Zobacz wątek - motor czy samochod

motor czy samochod

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

motor czy samochod

Postprzez darek138 » 6/6/2009, 11:37

Witam.Miałem juz kupic motor ale cos mnie powstrzymalo :roll: .Zaczalem sie zastanawiac czy nie lepiej kupic samochod.Mam 18lat i niedawno zrobilem prawko.Wiadomo motor fajna sprawa ale czy nie lepiej kupic samochod i dopiero zbierac na motor i go kupic czy odwrotnie :?: Jak bylo z wami co najpierw kupiliscie kiedy byliscie w moim wieku?.Dzieki za wszelkie odpowiedzi.
darek138
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21/5/2009, 11:26
Lokalizacja: gniezno


Postprzez Koval135 » 6/6/2009, 11:39

Kupic moto,a auto jak co od starych pozyczyc.
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez herbatkowy » 6/6/2009, 11:39

Postaram sie kulturalnie odpowiedziec. A po co ci "motor" ? A po co ci auto? Odpowiedz sobie sam, ja mam 18 lat, mam auto i motocykl w drodze, sam na to nie zarobilem zeby byla jasnosc. Zalezy jeszcze ile masz kasy, ja samochod mam w sumie dosc drogi takze nie byloby nawet problemu go opylic i kupic inne auto i motocykl. Ale teraz planuje poprostu kupic moto.
Na końcu będziemy pamiętać nie słowa naszych wrogów, ale milczenie naszych przyjaciół.
Avatar użytkownika
herbatkowy
Bywalec
 
Posty: 608
Dołączył(a): 12/8/2008, 14:22
Lokalizacja: Ostrołęka

Postprzez darek138 » 6/6/2009, 11:48

mam niecale 5tys.Tylko chodzi o to ze rodzice nie zawsze dadza samochod zeby sie powloczyc po ulicach albo zeby jechac do szkoly lub do roboty.Mam strach zostawic motor np przed kinem zebym sie potem nie zdziwil jak wyjde :shock: .Wiadomo jak cos sie ma na wlasnosc to wiadomo ze sie jedzie kiedy sie chce i gdzie sie chce :D .
darek138
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21/5/2009, 11:26
Lokalizacja: gniezno

Postprzez Hamulec » 6/6/2009, 11:58

... w takim przypadku kup moto.
Tylko na torze. | Honda CR 125 - Osobniku! Do Ciebie piszę! Narzekasz, że bez przerwy Ci mocy brakuje? Jeśli tak, ta czerwona diablica pokaże Ci , gdzie jest Twoje miejsce! Normalnie Cię sponiewiera! | http://www.youtube.com/watch?v=6FQG7Eqwtow
Avatar użytkownika
Hamulec
Bywalec
 
Posty: 773
Dołączył(a): 4/1/2009, 21:14
Lokalizacja: okolice Leszna

Postprzez Bystry » 6/6/2009, 12:22

jak nie jesteś zdecydowany co Ty chcesz to nie kupuj nic ... przepij te 5 tys zł albo daj mi :D
indor napisał(a):zanim nauczę się szybko jeździć nauczę się szybko hamować
| "Szybciej jeździmy, szybciej pijemy, szybciej żyjemy i niestety często - szybciej umieramy." | Obrazek | Wole odpychać się piętami, niż hamować zębami :D | | www.motoautostrada.pl
Avatar użytkownika
Bystry
Stały bywalec
 
Posty: 1017
Dołączył(a): 2/9/2008, 16:57

Postprzez Dominik_YZF » 6/6/2009, 12:25

Kup sobie skuter i cieniasa..
Avatar użytkownika
Dominik_YZF
Bywalec
 
Posty: 664
Dołączył(a): 8/12/2007, 19:58
Lokalizacja: 3City

Postprzez maruder07 » 6/6/2009, 12:27

A ja powiem tyle, dobry motor warto mieć ale pod warunkiem ze ma sie jeszcze lepszy samochud biorąc pod uwage ceny benzyny gazu i ropy to jazda motorem jest dośc kosztowna wiec lepiej sobie kupić najpierw ałto puzniej moto. No a powiedz mi ile czasu masz prawko juz bo zapewne nie wiele jeszcze.
maruder07
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 18/8/2008, 16:12
Lokalizacja: Michałowo

Postprzez Trener » 6/6/2009, 12:40

Ja na twoim miejscu całłą kase bym przepił i przeruchał na dziwkach
YZF R6 2007
Avatar użytkownika
Trener
Stały bywalec
 
Posty: 1198
Dołączył(a): 11/5/2009, 14:14
Lokalizacja: Z pod Kalisza jestem

Postprzez darek138 » 6/6/2009, 12:43

Mam chopera 50 juz 4 lata i MZ 150 od 2 lat ktora niedawno sprzedalem.Wiec umiem jezdzic,lubie jezdzic po miescie nie wiem czemu ale lubie :D.Powiem tak:MOTOCYKL:fajnie sie jezdzi,uwalniam sie od wszystkiego,banan na twarzy podczas jazdy z kumplami,jedzie sie gdzie chce.SAMOCHOD:dojazd do szkoly w deszczowe dni,sezonowo do dojazdu do zrywania truskawek i malin :D (kumple dorzuca sie do beny 28km w jedna strone),jazda do galeri czy nad jezioro.Prosze doradzcie cos:czy wybrac cos co uwielbiam czyli jazde motocyklem czy cos praktycznego czyli samochod :?: .
darek138
Świeżak
 
Posty: 12
Dołączył(a): 21/5/2009, 11:26
Lokalizacja: gniezno

Postprzez duun » 6/6/2009, 12:49

Pewnie inni mnie zjedzą, ale brałbym auto.
Deszcz, śnieg, grupka ludzi, większe bagaże - zawsze autem się zabierzesz. Moto jest bardziej dla przyjemności, chociaż też używa się go do dojazdów do pracy, szkoły, na wycieczki ale niestety nie jest tak niezawodny jak auto. Samochód jest niezależny przede wszystkim od pogody. A tak na marginesie to ja też w niektórych miejscach, w których zostawiam auto bałbym się zostawić moto.

Ale zrób jak uważasz i jakie masz potrzeby 8)
Avatar użytkownika
duun
Świeżak
 
Posty: 55
Dołączył(a): 2/6/2009, 15:07
Lokalizacja: Bolesławiec

Postprzez Pawcio415 » 6/6/2009, 13:23

W dzisiejszych czasach samochód to podstawa a motocykl to jedynie dodatek do przyjemności.
Przede wszystkim auto!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Postprzez inzynier » 6/6/2009, 13:34

a ja miałem też taki wybor jak Ty i wybralem moto, stwierdzilem ze jak nie teraz to....
no ale ja mam zawsze dostep do auta to troche inna sytuacja.
Życie jest po to by śmigać na moto!
Honda CM 400
HONDA VFR 750F (aktualnie)
RC24 & RC36
Avatar użytkownika
inzynier
Świeżak
 
Posty: 385
Dołączył(a): 20/12/2006, 17:15
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Frugos » 6/6/2009, 13:43

Samochód to środek transportu, a moto jest do jazdy dla przyjemności, także jeżeli potrzebujesz coś tylko do dojazdów do szkoły, pracy itd. to zdecyduj się na samochód. A jak chce się mieć dwa naraz to najpierw należało by się zastanowić czy nas stać na utrzymanie pojazdów.


Dużo ludzi robi tak, że kupuje motor, a samochód pożycza od rodziców.
Ostatnio edytowano 6/6/2009, 14:09 przez Frugos, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Frugos
Bywalec
 
Posty: 602
Dołączył(a): 5/11/2008, 17:05

Postprzez Koval135 » 6/6/2009, 13:46

Kup moto,dozbieraj 300 zeta i kup se malucha.
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez patryk83 » 6/6/2009, 14:31

Ja kupiłem motocykl mimo iż za te 13k zł mógłbym mieć fajne autko :)
Samochód pożyczam od rodziców albo brata .
Jak ktos mi mówi o tym, ze mogłem sobie fajne samochód kupic to odpowiadam, że na samochód przyjdzie czas a teraz się jeszcze pobawię póki dzieci nie ma w drodze, żony jak na razie też brak...:) a później pewnie będzie i moto i samochód.
Honda CBR 600 F4i user
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
patryk83
Bywalec
 
Posty: 942
Dołączył(a): 29/8/2008, 08:32
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Czester » 6/6/2009, 17:07

Jak na razie to pogoda prze.....na i lata nie widać. Prawie codziennie wieje i leje. Ja miałem taką fanaberię, że sprzedałem samochód i kupiłem swoją Suzi pomimo, że żona próbowała wybić mi to z głowy. Teraz kiedy leje a ja muszę jechać do roboty to muszę iść w łaskę do żony żeby dała mi swój samochód i za każdym razem słuchać słynne "a nie mówiłam?" Tak jak wypowiadali się wyżej koledzy - głównym środkiem transportu jest samochód a motocykl jest do jazdy dla przyjemności. Przeleci te kilka miesięcy, lato się skończy (o ile w ogóle się zacznie), motocykle do garażu no i co Ci wtedy zostanie? Komunikacja miejska?
Ja będąc w Twoim wieku sprzedałem MZ-kę i kupiłem samochód. Z rozsądku i wygody. A na kupno motocykla nigdy nie jest za późno. Jestem tego przykładem - po dziesięciu latach znowu śmigam na dwóch kółkach :)
Wypadki chodzą po ludziach, ludzie po wypadkach nie zawsze.
Avatar użytkownika
Czester
Administrator
 
Posty: 4649
Dołączył(a): 23/5/2009, 05:14
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez puff » 6/6/2009, 18:11

A ja mimo wszystko uważam, że motocykl może być zwyczajnym środkiem transportu. Na świecie jest. Mały motocykl jest idealny do miasta. Z cukru nie jesteś, to się nie rozpuścisz. A na zimę, jak jest śnieg na ulicach dobry rower :)
Avatar użytkownika
puff
Świeżak
 
Posty: 157
Dołączył(a): 10/2/2009, 11:48
Lokalizacja: Bytom/Wrocław

Postprzez Frugos » 6/6/2009, 18:35

Ale przyjemność z jady na motocyklu nie ma nawet co porównywać do samochodu...
Avatar użytkownika
Frugos
Bywalec
 
Posty: 602
Dołączył(a): 5/11/2008, 17:05

Postprzez Pawcio415 » 6/6/2009, 20:05

Jasne...odradźcie mu auto i niech śmiga cały rok na moto albo zimą na rowerze!!!
Panowie a aspekt zdrowotny??
Popytajcie tylko starszych kolegów,którzy jeździli ile wlezie cały rok jak się czują teraz?!
Jestem tego przykładem.
20-40 tys km rocznie zrobiło swoje...teraz łapy bolą i kolana nawalają.Dopiero od 3 lat śmigam w ciuchach z najwyższej półki i nie narzekam na zimno ale wcześniej??!!
Jeśli chłopak nie ma kasy na porządne ciuchy tylko na sam motor to niech najpierw kupi jakieś tanie autko a potem w miarę możliwości dokupi motor i będzie go miał na ciepłe i słoneczne dni.
Za długo jeżdżę żeby se dać wmówić takie pierdoły o całorocznej jeździe na o2o!
Powodzenia!
Avatar użytkownika
Pawcio415
Świeżak
 
Posty: 422
Dołączył(a): 9/3/2007, 21:52
Lokalizacja: Śląsk, Newbridge

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości




na gr