Zobacz wątek - Muza podczas śmigania

Reklama

NAS Analytics TAG

Muza podczas śmigania

O wszystkim
_________

Muza podczas śmigania

Postprzez Flow » 27/8/2008, 11:09

Witam
Nie widzialem jeszcze zadnego tematu zwiazanego z sluchaniem muzyki podczas jazdy motocyklem,jak to jest z Wami,korzystacie z mp3?radia? czy czegos w tym stylu podczas jazdy?ja nie lubie sluchawek dousznych bo sa slabe i maja znikome bassy,ale wiekszych pod kaskiem sie nie zmiesci niestety,powiedzcie jak wy dajecie sobie z tym rade:)
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50


Postprzez 2pac » 27/8/2008, 11:18

ja słucham nieraz muzy. a słuchawki mam douszne i głośno i elegancko słychać tylko po jakiś czasie to uszy zaczynają boleć dlatego sporadycznie i na krótkie przejażdżki.

I wg mnie to jazda na moto nie jest od słuchania muzy. Jak tak to od tego jest puszka. Wole być skoncentrowanym na jeździe niż na słuchaniu muzy.
Avatar użytkownika
2pac
Świeżak
 
Posty: 322
Dołączył(a): 7/4/2007, 19:00
Lokalizacja: Wągrowiec

Postprzez MarciNe » 27/8/2008, 11:24

Moim zdaniem to, jeżeli kupisz Creative ep-630 (40-50 zł, tylko nie kupuj podrobek na allegro za 20) to bedzie dalo sie normalnie słuchać podczas jezdy, jakoś jest całkiem niezła, bas też dość głęboki, a i blokada szumów z zewnątrz działa wyśmienicie. Tylko jak dla mnie to troche niebezpieczne, bo możesz nie słyszeć np.jak ktoś zatrąbi, ale na autostradę dlaczego nie.
Do tego oczywiście jakiś player nie najgorszy w rozsądnej cenie np. iriver t60 za 250zł masz wersje 4gb, jesli nie jestes audiofilem to powinno Ci to wystarczyć:P
"Noga z gazu" :lol:
MarciNe
Świeżak
 
Posty: 42
Dołączył(a): 28/6/2008, 16:58

Postprzez Flow » 27/8/2008, 11:26

mam ipoda i iphona takze tylko sluchawki :) i wlasnie chodzi mi o trase na autostradzie bo w miescie dosc niebezpiecznie,chyba ze cicho sluchamy :)


ale ja cicho nie lubie ;p
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Postprzez greddy » 27/8/2008, 11:48

polecam sennhesiera cx 500.tak w ogole, to po co muza na moto? Dźwięk moto, to najlepsza muzyka i tyle.
brak motywacji do życia...
Avatar użytkownika
greddy
Stały bywalec
 
Posty: 1081
Dołączył(a): 16/5/2008, 17:43
Lokalizacja: płn-zach

Postprzez Piankowy Marynarzyk » 27/8/2008, 12:29

http://lena18.wrzuta.pl/audio/caTFDKLx8d/marsz_pogrzebowy (otwórz link)
Avatar użytkownika
Piankowy Marynarzyk
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3040
Dołączył(a): 21/2/2007, 20:41
Lokalizacja: Kaliszfornia

Postprzez turboponczek » 27/8/2008, 13:02

Ja słucham tylko i wyłacznie zespołu pt. LeoVince podczas jazdy motocyklem, najlepsza ich płyta to SBK-Glin.
A tak na powaznie to w aucie lubie pobawić sie 300W blaupunktem, a z industrial metalem (dla przykładu Static-X - Deliver me) tworzy mieszanke wybuchową wyjeba*ą w kosmos przez którą strace kiedyś słuch.... no ale.... warto.
Jednak na moto to nie widze potrzeby żeby słuchać nuty. 8)
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Postprzez YZF R1 » 27/8/2008, 13:32

Ja słucham tylko Yoshimury RS Tri-Oval najlepsza muza na moto... hehe
Avatar użytkownika
YZF R1
Moderator
 
Posty: 2765
Dołączył(a): 14/5/2008, 12:16
Lokalizacja: Warszawa

Re: Muza podczas śmigania

Postprzez Invi » 27/8/2008, 13:34

Flow600RR napisał(a):Witam
ja nie lubie sluchawek dousznych bo sa slabe i maja znikome bassy,ale wiekszych pod kaskiem sie nie zmiesci niestety,powiedzcie jak wy dajecie sobie z tym rade:)


To nie słuchałeś porządnych słuchawek.

Ja tam na moto słucham tylko melodii silnika:)
Avatar użytkownika
Invi
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 6274
Dołączył(a): 15/7/2008, 14:12

Postprzez Wilku111 » 27/8/2008, 13:42

A ja zawsze chciałem sie przy tej nutce przejechać :(

http://www.youtube.com/watch?v=IJmt3dr9XYQ
moje największe hobby to alkohol i masturbacja
Avatar użytkownika
Wilku111
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 985
Dołączył(a): 26/8/2007, 13:33
Lokalizacja: Wołomin

Postprzez falconiforme » 27/8/2008, 14:27

:D
Pantera-planet caravan
http://pl.youtube.com/watch?v=ctU5tiq_ICY

Ale lepiej bez muzy :D
Ongoing Success
Avatar użytkownika
falconiforme
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 2841
Dołączył(a): 4/6/2007, 13:05
Lokalizacja: Morze

Re: Muza podczas śmigania

Postprzez Traperoso » 27/8/2008, 14:58

Flow600RR napisał(a):Witam
Nie widzialem jeszcze zadnego tematu zwiazanego z sluchaniem muzyki podczas jazdy motocyklem,jak to jest z Wami,korzystacie z mp3?radia? czy czegos w tym stylu podczas jazdy?ja nie lubie sluchawek dousznych bo sa slabe i maja znikome bassy,ale wiekszych pod kaskiem sie nie zmiesci niestety,powiedzcie jak wy dajecie sobie z tym rade:)


Widać, że Twoja wiedza na temat słuchawek dousznych jest znikoma... Wypróbuj: Synthesizer cx300, uważaj na podróbki. Jeszcze jedno pierwsze wrażenie, nie będzie najlepsze, ale jak siliconowe wkładki się dopasują do uszu, to BASS jest tak mocny, że ja pier***!!!!!
Kawasaki ER5 2005
Avatar użytkownika
Traperoso
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1645
Dołączył(a): 29/7/2006, 19:47
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Redd » 27/8/2008, 15:05

Nie powiedział bym że jest to bardzo niebezpieczne czy rozpraszające (niektórzy przecież jeżdżą ze stoperami w uszach). Ja ram mam ep630 i największy problem mam by przy wkładaniu kasku utrzymały się w uszach :P

Co do nuty to trance i elektronika nakręca mnie do szybszej jazdy w mieście a muza typu hardrock nadaje się lepiej na jakieś wypady za miasto i łagodne winkle :wink:
http://bikepics.com/members/reddie/ (otwórz link)
Avatar użytkownika
Redd
Świeżak
 
Posty: 312
Dołączył(a): 27/8/2007, 23:40
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Flow » 27/8/2008, 15:19

wiesz traperoso natury sie nie da oszukac i wiadomo ze jak wieksza membrana i wiekszy glosnik glosnik to glosniejszy dzwiek,porownaj sobie duze sluchawki jakiejs porzadnej firmy Aphexa czu Shure do ich wyrobów sluchawek dousznych i jeszcze raz napisz posta ze bassy sa dobre w dousznych...

http://polsound.pl/index.php?option=com ... &Itemid=52 polecam stronke
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Postprzez olo113 » 27/8/2008, 15:21

najlepsze basy to wydech naszego motocyklu, to mi robi za najlepszą muzykę.
Życie jest za krótkie żeby być małym.
yamaha R6
Avatar użytkownika
olo113
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 552
Dołączył(a): 15/5/2008, 10:08
Lokalizacja: Wrocław City/Barcelona

Postprzez CalibraHunter » 27/8/2008, 16:09

Najpierw trzeba taki basowy wydech miec... :( Cholera, mi sie troche tlumik pokrzywil od ulamanego seta, mam nadzieje, ze nie bedzie mi na wyzszych pierdzial :roll:
Never let your FEAR decide your FUTURE.
Avatar użytkownika
CalibraHunter
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 1916
Dołączył(a): 5/2/2007, 18:28
Lokalizacja: DWL

Postprzez komancz4 » 27/8/2008, 16:33

Dla mnie to bez sensu po to jadę na motocyklu aby smakować tę jazdę aby koncentrować się jaki włączyć bieg na owym winklu i jak najszybciej go pokonać. Zapamientajcie ,że człowiek NIEMA PODZIELNEJ UWAGI i nie robi się 2 rzeczy na raz bo wtedy uwaga przenosi się bardzo szybko z jednej na drugą czynność tępiąc się w ten sposób.


Osobiście mam głośny motocykl i używam zatyczek do uszu (w każdej aptece można kupić za grosze). Zatyczki te powielają koncentrację i skupienie polecam !
Komancz
komancz4
Świeżak
 
Posty: 75
Dołączył(a): 27/8/2008, 11:38

Postprzez Flow » 27/8/2008, 16:41

wiesz jak jedziesz w trase i zasuwasz non stop na jednym biegu to nie masz czym wachlowac tylko jechac prosto a dzwiek silnika jesli jest glosny staje sie dosc nuzacy po paru setkach kilometrów,dlatego wtedy czemu by nie posluchac chociaz po cichu ulubionego kawalka i ponucic :) jak dla mnie spoko opcja ale ilu ludzi tyle zdan.szczerze myslalem ze wiecej bedzie osob sluchajacych ale jak narazie widze ze oprocz mnie to tylko jedna :) nawet moj instruktor od prawka mowil ze zawsze slucha muzy w trasy i wtedy wlacza sie takie cos ze szybciej jedziemy a nie zwracamy na to uwagi.
ścigacz to portal dla gimnazjalistów chcących R1 na pierwszy motocykl oraz dla pseudo speców którzy mogą im w tym wyborze pomóc.
Flow
Stały bywalec
 
Posty: 1098
Dołączył(a): 18/9/2007, 17:50

Postprzez SzpiceR » 27/8/2008, 17:09

co ty gadasz... ja potrafie jechac fura i sluchac muzyki z pasazerami jednoczesnie (bez rozmów) i jade lepiej niz sam :D tka na kursie mialem... radyjo i lecimy :D
ten co sobie nie żałuje
Avatar użytkownika
SzpiceR
VIP Ścigacz.pl
 
Posty: 3773
Dołączył(a): 8/8/2006, 18:46
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez turboponczek » 27/8/2008, 17:27

prawda, szpicer dobrze prawi. Wódki mu
W pracy jak jechałem transitem to muzyka na volume 30 (zwykłe gówniane radio , no-cd) i można lecieć, bez radia to ja do auta nie wsiadam, chyba ze jako pasażer.
Avatar użytkownika
turboponczek
MEGA TROLL
 
Posty: 2010
Dołączył(a): 1/5/2007, 11:44
Lokalizacja: masz taki fajny tornister ?!

Następna strona


Powrót do Hydepark



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości




na gr