Zobacz wątek - Nauka jazdy....nowe trendy????????;/

Nauka jazdy....nowe trendy????????;/

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Nauka jazdy....nowe trendy????????;/

Postprzez hugo2003 » 15/5/2009, 23:19

Witam brachol ma jazdy na kat A o kolo mu mowi ze zaraz po ruszeniu ma wrzucic 2jke bo na dwujce nie wyrzuci go z tzw "ósemki"....!!! dla mnie to bezsens bo na jedynce moto (250cc) lepdze osoagi np do tebo by podtrzymac moto w luku ósemki luc pomuc sobie hamulcem..... a na dwujce moto albo moze sie zadlawic i zgasnac albo z impetem opuscic "ósemke" wiec nie wiem co to za "nowe " nawyki w szkoleniu ..... jestem w szoku... kolo mowi ponoc ze jak nie wrzyci zaraz 2jki po starcie to na egzaminie ma odrazu oblene.... wg mnie kierowca powinien wybierac na ktorym biegu ma sobie robic manewry....
a manewry dLA POCZATKUJACYCHSA NP UZALEZNIONE OD WOLNYCHOBROTÓW SILNIKA....(np jak ktos jest pryzyczajony do jazdy na 1500obr/min na wolnych obr to jak bedzie mial np ponad 2000obr/min to moze miec zonka na "ósemce"


a Wy co o tym sadzicie????
pozdro Wam....
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań


Postprzez lonewolf » 15/5/2009, 23:25

Bzdura. Możesz sobie jechać na jakim biegu Ci się podoba, w dodatku możesz jeździć na pół sprzęgle, bez sprzęgła czy jak tam wolisz. Liczy się zrobienie 5 okrążeń na ósemce. Dodatkowo, nie liczy się do czego jesteś przyzwyczajony. Jak umiesz jeździć to umiesz i tyle. Nie jeździ się jakimiś durnymi patentami typu "jak ktoś jest przyzwyczajony 2000 obr". Co to za bzdury są w ogóle... Szkoda, że tacy debile uczą ludzi na egzamin, samemu nie mając pojęcia jak on tak naprawdę wygląda. Tak też było u mnie.
Ostatnio edytowano 15/5/2009, 23:29 przez lonewolf, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez simonw » 15/5/2009, 23:25

Ze to bardzo dobrze :)
Juz Ci mowie czemu, poniewaz

- osoba ktora sie uczy nie ma wyczucia gazu, na 1 moze szarpnac, na 2jce nie

- na 2jce motocykl sie toczy bez gazu po 8, natomist na 1 musisz dodawac gazu zeby przejaz byl plynny, a wtedy o wypadek nietrudno a juz na pewno ciezko jest swiezakowi skrecac, patrzec w inna strone, regulowac gaz, przyhamowywyac i jeszcze sie nie wywalic

Akuratnie we wro jest 125 siakas egzaminacyjna i o NIEBO lepiej jedzie sie placyk na 2 niz na 1 ;)

// propos postu powyzej, owszem mozesz jak chcesz byle by przejechac, ale z taka rada sie spotkalem i faktycznie toto dzialalo :> I nikt nie moze oblac za jechanie na innym biegu niz 2, ale za przejazd ktory nie bedzie plynny - owszem.
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Szafa » 15/5/2009, 23:29

Ja na 8-ce jeździłem jak dzik i się tylko wszyscy patrzeli jak na debila jakiegoś :shock: :lol:
Śmierć, kutazzz i zniszczenie. Jakie życie taki rap.
Avatar użytkownika
Szafa
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 28/5/2006, 19:52
Lokalizacja: Pzn

Postprzez lonewolf » 15/5/2009, 23:31

Simon, to nie jest prze-trudna rzecz ósemkę wykręcić. Do tego każdy powinien być przygotowany do egzaminu tak, aby rozumiał podstawy operowania gazem, sprzęgłem i hamulcem. Wyczucie moto jak się już toczy to raczej pestka. Przynajmniej ja nie miałem z tym żadnego problemu.

Edit 1: za niepłynny przejazd można oblać? Nic o tym nie wiem. Wiem, że jak najedziesz/przekroczysz linię, bądź się podeprzesz, to wtedy nie zaliczyłeś. U nas egzaminator wyraził się jasno: nie obchodziło go jak przejedziemy, byle by nie było podpórek + przekraczania linii.
Ostatnio edytowano 15/5/2009, 23:36 przez lonewolf, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez Szafa » 15/5/2009, 23:34

Bo w Polsce nie uczy się jazdy tylko tego jak zdać egzamin. I później widać takich cieciów na moto co 10m przed skrzyżowaniem wystawiają obie nogi co by jebnąć :lol:
Śmierć, kutazzz i zniszczenie. Jakie życie taki rap.
Avatar użytkownika
Szafa
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1681
Dołączył(a): 28/5/2006, 19:52
Lokalizacja: Pzn

Postprzez simonw » 15/5/2009, 23:37

czytaj ze zrozumieniem "brachol ma jazdy na kat A" czyli nie jest dopuszczony do egzaminu i sie uczy :) Skoro nie jezdzi na miescie to znaczy ze mial 1-3 zajecia na placu, tak wiec zalozylem z kontekstu ze jest szczypiorek.

Owszem, spoko, moze jezdzic swietnie i juz ma 3 wyroki w zawiasach i musi wreszcie zrobic prawko, spoko ;) Ale raczej czesciej ktos po raz 1-3 w zyciu maca motocykl i faktycznie na 2 bedzie mu latwiej. Zreszta ja sie tak bawilem bylem, ze staralem sie i na 1 i na 2 i pozniej z redukcja , a pozniej to jeszcze sprawdzalem czy dziala to ze jedziesz tam gdzie patrzysz ;D Ale IMO jesli ktos dopiero co usiadl, to jasne jest ze prosciej bedzie mu i wygodniej na 2.

A moze jak chce :)
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez lonewolf » 15/5/2009, 23:39

Czyli to jest to o czym napisał Szafa. Ludzi się uczy zdawać egzamin, a nie jeździć.
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez Wilku111 » 15/5/2009, 23:42

Ej ale co Wy mówicie, przecież na 1ce też się toczy bez gazu :roll: Nic tam nie trzeba kręcić manetą
moje największe hobby to alkohol i masturbacja
Avatar użytkownika
Wilku111
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 985
Dołączył(a): 26/8/2007, 13:33
Lokalizacja: Wołomin

Postprzez simonw » 15/5/2009, 23:44

Aj nie widzialem co szafecki napisal :) Ale owszem tak JEST i trzeba sprawe przemilczec.
Mnie tam zmuszali zebym stojac mial jedna noge na ziemi ale juz nie pamietam jak to szlo, chyba lewa na ziemi zeby prawa stope miec na heblu, kiedy mi jest wygodnie trzymac przedni , prawa miec na ziemi a lewa sobie wbic bieg :}
Zupelnie niepraktyczne
Oprogramowanie dla gastronomii i hotelarstwa (otwórz link)
programy dla gastronomii (otwórz link)
Program do restauracji i hotelu (otwórz link)toshiba g900 (otwórz link)
kasy fiskalne sklep internetowy (otwórz link)
Obrazek (otwórz link)
Avatar użytkownika
simonw
Mieszkaniec forum
 
Posty: 4213
Dołączył(a): 17/5/2007, 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez hugo2003 » 15/5/2009, 23:46

chodzi mo o to ze z jedyni laywiej wyprowadzic moto z ostrego luku ( z prawie "lezaka" bez sprzegla... wiem to z autopsji.....)
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań

Postprzez cycu_rsko » 16/5/2009, 08:25

Ja probowalem roznych kombinacji biegow i na 2 bez gazu jest latwiej manewrowac niz na jedynce i krecic manetka. Jeszcze zalezy od silnika, czy agresywnie reaguje na gaz.
Na egzaminie za pierwszym razem piec 8 zrobilem w momencie, bez podpierania i sie egzaminatorowi to nie spodobalo bo jezdzilem zbyt pewnie ;)
Za drugim razem jezdzilem juz spokojnie, lekko sie chwiejac i zdalem bez problemu :D
929
Avatar użytkownika
cycu_rsko
Moderator
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 15/3/2008, 18:55
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Kurt » 16/5/2009, 09:06

Ja pamiętam że mnie na kursie łatwiej było jechać 8 na 1 bez gazu i nic nie szarpało. Na 2 już było wtedy troche za szybko jak na moje ówczesne umiejętności. Tylko to chyba zależy od moto, ja akurat jeździłem i zdawałem na CBF250 a inne może i szarpią na 1.
Avatar użytkownika
Kurt
Świeżak
 
Posty: 387
Dołączył(a): 21/1/2009, 14:21
Lokalizacja: Pabianice

Postprzez lonewolf » 16/5/2009, 11:42

Ja zdawałem normalnie... Na pierwszym biegu cały czas byłem i jak się rozpędzałem, to potem po łuku sprzęgiełko + hamulec, tak, co by mieć optymalną prędkość zawsze, Jak zbytnio wyhamowałem, to znowu gazu dodawałem tak żeby się nie przewrócić/podeprzeć. Ta metoda pozwala na przejechanie ósemki bardzo płynnie i pewnie. Dodam, ze podczas przygotowywania się do egzaminu miałem jeszcze "starą" ósemkę, tzn. wg. starych przepisów była jeszcze mniejsza. Jak wyjechałem na tą "nową", to się za głowę chwyciłem jakie to szerokie ;D
Avatar użytkownika
lonewolf
Bywalec
 
Posty: 588
Dołączył(a): 29/5/2008, 19:48

Postprzez SzpiceR » 16/5/2009, 13:18

ja tez robilem i zdawalem na 2jce :)
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez elco » 16/5/2009, 19:58

Ja opony zamykalem na osemce :P

Ale tak apropo tematu. Nie spotkalem sie nigdy z zadnymi wytycznymi na temat tego, na ktorym biegu powinno sie zdawac i co wolno a czego nie wolno. Rozmawialem nawet kiedys z egzaminatorem czy dopuszczalne jest zdawanie w pozycji stojacej - jak sie okazuje nie jest to nigdzie ujete, zatem jest dopuszczalne. Dla mnie to jakas totalna bzdura. Uprawnienia do prowadzenia kursu powinny byc wydawane osobom przynajmniej z kilkuletnim stazem na motocyklu.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław

Postprzez mar111cin » 16/5/2009, 20:32

ja przejechałęm całą Usemkę na pół sprzęgle :lol: potem egzaminator się troche pluł że im sprzęgło spaliłem :lol: z tym że tym sposobem dało rade na tej padaczce zrobić tą cholerną ósemkę :lol:
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Fikol » 16/5/2009, 21:29

przecież wystarczy 30min jazdy na ósemce i każdy powinien załapać o co w tym biega. Jeździłem yamahą YBR 250 jedynką to za bardzo szarpało kiedy dodało się gazu, później dwójką bez gazu na placyku przed egzaminem ładnie wychodziła. W końcu jak zaszedłem na egzamin też jeździłem na yamaszce dwójką ale zgasła mi pod koniec ostatniej ósemki więc przejechałem jedynką z lekkim dodaniem gazu bez szarpania :P ale trzeba mieć opanowane nerwy i nie kręcić manetką :twisted:
Avatar użytkownika
Fikol
Świeżak
 
Posty: 280
Dołączył(a): 3/6/2008, 19:24
Lokalizacja: Węgrów

Postprzez Ser pod napletem » 16/5/2009, 22:38

Ja robię kat A motorowerem i na ósemce pedałuję!
Ser pod napletem
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16/5/2009, 22:33

Postprzez mar111cin » 16/5/2009, 22:56

Fikol, tylko na egzaminie nie mamy 30min na potrenowanie 8semki xD
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr