Zobacz wątek - Ludzie z incjatywa.

Ludzie z incjatywa.

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Ludzie z incjatywa.

Postprzez senekkorzenna » 27/3/2009, 20:56

Przejeżdżając dzisiaj ulicą Kr.Jadwigi w Krakowie zobaczyłem nowy punkt sprzedający skutery.
Postanowiłem zobaczyć co to za sprzęt wiec zatrzymałem się i idąc do sklepu myślałem że jeszcze jedni próbują zarobić handlując Chińskimi tanimi wynalazkami pod nie mówiącą nikomu nic nazwą.
Jakież było moje zaskoczenie gdy zobaczyłem nowiutkie Peugeot /y/ i motorowery o nie znanej mi marce CPI produkcji Tajwańskiej.
Ceny skuterów oscylowały pomiędzy 6-10 tyś zł.
Dwaj młodzi ludzie dopiero co po studiach i to politechnika wydział samochodowy postanowili poszukać szczęścia a zarazem znaleźć sposób na życie.
Może to nie jest coś wyjątkowego ale oni rozpoczęli od wysokiego C,tak jest ponieważ jednak ta cena jest swego rodzaju ogranicznikiem dla młodych ludzi którzy marzą o przygodzie na dwóch kółkach.
Jest jeszcze coś co mnie ujęło;to fachowcy w pełni tego słowa znaczenia i rozmowa z nimi o mechanice jak i konstrukcji motocykli pokazała że oni wiedza co sprzedają.
Ich odwaga jest tym większa gdyż na tej samej ulicy trzysta metrów od nich znajduje się salon Romet /a/.
Jak do tej pory pokazała rzeczywistość to takie tanie motocykle sprzedają się najlepiej mimo dość powszechnej druzgoczącej opinii o ich jakości.
Przyznam się że choć z obawą ale kibicuję tym młodym ludziom i życzę im jak najlepiej.
Mam też pytanie do forumowiczów;czy u Was w okolicy spotkaliście się z taka determinacją i odwagą?
senekkorzenna
 


Postprzez inzynier » 27/3/2009, 21:23

oby więcej takich ludzi

akurat w mojej miescowosci trudno spotkac cos oprocz rometa, bo mamy tutaj 'fabryke' rometa i raczej inne marki są skazane na niepowodzenie przy takiej konkurencji (cena)
ale jak widze ile jest ich oddawanych na gwarancje-zal d.... sciska... no i znam sporo ludzi ktorzy tam pracuja, powiem wam jedno: omijajcie z daleka ta marke!!
Życie jest po to by śmigać na moto!
Honda CM 400
HONDA VFR 750F (aktualnie)
RC24 & RC36
Avatar użytkownika
inzynier
Świeżak
 
Posty: 385
Dołączył(a): 20/12/2006, 17:15
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Bostorn » 27/3/2009, 23:51

hmm w białym od pewnego czasu jest salon Derbi
ma go diler Fiata

jakies 100m dalej jest polmozbyt- Deawu i romety i motobi

ale szczerze?? Te tumany w Fiacie nie mają serwisu, sprzedają tylko nówki i nie wiedzą co jak gdzie i dla czego..


ot tak sobie .. w motory chyba weszli a skzoda, bardzo szkoda

2ga sprawa- polecano mi mechanika, ponoc dobry w swojej robocie
noo wymienił mi uszczelniacz, zrobił stop w przednim hamulcu i pare pierdółek- zgonił za to 100zł

i niby ten rzekomo fachowiec wsadził mi 30A bezpiecznik... i tak jarało mi instalacje że az przepaliło bezpiecnizk, nadtopiło te pudełeczko gdzie on jest i zjarało mi lekko instalacje..

nie dosc że ma dilerke na CPIki, i keewaye
robi quady i innne gówna, chinskie i markowe
to takie cos robi zawodowiec??

wiecej tam się nie udam i mówie ludzie omijajcie takie cos....

sam zrobilem elektryke, poprawiłęm jego chałturę i jakos to wygląda...
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez Kula07 » 28/3/2009, 13:11

u mnie też w okolicy niestety nie ma ludzi, którzy znaliby to co sprzedają... senekkorzenna mimo, że dzieli nas cała Polska to również kibicuje tym dwóm chłopakom, bo z tego co piszesz widzę pasje w tym co robią. oby im się udało...
XR 400R | | Kula daje fula :D | | https://www.youtube.com/watch?v=2Cq4e3WiCr0
Avatar użytkownika
Kula07
Stały bywalec
 
Posty: 1006
Dołączył(a): 29/10/2008, 07:43
Lokalizacja: Sadłuki

Postprzez senekkorzenna » 28/3/2009, 17:13

Dość ciekawa sytuacja jest w serwisach motocyklowych ponieważ dorabiają sobie tam ludzie studiujący albo będący w trakcie pisania prac dyplomowych i tak jest z Sebastianem który przygotowuje się do obrony pracy jak i z Kubą który jest na trzecim roku politechniki wydział samochodowy.
Szef Moto Tripu Paweł wygrał los na loterii zatrudniając właśnie wymienione prze zemnie osoby ,oni to fachowcy nie tylko z teorii jak i z praktyki.
Niebagatelną sprawą jest to że faceci maja budowy pojazdów w głowach a jak to podeprze się. praktyka to wychodzi złoto.
Uważam że gdyby mądra osoba z pieniędzy wykorzystała ten potencjał fachowości jaki jest w studentach uczelni technicznych i otworzyła fabrykę lub montownie zatrudniając takie osoby to dzisiaj byśmy mieli do dyspozycji bardzo dobry sprzęt produkcji polskiej.
Niestety lepiej składać słabe motocykle z Azji i sprzedawać je po bardzo niskiej cenie a problemy techniczne zepchnąć na sprzedawców.
Swoją drogą jednak jest w tym plus ponieważ serwisanci mają dokładny wgląd w podzespoły a to jest praktyczna edukacja.
senekkorzenna
 

Postprzez mar111cin » 28/3/2009, 20:35

hmm to faktycznie fajnie że coś takiego otworzyli i że ludzie wiedzą co sprzedają, ale wiesz co ich pogrąży? klienci, bo oni nie wiedzą co kupują. Taka jest prawda, że pójdą do jednego salonu, pójdą do drugiego i wybiorą rometa, bo o połowe tańszy.
A ludzie nie potrafią kupywać, dają się otumanić marketingowi. Prosty przykład, ostatnio otwarto w poznaniu galerie malta. W sklepie rtv w srodku miały być super promocje, ludzie stali w kolejkach. Przechodząc z kumplami usłyszałem jak dwóch gości się licytowało który więcej kupił. Jeden się chwalił żelazkiem i nawigacją mio moov200, po 3 dniach, jak już nie trzeba było czekać w kolejkach sprawdziłem cene, w tym sklepie kosztowała 450zł , jakby klient był mądry to by sprawdził jak bardzo jest to "promocyjna" cena, wystarczy zobaczyć ile to kosztuje gdzie indziej w poznaniu http://www.skapiec.pl/site/cat/44/comp/ ... na__poznan jakby był naprawde mądry to by zapłacił przynajmniej 70zł taniej.

Więc wystarczy że w salonie rometa walną wielki napis promocja, wyprzedaż, albo lepiej for sale i już ludzie ustawią się w kolejkach i kupią najgorsze gówno, bo będą myśleli że to jest okazja...
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Cwikla » 28/3/2009, 20:51

No niestety, Ci co się nie znają kupują to co najtańsze, mówiąc szczerze to takie rzeczy oryginalne czy to skuterki yamahy czy jakieś inne markowe 50 to kupują ludzie przy kasie, gdyż mało kto jest w stanie wyłożyć na 50siątke ponad 10tyś złotych. Wieć idą i kupują pierwszy tańszy szajs...

W moim mieście była fabryka Rometa (tego polskiego z przed kilkudziesięciu lat) No i niestety upadła, gdyż ceny rowery i motorków, była nie konkurencyjna z cena, wchodzących właśnie chińskich pojazdów,,,
Cwikla
Świeżak
 
Posty: 54
Dołączył(a): 31/8/2008, 20:32
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez senekkorzenna » 29/3/2009, 00:00

Cwikla nie gniewaj się ale nie masz racji jeżeli chodzi o jakość tego polskiego Romet/a/ z przed wielu lat a ja bardzo dobrze pamiętam jakie problemy były z tym sprzętem i nie tylko z tym np.WSK,WF,Junak,Osa itp.
to naprawdę było badziewie psujące się bez przerwy i wszyscy marzyli o Jawie czy CEZT.
Te motocykle produkcji Czechosłowackiej czy NRD były ideałem ponieważ nie znaliśmy jeszcze i nie mieliśmy dostępu do Włoskiej,NRF/u/,Austriackiej czy angielskiej produkcji.
Teraz świat jest inny i namacalnie możemy stwierdzić co jest dobre a co mniej dobre.
Co do panelu chińskiego to nie tylko my po niego sięgamy,robią to też Skandynawowie,Niemcy,Anglicy,Włosi a nawet potęga jaką jest USA.
Co jest powodem?ano cena i o ile te wymienione kraje są od nas zdecydowanie bogatsze o tyle my nie bardzo mamy wielki wybór.
Przeciętny fan dwóch kółek nie dysponuje kasą 10-60 tyś zł a tyle trzeba wydać na sprzęt który nie będzie sprawiał właścicielowi problemów.
Pomyśl też że do tak mocnego sprzętu potrzeba bardzo dobrej!powtarzam bardzo dobrej odzieży i zabezpieczenia w postaci kasków i ochraniaczy a to to też parę tysięcy.
Sumy urastają do przeciętnego rocznego dochodu.
To jest problem naprawdę wielki problem.
senekkorzenna
 

Postprzez emils » 29/3/2009, 11:37

senekkorzenna
Kasa jest tutaj podstawa w wyborze czegokolwiek, nie tylko dwoch kolek. Kazdy chcialby miec jak najlepszy motor (chodzi o stan techniczny), ale niestety nie stac Nas na salonowe maszyny, dlatego (jesli chodzi o wieksze pojemnosci) kupujemy roczniki "stare", poniewaz na takie nas stac. Do ceny trzeba tez doliczyc ochrone ciala, ktora rowniez kosztuje duzo (firmowa oczywiscie).
Jelsi natomiast chodzi o male pojemnosci, to sam mam chinczyka (keeway), ktorego kupilem za 4tys. A bylo to tak, ze rodzice powiedzieli mi-mozemy dac 4,5tys. No wiec pojechalem i kupilem chinczyka za 4tys, bo wtedy nie znalem sie na markach i nie wiedzialem, ze mialbym dobry uzywany rowniez za 4tys, ale marki Piaggo, Aprilia etc. Szczerze-moj sie jeszcze nie zepsul, a mam go od 2005r. Jedyne co to musialem ostatnio swiece wymienic. Sprawuje sie naprawde dobrze, przynajmniej poki co...
Mechanicy sa prawie wszedzie tacy. Wchodze:"dzien dobry. mam problem, otoz skuter powyzej 40km/h gasnie. co moze byc przyczyna?"
dostaje odpowiedz:
"No, musialby pan go zostawic, bo to moze zla mieszanka paliwa..."


Teraz juz jestem madrzejszy i wiem, ze nie kupie wiekszej pojemnosci marki "krzak". A jesli chodzi o fundusze sam jestem akurat w sytuacji, gdzie mam wyliczone ile moge wydac na moto, ile na ubranie itd.
Musze wszystko dokladnie wyliczac, bo jest to cholernie drogie, a fundusze sa bardzo ograniczone. niestety, takie zycie. Mam jedynie to szczescie, ze jestem w stanie dac te 7-8tys za wszystko (moto+ubranie), dlatego jeszcze nie jest tak zle.

Podsumowujac-Polska...
herbatkowy napisał(a):To wazne, motocykl to nie jest 100koni i plastiki, to cos wiecej. 100koni + plastiki staje sie motocyklem dopiero wtedy, gdy wsiadzie na niego zapalony i zakochany MŁODY CHŁOPAK, ktory z czasem staje sie motocyklista.
Avatar użytkownika
emils
Świeżak
 
Posty: 231
Dołączył(a): 13/3/2008, 22:01
Lokalizacja: masz taki motor?

Postprzez Bostorn » 29/3/2009, 12:42

Gdyby rzad, te darmoznajy i tak dalej nie nakładali tyle ceł, vatów i innych opłat skarbowych kto wie czy i Kowalskiego nie było by stac na paroletni motorek a może i nowy...

ceny materiałów eksploatacyjnych gdyby porównać do tych np w Usa to w polszy jest przebitka 2 3 a nie raz i 4krotna

dla tego zwykły kowalski kupuje rometa albo jeździ autobusem

to wstyd i hańba aby w kraju o średnim rozwinięciu gospodarki zamiast manipulowac cenami w ten sposób aby można było dobrze i godnie życ, to te gnoje wymyślają nowe podatki, opłaty i podwyżki wielu surowców potrzebnych do życia

bogacą sie tylko na ludzkiej krzywdzie

kiedyś ruscy wywozili na sybir polską inteligencje
a w dzisiejszych czasach większosc z niej wyjechała za granicę bo tu już nie opłacało się pracowac
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez Hamulec » 29/3/2009, 15:22

U mnie sklepów ze skuterami w okolicy jest mnóstwo, co do fachowości sprzedawców to nie wiem, bo nie uczęszczam do nich.
Tylko na torze. | Honda CR 125 - Osobniku! Do Ciebie piszę! Narzekasz, że bez przerwy Ci mocy brakuje? Jeśli tak, ta czerwona diablica pokaże Ci , gdzie jest Twoje miejsce! Normalnie Cię sponiewiera! | http://www.youtube.com/watch?v=6FQG7Eqwtow
Avatar użytkownika
Hamulec
Bywalec
 
Posty: 773
Dołączył(a): 4/1/2009, 21:14
Lokalizacja: okolice Leszna

Postprzez emils » 29/3/2009, 15:30

Bostorn napisał(a):Gdyby rzad, te darmoznajy i tak dalej nie nakładali tyle ceł, vatów i innych opłat skarbowych kto wie czy i Kowalskiego nie było by stac na paroletni motorek a może i nowy...

ceny materiałów eksploatacyjnych gdyby porównać do tych np w Usa to w polszy jest przebitka 2 3 a nie raz i 4krotna


Tu nawet nie chodzi o cene samych jednosladow i osprzetu. Gdyby moi rodzice zarabiali tyle ile zarabiaja (ok. 1,5tys na glowe) i nie placili 70% za wode, gaz, prad itd to mialbym na to, ale niestety 70% idzie w pi.... poniewaz trzeba placic zus'y, nie zus'y i od cholery innych oplat...Tak naprawde z tych 3tys zostaje nam cos kolo 1200 na zycie, co przy aktualnie idacych CIAGLE cenach WSZYSTKIEGO w gore nie jest duzo...
Kazdy dobrze wie: wypad do marketu-150zl
Sama edukacja kosztuje tak cholernie duzo... komplet ksiazek w podstawowce to 300-400zl!
Polska rzeczywistosc...
herbatkowy napisał(a):To wazne, motocykl to nie jest 100koni i plastiki, to cos wiecej. 100koni + plastiki staje sie motocyklem dopiero wtedy, gdy wsiadzie na niego zapalony i zakochany MŁODY CHŁOPAK, ktory z czasem staje sie motocyklista.
Avatar użytkownika
emils
Świeżak
 
Posty: 231
Dołączył(a): 13/3/2008, 22:01
Lokalizacja: masz taki motor?

Postprzez Bostorn » 29/3/2009, 19:44

no mowie zamiast zrobic lepiej aby nam się żyło w takim kraju jak Polska to jeszcze pogarszają... i kopią doły pod nogami abyś zdychał z głodu ;/
Oleje motocyklowe,samochodowe,smary,chemia, części,naprawy
Avatar użytkownika
Bostorn
Moderator
 
Posty: 5511
Dołączył(a): 12/4/2007, 17:45
Lokalizacja: Henrykowo/Białystok/Lublin

Postprzez cwaniak182 » 29/3/2009, 21:49

CZytałem taką fajną ksiązke

"Mit przedsiębiorczosci" sie nazywa i tam jest opisany min przypadek tych kolesi
Znają sie na technicznych problemach fimy,ale na temat zarządzania i marketingu to mają słabe pojęcie
Duzo jest takich ludzi co podobnie mysla ze jak sie znają na technicznych problemach to mysla ze beda dobrymi przedsiębiorcami
Avatar użytkownika
cwaniak182
Świeżak
 
Posty: 325
Dołączył(a): 21/6/2007, 20:57
Lokalizacja: Toruń i okolice

Postprzez adam_89 » 29/3/2009, 22:13

cwaniak182 napisał(a):CZytałem taką fajną ksiązke

"Mit przedsiębiorczosci" sie nazywa i tam jest opisany min przypadek tych kolesi
Znają sie na technicznych problemach fimy,ale na temat zarządzania i marketingu to mają słabe pojęcie
Duzo jest takich ludzi co podobnie mysla ze jak sie znają na technicznych problemach to mysla ze beda dobrymi przedsiębiorcami


zupełnie jak nasi posłowie, senatorowie, kolejni ministrowie i premierzy niby wiedzą co trzeba zrobić, ale nie wiedzą jak.
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez cwaniak182 » 30/3/2009, 07:31

hehe myslisz ze mozna to napisac w kilku zdaniach jak zrobic doskonały biznes?
Potrzeba doswiadczenia i paru lat nauki(kształce sie w tym kierunku i za pare lat powiem ci dokładnie co jak i gdzie zrobic, ale wtedy to będe takich porad udzielał odpłatnie
:D
Avatar użytkownika
cwaniak182
Świeżak
 
Posty: 325
Dołączył(a): 21/6/2007, 20:57
Lokalizacja: Toruń i okolice

Postprzez senekkorzenna » 30/3/2009, 18:58

cwaniak182 jeszcze bym dodał likwidowanie przeszkód biurokratycznych i wprowadzenie całkowitej odpowiedzialności polityka i urzędnika za podejmowane decyzje.
Ważną rzeczą są preferencje dla rodzimej produkcji.
Każdy młody który wchodzi na rynek pracy czy biznesu powinien mieć okres ochronny ale tylko jeden raz.
senekkorzenna
 

Postprzez cwaniak182 » 31/3/2009, 16:38

Przeszkody biurokratyczne sa powoli likwidowane jak np powsatnie tzw"okienka dla przedsiębiorców" szkoda ze nie wszędzie to działa, co do okresu ochronnego to jest cos takiego ale z tego co mi wiadomo to tylko dla studentów zakładających firmy i nazywa sie to "akademicki inkubator przedsiębiorczosci"

Ja tam chce zeby społeczenstwo sie bogaciło bo sa z tego same plusy jak np ( spadek przestępczosci, pozytywny nastrój u ludzi), ale zakładając firme na poczatku nie ma sie co spodziewwac kokosów jakis
Avatar użytkownika
cwaniak182
Świeżak
 
Posty: 325
Dołączył(a): 21/6/2007, 20:57
Lokalizacja: Toruń i okolice

Postprzez adam_89 » 31/3/2009, 17:01

Obecnie jest realizowany Unijny projekt Kapitał Ludzki - Dotacje na rozpoczęcie działalności gosp. - Działanie 6.2 PO KL.
Wszystko ładnie pięknie niby dają Ci 40 tys na rozpoczęcie działalności, bezzwrotne wystarczy prowadzić firme rok i jeden dzień. Żeby sprostać stawianym wymaganiom, napisać biznes plan który przypadnie do gustu komisji która rozstrzyga wnioski i żeby biznes plan zgadzał się z prawdą, albo trzeba narobić się jak świnia albo wynająść firme która takimi wnioskami się zajmuje i nas odpowiednio skasuje. Wyczytałem kilka szczegółów o tym programie i np za 3 tygodnie kończe szkołe, i od razu chciałbym założyć firme bo mam pomysł z ojcem na biznes, ale konkursy na wnioski są tylko dwa razy w roku był w lutym i będzie około lipca. Z tym, że zanim złoże wniosek spełnie warunki, dostane kase to będzie już sierpień/wrzesień a ja firme chce założyć za miesiąc, bo tego wymaga sytuacja. W optymistycznym wypadku pasowało by poczekać bo 40 tys to kupa kasy, a jak poczekam i nie dostane?

Jest są jeszcze programy dla osób bezrobotnych w powiatowych urzędach pracy kasa do wyrwania mniejsza ok 18 tys. wymagania niby podobne, ale dużo łatwiej je spełnić.

Podsumowując te wszystkie programy unijne, pomoce dla przedsiębiorców, studentów i bezrobotnych niby fajne bo wyrwać można sporą kase, ale najpierw trzeba ją dostać co nie jest łatwe, bo niektóre wymagania naprawde cięzko spełnić.


Tu lektura o wyżej wymienionym programie jak by ktoś chciał poczytać: http://efs.wup.lodz.pl/index.php?dzial=news&id=203093
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez senekkorzenna » 31/3/2009, 17:10

Te wszystkie programy to propaganda jak za czasu realnego socjalizmu ponieważ z góry wiadomo kto dostanie dotację.
Żeby nie być gołosłowny to moja córka z koleżanką chciały otworzyć przedszkole w ramach unijnej pomocy walki z bezrobociem
Kto dostał dotację?nie będę wymieniał nazwisk :wink: po prostu przypadkowo osoby związane z prominentami miasta. :lol: :lol: :lol:
senekkorzenna
 

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr