Zobacz wątek - Moja pierwsza dłuższa wyprawa - relacja.
NAS Analytics TAG

Moja pierwsza dłuższa wyprawa - relacja.

Gdzie warto wybrać się na motocyklu. Którędy? Jakie drogi wybierać, jakie omijać. Co zabrać ze sobą, a co nie przyda się na pewno.
_________

Moja pierwsza dłuższa wyprawa - relacja.

Postprzez Lukasz1221 » 16/8/2008, 10:37

Witam !

Pochwalcie się gdzie i czy w ogóle podróżujecie na swoich sprzętach ? Ja osobiście jak miałem TZR podróżowałem wiele. Poniżej jedna relacja z jednego dłuższego wyjazdu (chodź i tak nie wiem czy ktoś to przeczyta :-P ) .



15.07.2007r - Niedziela .

Moja pierwsza dłuższa podróż na TZR (1 dniowa, 450 km łącznie).


Była to niedziela.Sobota była wyjątkowa. Oczekiwałem wkońcu kiedy pójdę spać, żeby rano się obudzić , zjeść śniadanie i jechać.
Wkońcu niedziela ! Myśle sobie, że wcale nie muszę się przecież spieszyć, więc o 9 pobudka i do 10 byłem już pojedzony i gotowy do wyprawy. Oczywiście dzień przed moto czyściłem, polerowałem, wkońcu w Polsce muszę się jakoś pokazać :-P .
Poszedłem do garażu, wyprowadziłem moto, odpaliłem, czy wszystko jest OK. Posprawdzałem, czy łańcuch nasmarowany, czy olej jest i inne płyny. Wszystko OK. Więc do domu po plecak na niezbędne rzeczy (aparat i inne drobne pierdoły) . Pamiętam, że wtedy nie miałem jeszcze akumulatorków do aparatu, więc trzebabyło kupić gdzieś po drodze alkaliczne paluszki. No i wyjazd. Najpierw na stację zatankować do pełna. Hmm weszło za 71 zł, liczyłem na coś więcej, no ale cóż, jak jest pełno to pełno. Ze stacji kierunek Jastrzębie Zdrój. Oczywiście po drodze szukałem jakiegoś otwartego kiosku. Ooo wjeżdżam do Jastrzębia jest kiosk. Zatrzymuje się i ide kupić. Kupiłem 4, żeby 2 były na zapas. No więc teraz wszystko jest to w drogę aż do samego Żywca (bynajmniej teoretycznie, bo postoje były dość często, a tempo turystyczne, nigdzie mi się przecież nie spieszyło to po co mam gnać :-) ) Ruch był niewielki, wkońcu to niedziela , to jak już to w miastach może być ruch do Kosciołów, itp. Wyjechałem z Jastrzębia i kierunek Cieszyn przez Zebrzydowice. Droga z pozoru wydawałaby się nudna, ale to się tu popatrz i ta i zawsze coś ciekawego jest. Dojechałem do Zebrzydowic i zauważyłem jedno ciekawe miejsce do fotki :


Obrazek (otwórz link)


Pstryk, pstryk i jazda dalej. Teraz już do samego Cieszyna bez postoju.Jadę sobie, jadę a tu za krzakami panowie policjancji, szczeście , że po dordze jechałem 50-60 , bo wkoncu tęmpo turystyczne , więc tylko skierowali suszarkę w moją stronę i nic.



CIESZYN !
Jest wkońcu Cieszyn. Mam pamięć wzrokową, więc na mape nie musiałem zaglądac, bo numery dróg pamiętałem. Hmm no ale jest jakieś duże skrzyzowanie z wjazdem na drogę ekspresową. Hmm zatrzymałem się na poboczu i zaglądam na mapę, przecież w planach nie było ekspresówki. No i fakt, miałem jechać nadal prosto w centrum Cieszyna. Cieszyn przejechany, ów... Cena paliwa już o 15 gr. droższa niż w Wodzisławiu.Teraz kierunek Ustroń. Po drodze Goleszów (pozdro dla Krzyśka) i już widoki gór:

Obrazek (otwórz link)


Koniec sesji. Trzeba jechać dalej.Teraz droga już była monotonna, pola, teren zabudowany,pola teren zabudowany i tak aż do samego Ustronia.


USTROŃ !
Wkońcu wyjeżdżam na światła i skrzyżowanie, gdzie przecina się główna 81 z drogą z Goleszowa. Oczywiście wyjazd w kierunek Wisły. Kawałek jeszcze dwu pasmówką , lecz zaraz skręcałem na osiedle Manchatan. Było gdzieś foto z TZR a w tle te hotele i uzdrowiska takie "krzywe" :-P .
Znów pstryk, pstryk i jazda z powrotem na główną i na Wisłę.


WISŁA !
Kolejny postój miał być pod Czantorią, lecz jak zobaczyłem ile samochodów tam jest , postanowiłem, że się zatrzymie jak będę wracał (przecież pojadę tą samą trasą). Kolejny punkt - pomyślałem Wisła centrum... Stanąłem przed takim luksusowym hotelem w Wiśle,obok mojego pojazdu z jednej strony Porsche, z drugiej Touareg. Foto też po formacie znikło :-? .
Kolejny postój - Wisła Malinka - nowa skocznia w budowie. Kilka fotek :

Obrazek (otwórz link)


A ten w tym czerwonym Clio myślał , że miejsce puste, a tam stała przecież moja kochana Yamaszka:


Obrazek (otwórz link)


I dalej w trasę. Teraz czekały mnie już same serpentyny (ojj kilka było na prawdę ostrych po 180 stopni) i strome podjazdy:


Obrazek (otwórz link)

SZCZYRK !

Popatrzcie nawet śnieg był na przełęczy Salmopolskiej, 26 stopni C ciepła i śnieg przy drodze:




Obrazek (otwórz link)




Teraz już będzie relacja bez zdjęć, format i uszkodzenie dysku zrobiło swoje :-( .
Ów, wkońcu z górki, lecz serpentyny nadal, TZR spisała się doskonale, ani silnik się nie zagrzał, ani hamulce nie zawiodły, a opony na zakrętach trzymały super. Wkońcu Szczyrk, zjechałem na chwilke na pobocze pstryknąc fotke, i już siadam na motor, patrze znów panowie policjancji, tym razem w nieoznakowanym Oplu Astra prowadzą cały peleton samochodów za sobą, ubrani w czarne , krótkie koszulki z malutkim napisałem POLICJA.
Oczyście nic, popatrzyli i pojechali dalej (wkońcu stałem przepisowo, to do czego by się mieli przyczepić?). Szczyrk - centrum (noo powiedzmy że mozna nazwac centrum) Zajechałem sobie na obiadek, kotlecik schabowy z frytkami 14 zł. Pojedzony jadę dalej. Kierunek - Żywiec. I znów jazda monotonna, dojeżdżam wkońcu jakieś 10 KM od Bielska-Białej. Oczywiście jest droga na skróty, więc po co mialbym się pchać w centrum Bielska-Białej... Więc wioskami zaoszczędziłem jakieś 10-20 km drogi i korki pewnie też.



ŻYWIEC !
Sczerze - to pierwszy raz w Żywcu jestem. A nie - przepraszam - 3 raz. Jak miałem 4 i 7 lat byłem również na niejakim osiedlu (nie mylcie z osiedle z blokami :-P) Kiczora w Żywcu z rodzicami i siostrą (takie odludzie :-P) . Ale wracając do Żywca. Nie wiedziałem kompletnie jak dojechać do Zapory i zbiornika wodnego. Wjechałem w centrum Żywca. Masakra... Pełno jednokierunkowych, wąskich uliczek... Idzie jakaś kobieta, pomyślałem ze zapytam o drogę nad zaporę... Eee to raczej był mój błąd :-P Kobieta zaczeła mówić coś w stylu (ulice wymyslone, bo tych co ona mi powiedziała nie zapamietałem za cholere) : Jedź kawałek prosto, skręć w Mickiewicza, dojedziesz do Chabrowatej, to skręc w lewo w Ignacego, z 200 m prosto i skręcisz w prawo . Wyjedziesz na most. Jedź potem prosto,za jakieś 100 m skręc w prawo i powinieneś być na miejscu. Kurka wodna, zapamiętałem z tego tylko 2 ulice, na dodatek nie wiem czy takie jak mi ta Pani powiedziała, bo samochodów dużo jechało i nie bylo wszystkiego słychac... Noo ale cóż.. Jade i jadę i nic. Wkońcu widzę ten most. Widocznie o ten chodziło.. Hmm tylko ciekawe jak tam na niego wyjechac, wszędzie jednokierunkowe prowadzące w całkiem inne strony niz do tego mostu. Pojeździłem troche po nich i zdecydowałem, że raczej nie ma bata że tam podjade a i z czasem trzeba było się wyrobić. Więc zdecydowałem sobie, że odpuszczam.Wyjechalem z centrum, ów... Miałbyć Zwardoń jeszcze. Na mapie fajnie, piszę że droga 69(krajowa) prowadzi własnie na granicę. O jest rondo. Fajnie jest 69 tylko, że S69 ;/ A miała to być krajowa. I wjechałem już na nią... Kurde teraz ani zawrocić, bo samochodów pełno, ani się zatrzymać, spojrzeć na mapę.. Hmm ograniczenie do 70 km/h, więc jechalem te 70, żeby nic nie podpadło, ze to motorower (wkońcu po ekspresówce nie wolno motorowerem), kurcze i chce jakiś zjazd już, zeby zjechać i wrócić się jak najszybciej z Żywca, bo to jakieś przeklęte miejsce dla mnie :-P . Ów wkońcu zjazd, i jeszcze lepiej bo pisze Żywiec - Centrum. Zjechałem. Patrze droga jest ta, którą wjechałem do Żywca. Myśle sobie: Dzięki Bogu" i jadę z powrotem na Szczyrk.



POWRÓT !
Ów, wyjechałem zza Żywca i droga znów monotonna na Szczyrk. Po drodze beż zadnych przygód. Szczyrk-Wisła (po drodz zajechałem na parking pod Czantorią, był pusty, więc można było fotke pstryknąć)-Ustroń-Goleszów - ? Noo własnie i co teraz, jest możliwość jechania na Strumień jeszcze przeciez i wielkie jezioro goczałkowickie. Więc jazda jeszcze na Strumień i Pawłowice. Jechałem sobie spokojną drogą obok tej głównej 81. Praktycznie zero ruchu. Przed wjazdem za dwu pasmówke do Strumienia zatankowałem motorek za 30 zł.


STRUMIEŃ !
Oczywiście fotki przy jeziorku, których już nie mam :-( . I jazda na Pszczyne, droga przebiegła w miarę szybko.


PSZCZYNA !
Tutaj krótki pobyt na parkingu niedaleko słynnego zamku. I troche godzin już jest, więc nie ma co - jazda do domu.

Wyjazd w stronę domu !
Oczywiście po drodze, troche fotek przy dyskotece Weekend, potem kawałek dalej przy jeziorze goczłkowickim od strony drogi Pawłowice - Pszczyna, spotkałem kilku motocyklistów . I w drogę. Teraz juz monotonna droga. Wkońcu Pawłowice. Teraz to już jak w domciu. Tyłek bolał mnie cholernie, plecy również , z niewygodnej pozycji za kierownicą.Wkońcu Jastrzębie i dom.


Równo godzina 20:56 (wg. mojego zegarka) przyjechałem do domu. Stan licznika o 458 KM więcej. Cało dniowy wyjazd był świetny.


Pozdrawiam i zapraszam do przeczytania mojej relacji.
Łukasz1221
filmy bez limitu (otwórz link)
Avatar użytkownika
Lukasz1221
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/7/2008, 13:41
Lokalizacja: Śląsk


Postprzez Koval135 » 16/8/2008, 12:49

Całkiem całkiem ta relacja.Aż mie korci,żeby gdzieś tak wyskoczyc,tyle,że samemu mi się nie chce :? Ostatnio w Pokrzywnej byłem,ale to tylko 70km w jedną strone :? Możesz napisać ile czasu wyszła ci ta trasa?
Pozdro
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez Lukasz1221 » 16/8/2008, 13:43

Widzę, że kolega z okolic (Wodzisław Śląski). Cała trasa zajęła ok. 10 h z postojami itp. Motorek już sprzedany, ale jeśli zdam prawko, kupuje Varadero i wtedy opisze owiele więcej wypraw :)
filmy bez limitu (otwórz link)
Avatar użytkownika
Lukasz1221
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/7/2008, 13:41
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez Koval135 » 16/8/2008, 15:12

Tak tak,daleko nie ma 8) Moze na zakończeniu sezonu w Raciborzu bedziemy sie widzieć o ile bedziesz :wink:
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez Lukasz1221 » 16/8/2008, 17:51

Hmm to jest pewne, że nie będę. TZR sprzedana, dopiero trzeba iść na prawko, a sam widzisz jaka pogoda ;/ Więc ten sezon się dla mnie oficjalnie już zakonczył.
filmy bez limitu (otwórz link)
Avatar użytkownika
Lukasz1221
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/7/2008, 13:41
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez adam_89 » 18/8/2008, 18:03

fajny opis, miło sie czytało:) tylko czemu tak mało osób to robi???
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Koval135 » 18/8/2008, 19:42

Ale co robi?jeździ czy opisuje?Ja narazie moto sprawdzam jak się spisuje,bo trasa ponad 400 km dla 50 tki to troszke wyczyn :wink: Ja do końca wakacji mam zamiar jeszcze raz Pokrzywną zaatakować i Wisłę odwiedzić.Jeśli ktoś chętny pisac PW :P
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez adam_89 » 18/8/2008, 22:33

Czemu tak mało osób opisuje swoje wyprawy:P lubie czytac takie opisy, zajebiscie mnie nakrecają i motywuja do własnego wyjazdu.
Avatar użytkownika
adam_89
Stały bywalec
 
Posty: 1413
Dołączył(a): 21/10/2007, 12:01
Lokalizacja: Radomsko

Postprzez Koval135 » 19/8/2008, 11:50

Mnie zmotywowało :lol: W niedziele jade do złotego stoku 8)
Nie wiecie jak z ta kopalnią?Musze google szczaic :wink:
KTM 950 SM Orange Power! | www.migus-motocykle.pl
Avatar użytkownika
Koval135
Mieszkaniec forum
 
Posty: 1808
Dołączył(a): 13/7/2008, 14:10
Lokalizacja: Racibórz/Warszawa

Postprzez Lukasz1221 » 21/8/2008, 11:40

Milo mi, że zmotywowalo Was to do wyjazdow. Jeśli zdam prawko i kupie większe moto, to chętnie podziele sie z Wami kolejnymi relacjami :)
filmy bez limitu (otwórz link)
Avatar użytkownika
Lukasz1221
Świeżak
 
Posty: 13
Dołączył(a): 27/7/2008, 13:41
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez MECHA-MOT » 18/5/2009, 22:02

Trochę odkopię temat, ale zamierzam teraz pojechać tez w podobna podróż ;) Relacje również zdam ;)
MECHA-MOT
Świeżak
 
Posty: 267
Dołączył(a): 2/7/2007, 19:05
Lokalizacja: Mika



Powrót do Turystyka motocyklowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości




na gr