Zobacz wątek - Mała stłuczka

Mała stłuczka

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Mała stłuczka

Postprzez mahomet84 » 25/9/2008, 19:20

Właśnie wróciłem z przejażdżki motorem ładna pogoda dzisiaj była więc postanowiłem sobie polatać.Wszystko ładnie pięknie miałem już kończyć ,dojeżdżam do większej krzyżówki na drodze nr.92 prawy pas do skrętu w prawo był zakorkowany ,środkowy był mniej oblegany przez katamarany więc podjeżdżam sobie pomału środkowym pasem a tu nagle mi koleś z prawego pasa wyjechał i uderzył we mnie. Mi się nic poważnego nie stało uderzył mnie zderzakiem w rurę wydechową ja miałem 2 ryski ale kolesiowi wyrwało przedni zderzak :shock:(cholera wie co by było gdyby mnie trafił w nogę co miałem 15 centymetrów obok...a miałem zwykłe adidasy...) wina wiadomo kolesia co we mnie wjechał.A,że mam parę rysek więcej na na rurze wydechowej to nie wzywałem szkiełów tylko poprosiłem gościa ładnie żeby następnym razem przy zmianie pasa, wymijaniu itp itd patrzył ,patrzył i jeszcze raz patrzył w lusterka i UWAŻAŁ NA MOTOCYKLE !!! bo one są wszędzie :D
Avatar użytkownika
mahomet84
Świeżak
 
Posty: 377
Dołączył(a): 15/6/2008, 15:12


Postprzez herbatkowy » 25/9/2008, 19:23

Pewne jest, ze drugi raz spojrzy w lusterko. Szkoda, ze tylko takie sytuacje przemawiaja do kierowcow...
Na końcu będziemy pamiętać nie słowa naszych wrogów, ale milczenie naszych przyjaciół.
Avatar użytkownika
herbatkowy
Bywalec
 
Posty: 608
Dołączył(a): 12/8/2008, 14:22
Lokalizacja: Ostrołęka

Postprzez wiklad » 25/9/2008, 19:30

Nie zawsze przemawiają :P Są tacy co dalej będą jeździć jak cioty.
Yamaha TeTetka Szyćsetka -> to już przeszłość......w oczekiwaniu na kolejne moto :D

Obrazek
Avatar użytkownika
wiklad
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1090
Dołączył(a): 19/6/2007, 21:52
Lokalizacja: Trzebiatów /Szczecin

Postprzez masino » 25/9/2008, 20:11

Hahaha trafne spostrzeżenie wiklad :D Ostatnio jakiś baran na mnie trąbił że miedzy sznurem samochodów i tirów sobie wyjechałem na pol-position :P Nie mógł znieść że ja mogłem sobie spokojnie przejechać z boku a on musiał stać w korku...
Avatar użytkownika
masino
Świeżak
 
Posty: 215
Dołączył(a): 12/7/2008, 19:59
Lokalizacja: Suwałki

Postprzez wikples » 25/9/2008, 20:16

masino napisał(a):Hahaha trafne spostrzeżenie wiklad :D Ostatnio jakiś baran na mnie trąbił że miedzy sznurem samochodów i tirów sobie wyjechałem na pol-position :P Nie mógł znieść że ja mogłem sobie spokojnie przejechać z boku a on musiał stać w korku...

standard - codziennie ktoś trąbi ;P
żal, taka Polska mentalność
Avatar użytkownika
wikples
Bywalec
 
Posty: 969
Dołączył(a): 24/1/2008, 20:18
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez cycu_rsko » 25/9/2008, 20:29

Masino
Ludzie w samochodach zazdroszcza i tyle, a zazdrosc nie zna granic. Dobrze ze nikt Ci drzwi nie otworzyl.
Niestety ludzie nie patrza w lusterka, albo zbyt na nich polegaja ;)
929
Avatar użytkownika
cycu_rsko
Moderator
 
Posty: 1148
Dołączył(a): 15/3/2008, 18:55
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez cwaniak182 » 25/9/2008, 20:50

Mogłes sciągnąc od kolesia pare stówek za ryski to by na drugi raz zapamietał;)
Avatar użytkownika
cwaniak182
Świeżak
 
Posty: 325
Dołączył(a): 21/6/2007, 20:57
Lokalizacja: Toruń i okolice

Postprzez mahomet84 » 25/9/2008, 21:13

cwaniak182 kilka osób mi tak samo powiedziało ale ja nie jestem frajer więc upomniałem gościa i myślę ,że będzie już bardziej uważał.Ale gdybym miał coś uszkodzonego to na pewno bym coś wziął.
Avatar użytkownika
mahomet84
Świeżak
 
Posty: 377
Dołączył(a): 15/6/2008, 15:12

Postprzez eneasz » 25/9/2008, 21:21

trzeba bylo go naciagnac na nowy motor, ze ten jest juz do kasacji plus odszkodowanie za straty moralne. Zyczem tym ktorzy maja takie pomysly aby kiedys sami trafili a napewno trafi sie jakis lepszy cwaniak.
eneasz
 

Postprzez adam_89 » 25/9/2008, 21:30

mahomet84 napisał(a):cwaniak182 kilka osób mi tak samo powiedziało ale ja nie jestem frajer więc upomniałem gościa i myślę ,że będzie już bardziej uważał.Ale gdybym miał coś uszkodzonego to na pewno bym coś wziął.


wyciągnoł bys od gościa stówke/dwie to nastepnym razem by uważał :!:
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez mahomet84 » 25/9/2008, 21:43

adam_89 A uważasz ,że teraz koleś zleje temat i nie będzie uważał ja myślę inaczej,bo widziałem po jego oczach wyrazie twarzy jego zachowaniu ,że zrobił błąd i gdybym jechał a nie zatrzymywał się przed światłami to mogło by się to skończyć tragicznie... i do niego to doszło przynajmniej tak ja to odebrałem po jego zachowaniu... A eneasz ma rację.
Avatar użytkownika
mahomet84
Świeżak
 
Posty: 377
Dołączył(a): 15/6/2008, 15:12

Postprzez adam_89 » 25/9/2008, 21:51

no ma ma rację ale z drugiej strony stówka czy dwie to nie jest nie wiadomo ile kasy więc koleś dużo uboższy by nie był a zapamietac by zapamietał o wiele lepiej . dezycja należy/ należała jednak do Ciebie. ja póki co nie miałem takiego zdarzenia (oprócz wypadku ale to juz inna sprawa) ani moto ani samochodem:D autem zawsze celuje albo w drzewo albo jakies metalowe prety hehe
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez eneasz » 25/9/2008, 21:59

Adam_89 a jak cie lapie policja to wolisz zaplacic mandat i to przyniesie sukces i juz nie bedziesz przekraczac predkosci czy zeby cie umoralnil i przestrzegl ze next time to sie moze nie skonczyc tak latwo lekko i przyjemnie? Nie wiem, z jednej strony chcecie skubac innych a z drugiej oburzacie sie, ze was skubia, teoria zmian mowi, ze jak sie chce cos zmienic to nalezy zaczac od siebie.
eneasz
 

Postprzez Maja.M » 25/9/2008, 22:02

Też bym zaśpiewała o małą 100 -ówke, w końcu uszkodzi Twoje Cacko ;) mahomecik pogaduszki nie zawsze docierają , bywają ludzie "odporni na wiedzę" Będzie dobrze , ważne że Ty jesteś cały :)
"Możliwość zahamowania jest twoim prawem do szybkości" | SuZi :] ;** | | http://kraka.wrzuta.pl/audio/Aq5fotFrEq
Avatar użytkownika
Maja.M
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 1/7/2008, 13:32
Lokalizacja: Dolina - Zielonego Przylądka ;)

Postprzez adam_89 » 25/9/2008, 22:21

ale to nie jest sytuacja w której sie nic nie stało! mahomet84 ma slad na tłumiku, dla niektórych motocykl to rzecz nietykalna!!!
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Maja.M » 25/9/2008, 22:29

Musze się tu zgodzić z adamem_89. Choć przyznam że Twoje zachowanie było jak najbardziej zdrowe i na miejscu, ale.... nie oszukujmy się Oni i tak mają wyrobione zdanie na temat Motocyklistów ,i nie sądzę że jeden zmieni ich myślenie po prostu nie wierzę ! A co gorsze w odwrotnej sytuacji ,chyba raczej było by tak miło .
"Możliwość zahamowania jest twoim prawem do szybkości" | SuZi :] ;** | | http://kraka.wrzuta.pl/audio/Aq5fotFrEq
Avatar użytkownika
Maja.M
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 1/7/2008, 13:32
Lokalizacja: Dolina - Zielonego Przylądka ;)

Postprzez Maja.M » 25/9/2008, 22:31

Miało być - Nie było by tak miło ;)
"Możliwość zahamowania jest twoim prawem do szybkości" | SuZi :] ;** | | http://kraka.wrzuta.pl/audio/Aq5fotFrEq
Avatar użytkownika
Maja.M
Świeżak
 
Posty: 103
Dołączył(a): 1/7/2008, 13:32
Lokalizacja: Dolina - Zielonego Przylądka ;)

Postprzez mahomet84 » 25/9/2008, 22:47

Widzę,że co niektórzy są troszkę pazerni :P .Nie doznałem uszczerbku na zdrowiu,a te 2 małe ryski na rurze wydechowej nie pierwsze zresztą mam gdzieś.Chciałem pokazać gościowi,że jestem miłym motocyklista i z drugiej strony nie chciałem dolewać oliwy do ognia w "walce"motocyklista a kierowca puszki,tylko przekonać go trochę do nas.Niech zobaczy ,że motocyklista też może być w porządku.Ja postąpiłem tak ktoś inny na moim miejscu wezwał by psy a ktoś jeszcze inny wykasował by gościa na maksa ,ale i tak uważam ,że słusznie postąpiłem...
Maju jeśli wszyscy będą tak myśleć jak Ty to ta opinia o nas nigdy się nie zmieni ktoś musi zacząć ją zmieniać ...
Ostatnio edytowano 25/9/2008, 23:12 przez mahomet84, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
mahomet84
Świeżak
 
Posty: 377
Dołączył(a): 15/6/2008, 15:12

Postprzez mar111cin » 25/9/2008, 22:50

kurde ja bym chciał was aniołki zobaczyć na drodze w aucie, czy tak wszystko zawsze widzicie i czy tak patrzycie z w lusterka. Bo tak to się rzucacie jak pchły na psie. A ten kto jest bez winny niech pierwszy wniesie oskarżenia.

Pewnie Autor tematu znalazł się w tzw martwej strefie i dlatego go nie zauważył. Faktycznie mogło się skończyć przykro, jednak na szczęście tak nie było i napewno facet miał pełne stringi po tej sytuacji. A skoro Mahomet mówi że i tak miał obrysowany tłumik, no to zachował się baardzo przyzwoicie w tej sytuacji (oby tylko przez to nie miał kłopotów, bo wiem jacy ludzie są fałszywi- chodzi o to żeby jutro nie dostał wezwania na komende, że przeciskając się między pasami zahaczył tłumikiem o auto i wyrwał mu zderzak)
<b>Life begins at 200km/h!!!!</b>
było gsx600f, było ZX12R :(, jest V-Strom 650 AK8 :)
Avatar użytkownika
mar111cin
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6941
Dołączył(a): 29/5/2006, 13:12
Lokalizacja: FSW (lubuskie)

Postprzez Grzybu » 26/9/2008, 09:47

ryski na tłumiku - wyrwany zdeżak w aucie. Musisz miec niezłą rułe ;)

Miałem podobną sytuację w puszce. Rozgladałem się za miejscem parkingowym a przede mną toczyło się auto. Niezauważyłem stopu i wjechałem mu w tył. Mała stłuczka. Koleś lekka ryska na zdeżaku - u mnie rozsypał się kierunkowskaz. Koleś wyszedł, przeprosiłem, wytłumaczyłem i tyle. Machnął ręką i pojechał.
Uwierzcie, że nie poczułem się wtedy bezkarny i nie przyszło mi do głowy rozwalać następne auta ;)

W takich przypadkach poprostu docenia się gest poszkodowanego. (przynajmniej powinno tak być)
Avatar użytkownika
Grzybu
Bywalec
 
Posty: 784
Dołączył(a): 27/4/2007, 10:43
Lokalizacja: Syc.oof

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości




na gr