Zobacz wątek - co lepsze r6 z 2004r czy kawasaki zx6r z tego samego roku?

co lepsze r6 z 2004r czy kawasaki zx6r z tego samego roku?

Wszelkie dyskusje o motocyklach onroad.
Milośnikow enduro, crossu, skuterów motorowerów oraz motocykli o pojemności do 125 ccm zapraszamy do działów niżej.
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, rosiboj, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, andy7, suhy-19, Bostorn, Miczab, Boshi

co lepsze r6 z 2004r czy kawasaki zx6r z tego samego roku?

Postprzez lukasz r6 » 21/10/2008, 16:40

mam pytanie do was chlopaki-co jest lepsze r6 z 2004r czy kawa zx6r tez z 2004r??? r6 mam i znam ta marke dobrze ,ale zastanawiam sie nad kawa,sa jednak osoby ktore mi odradzaja kupna kawy ze wzgledu na ich duza wadliwosc....czy to prawda??

Licze na wasza pomoc i oczywiscie zdanie:)))
lukasz r6
Świeżak
 
Posty: 9
Dołączył(a): 19/10/2008, 14:53
Lokalizacja: leszno


Postprzez Nigoss » 21/10/2008, 17:01

Osobiscie polecam Ci kawasaki. Widzialem ten sprzet i jest naprawde fajny. Co do Yamahy to tez uwazam, ze jest bardzo fajna aczkolwiek wybralbym kawe ze wzgledu na wyglad. Jesli chodzi o opinie to rozne juz slyszalem o Kawasaki, ale wedlug mnie polowe trzeba dodac do bajek, jak nie wszystkie.
,,Motocykle to nie tylko moja pasja, ale też moje życie''
Avatar użytkownika
Nigoss
Bywalec
 
Posty: 567
Dołączył(a): 5/9/2008, 17:01

Postprzez Evul » 21/10/2008, 18:26

Słabo z czesciami do Kawy.
;)
Avatar użytkownika
Evul
Świeżak
 
Posty: 41
Dołączył(a): 31/8/2008, 21:14
Lokalizacja: Z tych najlepszych ...

Postprzez andy7 » 21/10/2008, 18:30

Moze wypowiedzieli by sie Ci ktorzy jezdzili obydwoma a nie ci ktorym ktoras sie tam podoba - subjektywne.

Kawa zawsze bedzie na szarym koncu japonskiej czworki, mimo, ze z silnikami daja rade. Niestety silnik to nie motocykl, liczy sie koncept i calosc.
kuluem123 napisał(a):...Nie da się zrobić przekrętu w urzędzie ?
| | https://www.youtube.com/channel/UCIhJl1 ... TGw/videos
andy7
Moderator
 
Posty: 3265
Dołączył(a): 2/2/2008, 11:55

Postprzez caliber1986 » 21/10/2008, 20:59

Siemka. Ja mam kawe, ale z 2005r. super sprzecicho. Caly sezon bez wizyty u mechanika, sprawuje sie bez zarzutu. Nie taka kawa straszna... 8) polecam kawasaki, pozdro
Avatar użytkownika
caliber1986
Bywalec
 
Posty: 679
Dołączył(a): 26/10/2007, 19:54
Lokalizacja: POZNAN/Paledzie

Postprzez Wombat » 22/10/2008, 07:57

Evul napisał(a):Słabo z czesciami do Kawy.


Gorszej bzdury nie słyszałem.... począwszy od eBaya poprzez allegro na całej masie serwisów skończywszy. Nie wiem jaki Ty masz problem z częściami do kawy bo ja nie mam żadnego. Tylko przebierać.

Druga rzecz to awaryjność i szary koniec wielkiej 4ki Japońskiej.... Ciągle ktoś wysnuwa jakieś opinie na temat jakiegoś starego zajeżdżonego rozbitka jaki miał w przeszłości.... Kupił zarżnięta kawe i mówi ze to gnój bo mu sie psuła.... Równie dobrze mógłbym na podstawie mojego poprzedniego motocykla marki Honda stwierdzić że Honda to gnój i nie nadaje sie do niczego tylko dlatego ze średnio raz w miesiącu coś w niej naprawiałem.... i że to jest szary koniec....
Przestańcie osłabiać ludzi tekstami w stylu szary koniec czy początek... każda firma ma lepsze i gorsze modele w swej gamie...
Wiem jedno. odkąd dosiadam Kawe zaczęło sie jeżdżenie a skończyło grzebanie - przynajmniej grzebanie z przymusu bo grzebie z przyjemności dopasowując moto coraz bardziej do mojej wizji.... Nie licząc standardowych prac serwisowych związanych z przebiegiem...
Mówicie że silnik to nie wszystko.... Proponuje pojeździć zx10r, zx12r.... kilkoma innymi jeszcze z ich stajni zobaczycie że kawa ma jeszcze więcej do zaoferowania dobrych rzeczy niż tylko silnik.... Choć oczywiście zaraz podniesie sie larum że silniki maja też syf bo babci stryjecznego dziadka ze strony matki zatarła sie trzecia panewka rzekomo, po czym strzeliła jej rama .... i rozciągnąć opinie z jednego modelu rocznik '86 na całą linie modeli aż do rocznika '08 zapominając o postępie i technologii. Ciągle są jakieś opinie na temat dajmy już nawet na przykład tę kawę.... że jest zła... "bo ja miałem GPZ z 90r i sie psuła" wiec z1000 z 2006 tez jest do dupy....

Proponuje skupić sie na faktach a nie na obiegowych opiniach.
pzdr
Take this life I'm right here, stay a while and breath me in....... ZRXs
Avatar użytkownika
Wombat
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 951
Dołączył(a): 24/9/2006, 22:18
Lokalizacja: Lublin

Postprzez wojtek1303 » 22/10/2008, 18:42

Jakos zrobilem w tym sezonie ponad 5000km i nic mi sie nie zepsulo w mojej 636 2004 rok. zajebisty sprzecik (byl). mocny zrywny i (nie wiem kogo to obchodzi) malo palil. polecam bo zajebista do gumowania:) oczywiscie r6 bedzie sie lepiej w cenie trzymac ale wydaje mi sie ze 636 jest ciekawsza i lepsza:) pozdrawiam
Honda f4i '01
Avatar użytkownika
wojtek1303
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 23/5/2007, 23:03
Lokalizacja: Wroclaw

Postprzez zinekzx » 22/10/2008, 19:30

Witam.podłączę się do tematu.Też nie rozumiem co Wy ludzie chcecie od Kawek.Śmigałem leciwym zx6r z 97roku z tej stajenki dwa sezony zrobiłem 17.5 tysiączków i poza normalnymi wymianami eksploatacyjnymi poszła mi raz linka od sprzęgła.W tym czasie kumple naprawiali swoje suzy,yamaszki ,a nawet święte hondziary-a ja śmigałem.Ów model naprawdę miał pękające ramy,czego doświadczylem na własnej skorze na sam koniec przyjażni z tym moto.Z tego co wiem to w następnym modelu ta wada była już naprawiona.A żeby wszystko podsumować teraz szukam tez Kawki tyle,że 05 lub nowszej.może i chodzą jak kosiary ale ja mam wielki szacun do tej marki
zinekzx
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 15/10/2008, 10:55
Lokalizacja: polanów

Postprzez YZF R1 » 22/10/2008, 20:18

co lepsze? ale w czym....

zinekzx nie zgadzam się ramy w kawasaki pękały w modelu 98 i tylko w tych rocznikach.... :wink:
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez eneasz » 22/10/2008, 21:06

tez protestuje i popieram
eneasz
 

Postprzez zinekzx » 23/10/2008, 06:16

Możliwe że pomyliłem się i zazwyczaj pękaly w 98 roczniku-to juz wy ocencie.Ale Panowie wiem jakim motorkiem jezdziłem i z którego roku,poza tym te modele przecież się rożnią i to dużoJakby nie patrzeć w mojej Kawie z roku 1997 popekala mi rama na spawie (wzdłuz) i zaczeły się robić malutkie peknięcia na poprzek-wszystko miało miejsce na połowie dlugości zbiornika.Szkoda,że ta być może jedna jedyna z tego rocznika zdażyła się mi.opisalem tylko przykre zdarzenie z dobrze wspominanej przeze mnie KAWKI.POZDRAWIAM
zinekzx
Świeżak
 
Posty: 24
Dołączył(a): 15/10/2008, 10:55
Lokalizacja: polanów

Postprzez kagiva » 23/10/2008, 08:41

wszystko zależy od tego jak poprzedni właściciel dbał o swój sprzęt. porządny serwis sprawi że każde moto będzie długo nam służyło.

OT: YZF R1 dawno już nie widziałem Ciebie na forum. :)
only god can judge me
Avatar użytkownika
kagiva
Świeżak
 
Posty: 402
Dołączył(a): 12/7/2008, 09:37
Lokalizacja: wschód

Postprzez limak14 » 23/10/2008, 11:09

ja czytałem często, że KAŻDA FZR birze w ch... oleju-tylko dziwnym trafem moje minimalne wartości i to tylko wtedy jak olej ma ok 4tys przebiegu

takie pier...ie, że kawa jest do du... już mnie powoli nudzi
z drugiej strony z chęcią patrzę jak maleje popyt na te motocykle, a ceny ,maleja i tylko zacieram rączki żeby takową kupić
myślę, że polskie społeczeństwo motocyklowe jeszcze nie odkryło walorów kawasaki

wszystko zależy od stanu moto
Avatar użytkownika
limak14
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3798
Dołączył(a): 16/5/2007, 10:30
Lokalizacja: LBN/Puławy

Postprzez kosta » 23/10/2008, 11:42

636 pomimo iż jestem całym sercem fanem yamahy to 636 daje niesamowitą radość z jazdy. dodatkowym atutem w tym przypadku napewno będzie prowadzenie motocykla. wariacki silnik też ci sie spodoba :P jeśli chodzi o awaryjność u moich znajomych nic się przez cały sezon nie wysypało. zresztą 636 jest najbardziej udanym modelem kawasaki ostatnich lat
AGAINST SLOW
ZAPRASZAM PO MOTOCYKLE i AKCESORIA
Avatar użytkownika
kosta
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1628
Dołączył(a): 18/5/2007, 16:23
Lokalizacja: WWA

Postprzez YZF R1 » 23/10/2008, 12:10

kagiva napisał(a):wszystko zależy od tego jak poprzedni właściciel dbał o swój sprzęt. porządny serwis sprawi że każde moto będzie długo nam służyło.

OT: YZF R1 dawno już nie widziałem Ciebie na forum. :)


No troszkę mam urwanie głowy zmiana pracy i ogólnie mało czasu...

limak zgadza się ludzie gadają na te kawy i dla mnie to takie pier..olenie usłyszy jakiś frajer ze rama w kawasaki pękła to już we wszystkich pęka...

kosta miałem 636 przed R1 niesamowity pomiot chyba jedyny godny rywal R6 mi się sprawowała cudownie miałem z pełnym Akrapovićem i jedyne co mi pękło to stara rękawiczka na szwie jadąc na niej....
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez wojtek1303 » 23/10/2008, 18:15

a ktory rocznik miales tej 636 i ktory jest Twoja r1? pozdrawiam
Honda f4i '01
Avatar użytkownika
wojtek1303
Świeżak
 
Posty: 262
Dołączył(a): 23/5/2007, 23:03
Lokalizacja: Wroclaw

Postprzez YZF R1 » 23/10/2008, 18:58

obie 2003 rok...
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez dr.artur » 25/10/2008, 21:09

i warto bylo zamienic jedna na druga?
dr.artur
 

Postprzez YZF R1 » 26/10/2008, 00:20

Tak warto... przed 636 miałem R6 z 99 roku a przed R6 była F4 więc sześćsetki ogarnąłem uważam bardzo dobrze i przyszła pora na motocykl litrowy przede wszystkim większe gabaryty większa waga i moc i tu w grę wchodziły dwa motocykle R1 RN09 03 lub ZX9R 02/03 wtrysk oraz charakterystyka silnika przeważyła za R1 i ciesze się że wskoczyłem na półkę litrowców gdyż miałem sporo nauki jeżdżąc R1 inaczej się tym jeździ niż 636 samo ostre składanie w zakrętach jest zupełnie inne, elastyczność silnika itd itd ja latam na moto i często zmieniam tylko po to aby zdobywać doświadczenie szlifuje technikę jazdy odkąd wsiadłem dawno temu na Harta 50. Dla mnie umiejętności to cel jaki staram się realizować na jak największej ilości motocykli.... nie sztuka postawić na gume nie sztuka przytrzeć slajderem tudzież zamknąć gume sztuką uważam jest to aby w podbramkowej sytuacji wybrnąć z niej bez szwanku... a na to pracuje się bardzo długo....
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez fandzoilisz » 26/10/2008, 11:41

ramy pekaly w roku 98 99 w zx9r.
W wiekszosci wypadkow ramy pekaja od gumowania - ot taka moda na anorektyczna rame , ktora wazy 5 kg. To sie dotyczy wszystkich moto a nie tylko kawy.
fandzoilisz
Bywalec
 
Posty: 889
Dołączył(a): 7/3/2007, 18:07



Powrót do Motocykle



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość




na gr