Zobacz wątek - Marze o ścigaczu.Czy się nadaje?

Marze o ścigaczu.Czy się nadaje?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Marze o ścigaczu.Czy się nadaje?

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 10:30

Na wstępie witam wszystkich.To mój pierwszy post.Nie wiem czy dobrze wymyśliłem temat ale jestem w kropce.Od dłuższego czasu nie daje mi spokoju myśl o posiadaniu ścigacza.Najbardziej podoba mi się Suzuki TL 1000R.Nie wiem tylko czy ze swoim wzrostem(195cm) nadaje się do niego.Na co trzeba zwracać uwagę przy kupnie?..na kąty ramy..albo wysokości siedziska...Jestem zupełnym laikiem.Prosze o odpowiedź
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22


Postprzez evil » 18/11/2006, 11:51

w przypadku Twojego wybranka na 2 kołach, to musisz zwrócić uwagę na różne techniczne aspekty, jeśli chodzi o Twój wzrost - nadajesz się...

nie zakładaj więcej bzdurnych tematów, na forum masz opcję "szukaj". niejednokrotnie już omawiana kwestia.

BTW, ponieważ jednak załozyłeś ten głupi temat, to Ci powiem, że się nie nadajesz na "ścigacza:

buhahahaha!!! :lol:
evil
 

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 12:07

Faktycznie zero kultury..
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22

Postprzez Młody16 » 18/11/2006, 12:52

zacznij od czegos mniejszego.. gora cos 600ccm
pozdrawiam
Młody16
Świeżak
 
Posty: 114
Dołączył(a): 24/7/2006, 12:43
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez karina2157 » 18/11/2006, 12:55

hej Ralfo nie przejmuj sie komentarzami bo jak bys nie napisal to zawsze znajdzie sie ktos kto albo nie zrozumie albo jest ogólnie niezadowolony i musi to uzewnetrznic wiec miej nadzieje ze są ci którzy dobrze doradzą ... pozdrawiam
karina2157
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15/11/2006, 23:08
Lokalizacja: k/Poznań

Postprzez Tomek. R » 18/11/2006, 13:18

Pozwolę sie niezgodzic z tobą Karina.
Evil po raz pierdylionowy ( to od ciebie zgapiłem Evil) w ironiczny sposób zwraca uwagę że:
1, Jest osobny dział do przywitań i tam to trza robic.
2, Jeśli dobrze rozumiem, Ralfo zadaje pyt. z serii " czy lyter jak na pierwsze moto to dobry wybór?". Temat wiele razy poruszany i wystarczy poszukac. Zeby jednak to wiedziec to trzeba troche poczytac, np. zasady panujące na forum.

A tak na marginesie: TL 1000 na początek?
Nie trzeba byc geniuszem by wiedziec że nie wzrost ma decydujące znaczenie

Pzdr.
Tomek. R
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2/5/2006, 10:48
Lokalizacja: Police k. Szczecina

Postprzez karina2157 » 18/11/2006, 13:28

wiesz nie chciałam nikogo urazic , ale od jakiegos czasu pilnie sledze rozne wypowiedzi , zeby sie czegos dowiedziec czy sie czegos nauczyc, ale niestety wystarczy nieodpowiednio sklecic zdanie i juz zonk hehe, po za tym jakos sie podburzyłam wypowiedzia Evila ( cos o cyckach hehe), i postanowiłam tego nie komentowac eheh ale wiesz moze jakos tak wyszło... ale docieniam szczerosc dzieki Tomek R.
karina2157
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15/11/2006, 23:08
Lokalizacja: k/Poznań

Postprzez mar111cin » 18/11/2006, 13:29

tak bo 600 setka to taki muł że wogle nie jedzie...
gratuluje wszyskim dającym dobre rady.... szczególnie tym motocyklistom z plakatami którzy jeszcze wielu rzeczy nie wiedzą... ok można nie mieć motocykla, ale wtedy chociaż nie pier**** głupot.
Chłopak widać żę w życiu na niczym nie jeździł chce litra, a wy mu polecacie to albo 600setka, nie no aż szkoda słów :lol: jeszcze powiedźcie że prawko też nie potrzebne bo po co.

gratuluje waszych super porad, to tak jakbyście wepchali gościa na pasach pod auto (może go przejedzie, ale może uda mu się przeżyć)


(ps. Evil tak szczerze zawiodłem się na Tobie, wogle sie nie postarałeś :P liczyłem że wyrazisz się dosadniej=] )
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez karina2157 » 18/11/2006, 13:38

A moze to i lepiej zeby tak dosadnio odradzac komus , zeby nie popełnił duzego błedu, takze luz wycofuje sie... bo sie nie znam Pzdr.
karina2157
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15/11/2006, 23:08
Lokalizacja: k/Poznań

Postprzez Pomian » 18/11/2006, 21:31

ja Ci radze kupić 600( tylko uważaj z tym) mniej niż 600 to już lipa:D:D...
YAMAHA YZF R6 2003r.
Pomian
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 599
Dołączył(a): 4/11/2006, 13:17
Lokalizacja: Chełm

Postprzez Młody16 » 18/11/2006, 22:26

mar111cin napisał(a):tak bo 600 setka to taki muł że wogle nie jedzie...
gratuluje wszyskim dającym dobre rady.... szczególnie tym motocyklistom z plakatami którzy jeszcze wielu rzeczy nie wiedzą... ok można nie mieć motocykla, ale wtedy chociaż nie pier**** głupot.
Chłopak widać żę w życiu na niczym nie jeździł chce litra, a wy mu polecacie to albo 600setka, nie no aż szkoda słów :lol: jeszcze powiedźcie że prawko też nie potrzebne bo po co.

gratuluje waszych super porad, to tak jakbyście wepchali gościa na pasach pod auto (może go przejedzie, ale może uda mu się przeżyć)


(ps. Evil tak szczerze zawiodłem się na Tobie, wogle sie nie postarałeś :P liczyłem że wyrazisz się dosadniej=] )


z 600 bedzie mial napewno duzo miej problemow niz z 1000 a myslsiz ze co on kupi 125 albo jakas 500 turystyka koles sie napalil to i tak kupi cos mocnego lepiej ju neich to bedzie 600 liz litr
pozdrawiam
Młody16
Świeżak
 
Posty: 114
Dołączył(a): 24/7/2006, 12:43
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 23:01

No dokładnie.Napaliłem się jak cholera.Od wejścia tego modelu do sprzedaży marzyłem o tym żeby wygrać w lotka i go kupić.Byłem dzieciakiem z powieszonymi w pokoju plakatami TL-a.Był dla mnie ideałem(z wyglądu)Uznawałem go za wzór.Nie miałem kasy to zmieniłem zainteresowanie i zacząłem kupować sprzęt audio.Teraz sobie tak pomyślałem że 10 tyś to już na niego wydałem...popadłem w obłędne koło poprawy dzwięku...i jakoś nie miałem z tego przyjemności..nie czekałem cały tydzień na "coś" albo całą zime...:-)Pomyślałem że sprzedam sprzęt i kupie swoje "marzenie" bo to sprawi mi nieporównywalnie więcej przyjemności.Nie chce żadnych gs 500 i tym podobnych akcji.Jeśli bandit to myślałem o 1200.Wiem że pomyślicie że jestem samobójcą,że taki motor jako pierwszy ale co ja poradze na to.Raz się żyje.Nie chce substytutu.Chce ścigacza:-)Jak chciałem szybkie auto to sobie kupiłem..a mówili też że sie zabije.Jak narazie nie miałem żadnego wypadku,żadnej kolizji...a często jeździło sie ponad 200km/h.Wiem że motor to co innego.Ale od czego jest nauka jazdy i doszkalanie sie na motorach kolegów żeby wkońcu wskoczyć na swój upragniony.Kurde troche się rozwinąłem za bardzo...Pozdrawiam wszystkich i dziękuje za odpowiedzi i prosze o jeszcze
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22

Postprzez karina2157 » 18/11/2006, 23:10

hej w 100% cie rozumiem z tym ze tak bardzo czegos chcesz i dązysz do tego, co dla innych moze byc oznaką braku rozsadku, ale wiem o czym mówisz, ja tez bardzo dązyłam do swojego celu i poki odwaga nie opusci bedzie tak jak sobie wymarzyłam, ale pamietaj zeby na serio nie stracic głowy i przede wszystkim... myslec!!!pozdrawiam
karina2157
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15/11/2006, 23:08
Lokalizacja: k/Poznań

Postprzez Tomek. R » 18/11/2006, 23:14

Musisz tylko pamiętac że audiofilstwo jest o wiele bezpieczniejsze(siedzisz se w fotelu i popijasz ... coś co lubisz) i zdrowsze ( siedzisz w ciepłym fotelu i...), no i się tak nie fajdolisz jak przy moto w smarach( smarowanie łańcucha-ochyda). :wink:
Tomek. R
Świeżak
 
Posty: 158
Dołączył(a): 2/5/2006, 10:48
Lokalizacja: Police k. Szczecina

Postprzez Wombat » 18/11/2006, 23:28

Czesc. Musisz wziasc pod uwage jeszcze jedna rzecz...
TL1000R... to nie jest jakis tam sobie litr. Jesli naprawde sie interesowales tym modelem to powinienes to wiedziec. Powinienes wiedziec dlaczego nazywaja ten model "WIDOW MAKER"...

