Zobacz wątek - AUTODROM W STARYM KISIELINIE AKA WALLRAV RACE CENTER

Reklama

NAS Analytics TAG

AUTODROM W STARYM KISIELINIE AKA WALLRAV RACE CENTER

Dla fanów i zawodników sportów motocyklowych
_________

AUTODROM W STARYM KISIELINIE AKA WALLRAV RACE CENTER

Postprzez MOTOMOTO » 4/5/2009, 10:10

Od czasu gdy Spółka WALLRAV zajęła się dzierżawą i modernizacją toru kartingowego w Starym Kisielinie niedaleko Zielonej Góry dużo się pozmieniało… Pozmieniało się na dobre i na mniej dobre. Mówiąc „dobre” mam na myśli wszelkie udogodnienia jakie spotkały kolegów prezesa firmy WALLRAV, gokartowców, zawodników itp. Tor jest dla nich w pełni dostępny, mają bezwzględne pierwszeństwo i absolutną władzę.

Gorzej z nami, ze zwykłymi użytkownikami tego obiektu…

Zacznę od tego jak klika lat temu po raz pierwszy wybrałem się do Starego Kisielina. Wstęp kosztował dokładnie 5 PLN za nieograniczoną ilość czasu spędzanego na torze. Dziś za często niepełną godzinę płacimy 30 PLN, ponadto musimy podpisywać regulamin, którego kopii jednak nie dostajemy. Czym spowodowany jest 600% wzrost ceny?? Inflacja? Kryzys? Słaba złotówka? Jak dla mnie nitka toru jest pod względem jakości identyczna jak przed paroma laty, powstały za to siatki wokół toru i sterta pięknie pomalowanych opon na szykanie i kilku zakrętach, które na pewno niekorzystnie wpłyną na nasz motocykl podczas przestrzelenia zakrętu czy innej niemiłej przygody. Co do siatek, to oczywista i potrzebna rzecz ale nie w tej odległości od asfaltu!!
Przejdźmy teraz do obsługi toru. Wjazd na tor jest ograniczony w porównaniu do tego co oferowano nam wcześniej, poza tym telefonicznie możemy umawiać się w nieskończoność a tak naprawdę to czy uda nam się wjechać na tor wychodzi dopiero na miejscu. „Myli państwo”, którzy pobierają od nas opłaty kulturą nie grzeszą, szczególnie Pan z delikatnie przepitym głosem. Wprowadzono tylko jeden kierunek jazdy, ponoć związane jest to z homologacją tylko w jedna stronę… Jeżdżąc po torze w każdej chwili możesz zostać zawołany do zjazdu, bo akurat na jazdę maja ochotę gokarty albo supermoto a Ty stój i gotuj się w całym opakowaniu bo na ławkę czy parasole liczyć tu nie możesz a za takie pieniądze aż szkoda stać. W dupie mają to że ludzie często gęsto pokonują setki kilometrów by w miarę bezpieczny sposób wyszaleć się na swoim moto…
Podsumowując jestem nieziemsko zniesmaczony powyższą sytuacją, miało być lepiej a jest SYF, ŻENADA i w dodatku zajebista DROŻYZNA!!
MOTOMOTO
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 4/5/2009, 08:59


Postprzez bandit'a » 4/5/2009, 10:17

True, opłaty za tor wzrosły nieproporcjonalnie do tego co organizatorzy na nim pozmieniali. Faktycznie ustawienie opon na szykanie chyba mija się z celem, bo jeśli ktoś źle wyjdzie z zakrętu może w nie ostro przywalić. Plus za możliwość kupna napojów.
bandit'a
Świeżak
 
Posty: 74
Dołączył(a): 6/9/2007, 18:09
Lokalizacja: zary

Postprzez krisR » 4/5/2009, 12:47

Witam, za starych czasów gdy tor w Starym Kisielinie należał do PZMOTu, zdarzało nam się z kolegami narzekać na obsługę toru z różnych powodów, mniej lub bardziej istotnych. Jednak to co najważniejsze zawsze było jasno sprecyzowane, określone i przestrzegane, mam tu na myśli cennik(czas jazdy, za tyle za ile zapłaciłeś tyle jeździłeś, nigdy krócej, nie rzadko nawet dłużej gratis, w tej samej cenie ), umawianie się telefonicznie nigdy nie sprawiało problemów, jeżeli tor miał być wolny to po przyjeździe zawsze był, a buractwa i kolesiostwa na torze nigdy nie było, jeżeli ktoś nie przestrzegał regulaminu był wypraszany z toru.
Gdy dowiedziałem się, że tor przechodzi w prywatne ręce, byłem pewien że wiele zmieni się na lepsze, niestety pomyliłem się. Oczywiście po modernizacji tor robi dużo lepsze wrażenie, został w dużym stopniu przystosowany do organizacji imprez, a cała nowa infrastruktura wokół toru to niewątpliwie duży plus. Jednak nie to jest najważniejsze.
Gdy pierwszy raz w tym sezonie wraz z dużą ekipą znajomych(15 motocykli) mieliśmy wybrać się na tor, upewnialiśmy się już ponad tydzień wcześniej o dostępności toru, sprawdzaliśmy terminarz w internecie, a także 3 razy telefonicznie rozmawialiśmy z osobą odpowiedzialną za grafik jazd, zostaliśmy po stokroć zapewnieni, że tor będzię wolny i gdy przyjedziemy na pewno pojeździmy. Niestety, tylko z przypadku, 5 min wcześniej dowiedzieliśmy się, że na torze cały dzień jeżdżą gokarty, a osoba odpowiedzialna za organizacje nie raczyła nas o tym poinformować, w późniejszej rozmowie tłumacząc, że nie wiedziała że nagle na torze zjawi się 40 gokartów.
Jakiś czas później wybraliśmy się w weekend ponownie na tor, największa zmiana, która oczywiście wszyscy odczuli to zmiana cennika(w tamtym roku 10zl, teraz 30zl). Trudno, liczyliśmy się z tym, że dzierżawca toru podniesie ceny, niestety wraz ze wzrostem cen nie wzrósł poziom obsługi klientów czyli nas. Zapłaciliśmy za godzinę jazdy, po niecałych 50 minutach machają nam przed kaskami czerwoną flagą. Jak się okazało przyjechała zaprzyjaźniona ekipa, która nie miała ochoty poczekać, a nam podziękowano i zapraszam do kasy. Niestety te dwa wydarzenia trochę zepsuły wszystkim humory, a każdy z nas po wyprawie wspominał stare dobre czasy w "Kisielę", 3 razy tańsze i 3 razy lepsze.
WALLRAV!, macie wspaniały unikalny obiekt, zapewne zainwestowaliście w niego duże pieniądze, teraz zainwestujcie trochę wysiłku w kapitał ludzki i poprawę podejścia do klienta, bo to jest to co dla wszystkich jest najważniejsze i to co pozostawia wrażenie dobre lub złe, a nie automatycznie podnoszony szlaban, gdy to nastąpi to i cena będzie adekwatna.
Pozdrawiam!
krisR
Świeżak
 
Posty: 6
Dołączył(a): 13/1/2009, 20:18

Postprzez hefron » 11/5/2009, 21:13

Czyli pierwsza sprawa wywieźć opony z szykany na śmietnik.
Avatar użytkownika
hefron
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1394
Dołączył(a): 11/5/2006, 13:53
Lokalizacja: Suchowola



Powrót do MotoGP, WSB, MMP



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr