ISKRA RAZ JEST RAZ JEJ NIE MA-POMOCY!!!!!!!!!!!!

Dla fanów czterokołowców
_________

Moderatorzy: Czester, madcap, senekkorzenna, Landryss25, kravec, gelo007, Bostorn, Miczab, melvin, Leg1oN, Żmija, Terror, henio12323, Beavis

ISKRA RAZ JEST RAZ JEJ NIE MA-POMOCY!!!!!!!!!!!!

Postprzez Tomson66 » 9/8/2008, 20:31

witam kolegów.mam problem, mój quad czasem chodzi czasem nie. nie ma iskry. sprawdziłem cewkę moduł i nic, sprawdzałem miernikiem napięcie i wszytkie kable miały 0-we napięci a po podłączeniu miernika do plusa wskazywał naładowanie akumulatora. rozrusznik normalnie kręci. PROSZĘ O RADĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry: :cry: :cry:
Tomson66
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 20/7/2008, 12:41


Postprzez Tomek00 » 9/8/2008, 22:13

yyy... zmieniłeś świece :?:
Avatar użytkownika
Tomek00
Bywalec
 
Posty: 522
Dołączył(a): 4/5/2008, 12:01
Lokalizacja: Łódz

Postprzez Tomson66 » 10/8/2008, 10:24

Już na samym początku sprawdziłem czy to nie świeca i ją zmieniłem chociaż była dobra. I co teraz?
Tomson66
Świeżak
 
Posty: 4
Dołączył(a): 20/7/2008, 12:41

Postprzez mastero33 » 15/8/2008, 11:26

Co masz za sprzet?
Gilera Nexus 125 + Cylinder 210cc malossi + modul CDI digitronic malossi + multivar 2000 malossi + sprzeglo delta malossi = nie doscigniona 125 skut ;]

[: Jedyna taka :]
Avatar użytkownika
mastero33
Bywalec
 
Posty: 506
Dołączył(a): 12/9/2007, 18:58
Lokalizacja: Zdunska Wola

Postprzez Tomek00 » 17/8/2008, 19:23

mastero33 napisał(a):Co masz za sprzet?

stawiam na 90 % że chiński ....
Avatar użytkownika
Tomek00
Bywalec
 
Posty: 522
Dołączył(a): 4/5/2008, 12:01
Lokalizacja: Łódz

Postprzez bastus » 17/8/2008, 22:14

A ja na 99 % że Bashana :D od jakiegoś czasu mam wrażenie że na forum niema innych quadów tylko bażanty :D
sprzedam :
:D
- Sony Ericson P99i (700pln)
:D
- Nowe sprzęgło do Aprili Rx 50 (90 zł)
Avatar użytkownika
bastus
Bywalec
 
Posty: 827
Dołączył(a): 5/10/2007, 20:23
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Pawel1924 » 17/8/2008, 23:51

ja też myślę że bashan.
A na forum jest tego dużo ponieważ każdy kto go kupił i coś mu się psuje to chce sam to naprawiać bo nie ma kasy żeby go ciągle do warsztatu stawiać
a ktoś kto ma hajs na yamahe to nie chce mu się bawić w takie coś jak pisanie na forum i naprawianie samemu tylko stawia do warsztatu
Takie jest moje zdanie.

Myślę też że w bażancie psują się różne rzeczy ale takie drobne i każdy chce je sam naprawić.
A jak coś już się popsuje w yamaszce to sam tego nie zrobisz tylko serwis Ci zostaje.

Oczywiście nie wiem czy mam racje tak tylko mi się wydaje. Jeżeli tak nie jest to................................Trudno - żyje w błędzie :D :D
Pawel1924
Świeżak
 
Posty: 60
Dołączył(a): 3/6/2008, 09:02


Powrót do Quady

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

na gr