Zobacz wątek - Doradźcie.!! PILNIE

Doradźcie.!! PILNIE

Motocyklowe sporty offroad - dla fanów terenowego szaleństwa
_________

Moderatorzy: Walenty, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, leff, henio12323

Doradźcie.!! PILNIE

Postprzez zgrom » 6/5/2009, 22:41

Mam zamiar kupic sobie KTM 125, Yamahe 125 YZ lub Honde CR 125. Będzie to mój pierwszy sprzęt full crossowy dlatego jestem nowicjuszem i malo wiem. Sporo czytałem w necie ale jeszcze mam dylemat. Mam 18 lat 176cm wzrostu i ważę 70kg. Myślałem jeszcze nad kupnem tych motorków tylko że 250ccm. ale nie wiem czy to nie bedzie za mocny sprzęt a nie chce po roku wymieniac go na więkrzy spowodu odczucia braku mocy. I jeszcze jedno. Jak często powinno się wymieniac tlok? I inne części jeżeli trzeba. Bo zamierzam na tym sprzęcie jeździc często a nie rekreacyjnie. I mam do wydania ta ten sprzęcik 5000zl. Proszę o konkretne odpowiedzi a nie nabijanie się z nowicjusza.
zgrom
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/5/2009, 21:58
Lokalizacja: Gdańsk (Pszczółki)


Postprzez Landryss25 » 6/5/2009, 22:48

Ze startu mówię Ci że 250 sobie odpuść chyba że 4t ale to nie w tej kasie. Moto o pojemności 125ccm spokojnie wystarczy Ci na 2-3 lata a nawet więcej. Przy takiej jeździe zrobisz pewnie ze 2 tłoki w sezonie.

Kwota 5000tyś to trochę mało i trzeba bardzo uważnie sprawdzać moto żeby nie wpaść na minę.

To może Ci trochę pomóc: http://www.motox.com.pl/index.php?optio ... &Itemid=74

Jesteś nowicjuszem więc musisz także dobrze się ubrać. Podstawa to dobry kask (za mniej niż 500 nie kupisz), buty, rękawice, buzer.
,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez Hamulec » 7/5/2009, 07:57

Moim skromnym zdaniem również polecam 125. Pojemność ta jest wystarczająca na początek przygody z crossem i zwiększa Twoją szansę, że jak opanujesz te + - 40 Koników będziesz miał radochę z jazdy. Spokojnie 125 też poptrafi nieżle wymęczyć i można się czuć jak po rozładunku wagonu z węglem. Osobiście mam CR 125 i po każdym moim śmiganiu jestem totalnie wymęczony.
P.s. Przy okazji szacunek dla Wszystkich, Którzy latają na 250 2T.
Tylko na torze. | Honda CR 125 - Osobniku! Do Ciebie piszę! Narzekasz, że bez przerwy Ci mocy brakuje? Jeśli tak, ta czerwona diablica pokaże Ci , gdzie jest Twoje miejsce! Normalnie Cię sponiewiera! | http://www.youtube.com/watch?v=6FQG7Eqwtow
Avatar użytkownika
Hamulec
Bywalec
 
Posty: 773
Dołączył(a): 4/1/2009, 21:14
Lokalizacja: okolice Leszna

Postprzez zgrom » 7/5/2009, 09:15

No o tym że trzeba się dobrze ubrać to wiem i jestem troche zorjetowany co do sprzętu. A jaki z tyk moto co podałem jest naj mniej awaryjny? I czym się różni kolano wydechu takie pękate od takiego zwykłego wyglądajązego jak zwykła rura? Czy to daje różnice w mocy? Bo chyba dzwięk jest inny.
zgrom
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/5/2009, 21:58
Lokalizacja: Gdańsk (Pszczółki)

Postprzez Landryss25 » 7/5/2009, 16:03

Zwykłej rury w 2t nie znajdziesz. Setki są to silniki dwusuwowe i do prawidłowej pracy silnika potrzebują takiej grubej rury.

Co do awaryjności to nie ma znaczenia czy jest to Kawasaki, Suzuki, KTM itp. W przypadku używanego moto liczy się tylko i wyłącznie stan techniczny danego egzemplarza. Przed zakupem moto trzeba dobrze z każdej strony sprawdzić i nie można się kierować emocjami. Bo można trafić na studnię bez dna.
,,De gustibus non est disputandum"(łac.)-O gustach się nie dyskutuje.
Avatar użytkownika
Landryss25
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6269
Dołączył(a): 2/10/2007, 17:28
Lokalizacja: Liw

Postprzez jołasia » 16/5/2009, 21:03

jesli nowicjusz bierz 250 4T
bedzieCi latwiej chwycic o co biega
jesli szykujesz sie na tor i chcesz skakac to 4T bedzie "bezpieczniejszy" na poczatek ze wzgledu na opanowanie manetki, bo niewielki blad na najezdzie ilecisz na ryj...
w 250 4T podjezdzasz pod dystrybutor i lejesz :) niemusisz robic mieszanek
jesli zdecydujesz sie jednak na 2T tobierz KTMa,
jesli 4T honde

jesli chcesz jezdzic ostro musisz sie liczyc z kosztami
korbowod -najczesciej :) jka sie uda zrujnuje jeszcze ilka podzespolow, tlok jak zaleca producent :), wymiany oleju co kilka mth, gumy ida jak woda, czyszczenie/wymiana filtrow wiecznie grzebanie :)
nie wspomne juz o awariach tylpu skasowane chlodnice, polamane klamki itp ;)

uwazaj na rocznik zwykle spzredajacy o kilka lat odmladza sprzecik wychodzi przy pierwszej wymianie czesci jak okazuje sie ze te zamowione do konkretnego rocznika nie pasuja a nr ramy skazuje ze to nie 97 tylko 94 rocznik itp...
jołasia
Świeżak
 
Posty: 8
Dołączył(a): 13/5/2009, 21:30



Powrót do Motocross, Enduro, Cross Country, Trial...



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr