Zobacz wątek - Dylemat HOnda CBR f3, czy F4?
NAS Analytics TAG

Dylemat HOnda CBR f3, czy F4?

Gdzie warto wybrać się na motocyklu. Którędy? Jakie drogi wybierać, jakie omijać. Co zabrać ze sobą, a co nie przyda się na pewno.
_________

Dylemat HOnda CBR f3, czy F4?

Postprzez FrycekCBR » 26/11/2008, 20:30

Witam,
Jestem początkującym motocyklistą i chciałbym zasięgnąć opinii nieco starszych stażem "zboczeńców". Problem polega na tym, że nie wiem czy do szybszej turystyki lepsza będzie CBR F3 czy F4?. Głównie rozchodzi mi się o pozycję i wygodę moją jak i zarówno pasażerki:D. Mam 185 cm wzrostu i wydaje mi się, że F3 będzie troszeczkę za mała, mój sąsiad który zaraził mnie motocyklowym świrem w wieku 6 lat bardzo sobie chwalił ową F3 i stwierdza ,że jest to ostatni sportowo - turystyczny motocykl wypuszczony ze stajni Hondy.Zgadzam się z nim co do wygody(miałem okazje jeździć F3), ale nie jeździłem F4 która mnie osobiście się bardziej podoba i przede wszystkim jest młodsza od poprzedniczki. Planuję trasę na do Hiszpanii , dokładnie na Ibizę i nie chce żeby mnie zdejmowano z "kociaka", bo okaże się że stawy mi zesztywniały...
Tak więc drodzy przyjaciele proszę o odrobinę pomocy.


Pozdrawiam



PS: Przepraszam jeśli zdublowałem temat. Nie znalazłem takiego na forum. :D :D
FrycekCBR
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/11/2008, 16:36
Lokalizacja: Wrocław


Postprzez Kvj » 14/12/2008, 15:07

W podróże to kupuj turystyka, jeżeli oczekujesz wygody to polecam BMW :) Zależy jeszcze jak wygląda Twoja sytuacja finansowa. Jeżeli pieniądze nie grają roli, to bierz to, co lepsze. F4i jest nowszym modelem, więc chyba to lepsze rozwiązanie. Taka długa podróż będzie wymagała nie jednego przystanku :} Pozdro.
Obrazek
Lepiej stracić minutę w życiu, niż życie w minutę...
Avatar użytkownika
Kvj
Świeżak
 
Posty: 138
Dołączył(a): 14/12/2008, 13:38
Lokalizacja: tu i ówdzie| lubelskie Rekord: Najdłuższy afk

Postprzez TvSpaten » 27/12/2008, 22:08

mam f4 i jesli chodzi o wygode kierowcy to jest calkiem niezle jak na plastika troszke gozej ma pasażer... jednak wszystko zalezy od stanu drog turystyka po Polasce z pasażerem na f4 odpada natomiast wszedzie za granicą daje rade..ja z pasazerka zrobilem ponad 1000km jednego dnia i dopiero w Polsce poczulismy ze bola nas doopska... mam 172cm wzrostu i musze sie przyznac ze gdybym nie kupił obnizonej wersji to bym nożkami machał wiec wydaje mi sie ze twoj wzrost nie bedzie mial wiekszego znaczenia..
CBR 600F 2000r.
TvSpaten
Świeżak
 
Posty: 15
Dołączył(a): 22/7/2008, 21:51
Lokalizacja: Lublin

Postprzez YZF R1 » 29/12/2008, 15:26

Kvj portfel to po pierwsze a po drugie to umiejętności jeśli kolega ma sporo pieniążków a zero umiejętności to ciężkie turystki odpadają jeśli zaś umiesz jeździć to możemy pogaworzyć.... ja również poleciłbym ci coś bardziej sensownego do turystyki ZZR1200 lub FJR 1300. Są to motocykle z dość dużymi silnikami i dość ciężkie ale do turystyki super... jeśli zaś waga i gabaryty cie przerastają to takim złotym środkiem jest VFR800 bardzo wygodny motocykl o takim malutkim zacięciu sportowym no i V-ka czyli momentu masz dość sporo aby śmigać turystycznie bez potrzeby wachlowania dźwignią zmiany biegów. martwi mnie twoje 185 i doświadczanie chyba że umiesz jeździć to OK. pisz pisz kolego ciekawy temat....
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez elco » 29/12/2008, 17:02

Wlasciwie od zeszlego sezonu zajalem sie tyrystyka i to wlasnie szybka turystyka, w ktorej takie sprzety jak CBR calkiem dobrze sie spisuja. Jak na polskie warunki mocy jest az nadto i wlasciwie wiecej nie potrzeba. Odnosnie zaproponowanych przez autora modeli bylbym raczej za F3 - to tylko z tego wzgledu, ze jest nieco wieksza a to dosc istotny aspekt, szczegolnie gdy motocykl trzeba obladowac i podrozuje sie z pasazerem.
Optymalnym rozwiazaniem jest tutaj zaproponowana przez YZF R1 bardzo komfortowa i wrecz stworzona do szybkiej turystyki Honda VFR800 FI, ale to juz niestety motocykl nieco bardziej wymgajacy i nie polecam go nowicjuszom. Odnosnie jej osiagow to bym sie tak daleko nie zapedzal. Owszem to V-ka ale V4 i swoj calkiem nieduzy moment obrotowy zawdziecza wlasciwie tylko pojemnosci.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław

Postprzez FrycekCBR » 3/1/2009, 15:13

Mój portfel ogranicza się do około 15 "kawałków". Co do mojej techniki. Myślę, że nie jest z nią źle. W poprzednim sezonie pojeździłem trochę na FZR 600. Zacząłem nielegalną jazdę w wieku 6 lat od motorynki( jestem teraz na końcu drogi do tego by była legalna), poprzez simsony, MZ-ki i takie tam. Nie twierdzę, że jestem super kierowcą , ale jednak jakieś doświadczenie posiadam i wydaje mi się, że jeżeli ktoś po przejechaniu 3000 tyś km na silnym motocyklu twierdzi,że jest już bardzo dobry powinien z niego natychmiast zsiąść i zacząć od nowa. No ewentualnie niech wsiada do "puszki i nie stwarza zagrożenia dla innych.

Co do tematu VFR. Zastanawiałem się nad nią lecz nie wiem jakie wrażenie zrobi na mnie ten jej ABS, wydaje mi się, że będzie mi zbytnio przeszkadzał. Nadmieniam, że nie chcę motocykla z przed 2002 roku.
Na "fujarze" raczej dałbym radę tylko przeraża mnie jej mała poręczność w codziennym użytkowaniu. manewrowanie w korkach zapewne jest iście diabelsko trudne...:P

Zygzak już bardziej do mnie przemawia. Zdaję sobie z tego sprawę że będzie łatwiejszy do opanowania przez równomierne oddawanie mocy, nie urywa rąk powyrzej 8000 tyś obr/min. Wydaje mi się jednak,że jestem na tyle rozsądny( nie przesadzam z gazem na winklach) Dałbym radę opanować prawie każdą stockową maszynę, wszystko jest kwestią zdrowego rozsądku.

Pozdrawiam
FrycekCBR
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 6/11/2008, 16:36
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez elco » 3/1/2009, 16:23

FrycekCBR napisał(a):Mój portfel ogranicza się do około 15 "kawałków". Co do mojej techniki. Myślę, że nie jest z nią źle.
Pozdrawiam


To zalezy jak wyglada calkowity stan rzeczy. Czy posiadasz juz kombinezon, kask ? Pamietaj, ze jeszcze trzeba przygotowac motocykl do turystyki co tanim zabiegiem nie jest. Moim zdaniem niezbedne akcesoria takie jak szyba oraz dobre torby, tudziez kufry, tankbak to calkiem niemaly koszt.
Mowisz o motocyklu nie starszym niz 2002 rok. W tym roku CBR 600 to juz model F4i, ktory w bardzo dalekie wojaze raczej sie nie nadaje. Do Hiszpanii jest przynajmniej 2500km. VFR po 2002 to juz V-tec a za ta maszyne w porzadnym stanie niestety trzeba zaplacic calkiem sporo kasy. Poprzedni model produkowany jeszcze na poczatku 2002 roku z reguly posiadal system Dual CBS, ktory daje sie w bardzo latwy sposob obejsc, tylko wlasciwie po co. VFR 800 FI wcale nie jest taka wielka jak sie wydaje.
Jezeli koniecznie chcesz czegos nowszego od wczesniej zaproponowanej F3 to powaznie zastanow sie nad tym zygzakiem albo jakim "skastrowanym" litrem, bo wlasciwie w po 2001 roku ciezko znalezc optyamlne rozwiazanie pomiedzy motocyklem sportowym i turystycznym o pojemnosci 600 ccm. Sam sporo napocilem sie szukajac wlasnie takiego motocykla dla siebie.
Honda VFR 800 FI
Avatar użytkownika
elco
Moderator
 
Posty: 3014
Dołączył(a): 10/3/2007, 01:18
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław



Powrót do Turystyka motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr