Zobacz wątek - Yamaha blaster 200cc - czy to dobry zakup???
NAS Analytics TAG

Yamaha blaster 200cc - czy to dobry zakup???

Dla fanów czterokołowców
_________

Yamaha blaster 200cc - czy to dobry zakup???

Postprzez kulkassoo29 » 5/9/2009, 15:14

Witam!!!

Mianowicie moim problemem jest fakt iż mam na wydanie na quada 6000zł, a jedynym najowocniejszym zakupem wydaje mi się była by yamaha blaster 200cc rocznik od 2003-2005, czyli wersja po liftingu. Za tą kasę widziałem też kilka egzemplaży hondy big red oraz hondy fourtrax, tyle że są to quady przeprawowe a ja zaś wolę quady sportowe i za te pieniądze są tylko stare roczniki (od 1997 do 2000) i te wersje brzydko wyglądają. Widziałem też kavasaki kvf 360 z 2003 ale ten zaś był tylko jeden w takiej cenie i wydaje mi się że to podpucha.
Mam do was kilka próśb:
- Jeśli są inne markowe i bezawaryjne quady to proszę powiedzcie jakie.
- czy yamaha blaster 200cc jest w miarę bezawaryjna na ile starcza pełny bak paliwa przy dość szarmanckiej jeździe???
- który z tych trzech quadów wyżej wymienionych byście mi polecili???

z góry dzięki!!
kulkassoo29
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/8/2008, 10:50
Lokalizacja: Kępno


Postprzez maciek805 » 10/9/2009, 19:44

wypowiem się tylko na temat blasterka. przy zakupie najważniejsze co masz sprawdzić to stan silnika !!!!!! jest to dwusów więc ma dość spory apetyt na paliwko no i żywotność silnika też nie jest najlepsza. Przejedziesz jakieś 4 sezony i kapitalka! i jeszcze jedno. jest to mały quad więc jeśli jesteś wysoki to nie będzie co komfortowo i będziesz śmiesznie wyglądać :) co do innych podzespołów to niezawodność pierwsze klasa! jeszcze jest kilka sprzętów
Yamaha Big Bear 350cc.
Yamaha Breeze
honda trx 250 polecam sprzęt bo jest on nie do zajechania
kymco 250 i 300
maciek805
Świeżak
 
Posty: 88
Dołączył(a): 12/8/2009, 15:54

ale kasa...

Postprzez kulkassoo29 » 19/9/2009, 10:00

Wiem i myślałem o hondzie trx 250 ale to wszystko nie na moją kasę
Na allegro i otomoto znalazłem tylko (z markowych) blasterki i 1 warrior a myslałem nad blasterką, pojeżdże 1-2 sezony hciałbym kupić yamahę banshee 350 ma 54km (abo 56) i już na niej jeździłem. wiem że to 2 suwy no ale na 4 suwa mnie nie stać. Nie kupie przecież bashana abo kingwaya bo to sie rozleci po 1 jeździe.
Nie ważne ile pali.
Ważne żeby był w miare bezawaryjny, bo ZWYkłe rzeczy typu tłok, uszczelki, naped to ja wiem bo to trzeba wymieniać ale żeby np. skrzynia sie nie jebala

Z góry dzieki
kulkassoo29
Świeżak
 
Posty: 10
Dołączył(a): 28/8/2008, 10:50
Lokalizacja: Kępno

Postprzez maciek805 » 19/9/2009, 18:45

a zmiescil bys sie w kwocie 6300 ?polecam kymco. jest to czterosuw i naprawde sprzęt nie9 do zdarcia. Naprawda polecam ci jego zakup
http://www.allegro.pl/item736164816_kym ... x_yfz.html
maciek805
Świeżak
 
Posty: 88
Dołączył(a): 12/8/2009, 15:54

Postprzez cinekkk2 » 19/9/2009, 19:15

Kymco to jednorazówka, nie polecam tego quada chyba, że chcesz tylko po ulicy pojeździć. W teren sie nie nadaje (za niskie zawieszenie) i w dodatku automat :( :?
cinekkk2
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 21/5/2009, 18:14
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez cinekkk2 » 19/9/2009, 19:22

Lepiej uzbieraj jeszcze 1000zł i kup sobie yamahe blaster 200. http://moto.allegro.pl/item744678784_ya ... tanio.html :wink: :)
cinekkk2
Świeżak
 
Posty: 53
Dołączył(a): 21/5/2009, 18:14
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez maciek805 » 20/9/2009, 09:27

cinekkk2 napisał(a):Kymco to jednorazówka, nie polecam tego quada chyba, że chcesz tylko po ulicy pojeździć. W teren sie nie nadaje (za niskie zawieszenie) i w dodatku automat :( :?

Co ty gadasz ! Mam kymco mam przebieg 10 tysięcy i żadnej awarii! w terenie tez spoko. automat bardzo dobrze działa. Jest wiele ludzi którzy chwalą tego quada, a jeśli chodzi o zawieszenie to miękkie jest tylko kymco mxu 300 a jest jest krx oraz maxxer kolego !
Kup go :)
maciek805
Świeżak
 
Posty: 88
Dołączył(a): 12/8/2009, 15:54



Powrót do Quady



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr