Zobacz wątek - W jaki sposób myjecie swoje maszynki?
NAS Analytics TAG

W jaki sposób myjecie swoje maszynki?

O wszystkim
_________

W jaki sposób myjecie swoje maszynki?

Postprzez Nice Gay » 11/10/2008, 12:37

Jak myjecie swoje motocykle?
Traktujecie je myjką wysokociśnieniową czy może czyscicie delikatnie szmatką?

Opiszcie cały ten proces czyszczenia swoich maszyn, i podajcie jaki to motocykl tak piastujecie ;) i co jaki okres robicie
Nice Gay
Świeżak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 25/8/2008, 21:33


Postprzez inzynier » 11/10/2008, 12:59

był już taki temat czy myć pod ciśniemiem i z tego co pamiętam to wyszło na to że to nie za dobrze :)

Ja zawsze delikatnie szmatką, tempo albo plak :D i się ładnie świeci :)
Życie jest po to by śmigać na moto!
Honda CM 400
HONDA VFR 750F (aktualnie)
RC24 & RC36
Avatar użytkownika
inzynier
Świeżak
 
Posty: 385
Dołączył(a): 20/12/2006, 17:15
Lokalizacja: Dębica

Postprzez mar111cin » 11/10/2008, 14:35

pluujemy i wycieramy, plujemy i wycieramy, i tak od poniedziałku do soboty, w niedziele do kościoła i z powrotem tydzień się zaczyna.


najlepszy środek to ludzka ślina.
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez indor » 11/10/2008, 17:09

normalnie to kubełek ciepłej wody szmatka na mokro i delikatna szmatka dobrze wchłaniająca wodę na sucho... jak w garażu przed wyjazdem to pluje :) i wycieram szmatka jakieś mniejsze brudy...
"Bo każdy inny motocykl jest tylko PRAWIE tak dobry jak HONDA"
"Sezon trwa cały rok, tylko czasami pogoda nie dopisuje"

Album mojej CB750 (otwórz link)
Avatar użytkownika
indor
Świeżak
 
Posty: 303
Dołączył(a): 1/10/2007, 09:49
Lokalizacja: Błonie pod wawa

Postprzez froger » 11/10/2008, 17:10

dokładnie - ślina is the best - jak potem przewieziesz jakas panienke, to mozesz spokojnie kumplom opowiadac, ze sie z nia przelizales ;p

A tak poważnie - to letnia woda+szampon samochodowy+delikatna sucha szmatka+plak=błysk
froger
Świeżak
 
Posty: 170
Dołączył(a): 14/5/2008, 21:18
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez melvin » 11/10/2008, 18:40

mar111cin napisał(a):najlepszy środek to ludzka ślina.



ja tam CB we frani na lewych obrotach do góry nogami zatopioną w ON myję,
na koniec w wyżymaczkę i jest jak z fabryki...

edit: nick autora znaczy miły gej czy miły facet? bo wydaje mi się że miły facet powinno wyglądać tak "nice guy"
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez inzynier » 11/10/2008, 19:17

melvin napisał(a):
mar111cin napisał(a):najlepszy środek to ludzka ślina.



ja tam CB we frani na lewych obrotach do góry nogami zatopioną w ON myję,
na koniec w wyżymaczkę i jest jak z fabryki...

edit: nick autora znaczy miły gej czy miły facet? bo wydaje mi się że miły facet powinno wyglądać tak "nice guy"


haha faktycznie gej :D :D
Życie jest po to by śmigać na moto!
Honda CM 400
HONDA VFR 750F (aktualnie)
RC24 & RC36
Avatar użytkownika
inzynier
Świeżak
 
Posty: 385
Dołączył(a): 20/12/2006, 17:15
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Nice Gay » 11/10/2008, 19:48

nick to tylko nick - nie koniecznie musi pokrywać się z prawdą ;-)
Nice Gay
Świeżak
 
Posty: 44
Dołączył(a): 25/8/2008, 21:33

Postprzez Manhatan » 11/10/2008, 19:59

Dimer, myjka wysokociśnieniowa, a potem "Tempo" i po pierwszym wypadzie łzy w oczach, bo moto całe w błocie, a plastiki porysowane...
"Hope is when we feel the pain that makes us try again"
Avatar użytkownika
Manhatan
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2173
Dołączył(a): 29/5/2006, 12:56
Lokalizacja: Death ZONE

Postprzez limak14 » 11/10/2008, 21:38

napewno nie myjka, bo jej wada jest to, ze woda dociera tam gdzie chcemy i tam gdzie jest ona najmniej potrzebna
poprostu szmatka i jakis dobry detergent(np do zmywania smarow odklejonych z lancucha)
Avatar użytkownika
limak14
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3798
Dołączył(a): 16/5/2007, 10:30
Lokalizacja: LBN/Puławy

Postprzez WhiteArmy00 » 11/10/2008, 23:20

Ja tam od jakiegoś czasu używam Pronto i szmatkę.. i wszystko schodzi ,ładnie pachnie i lśni xD
WhiteArmy00
Świeżak
 
Posty: 446
Dołączył(a): 12/12/2006, 22:43

Postprzez mpn103 » 12/10/2008, 00:20

A ja używam płynu do mycia szyb z alkoholem :D
Gilera Runner 50 SP - 2008
mpn103
Świeżak
 
Posty: 81
Dołączył(a): 30/6/2008, 23:09
Lokalizacja: Nadarzyn

Postprzez motoman » 12/10/2008, 00:40

szczotka, paska, kubek, ciepła woda... a od święta mydełko fa.

wiadro, woda, coś do mycia karoserii ala szampon czy cos... i idzie, pozniej jakas szmarka mikro i polerka do sucha.
lubie sobie zjechać z gixera^^.
Avatar użytkownika
motoman
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1288
Dołączył(a): 13/5/2006, 18:06
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez skwy » 12/10/2008, 08:26

Częste mycie skraca życie.Nieważne czy moto auto czy człowiek.
Avatar użytkownika
skwy
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1540
Dołączył(a): 7/10/2007, 08:21
Lokalizacja: Gołdap

Postprzez melvin » 12/10/2008, 10:32

ja tam napie*dalam karcherem, wystarczy omijać elementy łożyskowane i kostki elektryczne i nic nie ma prawa się stać,,, po myciu myjką polerka do sucha, plak na plastiki i pierwszy wyjazd w deszcz wszystko niszczy...
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez greddy » 12/10/2008, 11:14

melvin napisał(a):
mar111cin napisał(a):najlepszy środek to ludzka ślina.



ja tam CB we frani na lewych obrotach do góry nogami zatopioną w ON myję,
na koniec w wyżymaczkę i jest jak z fabryki...

edit: nick autora znaczy miły gej czy miły facet? bo wydaje mi się że miły facet powinno wyglądać tak "nice guy"

melvin napisał(a):ja tam napie*dalam karcherem, wystarczy omijać elementy łożyskowane i kostki elektryczne i nic nie ma prawa się stać,,, po myciu myjką polerka do sucha, plak na plastiki i pierwszy wyjazd w deszcz wszystko niszczy...



zdecyduj sie :lol:
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez melvin » 12/10/2008, 11:27

no bo we frani to tylko raz w miesiącu bo ON drogi...
a karcherem to na codzień... 8)
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Postprzez greddy » 12/10/2008, 11:40

aa, to wszystko wyjasnia :lol:
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez hugo2003 » 12/10/2008, 13:48

ja tam mam cos jak plyn do owadow i nim jade cale moto .... ladnie wszystko schodzi i tez sie ladnie swieci... co do felg i ufajcanych smarem platikow to benzynka extrakcyjna!!!!
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań

Postprzez melvin » 12/10/2008, 13:53

do sczyszczania z motocykla i jego np felg wszelkich smarów, pyłów z klocków hamulcowych i innych syfów barzo dobry jest preparat K2 do czyszczenia alufelg i kołpaków... przynajmniej na mojej CB sprawdził się idealnie.
edit: tu macie link do tego preparatu:
http://www.allegro.pl/item451530217_k2_ ... od_ss.html
DUŻO GAZU I SPRZĘGŁO OD RAZU! :twisted:
Avatar użytkownika
melvin
PierwszyOkrutny
 
Posty: 8393
Dołączył(a): 17/9/2007, 21:09
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Nicepik i 17 gości




na gr