś klxa, mniej pali, twój faworyt ;d zarejestrujesz, nie są drogie w porównaniu do fulli czy bardziej wyczynowych enduro, ze znajomymi na pewno byś latał lasy i inne sprawy, jeżdząc setą silnik bd sie meczyl, szybciej zuzywał a 4t poprostu na lajcie jedziesz sobie

Heniuś ja uwielbiam ryk i słodki zapaszek 2t, 2t to moja looof... ale mam do nich uraz.. co nie kupie 2t to wpierdalam tyle kasy że ze 2 sprzety bym za to kupił ..;/
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez henio12323 » 3/4/2010, 21:07

hahaha to kup 4T cos Ci sie zepsuje to bedziesz narzekał na 2T i na 4T :P to co po tem 5T wyprodukujesz ? ;P haha z 1 wolnym suwem ;D
nie no 2T jest dobre ale trzeba dobrze trafic i miec szczęscie. ja tam na CR nie narzekałem. ostro smigałem moto nigdy mnie nie zawiódł. przez moją głupote a moze i oszczędnosc poszło mi troche wody na wał i łozysko złapało luzu ;/ wymieniłem i smigał do konca jak burza ;P mimo że padł mi juz tłoczek. ale tak o to nie było większych problemów :P kumpel miał RMke cały sezon ostro ją dobijał i tylko slizg łancucha w niej zmienial ;P
a kumpel w yz450f na start zmienił cały rozrząd i teraz smiga bez problemowo ;D to są uroki wyczynowych sprzętów :P ale nie ma porównania enduro a wyczyn ;D (no chyba że hard enduro ;P ale tam wytrzymałosc jest na poziomie fulla ;D )
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Bostorn » 3/4/2010, 22:07

takie to życie ;d człowiek uczy sie na własnych błędach ;d

noo od czegos trzeba kiedys zacząc ;d
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez macias89 » 4/4/2010, 18:06

Mówiliscie że dobrze jest kupić moto od znajomego, wtedy sie zna jak ktoś użytkował moto i znalazłem znajomego-znajomego, który ma do sprzedania właśnie KTM EXC 250? Co myslicie o tym moto??
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Postprzez henio12323 » 4/4/2010, 19:47

moto niezłe o ile zadbane :P tylko czy ty dasz rade okiełznac tego potwora ;P to juz 250 w 2T a to nie zabawa :D jak nie miałes mocnego doswiadczenia w terenie moze byc za mocny :P
generalnie każdy sprzęt jest dobry byle nie był to chinol :P kawasaki suzuki honda yamaha KTM huska husaberg i jeszcze kilka mniejszych marek to dobry wybor i tu należy zwracac uwage głownie na stan techniczny ;D (chyba że chodzi o sprzęty starsze niz powiedzmy 2003 rok) bo albo moto po prostu nie wytrzymały próby czasu albo miały jakies wady :P a nowsze to jeżeli nie zasmigany egzemplarz bedzie dobrze służył ;D
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Bostorn » 5/4/2010, 12:04

o ile exc 125 ma nagły dopływ mocy, słaby ma dół obrotowy i wysoko sie strasznie wkręca o tyle exc 250 ma lepszy dół , nie wkręca się do tylu obrotów co 125 tylko tu moc też jest agresywnie oddawana, myśle że dał byś sobie radę, ale pierwsze jazdy musiały by byc na okiełznanie z potworem, jazda na prostej, abys wiedział jak gaz chodzi, manetka kręci itp, następnie winkle abyś wiedział co znaczy odkrecenie manety za bardzo, lub za mało, musisz nauczyc sie jazdy na równym gazie i dodawanie go w odpowiednim czasie

troche by było przed tobą nauki, najlepiej abyś jeździł z jakimś znajomym który pokazał by ci podstawy

a co do tego exc250 to wiesz cos o nim??
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez macias89 » 5/4/2010, 17:30

Moto przywiezione z belgii znajomy użytkował go 4 lata, zbytnio nim nie jeździł bo pojawiło sie dziecko a teraz wyjeźdza do anglii i go sprzedaje. z Tego co wiem to moto porządnego terenu od tego właściciela nie zobaczyło, jeśli chodzi o serwis to myśle że nic nie było robione bo nie był on zbytnio jeźdzony
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Postprzez henio12323 » 6/4/2010, 11:16

jak nic nie było orbione i nie był smigany to tez nie najlepiej ;P łozyska na wale bez kilku miesięcy smigania potrafią się zapiec lub przyrdzewiec ;P i mozesz posmigac miesiąc - łozyska dadzą o sobie znak - i bedzie remoncik ;P oczywiscie moze byc że moto dobrze zakonserwowane to moze i sie nic nie stanie :D ale jak historie mniej więcej znasz to nie jest źle
KTM 300 EXC
Yamaha FZ6
GasGas TXT 250

Częsci do motocykli, serwis, tuning.. PW
Avatar użytkownika
henio12323
Moderator
 
Posty: 26018
Dołączył(a): 30/12/2008, 20:49
Lokalizacja: Włodawa / LBN

Postprzez Bostorn » 6/4/2010, 14:22

no to jak na tego typu sprzęt historia jest niczym bajka o gumisiach ;d

wielu ją zna ale nikt nie widział na żywo;d

jeżeli tak jest jak mowisz to maszyna to istny skarb, złotko, wystarczy przegląd jej zrobic, wymienic oleje, łożyska, sprawdzic w jakim stanie jest silnik-tłok, cylek i do boju ;d

wydasz z 200-300zł ale bd miał pewnosc ze długo bd śmigał maszyną
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez macias89 » 7/4/2010, 08:11

witam, byłem zobaczyć wogóle to moto, jak wygląda i jak wygląda własciciel i co on powie o tej maszynie.

Sam nie wiem co sądzić, ale przyjechałem i wchodze do ....... stodoły gdzie WSK-i bym nie trzymał, moto stało w sianie prawie że, pordzewiałe niektóre elementy, właściciel powiedział tylko jedno, moto w terenie nie jeździło, ale on konserwacji serwisu nie robił raczej, poza zmianami oleju i kupieniu napędu który kupił i nie ząłożył (pokazywał rachunek z datą 3 lata temu i daje ten zestaw do moto) on chce sie tego pozbyć, bo nie ma gdzie trzymać nawet moto a niby mówił że przez kłopoty z synkiem tak zapuscił moto bo nie miał głowy do tego, nie odpalałem moto bo powiedzmy sam nie wiem jak sie do tego zabrać bo widać ze moto stało bez odpalania z rok a moze i wiecej a moja wizyta była raczej okazją do przejechania sie zygzakiem moim i nie słuchania mojej dziewczyny :P

Kupili byście takie moto?? bo ja już zgłupiałem totalnie..
Lepiej być dzień lwem niż całe życie osłem,

Kawasaki Zephyr 550
macias89
Świeżak
 
Posty: 72
Dołączył(a): 26/2/2010, 16:00
Lokalizacja: Skwierzyna(lubuskie)

Następna strona


Powrót do Offroad



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr