Zobacz wątek - Jak niektorzy motocykliści jezdzą w korkach...
NAS Analytics TAG

Jak niektorzy motocykliści jezdzą w korkach...

Jak nauczyć się wheelie? stoppie?
Czy zmieniać biegi ze sprzęgłem czy bez?
_________

Jak niektorzy motocykliści jezdzą w korkach...

Postprzez pablos37 » 30/3/2010, 20:32

Witam wszystkich
Jestem tu nowy i właśnie zaczynam kurs na prawo jazdy, samochodem śmigam od wielu lat patrze w lusterka i ustępuje wszystkim motorom pierwszeństwa. Ale dzisiaj normalnie bym takich kilku dogonił i breszka potrakotował.

Mam pytanie gdzie jeździcie motorem jak sa 3 pasy ruchu ? Bo wydaje mi sie ze najpewniejszym miejscem jest prawa krawedź lewego najszybszego pasa. A tych kilku dzisiaj na trasie siekierkowskiej w Warszawie cielo w najlepsze w korku przy prawej krawędzi środkowego pasa, i tak sobie jade blizej prawej strony aby ci z lewej mieli miejsce i taki na mnie trąbi abym mu zjechal, ciekawe jak by za chwile jechał motor z lewej wpadł by na mnie i tyle. Chyba brak wyobraźni.
pablos37
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 30/3/2010, 20:19


Re: Jak niektorzy motocykliści jezdzą w korkach...

Postprzez niwy » 31/3/2010, 06:05

pablos37 napisał(a):Chyba brak wyobraźni.


Sam sobie odpowiedziałeś. Fakt że czasem trzeba zjechać z lewego bo nie da się przejechać, ale powinno się zaraz wracać na lewy.

Pzdr
niwy
 

Postprzez Raczek_6 » 31/3/2010, 06:30

Ja zawsze jeżdżę przy lewej krawędzi każdego pasa - tak wg. przepisów powinno się wyprzedzać (wyprzedzanie z lewej strony pojazdu).
Czasami robi się to prawa krawędź jak jest to środkowy lub prawy pas ruchu.

Czasami niestety trzeba wyprzedzać (jadąc w korku) innym możliwym do przejechania pasem ruchu - byle nie było linii ciągłej.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez xede » 31/3/2010, 07:45

nieraz widzialem ze wyprzedza gdzie sie kawalek miejsca znajdzie
sam staram sie wyprzedzac po lewej od auta chyba ze to skrajny pas ale jak jest 2 pasmowka to posrodku
xede
Świeżak
 
Posty: 370
Dołączył(a): 3/10/2009, 12:35
Lokalizacja: łódź

Postprzez Seba_ER5 » 1/4/2010, 00:33

PRawda jest tak ze w miescie mozesz wyprzedzac lewa i prawa strona wystarcza 2 pasy ruchu. Poza terenem zabudowanym nalezy wyprzedzac lewa strona chyba ze sa 3 pasy ruchu.

Wsio a najszybszy jest pas prawy :D bo tam niby dziury, ale u mnie w Białym drogi ponaprawiane.

Zas trzymam sie raczej srodka pasa,zeby nikt na mnie za szybko nie zjechal jakbym znalazł sie w martwym polu i zdazyl albo zatrabic albo dac gazu czy tez zrobic jakis unik. i zeby mnie zadne auta na moim pasie nie wyprzedzaly.
Avatar użytkownika
Seba_ER5
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 5221
Dołączył(a): 27/8/2007, 19:58

Postprzez falconiforme » 1/4/2010, 07:56

Dal mnie puszkarze na drogach wielopasmowych nie powinni jakąkolwiek krawędzią jechać.
Jak jadą po środku zawsze się zmieszczę.

Poza miastem puszką najlepiej trzymać się prawej strony jezdni. Z przeciwka widzą więcej, oraz jadący za samochodem widzą więcej.

Motocykl z kolei ma inne zasady. Poza miastem najlepiej trzymać się lewej strony jezdni by być widocznym dla wyjeżdżających z prawej.
A trzymamy się prawej strony gdy mamy przed sobą kolumnę samochodów.
W mieście przy przejeździe przez skrzyżowanie jadąc za samochodami trzymamy się lewej by, skręcający z przeciwka w swoje lewo widzieli motocykl.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez navi » 1/4/2010, 08:22

Jest taka niepisana zasada, że jak są 3 pasy to się jedzie miedzy lewym i środkowym i tam ludzie robią najwięcej miejsca. Mnie też to wkurza jak ktoś robi inaczej. No ale wiadomo w Polsce kultura jazdy motocyklem jest żadna... Najważniejsze, aby do przodu, nieważne którędy i nieważne że stwarzamy tym zagrożenie.
VFR 02'
Avatar użytkownika
navi
Świeżak
 
Posty: 459
Dołączył(a): 17/4/2007, 12:24
Lokalizacja: Wawa

Postprzez falconiforme » 1/4/2010, 08:31

navi, bez przesady z tym zagrożeniem. Pojazdy jadą w tym samum kierunku, jedynie możemy komuś zderzak lub lusterko porysować. Mamy prawo się przeciskać i sami o tym decydujemy.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez Raczek_6 » 1/4/2010, 23:31

Jeśli kierowcy puszek trzymali by się zasady:
- lewy pas jazda przy lewej krawędzi,
- środkowy jazda po środku
- prawy jazda przy prawej krawędzi

to na normalnych drogach nie było by problemu z przejechaniem po między samochodami.

W W-wie wyjątkiem jest m.in. Aleja Niepodległości, tu nawet rowerem ciężko w korku pomiędzy puszkami przejechać.
http://motomaniax.pl/ - serwis Ducati | http://www.motorakowski.pl/ - serwis Kawasaki | | Nie pomagam w oględzinach motocykli.
Raczek_6
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 4217
Dołączył(a): 20/9/2008, 23:23
Lokalizacja: W-wa

Postprzez Drifte » 2/4/2010, 05:23

falconiforme napisał(a):Mamy prawo się przeciskać i sami o tym decydujemy.


Nie masz racji. Jeśli auto jest bliżej prawej krawędzi pasa, to możesz wg prawa je jedynie wyprzedzić. Jeśli będziesz chciał się " przecisnąć " lewą stroną na jego pasie, to kierowca auta w każdej chwili może sobie dojechać do lewej krawędzi, gdyż to on jest na SWOIM pasie ruchu w obrębie swojego pojazdu. Ty możesz wg prawa go jedynie wyprzedzić, czyli innym pasem ruchu, nie jego.
Drifte
Świeżak
 
Posty: 216
Dołączył(a): 13/9/2009, 13:21

Postprzez pan_wiewiorka » 2/4/2010, 07:10

Drifte napisał(a):Jeśli auto jest bliżej prawej krawędzi pasa, to możesz wg prawa je jedynie wyprzedzić. Jeśli będziesz chciał się " przecisnąć " lewą stroną na jego pasie, to kierowca auta w każdej chwili może sobie dojechać do lewej krawędzi, gdyż to on jest na SWOIM pasie ruchu w obrębie swojego pojazdu. Ty możesz wg prawa go jedynie wyprzedzić, czyli innym pasem ruchu, nie jego.

Możesz podać podstawę prawną, np. art. z KD? Z tego co wiem, to w KD napisane jest, że na jednym pasie obok się nie mogą poruszać się dwa pojazdy dwuśladowe (np. samochód). Tym samym ja, jeśli jadę motórem i zmieszczę się obok niego, to mam prawo to zrobić (nie jestem pojazdem dwuśladowym). Jeśli w takiej sytuacji koleś mnie staranuje, to wina nie jest po mojej stronie. Inaczej sytuacja będzie wyglądała kiedy koleś zajedzie mi drogę kiedy jeszcze nie jestem w obrębie jego samochodu. Wówczas to ja nie zachowałem ostrożności i doopa zbita.
pan_wiewiorka
 

Postprzez Traperoso » 2/4/2010, 10:05

Prawda jest taka, że przepisy są - okej, ale kierowcy nie znają kultury jazdy. Na dwupasmowych, oraz trzy pasmowych drogach kierowcy cisną lewym jak muły jeb*** (najczęściej kolesie w BWM, oraz posiadacze Golfów) i nie zamierzają zjeżdżać jak jestem nawet bardzo blisko – a wiadomo, że zbyt blisko nie mogę, bo to niebezpieczne. Tak więc, czasem staram się zachować cierpliwość, ale generalnie to jazda wygląda jak slalom gigant. Zagrożenie przy takiej jeździe? Jesteś w stanie stwierdzić w trakcie jazdy co to jest zagrożenie, a nie klikając w klawisze i patrząc się na ekran.
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez madcap » 2/4/2010, 10:57

pan_wiewiorka napisał(a):Z tego co wiem, to w KD napisane jest, że na jednym pasie obok się nie mogą poruszać się dwa pojazdy dwuśladowe (np. samochód). Tym samym ja, jeśli jadę motórem i zmieszczę się obok niego, to mam prawo to zrobić (nie jestem pojazdem dwuśladowym). Jeśli w takiej sytuacji koleś mnie staranuje, to wina nie jest po mojej stronie. Inaczej sytuacja będzie wyglądała kiedy koleś zajedzie mi drogę kiedy jeszcze nie jestem w obrębie jego samochodu. Wówczas to ja nie zachowałem ostrożności i doopa zbita.


przez analogię...... gdzie w pord znalazłeś taki zapis?
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez falconiforme » 2/4/2010, 11:20

pan_wiewiorka napisał(a):
Drifte napisał(a):Jeśli auto jest bliżej prawej krawędzi pasa, to możesz wg prawa je jedynie wyprzedzić. Jeśli będziesz chciał się " przecisnąć " lewą stroną na jego pasie, to kierowca auta w każdej chwili może sobie dojechać do lewej krawędzi, gdyż to on jest na SWOIM pasie ruchu w obrębie swojego pojazdu. Ty możesz wg prawa go jedynie wyprzedzić, czyli innym pasem ruchu, nie jego.

Możesz podać podstawę prawną, np. art. z KD? Z tego co wiem, to w KD napisane jest, że na jednym pasie obok się nie mogą poruszać się dwa pojazdy dwuśladowe (np. samochód). Tym samym ja, jeśli jadę motórem i zmieszczę się obok niego, to mam prawo to zrobić (nie jestem pojazdem dwuśladowym). Jeśli w takiej sytuacji koleś mnie staranuje, to wina nie jest po mojej stronie. Inaczej sytuacja będzie wyglądała kiedy koleś zajedzie mi drogę kiedy jeszcze nie jestem w obrębie jego samochodu. Wówczas to ja nie zachowałem ostrożności i doopa zbita.

pan_wiewiorka, wszytsko się zgadza :D.
http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,59 ... SCIMY.html
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez madcap » 2/4/2010, 11:28

falco,niforme dajmy szansę panu_wieworce, niech szuka w pord by udowodnić tezę swą, znajomości pord nigdy dość ;)
tylko czy się przyzna, że nie znalazł.....
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez Drifte » 2/4/2010, 15:53

pan_wiewiorka napisał(a):
Drifte napisał(a):Jeśli auto jest bliżej prawej krawędzi pasa, to możesz wg prawa je jedynie wyprzedzić. Jeśli będziesz chciał się " przecisnąć " lewą stroną na jego pasie, to kierowca auta w każdej chwili może sobie dojechać do lewej krawędzi, gdyż to on jest na SWOIM pasie ruchu w obrębie swojego pojazdu. Ty możesz wg prawa go jedynie wyprzedzić, czyli innym pasem ruchu, nie jego.

Możesz podać podstawę prawną, np. art. z KD? Z tego co wiem, to w KD napisane jest, że na jednym pasie obok się nie mogą poruszać się dwa pojazdy dwuśladowe (np. samochód). Tym samym ja, jeśli jadę motórem i zmieszczę się obok niego, to mam prawo to zrobić (nie jestem pojazdem dwuśladowym). Jeśli w takiej sytuacji koleś mnie staranuje, to wina nie jest po mojej stronie. Inaczej sytuacja będzie wyglądała kiedy koleś zajedzie mi drogę kiedy jeszcze nie jestem w obrębie jego samochodu. Wówczas to ja nie zachowałem ostrożności i doopa zbita.


Dokładnie. W pord nie ma słowa o tym, że MOGĄ poruszać się dwuślad i jednoślad, tym samym wyprzedzajacy ponosi odpowiedzialność wyprzedzając samochód NA JEGO PASIE RUCHU i w jego obrębie.

Słowo klucz - " obręb " nie jest zdefiniowane w pord, więc samochód jest na wygranej pozycji. Dziękuję.
Drifte
Świeżak
 
Posty: 216
Dołączył(a): 13/9/2009, 13:21

Postprzez madcap » 2/4/2010, 17:10

hm.......
pan-wiewiorka milczy....
więc sprecyzujmy
1. definicja pasa ruchu
pas ruchu - każdy z podłużnych pasów jezdni wystarczający do ruchu jednego rzędu pojazdów wielośladowych, oznaczony lub nieoznaczony znakami drogowymi
Ostatnio edytowano 2/4/2010, 17:11 przez madcap, łącznie edytowano 1 raz
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez cman » 2/4/2010, 17:11

Drifte napisał(a):Dokładnie. W pord nie ma słowa o tym, że MOGĄ poruszać się dwuślad i jednoślad, tym samym wyprzedzajacy ponosi odpowiedzialność wyprzedzając samochód NA JEGO PASIE RUCHU i w jego obrębie.

Czyli Twoim zdaniem, jeżeli nie jest napisane, że mogą to znaczy, że nie mogą?
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Postprzez madcap » 2/4/2010, 17:17

cman
w pord też nie ma słowa o tym, że zabrania się zawracania na prześciu dla pieszych....
(...) Jeżeli w CV napiszesz "2012-2014: sommelier - freelancer" to nikt się nie domyśli, że dwa lata chlałeś z rozpaczy po utracie poprzedniej pracy.
Avatar użytkownika
madcap
Administrator
 
Posty: 5896
Dołączył(a): 26/5/2009, 19:03
Lokalizacja: wieje wiatr?

Postprzez cman » 2/4/2010, 17:21

Co to ma do rzeczy?
cman
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 4/10/2006, 13:14

Następna strona


Powrót do Technika jazdy



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr