Zobacz wątek - Tekstylia podczas szlifu

Tekstylia podczas szlifu

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Tekstylia podczas szlifu

Postprzez emzeta » 15/5/2009, 17:16

witam :)

wlasnie zakupilem sobie komplecik w torym mam zamiar smigac glownie po miescie motocyklem.

nie ukrywam ze chce sie czuc bezpiecznie i niechce zostawiac resztek skory podczas szlifu na asfalcie :D

komplecik sklada sie z kurtki tekstylnej modeka montana i spodni quebec pro rowniez od modeki



rozczarowało mnie to jak sa zrobione te spodnie :cry:

na tyłku maja tylko wydającą sie cieńka warstwa jakiegos materiału "awertex 600D" czy cuś takiego

tożto dobre dzinsy są drubsze na tyłku

az sie moje w nich szlifowac asfalt

a dodam ze ochraniacze maja tylko na biodrach i kolanach ale nie na tyłku ;)


mial ktos jakies doswiadczenie z wytrzymaloscia tekstylnych ciuchów na moto?



oczywiscie zrezygnowałem ze skórzanych ciuchów bo poprostu mnie nie stać, a po drugie to wizja tego ze stoje w korku w skórzanym kombiaku mnie przeraża, w teksach łatwiej o wydajną wentylacje ;)

ponieważ tak samo jak większość pomyślałem o cenzuralnych kawałkach podczas upadku, to poprawiłem nazwe tematu na tekstylia.
mar111cin
emzeta
Świeżak
 
Posty: 174
Dołączył(a): 22/1/2009, 07:26


Postprzez asmodeusz » 15/5/2009, 18:19

Temat lekko mylący, "teksty podczas szlifu"...myślałem, raczej o wyzwiskach i przekleństwach i innych takich, a okazało się, ze chodzi o odzież tekstylną :D.
chyba powinno być "texy podczas szlifu" :P

To klon cordury, nie zetrze się, a że jest cienki, to raczej chyba dobrze.
Avatar użytkownika
asmodeusz
Świeżak
 
Posty: 207
Dołączył(a): 28/3/2008, 10:27
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Qbiak » 15/5/2009, 19:28

tez mnie ten temat zmylil :o
Avatar użytkownika
Qbiak
Świeżak
 
Posty: 80
Dołączył(a): 28/3/2009, 17:54
Lokalizacja: Konin

Postprzez grzybol » 15/5/2009, 21:33

ja dałem tutaj (otwórz link) foto swoich alpinestars st-5 drystar po szlifie. Spełniły swoją rolę, ale były do wyrzucenia. Z początku byłem wkurzony że tak kiepsko się zachowały przy średnim szlifie, ale po dokładnym obejrzeniu zmieniłem je na takie same ;) Protektor kolana ma 3 warstwy i starła się tylko jedna, a dziury okazały się nie na wylot, była jeszcze pod spodem jakaś jedna warstwa.
grzybol
Świeżak
 
Posty: 172
Dołączył(a): 4/6/2008, 13:59
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Mental » 15/5/2009, 22:42

haha wchodzę z myślą, że poczytam sobie jakie bluzgi lecą przy szlifie a tu ciuchy. 90% z nas tutaj pewnie tak samo pomyślało :D

Tematów chyba było już kilka o tym. Ogólnie kończą się one tak: tani tekstyl będzie beznadziejny, bo rozwali się bardzo szybko przy szlifie, a drogi tekstyl spełni swoją rolę, ale będzie do wyrzucenia po mocniejszym szlifie. To chyba tyle, prawda? Skóra zawsze (?) będzie lepsza niż "tekst przy szlifie" :D
Jak już ktoś kupuje tekstylne to pasuje wydać trochę więcej kazimierzów wielkich :)
Mental
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 26/10/2008, 16:11

Postprzez lewko » 16/5/2009, 08:47

jedynie mnie dziwi ze motocyklista stoi w korku, no cuż... :P
textyl spełnia swoją rolę, ale jak grzybol napisał po jednej takiej przygodzie idzie na śmieci, skóre ponoć można jakoś tam naprawić
Avatar użytkownika
lewko
Świeżak
 
Posty: 412
Dołączył(a): 27/10/2007, 17:38



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości




na gr