I moglbym w tym momencie przestac pisac , chocbny po to aby znowu za moment obowiazkowo nie przepraszac wszystkich urazonych dlugoscia moich postow.... ale... pewnie za moment padnie... tak co tam litr, jajuz jedzilem costam , tez zaczelem od litra, albo mialem samochod albo mi tez mowili ALE.... TL1000R to trudny motocykl z wielu wzgledow, i nie sadze ze to dobry wybor na poczatek... po prostu nie sadze. Oszczedz stary sobie i swoim bliskim stresu i po prostu kup na kilka miesiecy... jesli musisz innego litra... nawet sv1000s, jesli to musi byc juz koniecznie v-ka... oddaje moc bardziej liniowo jest przewidywalna i staje na gumie dokladnie wtedy kiedy ty chcesz.... wierz mi. Nie mysl ze nie rozumie... ja tez gonie za swoimi marzeniami, jak wariat.... ale TL... piszesz moze sie udac moze nie , raz sie zyje, itd... pamietaj ze w ruchu drogowym to co ty robisz to moze tez byc dla innych zyje sie albo nie... tl1000R to nie samochod.... niektorzy ktorzy tym jezdzili... mowia ze to nawet nie motocykl...
pozdro od maniaka v-ek
w tym jedym cie popieram heheh :D
aha przepraszam mimo wszystko za dlugosc mojego postu i inne takie tam. jak zwykle

skasowalem czesc glupot... nic nie woszacych do sprawy :D
co do reszty; zupelnie zgadzam sie z Mar111cinem
Ostatnio edytowano 19/11/2006, 21:41 przez Wombat, łącznie edytowano 6 razy
Take this life I'm right here, stay a while and breath me in....... ZRXs
Avatar użytkownika
Wombat
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 951
Dołączył(a): 24/9/2006, 22:18
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 23:28

To ja sie wole fajdolić w smarach niż wsłuchiwać czy ktoś na stołku w drugim rzędzie piernął czy nie(bo występ na żywo)haha.Pozatym w audiofilizmie nigdy nie dojdziesz do dzwięku który chcesz...słuchałem zestawień nawet za 500tyś zł które nie brzmiały tak jak powinny i właścicielom napewno spędzały sen z powiek.To nie jest przyjemność.To już jest ograniczanie się..i to poważne.Byłem tydzień temu u kolesia który w kącie w domu miał w reklamówce kable głośnikowe za 30 tyś zł i chinch za 20 tyś zł(metr kabla)i naprawde nie wyglądał na szczęśliwego.Wiecie o co chodzi...człowiek haruje i chciałby mieć coś co go uszczęśliwia w jakiś sposób...
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 23:33

>wombat

a czemu tl tak nazywają i co to znaczy?Nie wiedziałem że to trudny motocykl.Wiem że szybki,że ciężki itd...ale że narowisty i nieprzewidywalny to nie wiedziałem..że ciężko go opanować..Kurde troche mnie wystraszyłeś przyznam szczerze.
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22

Postprzez karina2157 » 18/11/2006, 23:47

Zadnych kamieni nie bedzie bo nie widze powodu, wiesz to co napisałes ze próbuje błyszczec czymkolwiek,to chyba przesadzone, tak jak kazdy mam prawo zabrac głos, nietrafiony czy trafiony twoje zdanie, ale zastanów sie ile jest tu bezsensownym czasem nie miłych wypowiedzi , a co do evila to zwyczajnie nie spodobało mi sie co napisał, ale wiedziałam ze tak bedzie ... trudno byc tak odbieranym ale i tak bywa ...niesadziłam wchodzac na to forum, ze bede sie z kims spierała na temat mojej blyskotliwosci, trafnosci wypowiedzi i czego tam kolwiek by nie wymyslec , chciałam tylko posłuchac o motocyklach nic innego ps. zadnych przeprosin nie oczekiwałam wiec nie powinno byc sprawy
karina2157
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 15/11/2006, 23:08
Lokalizacja: k/Poznań

Postprzez Ralfo » 18/11/2006, 23:48

Ja to sobie tak myśle..są auta które mają ponad 500KM i da się nimi spokojnie ruszyć..nie zwijać..itp.Można nimi spokojnie jeździć..Czy ze ścigaczami tak nie ma..przecież TL 1000R też pewnie można ruszyć powoli,snuć sie na 2jce bez jakiegoś nerwowego odkręcania manetki..można przecież.Nie powiedziałem że wsiąde i od razu będe próbował co potrafi.Nie w tym rzecz.
A może sie myle i powoli i spokojnie się nie da..?
Ralfo
Świeżak
 
Posty: 20
Dołączył(a): 18/11/2006, 10:22

Postprzez Yuurei » 19/11/2006, 01:36

Ralfo napisał(a):Byłem tydzień temu u kolesia który w kącie w domu miał w reklamówce kable głośnikowe za 30 tyś zł i chinch za 20 tyś zł(metr kabla)i naprawde nie wyglądał na szczęśliwego.Wiecie o co chodzi...człowiek haruje i chciałby mieć coś co go uszczęśliwia w jakiś sposób...


A czy przypadkiem ten człowiek nie narzekał na marny dźwięk z powodu złych kabli elektrycznych i złego materiału, na którym stały kolumny? ;)
W audiofilstwie granica między smakowaniem dźwięku a zwykłym snobizmem jest dość cienka :-)

A i nie porównuj motocykla do samochodu. Doświadczenie mam w zasadzie żadne ale na mój chłopski rozum to samochód nieco stabilniejszy i bezpieczniejszy w sensie poziomu obudowania kierowcy ;)
Your ability to brake is Your right to speed
Avatar użytkownika
Yuurei
Świeżak
 
Posty: 484
Dołączył(a): 26/8/2005, 18:56
Lokalizacja: 0-22

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr