Zobacz wątek - odwołanie egzaminu

odwołanie egzaminu

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

odwołanie egzaminu

Postprzez misiek2410 » 11/10/2009, 20:20

Witam, czy wiecie może w jakich warunkach atmosferycznych może zostać odwołany egzamin na prawko? bo dowiedzieć się czegokolwiek u mnie w WORD-zie graniczy z cudem...
misiek2410
Świeżak
 
Posty: 33
Dołączył(a): 7/12/2008, 21:55
Lokalizacja: świdnica


Postprzez caliber1986 » 11/10/2009, 20:28

Z tego co ja wiedzialem przed egzaminem a zdawalem w zimie, to w przypadku opadow sniegu :D bo nie widac lini na placu :P a tak to egzaminy sie odbywaly.
Ostatni rok na UAM :) | www.moto-diablo.pl | Chica booooom - http://www.youtube.com/watch?v=WRE6ssTulcI&feature=fvw | ZX6R 2005 ----> RN19 2008 :))))
Avatar użytkownika
caliber1986
Bywalec
 
Posty: 679
Dołączył(a): 26/10/2007, 19:54
Lokalizacja: POZNAN/Paledzie

Postprzez Invi » 11/10/2009, 20:30

No jak spadnie śniegu po kolana i tego nie odśnieżą to mogą odwołać egzamin ;)


Raczej zbyt chętnie tego nie robią. Ja pamiętam że zdawałem w potężnym deszczu. Nie robiliśmy tylko hamowania na placu.
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez misiek2410 » 11/10/2009, 20:38

Dzięki bardzo, teraz już wiem wszystko co widzieć chciałem także jak zdam to macie u mnie po piwku ;)
misiek2410
Świeżak
 
Posty: 33
Dołączył(a): 7/12/2008, 21:55
Lokalizacja: świdnica

Postprzez mar111cin » 11/10/2009, 20:38

albo jak plac powódź zaleje że bez kaloszy nie wychodź :lol: tak że weź lepiej ciepły szalik xD
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Invi » 11/10/2009, 20:56

mar111cin napisał(a):albo jak plac powódź zaleje że bez kaloszy nie wychodź :lol: tak że weź lepiej ciepły szalik xD


To (wbrew pozorom :P ) dobra rada. Ja zdawałem w sierpniu czy w lipcu a mimo to przez zimno nie dało się jechać szybciej niż 40km/h, o kciuku ślizgającym się po kierunku i trzęsieniu się z zimna nie wspomnę... A pamiętam że rano była taka ładna pogoda :wink: No może zamiast szalika weź rękawiczki i grube ciuchy ;)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez misiek2410 » 11/10/2009, 21:01

a to dobrze wiem ostatnio miałem okazje się przekonać że o 8 rano gdy jest całe 6 stopni to przy 70km/h robi się odrobine zimno mimo kominiarki grubej kurtki bluzy 2 podkoszulków 2 par skarpet i grubych spodni :) tak więc to wiem ale i tak pewnie zmarzne troche a jak się znów za grubo ubiorę to mam problem z tym żeby się móc jakoś bardziej ruszać więc najwyżej odrobinę wymarznę ;)
misiek2410
Świeżak
 
Posty: 33
Dołączył(a): 7/12/2008, 21:55
Lokalizacja: świdnica

Postprzez Invi » 11/10/2009, 21:13

Jak solidnie zmarzniesz to będziesz miał jeszcze większe problemy z poruszaniem ;) a do jazdy na egzaminie nie potrzebujesz wygody dresu :P
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6272
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez misiek2410 » 11/10/2009, 21:36

a to że dużej wygody nie potrzebuje bo to długo nie zajmie a mam jeszcze pytanie bo czytałem na tym forum że ponoć egzaminatorzy źle patrzą na osoby które przychodzą ubrane w nazwijmy to "profesjonalne" ubrania typu kombinezony czy chociażby kurtki to prawda czy to tylko taki mit?
misiek2410
Świeżak
 
Posty: 33
Dołączył(a): 7/12/2008, 21:55
Lokalizacja: świdnica

Postprzez Taser » 11/10/2009, 22:37

kitt....przynajmniej w moim przypadku, normalnie swoj kask(porzadny) rekawoje i skora, babeczka mimo ze mi 2 razy na miescie zgasl i obslugi nie umialem zaliczyla caly egzamin wiec zalezy na kogo trafisz, bo np. ta sama babka pare dni pozniej mojego kumpla w bardzo chamski sposob udupila.
Nie ma nic piekniejszego niz dwa kola i jeden slad...

Yamaha YZF 600 Thundercat :D
Avatar użytkownika
Taser
Bywalec
 
Posty: 577
Dołączył(a): 8/4/2007, 15:53
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez rechaa » 11/10/2009, 22:48

co egzaminator to inne, indywidualne 'widzimisie'... jak bedzie miał zły dzień to bedzie krzywo patrzył, inny bedzie patrzył dobrze, a jeszcze inny obojętnie czy zły dzień czy dobry bedzie patrzył krzywo.
Avatar użytkownika
rechaa
Świeżak
 
Posty: 191
Dołączył(a): 14/9/2009, 22:14
Lokalizacja: S-sk

Postprzez Stachoo » 11/10/2009, 23:03

Ja zdawałem tydzień temu w piątek, zimno było ale raczej nie odczuwalne przy stresie. Jeansy, bluza i na to kurtka skórzana, grunt to rękawiczki. Akurat w Opolu nie przynosisz swojego kasku, oni dają parę na przymiarkę i dopasowujesz do siebie. Dostajesz taką czapeczkę ochronną (chodzi o higienę) i łapiesz kask. Mi się akurat na mieście zepsuła krótkofalówka że ich nie słyszałem, egzamin normalnie odbyłem patrząc na ich kierunkowskazy.

Swoją drogą całej obsługi, konieczności przeprowadzenia motocykla i innych ważnych rzeczy dowiedziałem się od "weteranów" (w czasie oczekiwania na wezwanie) którzy podchodzili już któryś raz. Jako że egzaminy się odbywały zawsze co tydzień o tej samej godzinie to te osoby się już znały dobrze :)
Oczywiście zdane, za pierwszym razem.

Powodzenia
Stachoo
Świeżak
 
Posty: 69
Dołączył(a): 24/4/2009, 21:41
Lokalizacja: Okolice Opola



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości




na gr