Zobacz wątek - Torba: Metro Adventure
NAS Analytics TAG

Torba: Metro Adventure

Jakie rękawice, kask, gmole?
_________

Torba: Metro Adventure

Postprzez InSiDe » 1/3/2010, 22:30

Witam (po dłuższej przerwie :]),
pomyślałem ostatnio, że przydałaby mi się jakaś większa torba. Tankbag nie jest zły ale chciałbym czegoś pojemniejszego. W oko wpadł mi produkt naszej rodzimej firmy czyli Metro Adventure.

http://www.motocykl.net.pl/#/produkty/?kat=6&prod=8

Czy ktoś ma może taką torbę? Może podzielić się wrażeniami? Ja nie widziałem jej nigdzie jak tylko na zdjęciach które niewiele pokazują. O samej firmie Metro różnie ludzie mówią.

Może ktoś ma inną propozycję jakichś sakw na tył motocykla. Sakw, nie twardych kufrów. Zastanawiałem się też nad Oxfordem (też podzielonym na boczne i centralny).

Ogólnie, jak się domyślacie myślę jak tu sensownie wrzucić coś na tył motocykla bym mógł trochę ze sobą wziąć i wrzucić kaski oraz kurtkę na postoju. Stąd pewna określona pakowność (jednak kurtka jak sami wiecie sporo zajmuje) potrzebna.

Ale przede wszystkim opinie na temat Metro Adventure :]

To tyle, chaos_mode_off :]]
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław


Postprzez Miczab » 1/3/2010, 23:46

Siema,

osobiście polecam sakwy Buese. http://sklep.scigacz.pl/sakwy-boczne-buese-p-22056.html Jakość i trwałość tych produktów chyba nie budzą wątpliwości. No... i opcja wózka. Ja jestem z natury leniwy, więc dla mnie strzał w 10. Dodatkowo są tańsze (i ładniejsze IMO) od tych, które podesłałeś. Niebawem dostępne będą też torby na tył z tej serii.

pozdro
Miczab - Twój partner w motozakupach ;)
Avatar użytkownika
Miczab
Administrator
 
Posty: 1099
Dołączył(a): 25/2/2009, 11:15
Lokalizacja: Warszawa / Stalowa Wola


Postprzez InSiDe » 2/3/2010, 00:23

Co do zabezpieczeń Niwy, to nie jestem aż tak przewrażliwiony. Jeśli ktoś bardzo będzie chciał się dobrać, to mi cały motocykl przepchnie. Takich przypadkowych kolesi to zniechęcam… kłódkami bagażowymi. Takie małe (ostatnio kupiłem w ikea, 3 sztuki za 20 zł), na szyfr. Spinam nimi dwa języczki jeżdżące po tym samym zamku.

Co do jazdy z pasażerem, to liczę się z tym, że może się nie zmieścić. Dlatego zależy mi na systemach boki+góra. Chociaż XJ’a ma dłuższy zadupek na który udawało mi się mocować mojego tankbaga i we dwoje dawaliśmy rady. Troszkę uwierała mnie pasażerka po dłuższej jeździe w plecy ale nic dramatycznego.

Niemniej dzięki za opinię, też się nad tymi torbami zastanawiałem. Może uda mi się znaleźć w podobnej cenie co i Tobie.

===============

Patent z rączką lotniczą widziałem. Te torby też przykuły moją uwagę jednak cena troszkę zaporowa. 400 zł za same boczne, ale nadal sakwy a nie kufry to ciut dużo. Zobaczę jak się sprawa rozwinie z centralnym. Może faktycznie coś ciekawego by było (czyli np. równie kanciasta góra która pozwalałaby zamocować na nim jeszcze rolkę).
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez InSiDe » 2/3/2010, 17:16

Moja Babka tak robi. Nie jeździ co prawda motocyklami tylko pociągiem ale metoda jej się jakoś sprawdza. Niemniej to trochę hardcoreowe wyjście.

Co do kufrów to raczej się nie przekonam. Może kiedyś, jak zmienię motocykl więc bagaż miękki mnie interesuje. Niemniej i tak dzięki za sugestie :]

Ach, no i znalazłem w katalogu „Polo” oryginał z którego „Metro” zerżnął.

http://www.polo-motorrad.de/shop/Campin ... ils.0.html
//Twoja ignorancja czy moja pycha, sam tego dobrze nie wiem...
Avatar użytkownika
InSiDe
Świeżak
 
Posty: 448
Dołączył(a): 23/9/2006, 11:37
Lokalizacja: Wrocław



Powrót do Akcesoria motocyklowe



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości




na górê