Zobacz wątek - Ubranie na jazde po miescie - w praktyce...
NAS Analytics TAG

Ubranie na jazde po miescie - w praktyce...

Jakie rękawice, kask, gmole?
_________

Ubranie na jazde po miescie - w praktyce...

Postprzez gadulix » 6/7/2009, 16:45

Witam,

wiem oczywiscie ze kask+kurtka+ochraniacze+inne duperele oczywiscie musza byc i nie nalezy na nich oszczedzac, bo tu chodzi o zycie... Bynajmniej nie chce kupic czegos taniego, ale sie zastanawiam czy jest sens kupowac te wszystkie bajery na spokojna jazde slabym motorkiem po miescie...

Mam pytanie jak to jest w praktyce... Kupuje teraz pierwsze moto, nie bedzie to zaden scigacz - raczej lekki chopperek/cruiser - jakas 125ka albo 250ka, pewnie 10 letnia (najchetniej to Kawasaki Eliminator 250/252, ew. Yamaha Virago, albo jakis Marauder,Intruder). Zamierzam sobie jezdzic po Krakowie, na studia. Po prostu nie przewiduje poki co wypadow dluzszych i slalomowania pomiedzy samochodami >100kmph...
Czy w takim przypadku moge w miare bezpiecznie jezdzic w zwyklej ramonesce skorzanej, jinsach ? Rekawice skorzane ofc, kupie. Co do kasku - czy do takiej jazdy potrzebuje w pelni zamkniety kask, czy wystarczy mi polotwarty, z "przylbica" :) ? Nie chodzi o to ze chce oszczedzac - tylko czy nie bedzie bezsensem kupowanie wysokich butow, spodni z protektorami, buzera, zbroji, superkasku i super rekawic, jak bede jezdzil w granicach 40-50kmph po zakorkowanym krakowie ?

Ja rozumiem, ze nawet jak bede jezdzil 20kmph, to moze mnie ktos potracic i zlamie kregoslup, ale pytanie jak to jest w praktyce, czy zawsze nawet na wypad do sklepu 2km jezdzicie w pelnej zbroji ?

PS. Apropo duzych miast. Zastanawiam sie jak to bedzie z parkowaniem - bede mial grata co prawda, tak jak juz pisalem, 10 letniego pewnie (chce wydac na niego z 4-5tys, na ubrania cos kolo 1-1.5k.). Czy nie ukradna/zarysuja mi motoru ? Czy warto zainwestowac w jakies blokady alarmy ?

PS2: Jakby ktos byl z Krakowa - znacie jakis dobry sklep z ciuchami na motor ? Przez allegro nigdy nie kupie ubrania, ja wole zobaczyc jak cos lezy etc...

Pozdrawiam,
Gx
gadulix
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/7/2009, 16:30


Postprzez Kurt » 6/7/2009, 18:28

Wiesz, im lepsze ciuchy tym lepiej. Ale jeśli naprawdę zamierzasz śmigać tylko po mieście, to może niezłym wyjściem byłoby żebyś kupił sobie jeansy motocyklowe, zawsze trochę mocniejsze niż zwykłe a tak samo wygodne i do tego jakąś lekką kurtkę tekstylną. Buty najlepiej jakieś za kostkę, trapery czy coś i będzie ci wygodnie i bezpiecznie. Jak będziesz latać więcej za miastem i z większą prędkością to zainwestuj w coś lepszegp.
EDIT
Sam ostatnio latałem w zwykłych jeansach po mieście bo miałem do załatwienia kilka spraw a w skórze bym się zagotował. Powiem ci że da się tak jeździć ale nie czułem się zbyt pewnie, i dla swojego komfortu psychicznego i bezpieczeństwa pewnie niedługo zainwestuję w jeansy motocyklowe. Inną kwestią jest zimno, wczoraj wyjechałem za dnia na krótką przejażdżkę która skończyła się po 24 i jajka mi zmarzły w jeansach:/
Avatar użytkownika
Kurt
Świeżak
 
Posty: 387
Dołączył(a): 21/1/2009, 14:21
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez Dandi93 » 6/7/2009, 18:35

Skura na lato po mieście odpada, fajną rzeczą jest coś takiego, naprawde super.
http://allegro.pl/item672757346_kurtka_ ... ezonu.html

http://allegro.pl/item677930381_rider_m ... zm_xl.html

http://allegro.pl/item669789808_motomod ... slask.html

Buty, spodnie i kurtka z membraną. Nie przepuszcza powietrza do ciebie i jest ciepła, a oddaje pot i ciepło od ciebie, nie pocisz się. Kombinezon jak najbardziej na miasto, do tego w zimniejsze dni kominiarka i rękawice i jest super. Pozdrawiam
nsr>zzr>zx6r>r6>cbr f4i?
Avatar użytkownika
Dandi93
Bywalec
 
Posty: 910
Dołączył(a): 24/5/2008, 11:43
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez gadulix » 6/7/2009, 18:50

Wlasnie o jinsy motocyklowe mi chodzilo - gruby jeans + jakies protektory...

Czy naprawde sie ugotuje w skorze ? Tak czy siak zamierzalem sobie kupic kurtke skorzana, myslalem ze mi wystarczy na moto, i nie bede potrzebowal jakiejs "przewiewnej" motocyklowej. Nad tym musze pomyslec :)

A co z kaskiem ? Slyszalem opinie ze otwarte kaski (bez tego bajeru na brode) to nie kaski. Wiadomo ze nie chce helmu z 2 wojny, ale cos co mi nie ugotuje mozgu i bedzie w miare chronic lepetyne :)

Co do butow - nie usmiechaja mi sie buty typowo motocyklowe - ja chce chodzic w czyms normalnym na uczelnie :) Myslalem wlasnie o jakis trepach / glanach / cokolwiek za kostke...
gadulix
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/7/2009, 16:30

Postprzez wojtasmazi1 » 6/7/2009, 18:59

A wiec zabudowany kas da ci duzo lepsza ochrone. Dobre kaski maja taka wentylacje ze sie nie ugotujesz.

W kurtce skorzanej sie bedzie grzal i pocil. (mowie ci z doswiadczenia)
Suzuki Gs 500 1998r -> oczko w głowie
Avatar użytkownika
wojtasmazi1
Stały bywalec
 
Posty: 1455
Dołączył(a): 24/5/2009, 15:03
Lokalizacja: Poznań - Rataje

Postprzez gadulix » 6/7/2009, 19:28

Czyli co, musi byc tekstylna kurtka ? Nie lubie sztucznych materialow... Moze jakas cienka kurtke skorzana wezme, albo cos co mozna jakos sprytnie rozpiac zeby powietrze latalo...

Zastanawialem sie nad zbroja... Ale czy na chopperze / turystycznym nie bede idiotycznie wygladal w zbroi/buzerze ?
gadulix
Świeżak
 
Posty: 3
Dołączył(a): 6/7/2009, 16:30

Postprzez Dandi93 » 6/7/2009, 20:20

Szukaj z membraną, nawet cieniutka skóra cię ugotuje
nsr>zzr>zx6r>r6>cbr f4i?
Avatar użytkownika
Dandi93
Bywalec
 
Posty: 910
Dołączył(a): 24/5/2008, 11:43
Lokalizacja: Biała Podlaska

Postprzez Demotywatrrro » 7/7/2009, 17:38

Szukaj kurtek z siatki, na miasto są najlepsze i dają ochronę, żadne membrany...
Demotywatrrro
Świeżak
 
Posty: 387
Dołączył(a): 22/6/2009, 17:59



Powrót do Akcesoria motocyklowe



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr