Zobacz wątek - Pomoc w "zbadaniu" kupowanego sprzęta w kraju?

Pomoc w "zbadaniu" kupowanego sprzęta w kraju?

O wszystkim
_________

Moderatorzy: Walenty, Movi, adam_tomasz, Czester, madcap, Leg1oN, Lovtza, Terror, lagiboy, melvin, Landryss25, kravec, gelo007, suhy-19, Bostorn, Miczab, leff

Pomoc w "zbadaniu" kupowanego sprzęta w kraju?

Postprzez devxx » 18/9/2008, 10:57

http://otomoto.pl/index.php?sect=service&sub=inspection

Z jednej strony można by się wybrać z takim "specjalistą", albo wysłać go do oględzin sprzętu praktycznie nie wychodząc z domu.
Sprzedawcy mogli by również bardziej "uwiarygodnić" stan sprzedawanego pojazdu poprzez takie badanie.

Tylko ciekawe jak ono wygląda? Przyjeżdża koleś z testerem lakieru, ogląda, postuka, popuka, może się przejedzie sprzętem (bo wątpię, że weźmie go na warsztat). Jak wiarygodne może być takie badanie? Szczególnie, kiedy np. sprzedawca mógłby próbować (polska przypadłość) przekupić takiego "specjalistę", aby naciągnął trochę swoją opinię..

Stówa nie majątek, gorzej, jak jedzie się oglądać wiekszą ilość pojazdów...

Co o tym myślicie?
devxx
Świeżak
 
Posty: 294
Dołączył(a): 11/6/2008, 15:28
Lokalizacja: się biorą tacy debile...?


Postprzez House MD » 18/9/2008, 11:20

Ciekawe rozwiązanie ,ale ja wolałbym jakiegoś znajomego zatrudnić do spr moto ,zawsze to zaufana osoba. Nie wysyłałbym gościa ,który robi tą inspekcję ,żeby jechał sam ,wiadomo albo go przekupią albo on przymruży oko na pewne sprawy ,w końcu allegro ma z tego profity. Gdyby były jakieś opinie od ludzi ,którzy sprawdzili działanie inspektorów. :)
Jestem Hardcorem xD
Avatar użytkownika
House MD
Świeżak
 
Posty: 438
Dołączył(a): 4/6/2008, 12:11

Postprzez k_e_i » 18/9/2008, 11:21

a tak wogole to wszedzie tam pisze tylko o samochodach, nawet nie wiadomo czy motocykl tez moga sprawdzic. Ale ogolnie mysle ze to dobry pomysl i raczej nie bedzie jakis wiekszych matactw w tym bo jednak zalezy im na tym aby miec dobra opinie a nie oszustow
Avatar użytkownika
k_e_i
Świeżak
 
Posty: 87
Dołączył(a): 5/5/2008, 08:14
Lokalizacja: Poznań

Postprzez hugo2003 » 18/9/2008, 21:24

owszem tylko trzeba pamietac ze kazdy taki "fachowiec to tylko czlowiek .... a w moto zawsze mona dobrze ukryc usterke.... wystarczy sie tylko postarac... wiec ja jak kupuje moto to po rozmowie sam wnioskuje czy gosc gada do rzeczy czy raczej sciemnia... wystarczy przeanalizowac jego wypowiedzi i poobserwowac....
Motorynka Pony

WSK 125 (1983r)

MZ ETZ 251

GSX 600F

ZX 9 R (moje oczko w głowie)
Avatar użytkownika
hugo2003
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1588
Dołączył(a): 18/9/2006, 10:23
Lokalizacja: Poznań



Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości




na gr