Zobacz wątek - Jak walczyć z idiotami na motorach?

Jak walczyć z idiotami na motorach?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Jak walczyć z idiotami na motorach?

Postprzez Bostorn » 20/8/2009, 12:44

zaciekawił mnie dzisiaj ten że artykuł http://forum.hotmoney.pl/pokaz/jak-walc ... rach-10111 a bardziej reakcje na niego


a co wy o tym myślicie??
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin


Postprzez patryk83 » 20/8/2009, 12:49

Już ktoś o tym pisał ale chyba nie stworzył osobnego tematu :)

W zasadzie to nie wiem o czym tu dyskutować. Przygłupy się tam wpisują i nie ma żadnej merytorycznej rozmowy więc temat jak dla mnie do zamknięcia zanim go utworzono...
Honda CBR 600 F4i user
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
patryk83
Bywalec
 
Posty: 942
Dołączył(a): 29/8/2008, 08:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Bostorn » 20/8/2009, 12:54

ale jak doczytasz się do konca jest kilka sensownych odpowiedzi :)

o dziwo ktoś z sensem tam pisał
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez patryk83 » 20/8/2009, 13:16

11 stron odpowiedzi z czego na 1 stronie chyba 1 sensowna więc nie wiem czy jest sens czytać te 11 stron dla powiedzmy 11 sensownych odpowiedzi ;p
Lotne patrole helikopterem+snajper+dwóch prawników żeby wszystko było w porządku i nie było nieprzyjemności

Rozsypuj gwoździe przed nimi...

ROZDAĆ POPAPRAŃCOM BARDZO SZYBKIE MOTORY - SAMI SIĘ WYELIMINUJĄ.

Tutaj akurat się zgodzę z tym rozdawaniem motocykli ;p bo rzadko dają coś za darmo ;p

otwórz firmę skupującą nerki, żołądki itd ;D jeszcze na tym zarobisz ;D

nie ma co z nimi walczyć, są bardzo pożyteczni. młodzi i zdrowi, idealni dawcy organów

rozciągnać line przez droge jak jadą :-D

Ja bym poucinał im ręce :P

nie, nie są... po większości wypadków z ich organów zostaje.....papka rozmazana na najbliższych 3 metrach drogi :D
Ostatnio edytowano 20/8/2009, 13:25 przez patryk83, łącznie edytowano 1 raz
Honda CBR 600 F4i user
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
patryk83
Bywalec
 
Posty: 942
Dołączył(a): 29/8/2008, 08:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Konio » 20/8/2009, 13:24

Ja wstawilem ten temat w rozmowy w tloku
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez falconiforme » 20/8/2009, 13:28

Niestety gdyby nie było tej nagonki na motocyklistów w internecie nie byłoby też takich tematów.
Nawet najdurniejszy debil nie ma boi się motocyklisty na drodze. Bo zawsze się gdzieś to zmieści w przeciwieństwie do innych pojazdów. Widok motocykla jest nawet odstresowujący.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez lewko » 20/8/2009, 14:06

jak nie mozesz ich powtrzymac to sie do nich przyłącz :)
Avatar użytkownika
lewko
Świeżak
 
Posty: 412
Dołączył(a): 27/10/2007, 17:38

Postprzez 13b » 20/8/2009, 17:00

banda pajaców, byli za głupi aby zdać kat A. lub nie stać ich na motor...
Kawasaki Z750
Avatar użytkownika
13b
Świeżak
 
Posty: 115
Dołączył(a): 30/1/2009, 21:20
Lokalizacja: wolin

Postprzez zadzior » 20/8/2009, 20:38

Zostaje takich cweli w p*** lac.Nigdy nie zauwazylem, by byli tacy madrzy w realu.Nie ma co dawac soba pomiatac, trzeba wyrywac chwasty.
Avatar użytkownika
zadzior
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 14/10/2008, 14:32
Lokalizacja: Koszalin

Postprzez Tokash » 20/8/2009, 20:55

Rozdawanie szybich i mocnych motocykli to dobry patent. Zostaną tylko ci prawdziwi motocykliści.
"Komu mam wierzyć? co nazwać zaufaniem?
Czym jest - honor, szacunek, duma, prawda ponad prawem?"
O.S.T.R. - Mówiłaś mi...
Tokash
Świeżak
 
Posty: 107
Dołączył(a): 1/7/2007, 21:49

Postprzez Demotywatrrro » 20/8/2009, 21:27

Prawdziwi ? Rozjebuje mnie to określenie...
Demotywatrrro
Świeżak
 
Posty: 387
Dołączył(a): 22/6/2009, 17:59

Postprzez miki1406 » 20/8/2009, 23:05

Hmm... Takie teksty jak wkleił Patryk to zdecydowanie, opinie zazdrosnych facetów którym, żona/matka/córka/teściowa/ksiądz na spowiedzi zabronił kupić moto... I mogą sobie jedynie pomarzyć... Mogą całą kasę wpakować w ocieplenie chałupy, i cieszyć się trującą i ogrzaną żoną, zamiast usupłać parę groszy, kupić Virago i pojechać z plecaczkiem (w końcu podczas jazdy mamy wyrypane bo i tak może sobie truć) odetchnąć tlenem... Albo KTMa i wrócić uwalony cały w błocie z bananem na twarzy... A żona marudząc, żeby myła ich karcherem :-D... Albo psa do stunt'u, jakiegoś starego oleja (GSX1100R)... I po całym dniu wnerwiania pojechać na mało uczęszczany kawałek drogi i postarać się go za wszelką cenę popsuć...

Nawet wredna żona nie jest wtedy straszna...
Ale dla ludzi którzy oglądają z żoną Plebanie a wredny motocyklista przeszkadza im w kulminacyjnym momencie jak proboszcz zabiera się za babcie Juzie to najlepiej, żeby szlifował nerami po aswalcie... Niestety w naszym kraju występuje podgatunek o nazwie "życie jest do dupym, pracujmy, jedzmy, chodzmy do WC i tak w kółko... Brakło na cekol... Kurde rachunki przyszły... blebleble)

Musimy mieć bardziej (za przeproszeniem) wyje****, na życie i problemy... Bo inaczej deprecha i belka ze sznurem w stodole nas czeka...

Żyjcie i cieszcie się, życiem... A moto to świetny sposób na życie...
My rodzina motocyklistów umiemy się bawić... I wszyscy się sznujemy... Każdy jest równy... Nie ma eurodeputowanych co czeszą 50klocków i są nadludzmi... Jesteśmy motocyklistami... Liczy się moto... Nie ważne jest czy śmigasz Komarem 3 w idealnym stanie, czy nową Hają... To cię cieszy w życiu... I choćby się okazało, że hipoteke wziąłeś w funtach, to i tak godzina ostrej jazdy i jesteś gotowy podejmować następną chujnie w życiu na klate...

To jest moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgadzać... (Przepraszam za przekleństwa... Są tu celowo, dla podkreślenia dramatyzmu przedstawienia :-D)
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez Konio » 20/8/2009, 23:09

skad wiesz ze proboszcz podrywa babcie Juzie? :roll: 8)
Produkcja, dystrybucja, masturbacja
Blady 900 puk puk puk
Avatar użytkownika
Konio
Mieszkaniec forum
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 6/11/2008, 21:47
Lokalizacja: Nadejdzie Chuck? Tego nikt nie wie;/ Kielce/Krk

Postprzez miki1406 » 20/8/2009, 23:17

Konio napisał(a):skad wiesz ze proboszcz podrywa babcie Juzie? :roll: 8)


Mam cynk od wikarego :lol: A tak na serio, to jak włączam TV (a mam tylko siatkówe) to co może lecieć?? Mogę albo oglądać jakiś shit do mycia podłóg parowo z TVMango, albo Babcie Juzie, czy "Karinktona" :wink:

Kiedyć oglądałem "Blok Telewizji Edukacyjnej"... Kwant, Kuchnie... itd... Było co pooglądać :roll:
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Postprzez zadzior » 20/8/2009, 23:54

Z ta rownioscia motocyklistow poniosla cie wyobraznie.Ile to razy chlopaki z plastikow pokazywali swoja wyzszosc i pogarde dla ujebane w blocie endura.Ile to razy plejboj na erlanie popatrzal tylko z byka na chlopaka na gpz, ktorego kupil sobie go za 2 miesiece wakacyjnej pracy.Niestety tak jest, ale ja tam mam wyebane.Jbac wszystkich cwaniakow.
Avatar użytkownika
zadzior
Stały bywalec
 
Posty: 1327
Dołączył(a): 14/10/2008, 14:32
Lokalizacja: Koszalin

z drugiej strony

Postprzez cichociemny » 21/8/2009, 01:45

Na życzenie trochę konstruktywnej krytyki :P
Jak to widzą z drugiej strony...

Na co dzień mieszkam w Warszawie, jednak na weekendy udaję się na wioskę odpocząć... lub raczej usiłować. Dom znajduje się na terenie zabudowanym co jednak niektórym ludziom nie przeszkadza. Więc tradycyjnie co niedziela motory na oko 130-150km/h, oczywiście z pozdejmowanym, podziurawionymi tłumikami szaleją mi pod oknem... druga sprawa notorycznie w mieście jeździcie pomiędzy samochodami- dla mnie luz, często robię nawet miejsce, ale ku@#a jak już dojeżdżacie do samych świateł to nie stawajcie przed samochodem ( ruszam a tu piz$# jedna z drugą zbiera się godzinę bo za nim nogi wciągnie... to bym 3razy rozjechał) 3.przejeżdżanie tuż przed maską robicie slalom róbcie ale zachowujcie odległości (to bardzo dobry zwyczaj nikt nie musi hamować i syf spod kół na szybę nie leci). Co mnie ciekawi to fakt, że ta społeczność nie ma jakiegoś kodeksu, który mógł by motywować do poprawnego zachowania i wykluczania takich debili co to w klapkach jeżdżą(powinienem to wziąć w cudzysłów jako przedstawicieli tej gorszej części społeczności kierowców jednośladów) . Pozdrawiam wszystkich.
cichociemny
Świeżak
 
Posty: 1
Dołączył(a): 21/8/2009, 01:24

Re: z drugiej strony

Postprzez grzybol » 21/8/2009, 05:55

cichociemny napisał(a): druga sprawa notorycznie w mieście jeździcie pomiędzy samochodami- dla mnie luz, często robię nawet miejsce, ale ku@#a jak już dojeżdżacie do samych świateł to nie stawajcie przed samochodem ( ruszam a tu piz$# jedna z drugą zbiera się godzinę bo za nim nogi wciągnie... to bym 3razy rozjechał)


nie wiem skąd masz takie obserwacje, ale w 99% przypadków motonita jest 100 metrów za skrzyżowaniem gdy łazęgi w autach jeszcze szukają jedynki. Gdyby puszkarze nie zbierali się tak tragicznie ze skrzyżowań to nie trzeba by było wpychać się na pole position. 3 auta i czasem się 10 sekund czeka aż to towarzystwo raczy ruszyć z miejsca. A przejazdy kolejowe? Gdyby grzecznie czekać w kolejce to zdążyłby człowiek usnąć i się porządnie wyspać zanim ruszycie.
781228 <3
grzybol
Świeżak
 
Posty: 172
Dołączył(a): 4/6/2008, 13:59
Lokalizacja: Poznań

Postprzez miki1406 » 21/8/2009, 07:24

Grzybol... Weź pod uwagę wyjątki od reguły :P :roll:
Imbrola faza - "Detailing" ;)
Avatar użytkownika
miki1406
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2846
Dołączył(a): 16/8/2009, 22:37
Lokalizacja: Skierniewice

Re: z drugiej strony

Postprzez falconiforme » 21/8/2009, 08:07

grzybol napisał(a):
cichociemny napisał(a): druga sprawa notorycznie w mieście jeździcie pomiędzy samochodami- dla mnie luz, często robię nawet miejsce, ale ku@#a jak już dojeżdżacie do samych świateł to nie stawajcie przed samochodem ( ruszam a tu piz$# jedna z drugą zbiera się godzinę bo za nim nogi wciągnie... to bym 3razy rozjechał)


nie wiem skąd masz takie obserwacje, ale w 99% przypadków motonita jest 100 metrów za skrzyżowaniem gdy łazęgi w autach jeszcze szukają jedynki. Gdyby puszkarze nie zbierali się tak tragicznie ze skrzyżowań to nie trzeba by było wpychać się na pole position. 3 auta i czasem się 10 sekund czeka aż to towarzystwo raczy ruszyć z miejsca. A przejazdy kolejowe? Gdyby grzecznie czekać w kolejce to zdążyłby człowiek usnąć i się porządnie wyspać zanim ruszycie.

Zgadza się. Ja jestem już za skrzyżowaniem zanim towarzystwo się w autach ruszy. Też bym stał w kolejce gdyby tymi autami jeździli trochę energiczniejsi ludzie.
Odległości zachowuję i w sumie na motocyklu się trzeba z dala trzymać.
Osobówki za to NIGDY odległości nie zachowują.
Głośne wydechy owszem o ile fajnie brzmią. Nie lubię darcia się z wydechu które nic nie przypomina.
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Postprzez Szafa » 21/8/2009, 08:44

viewtopic.php?t=38084

Po to założyłem ten temat żeby w nim pisać, Bostorn jestes juz troche na forum to sie ogarnij.
Śmierć, kutazzz i zniszczenie. Jakie życie taki rap.
Avatar użytkownika
Szafa
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 28/5/2006, 19:52
Lokalizacja: Pzn



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr